Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 701
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Madzia , dogadaj się jakoś z Agnieszką , to jak TZ przyjedzie do Wrocławia , to odbierze conwa i Mixol za jednym razem .

Przyszła karma starter
Przyszła paczka od Figi z buteleczkami , smoczkami i lekami . Dziękuję . Dopiero po moim telefonie na pocztę , że są tam bardzo potrzebne mi leki , przywieżli mo tą paczke do domu z Wąsosza . Tak to jest , jak sie mieszka na wsi .
Jesteśmy umówieni do p Doktor do Żmigrodu na 18 godz . Bardzo mi to nie asyje , bo akurat o 18 odbieram z sąsiedniej wsi nabiał od krowy i kozy dla dzieci do Wrocka . Tu takie zadupie , lasy , ciemno , a ja po ciemku kiepsko widze . Bedę się telepać do Żmigrodu , do domy , na wioche i do domu . Pół nocy mi zejdzie .
Biszkopt też już chory . Właściwie to można uznac , że wszystkie są chore
Ja już na ostatnich nogach . Dziś prawie nie spałam , nie da rady . Zawsze któryś płacze , każdy je kiedy chce i ile chce , każdego trzeba zmuszać , walczyć . pomasować , odkupkac , umyc , a on i tak zaraz osrany przez rodzeństwo . Masakra . TZ wściekły , bo on też nie śpi . Jak one piszcza , ja się tłukę , to nie da się spać . Wypadła mi z ręki buteleczka z mlekiem i sie małpa pękła i się wylało i się zalało dywan i się sprzątało . P doktor wcześniej nie mogła nas przyjąć , bo od 15 do 18 jest na szczepieniach , a ja do 15 musiałam czekać na kuriera , bo by nie miał kto odebrać . One są takie obesrane i oklejone mlekiem , bo plują , że aż mi wstyd jechać z nimi . Myje im tylko mordki i dupki , bo nie chcę ich wychłodzić . Jak przyjadę wieczorkiem , to dam znać co z małymi , chyba że Edi też przyjdzie do weta , ale tego nie wiem .
Ide bo już któryś piszczy .

Posted

[quote name='BIANKA1']Madzia , dogadaj się jakoś z Agnieszką , to jak TZ przyjedzie do Wrocławia , to odbierze conwa i Mixol za jednym razem .

Przyszła karma starter
Przyszła paczka od Figi z buteleczkami , smoczkami i lekami . Dziękuję . Dopiero po moim telefonie na pocztę , że są tam bardzo potrzebne mi leki , przywieżli mo tą paczke do domu z Wąsosza . Tak to jest , jak sie mieszka na wsi .
Jesteśmy umówieni do p Doktor do Żmigrodu na 18 godz . Bardzo mi to nie asyje , bo akurat o 18 odbieram z sąsiedniej wsi nabiał od krowy i kozy dla dzieci do Wrocka . Tu takie zadupie , lasy , ciemno , a ja po ciemku kiepsko widze . Bedę się telepać do Żmigrodu , do domy , na wioche i do domu . Pół nocy mi zejdzie .
Biszkopt też już chory . Właściwie to można uznac , że wszystkie są chore
Ja już na ostatnich nogach . Dziś prawie nie spałam , nie da rady . Zawsze któryś płacze , każdy je kiedy chce i ile chce , każdego trzeba zmuszać , walczyć . pomasować , odkupkac , umyc , a on i tak zaraz osrany przez rodzeństwo . Masakra . TZ wściekły , bo on też nie śpi . Jak one piszcza , ja się tłukę , to nie da się spać . Wypadła mi z ręki buteleczka z mlekiem i sie małpa pękła i się wylało i się zalało dywan i się sprzątało . P doktor wcześniej nie mogła nas przyjąć , bo od 15 do 18 jest na szczepieniach , a ja do 15 musiałam czekać na kuriera , bo by nie miał kto odebrać . One są takie obesrane i oklejone mlekiem , bo plują , że aż mi wstyd jechać z nimi . Myje im tylko mordki i dupki , bo nie chcę ich wychłodzić . Jak przyjadę wieczorkiem , to dam znać co z małymi , chyba że Edi też przyjdzie do weta , ale tego nie wiem .
Ide bo już któryś piszczy .[/QUOTE]

To już jest obłęd !!!
Dziewczyny, teraz trzeba pomocy dla Bianki bo nam padnie. Nie ma gdzieś na dogo ludzi z Wrocławia i okolic ??? Kurcze trzeba jej jak najszybciej pomóc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

tu chyba najważniejsza jest pomoc w pielęgnacji maluszków i w transporcie do lekarza......
Roześlijcie proszę taki apel do swoich wątków !!!
Bianko,
Znasz p. Teresę Borcz ?

Posted

Ja samochód mam i sama z nimi pojadę do Żmigrodu . Tu nie ma w okolicy nikogo , tylko Edytka w Żmigrodzie .Dziewczyny z Wrocławia nie przyjadą pomóc , bo do mnie przez remont piątki jedzie sie w porywach nawet 2 godziny . Najbliższe miasteczka to Żmigród , ale Edi nie ma auta , Wołów 20 km , tam nie mamy nikogo Leszno 60 km . Rawicz 30 km itd . nikt nie przyjedzie do pomocy . Jak byłam we Wrocławiu , to dzieczyny pomagały , a tu nie ma nikogo . Muszę sobie sama radzić . Są jeszcze Oborniki Śląskie , skąd je przywieziono , ale to też 30 km .albo i więcej .

Posted

Niestety, Bianka mieszka na zapupiu i tak szczerze mówiąc to opieka nad takimi maluchami jest na pewno dla niej wielkim stresem.We Wrocławiu miała pod bokiem weta i czasem dziewczyny do pomocy.Tam jest sama.Mąż ma swoją robotę ,a poza tym nie musi chcieć niańczyć psie dzieci.
Kasę można jeszcze uzbierać.
Bianko, ile kasy jesteś na minusie??

Posted

pomyślałam o kimś kto moze wrzuci maluszki na Facebook(na naszą Tosię od razu ludzie się zgłosili tam), na nk, dam ja(chociaz tam mało kto cos może i chce pomóc) ...Ja sie tak na tym Facebooku nie poznałam, ledwo po tym chodze...

Posted

Dopiero wróciłam , nakarmiłam maluchy i dałam zastrzyki .

Pani Doktor była zdziwiona , że one żyją :shake: Mały czarny ma obrzęk płuc . Reszta , czarny też ma pienistą szarą biegunke , zapalenie płuc , lub oskrzeli zależy co który , wszystkie ropny katar .
Maja duszności , noski zatkane , ogólnie tragedia .
Doktor podejrzewa nosówke , rota wirusa , lub jedno i drugie razem .
Wszystkie mają dostac antybiotyk , wlewki z wit B wszystko to co brały na brzuszki , na uodpornienie beta glukan w czystej postaci ------co to takiego ?

Potrzebny jest lek Kaomycin lub Rota TS , niestety sa w Polsce wycofane z obrotu .
Poszukajcie u wetów , może któryś jeszcze ma .
W sobote jedziemy znowu do kontroli

Posted

Jest opis leku Rota TS. Jeden ze składników jest taki sam jak w Biseptolu ,a drugi podobny.Bianko spytaj wetki czy można podać Biseptol w syropie, bo nie wiem jak podac takim sraluchom lek w tabletkach , po prostu nie da się podzielić tabletki

Posted

[quote name='Poker']Jest opis leku Rota TS. Jeden ze składników jest taki sam jak w Biseptolu ,a drugi podobny.Bianko spytaj wetki czy można podać Biseptol w syropie, bo nie wiem jak podac takim sraluchom lek w tabletkach , po prostu nie da się podzielić tabletki[/QUOTE]
W sobotę zapytam . Jej jutro nie ma , jedzie do Warszawy i wróci w nocy Wysłałam smsa z tym pytaniem . Ide spać , bo sie przewrócę .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...