Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no ... przesiadka przebiegła bez problemu ... dziewczyny w pociągu do Łodzi

wcześniej kochane stworzonko poszło spać na kolankach bo jechały pociągiem z przedziałami, tak więc po zamknięciu drzwi lalunia nie wiedziała ze można iść zwiedzać, teraz pociąg nie ma przedziałów wiec Szanta siedzi i uzala się nad sobą ze ciotka Kasia zła i pieska na spacer i przywitanie z ludkami puścić nie chce.
siedzi i śpiewa ... głosno śpiewa ... słyszałam :roll:

  • Replies 838
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ageralion napisał(a):
Wlasnie wyobrazilam sobie Szante, spiewajaca smutnym glosem bluesa... chyba za duzo pracy mam dzisiaj :evil_lol:

:roflt:
a Kasia jej na gitarze przygrywa albo na harmonijce ustnej ;)

Posted

ageralion napisał(a):
:roflt:
jak sie ciesze, ze nie tylko ja mam taka galopujaca wyobraznie :evil_lol:


ale to chyba nic złego ;) .... przynajmiej ja tak sądzę :roll: .... tylko czasem dostaje sie PW że człek wiekowy a niepoważny :diabloti: :evil_lol:

Asiu , a może Kasia by nagrała ten występ , albo w pociągu by zbierały datki za muzykowanie ;)

Posted

Alicja napisał(a):
ale to chyba nic złego ;) .... przynajmiej ja tak sądzę :roll: .... tylko czasem dostaje sie PW że człek wiekowy a niepoważny :diabloti: :evil_lol:

Asiu , a może Kasia by nagrała ten występ , albo w pociągu by zbierały datki za muzykowanie ;)

Genialne!!! Na hotelik pewnie by sie uzbieralo :evil_lol:

Aj tam odrazu niepowazny i jeszcze od wiekowych wyzwa? Skandal!:crazyeye: Ludzie powazni zyja krocej! :eviltong::diabloti:

Juz sie nie moge doczekaj, kiedy mala dojedzie do Szczecinka... slodka dziewczynka :loveu:

Posted

dziewczyny dojechały szczęśliwie ...
po tych wszystkich śpiewach Szanta zasnęła na podłodze w pociągu jednak obudziła się pojęczała sobie chwilę i stwierdziła że na kolankach u Kasi będzie wygodniej (mądra dziewczynka) i tak dojechały do Łodzi

Adam przejął małą ... pościelili jej w bagazniku kocyk od Kasi, dostała zabaweczkę na podróż ale ona stwierdziła że w bagażniku siedzieć nie będzie i poszła sobie na siedzenie ... jak to Kasia określiła "mały zdrajca" obejrzał się tylko i pojechali ...



EDIT : Agata była szybsza ;) ...
będziesz kontrolowała sytuację ? ... żeby nam się Adaś nie zgubił :eviltong:

Posted

fioneczka napisał(a):

EDIT : Agata była szybsza ;) ...
będziesz kontrolowała sytuację ? ... żeby nam się Adaś nie zgubił :eviltong:

jasne, jestem w kontakcie z adamem, myślę, że podróż szybko im zleci, adam był już w szczecinku z naszym łapkiem-bez łapki, więc pewnie trafi bez problemu.
do danusi przed chwilą dzwoniłam, pokoik na szantę już czeka z posłankiem, kocykami, miseczkami, smaczkami, zabaweczką...:evil_lol:
poprosiłam danusię, by smyczka i obróżka wróciły do kasi (trzeba tylko danusi adres do wysyłki podesłać)

asta z gaju również spakowana siedzi na walizce ;)

Posted

wymiękłam :mdleje:
jeszcze jakby człowieka swojego własnego w tym pokoju miała to by chyba najszczęśliwsza pod słońcem była ... Kasia mówi że ona strasznie za człowiekiem tęskni ... płacze

Posted

fioneczka napisał(a):
wymiękłam :mdleje:
jeszcze jakby człowieka swojego własnego w tym pokoju miała to by chyba najszczęśliwsza pod słońcem była ... Kasia mówi że ona strasznie za człowiekiem tęskni ... płacze

o to się nie martwię, u danusi jest zawsze całe mnóstwo dziewczyn, które rozpieszczają psiaki, więc na pewno w pokoiku będa z małą przesiadywać i zabierać ją na spacerki :)

Posted

MamaOzzinka napisał(a):
chcę nadal pomóc suńce,jednak w pewnych kwestiach nie chodzę na kompromisy i nie zmienie mojego stos.do kwestii ew. aborcji.choćbym miała szukać sama domów dla jej szczeniąt.proszę was zebyście przemyślaly co napisałam.wiem że można dostać świra jak się czlowiek napatrzy ile tych bidnych sierot jest,i ile wogóle zła na świecie..ale mamy je jeszcze pomnażać zabijając szancie szczeniaki?zło złem? nie popadajmy w jakąś zbiorową paranoje...tymczasem pozdrawiam i milego dnia życzę


Wiesz, długo myślałam tak, jak Ty. Że aborcja wcale nie jest wyjściem... Ale później zostałam wolontariuszką w jednym schronisku, następnie w drugim... Widziałam szczenięta i kociaki, które zdychały (nie, nie odchodziły - one zdychały) w okropnych męczarniach, obklejone własnymi za przeproszeniem gównami, z zaropiałymi oczami, po kolana w błocie, całe zaszczane, brudne, śmierdzące, przemarznięte i tak strasznie, okropnie przerażone. I jeśli miałabym wybierać pomiędzy zabiciem ich, gdy jeszcze nie mają świadomości istnienia a wydaniem ich w "dobre ręce", skąd mogłyby trafić do schroniska, na ulicę, do lasu albo po prostu gdzie byłyby znów rozmnażane... wybrałabym aborcję jako mniejsze zło.

Przepraszam, dziewczyny, chciałam napisać to wcześniej, ale nie miałam dostępu do dogo parę dni... :oops:

***


Strasznie się cieszę, że Szanta dostałą szansę na nowe życie :multi:

Posted

fioneczka napisał(a):
Agata ... słychać coś z trasy? :oops:

czy Adam mówił o której mniej więcej będą ?

dzwoniłam niedawno, ok 23 będa na miejscu i wtedy dadzą mi znać :)
szanta zasnęła.

Posted

jeszcze chciałam napisać, że na co dzień psiaki do dyspozycji mają 19 osób + wolontariuszki w liczbie kilkunastu :)
i nie są to osoby, które siedzą sobie, tylko autentycznie zajmują się psami.

Posted

a ja sobie siedziałam i siedziałam i nie wytrzymałam i zadzwoniłam do Adama ... na dwie minutki dosłownie zeby mu nie przeszkadzać
tak jak napisała Agata ... Szantusia smacznie sobie śpi
Adam powiedział że suczka jest super, grzeczna i kochana

Posted

fioneczka napisał(a):
a ja sobie siedziałam i siedziałam i nie wytrzymałam i zadzwoniłam do Adama ... na dwie minutki dosłownie zeby mu nie przeszkadzać
tak jak napisała Agata ... Szantusia smacznie sobie śpi
Adam powiedział że suczka jest super, grzeczna i kochana


wiedziałam , że nie wytrzymasz :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...