Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

fioneczka napisał(a):
czyli podsumowując sytuację

Szanta musi trafić do Lublina do MurzyńskiejŁydki ... będę prosiła o pomoc dziewczyny z wątku schroniskowego lub kierownika (za chwilę)
jesli Adam będzie mógł zawieźć sunię do Danusi to MŁ zawiezie ją pociągiem do Łodzi
jeśli Adam nie będzie mógł to MŁ wiezie małą do Danusi pociągiem


tak ?


tak, jesli furciaczkowej dt nie wypali ;)
jesli by wypalił to nawet nie wiem w jakim jest mieście...póki co czekamy, niedługo się wszystko wyjaśni.

  • Replies 838
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Myślę , ze w obliczu tego co tutaj dziś przeczytałam po powrocie do domu z pracy mogę jedynie przyklasnąć temu , ze Szanta nie może iść do MamyOzzinka , nie że to zły DT , ale DT bardzo nieświadomy i nieodpowiedzialny w sprawach bezdomności .... , u Danusi , będzie sterylka a w razie gdyby zaszła konieczność sterylka aborcyjna i to już postanowione na bank .

Posted

fioneczka napisał(a):
Agnieszko Twój post zwalił mnie z nóg.




chyba zbyt mało psich nieszczęć widziałaś ... potrzeba Ci widocznie czasu zeby zmienić poglądy




Fioneczka...ekhmm...no...zbieram myśli...i jestem w szoku:crazyeye: WIEEELKIM SZOKU!!!:crazyeye:

MamoOzzinka...jeśli chcesz znajdować domy dla szczeniaków - proszę bardzo - znajdź choc dla tych paru:

Dyzio -jako 5 tyg. szczeniorek trafił do schronu !-a teraz właśnie wraca do nas z adopcji...tygodniowej!:angryy:






Gina - tyż jakoś nikt jej nie chciał choc kupiono ją za całe 200 zł to zaraz porzucono!!!



te 2 maluszki się siakoś nie chciały sprzedac więc...wyladowały w schronie:




Faust - równiez szczeniak - jak na razie nie zabijaja się o niego - ma szczęście, ze ma dt - zabrany ze schronu 3 mies. temu!!!




co ja jeszcze mam pisac?! tu nie ma o czym....:shake::shake::shake:

każdy ma dylemat - dac urodzić czy nie...ale patrząc na ogrom szczeniaków porzuconych, w schronach, które narażone są na zagryzienia, choroby to głupotą byłoby narażac je właśnie na to wszystko...ech:shake:

lepiej zrobić sterylkę niz potem szukać domów dla np. 15 małych kundelków!!!

MamoOzzinka - zastanów się po co tu jesteś....

Posted

wiesz Anita ... po tym wszystkim co wcześniej przez tel słyszałam ... wydawało mi się że dziewczyna wie o czym mówi i wie na czym to wszystko polega

dziś kapcie mi spadły ... ale chyba lepiej że dziś







jakoś dziwnie Danielek mi się przypomniał

Posted

Potwierdzam, również mam u siebie szczeniorkę, taką "na topie", bo mikruskę - pół roku i niecałe 1,5 kg wagi. Przez ponad tydzień było mnóstwo zapytań, z czego dwa sensowne - jedna pani odpadła, bo trafiła do szpitala, druga znalazła się dopiero dziś... To nie jest takie proste, jak się wydaje..

Posted

ageralion napisał(a):
Dziewczyny trzymam mocno kciuki za cala akcje z Szanta!!! Oby nie byla w ciazy :(

MamoOzzinka.... kiedys zrozumiesz... oby...


.....powinna zrozumieć, wystarczy ze przeczyta pare watków i uswiadomi sobie po co wogóle jest to forum, aby pomóc zwirzetom porzuconym, nichcianym, które sie znudziły.
MamoOzzinka jak myslisz jak wygladała Szanta jak była mała? Ja stawiam na śliczna maleńka ruda pysię, kochajaca wszystkich i wszystko a w szczególnosci swoja Pania, ale sielanka trwała do...... dopóki Pani sie nie znudziła!!!!

Posted

ladySwallow napisał(a):
Potwierdzam, również mam u siebie szczeniorkę, taką "na topie", bo mikruskę - pół roku i niecałe 1,5 kg wagi. Przez ponad tydzień było mnóstwo zapytań, z czego dwa sensowne - jedna pani odpadła, bo trafiła do szpitala, druga znalazła się dopiero dziś... To nie jest takie proste, jak się wydaje..



no to masz zagwozdkę...bo masz tylko jedną, w sumie chodliwą psinę na dt i wcale nie jest tak rózowo...ale co by było, gdyby to było 15 szczeniaków po matce w typie bull???? weź znajdź 15 DOBRYCH domów...ja bym się tego po prostu nie podjęła - nigdy w życiu!!!

te wszystkie psiaki z mojego postu wyzej czekają...Faust za chwilę nie bedzie słodkim sceniackiem tylko dorołym psem...i co??? jakos przez ponad 3 mies. nie było sensownych telefonów o niego...a 3 mies. wcześniej był jeszcze maluszkiem...

Posted

ladySwallow napisał(a):
Wracając do Szanty - fioneczko, udało się jakoś załatwić transport?


kontaktowałam się z Asią
miałam do kierownika dzwonić jednak czekam na informacje od dziewczyn bo może DT od Furciaczka wypali (gdzies bliżej)
nie chcę robić czegoś na wyrost
czekam na info od dziewczyn

ale jesli mała miałaby jechać do Danusi to do Lublina do Murzyńskiej Łudki może ją zawieźć Asia bądź kierownika będę prosić bo przecież On z Lublina

Posted

fioneczka napisał(a):
kontaktowałam się z Asią
miałam do kierownika dzwonić jednak czekam na informacje od dziewczyn bo może DT od Furciaczka wypali (gdzies bliżej)
nie chcę robić czegoś na wyrost
czekam na info od dziewczyn

ale jesli mała miałaby jechać do Danusi to do Lublina do Murzyńskiej Łudki może ją zawieźć Asia bądź kierownika będę prosić bo przecież On z Lublina


No to dobrze,że są możliwości :) Ja wysłała kasę ode mnie na BB, już pewnie jest na koncie, bo to ten sam bank.

Posted

furciaczek napisał(a):
Puppy do DS najwczesniej za ok 2 tyg sie wybierze...nie wiem czy warto czekac w takim wypadku az sie miejsce zwolni, tu chyba czas jest dosc wazny.
w takim układzie myslę ze nie ma na co czekać ... trzeba niunię do Danusi zabierać

porozmawiam za chwilę z Agnieszką ... może mi się uda

Posted

do wieczora adam ma się mi okreslić. wiezie do szczecinka(lub gdzieś w okolice) kota, więc koszty tez by były mniejsze :) tylko kwestia czy akurat pojutrze by mu pasowało, bo zakładam, że jutro ktoś by małą zabrał do murzyńskiej a w środę by ruszyły do łodzi.

Posted

rozmawiałam z Asią - Matrioszką ... dokumenty w schronisku będą wypisane na nią i prześle je gdzie będzie trzeba

dzwoniłam do kierownika w sprawie dowiezienia Szanty do Kasi - MurzyńskiejŁydki do Lublina, kierownik osobiście bądź pracownik sunię dowiezie pod wskazany adres

czekam na informację od Agnieszki ile czasu Kasia może przetrzymać sunię ... żeby wiedzieć jak to ogarnąć dostosowując się do Adama



po informacji jaką dostałam od kierownika usiadłam
to wielkie stworzenie którego bała się sunia to kaukazowata suczka a nie pies ... Szanta jest teraz przeniesiona bo olbrzymka napadła Szntusię i ugryzła ją w łapkę :(

Posted

fioneczka napisał(a):
rozmawiałam z Asią - Matrioszką ... dokumenty w schronisku będą wypisane na nią i prześle je gdzie będzie trzeba

dzwoniłam do kierownika w sprawie dowiezienia Szanty do Kasi - MurzyńskiejŁydki do Lublina, kierownik osobiście bądź pracownik sunię dowiezie pod wskazany adres

czekam na informację od Agnieszki ile czasu Kasia może przetrzymać sunię ... żeby wiedzieć jak to ogarnąć dostosowując się do Adama



po informacji jaką dostałam od kierownika usiadłam
to wielkie stworzenie którego bała się sunia to kaukazowata suczka a nie pies ... Szanta jest teraz przeniesiona bo olbrzymka napadła Szntusię i ugryzła ją w łapkę :(


Asiu, z tego co wiem, to Kasia (Murzyńska) może małą przetrzymać tylko na noc, bo sama ma kilka psów w domku ;) Trzeba więc to wszystko zorganizować w jeden dzień. Kasia czeka na wiadomość, kiedy sunia do niej przyjedzie, bo musi zarezerwować bilety i zaplanować trasę (i wiedzieć, gdzie ma wieźć malutką).

Posted

Drogie Panie,To Ja,Murzyńska(tu występuję pod bardziej cywilizowanym pseudonimem)>

Jeśli chodzi o przetrzymanie Szanty,jeśli wyjdzie tak,że ów Adam będzie mógł zabrać niunię innego dnia,to posiedzi u nas dłużej.Moje psy krzywdy jej nie zrobią,będą odseparowane.Szanta nie jest pierwszym,ani też ostatnim psem,który gościłby u mnie na kilka dni.

W ramach pobytu małe spa,spanie w łóżku,spacerki i test na koty gratis :) Ja się dostosuję,albo do Łodzi podrzucę ją innego dnia,albo dowiozę do samego Szczecinka,najpóźniej w niedzielę,bo od poniedziałku ruszam na uczelnię.Ważne,że ma ją kto tu przywieźć,bo ja niestety mogę po nią jedynie PKSem jechać.

Z niecierpliwością oczekuję jej jutro.A resztę jakoś się dogra,jak będzie już u mnie smacznie chrapać,my będziemy myśleć dalej.

Posted

Kasia z nieba spadłaś jak to mawiają

właśnie miałam zamiar nękać Cię telefonicznie (ale jeszcze będzie okazja ;))

Kasiu czyli sunia mogłaby np trafić do Ciebie już jutro np?






ale ja burak jestem ... doczytałam że jutro :oops:

Posted

Kasiu czyli proszę o Twój adres na PW i określenie w jakich godzinach najlepiej pasuje "przekazanie" suni do Ciebie ... prościej mówiąc kiedy mogą ją przywieźć ... EDIT chodziło mi w jakich godzinach

jak będzie ustalone co i jak z Adamem to zadzwonię wieczorkiem do Ciebie

Posted

o jak fajnie, że kasiu się pojawiłaś :) bardzo sie cieszę, że jesteś w tym tygodniu tak "elastyczna" ;)
musi sie wszystko udać, bo biedna szantusia dość już się nacierpiała.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...