BIANKA1 Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 ja dałam jedno ogłoszenie http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-6-6-tygodniowych-szczeniat-ze-smietnika-czeka-na-domki-W0QQAdIdZ236734689 Quote
Gosiara Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Dam na moje konto ogłoszenia...U mnie branie w tej chwili na dt wykluczone moja kotka(14 lat) ma niewydolność nerek,silną anemię muszę Ją ratować...Operacja odwołana...:( Quote
Gosiara Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Szczeniaczki!,24349 Quote
BIANKA1 Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 [quote name='Gosiara']http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Szczeniaczki!,24349 Dziękuję . To już mają 2 ogłoszenia :lol: Quote
wiga138 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 kurcze, tylko nie schron !!!!!!!!!!!!!! Dajcie ogłoszenie w metrze !!! Quote
Luzia Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Witam, jestem na zaproszenie Pysioo :p Porobię parę ogłoszeń tyle że mi myszka nawaliła (kolejna w przeciągu tygodnia) i muszę jakąś nową skombinować bo obecnie się 3 posługuję :shake: Quote
Pysioo Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Proponuję dodać do ogłoszeń poniższe zdjęcia (wycięłam tło), bo na nich widać jakie to fajne kluski – a kolorki do wyboru. :) Quote
BIANKA1 Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 Dziękuję , super .:lol: Cały problem polega na tym , że ja jestem na wsi , i jestem nie do ruszenia z miejsca . Nikt tu po psiaka nie przyjedzie , nie sprawdzę domu , nie dowiozę go do domku , ba ..........nawet nie jestem w stanie okreslić kiedy będę mogła zawieść któregoś do Wrocławia :shake: Tak że osoba chętna na psiaka , jeśli ktoś zechce zrobić u niej wizyte , to może psa otrzymac nie wiedzieć kiedy , i nie wiadomo kto we Wrocławiu podpisze z nia umowę :shake: Dlatego zawsze umawiam się , że jeśli zwierzak będzie samodzielny i zdrowy , to zostanie zabrany przez " zleceniodawcę " A tu wtopa :shake::shake: Dlatego nie będę już brała żadnych tymczasów , chyba ze na prośbę Ulv , Demi , czy Lucynki , bo one zawsze odbierały podrzucane mi tymczasy . Quote
wiga138 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Bianko , ale transport i wizytę przedadopcyjną można zawsze zorganizować. Quote
BIANKA1 Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 wiga138 napisał(a):Bianko , ale transport i wizytę przedadopcyjną można zawsze zorganizować. Wizytę tak , ale transport nie . bo ja nie jestem w stanie dowiesc ich choćby do Wrocławia , a nikt po nie nie przyjedzie . Jeszcze chciałam dodać , że Edi , Poker i Irysek zawsze , ale to zawsze bez wyjątku , ponosiły całkowita odpowiedzialność za pozostawione u mnie bidulki . Quote
Gosiara Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Co za pech mnie dziś wraca szczeniak z adopcji po 1,5 miesiąca,sam zostaje w domu sika byle gdzie i niszczy...Nie skomentuje;( Quote
Basia1244 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 BIANKA czyli one teraz mają ok 6 tygodni i same jedzą? Nie potrzebują już butelek tylko w nocy muszą jeszcze dostać jedno papu? - Jeśli tak, to wieczorkiem jeszcze będę gadać z jedną osobą. A czy ty możesz pożyczyć kenelek? Ten w którym je teraz trzymasz? Quote
Edi100 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Bożenko, masz ten nr telefonu do tej wet, co je przywiozła? Pamiętasz Karolina mówiła że ma, ale nie pamiętam czy wzięłaś? Pomyślałam, ze można by było tę wet zaangażować w szukanie domu i transport małych. Przywiozła je, więc jest mobilna. Quote
BIANKA1 Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 [quote name='Basia1244']BIANKA czyli one teraz mają ok 6 tygodni i same jedzą? Nie potrzebują już butelek tylko w nocy muszą jeszcze dostać jedno papu? - Jeśli tak, to wieczorkiem jeszcze będę gadać z jedną osobą. A czy ty możesz pożyczyć kenelek? Ten w którym je teraz trzymasz? Dokładnie . One nie są w kenelu . To taki płotek wbijany w glebę . Młodego pawia i cenne kurczęta trzymałam w tym za dnia na podwórku . Teraz ich nawet nie mam gdzie wypuścić tak to wygląda Uploaded with ImageShack.us postawiłam w pokoju na foli do góry drutami , i mało że się ciągle na to nadziewam , to jeszcze jak szczeniaki naprą na bok , to to sie suwa po dywanie . Quote
BIANKA1 Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 Edi100 napisał(a):Bożenko, masz ten nr telefonu do tej wet, co je przywiozła? Pamiętasz Karolina mówiła że ma, ale nie pamiętam czy wzięłaś? Pomyślałam, ze można by było tę wet zaangażować w szukanie domu i transport małych. Przywiozła je, więc jest mobilna. Ja nie mam , nie zapisałam , go-ja ma . Quote
Basia1244 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Aha, czyli trzeba pożyczyć kenelek - spróbuje zapytać demi. Quote
LILUtosi Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Mogę zaoferować swoją pomoc w przywiezieniu szczeniaków do ds we Wrocławiu po uprzednim umówieniu się. Quote
BIANKA1 Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 LILUtosi napisał(a):Mogę zaoferować swoją pomoc w przywiezieniu szczeniaków do ds we Wrocławiu po uprzednim umówieniu się. Dzięki , ale ja jestem pod Żmigrodem . 60 km od Wrocławia . Ty z drugiej strony akurat , czyli drugie 60 km .To całodzienna wyprawa . Quote
Gosiara Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Ja mam duży piękny kojec z furtką,ale jestem daleko:( Quote
LILUtosi Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 BIANKA1 napisał(a):Dzięki , ale ja jestem pod Żmigrodem . 60 km od Wrocławia . Ty z drugiej strony akurat , czyli drugie 60 km .To całodzienna wyprawa . Całodzienna to przesada. Zarówno ja jak i mój tz jeździmy do Wrocławia, a z Wrocławia to już nie aż tak daleko. Dlatego napisałam że po uprzednim umówieniu się. W sumie mogłabym maluchy wziąć ale nie mam też klatki kennelowej. No i na karmienie w nocy to mnie nie namówią. Spanie to moja największa przyjemność. :eviltong: :diabloti: Quote
BIANKA1 Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 LILUtosi napisał(a):Całodzienna to przesada. Zarówno ja jak i mój tz jeździmy do Wrocławia, a z Wrocławia to już nie aż tak daleko. Dlatego napisałam że po uprzednim umówieniu się. W sumie mogłabym maluchy wziąć ale nie mam też klatki kennelowej. No i na karmienie w nocy to mnie nie namówią. Spanie to moja największa przyjemność. :eviltong: :diabloti: Karmienie nocne nie jest obowiązkowe . Można im zostawić na noc jedzenie w miseczkach . Ja po prostu zawsze budzę sie o 2 w nocy , dlatego daję im ciepłe mleczko . Bez klatki też się da . Wystarczy odgrodzic kawałek pomieszczenia choćby kartonami . Ja w domu we Wrocławiu miałam taką kartonową zagrodę dla kociąt .One grzeczne są .Nie trzeba ich niańczyć . Mają jeszcze starterek i mleczko , są odrobaczone , to kosztów już nie ma . Chyba że kolejny worek karmy , bo jedzą jak smoki . Quote
ulvhedinn Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Ja będę zaraz miała kennelik od Demi - moge pozyczyc (ale niestety tylko pozyczyc, bi mi potrzebny), Quote
Basia1244 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Tylko ja ciągle nie mam jeszcze odpowiedzi. Quote
BIANKA1 Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 ulvhedinn napisał(a):Ja będę zaraz miała kennelik od Demi - moge pozyczyc (ale niestety tylko pozyczyc, bi mi potrzebny), Ale to chodzi o kenel klatkę , a nie transportowy .. Quote
ulvhedinn Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 BIANKA1 napisał(a):Ale to chodzi o kenel klatkę , a nie transportowy .. To miałam na myśli. Udało mi się zaklepac jeden ze starych kenneli po kotach ze schronu (tych co miały iść na złom) i jutro go zabieram od Asi, która mi go wzieła razem z TOZowskimi ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.