fioneczka Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 matrioszka2 napisał(a):Tutaj taki monitoring szaleje, że zaczynam oglądać się za siebie i kontroluję każdy swój ruch.:p bądź czujna :diabloti: Alicja napisał(a):wiedziałam , że nie wytrzymasz :) :hmmmm: jasnowidz Quote
agaga21 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 już są w szczecinku, za chwilę arek odbierze szantę :)adam oszczędza baterię w telefonie bo musi mu starczyc na powrót do łodzi i odstawienie do domu drugiej suni, więc nie rozmawialiśmy więcej. Quote
fioneczka Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 agaga21 napisał(a):już są w szczecinku, za chwilę arek odbierze szantę :)adam oszczędza baterię w telefonie bo musi mu starczyc na powrót do łodzi i odstawienie do domu drugiej suni, więc nie rozmawialiśmy więcej. czyli podróz zakończona ... kolejna będzie tą do prawdziwego, kochającego domu jutro Szantusia pozna Danusię ... pewnie się polubią :p zaraz i Kasia powinna być w domu no to czekamy na wieści jutro :roll: Quote
agaga21 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 auto się rozsypało, adam nocował w szczecinku... Quote
fioneczka Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 rozmawiałam z Danusią ... malutka ma się dobrze, była już na wybiegu, chwilkę się pobawiła ale trzęsie się z zimna bo straszna chudzinka/drobinka z niej ... wazy 20 kg jak to powiedziała Danusia maleńkie ciałko i spora łepetynka Adam w dalszym ciągu w Szczecinku ... auto padło na wyjeździe ze Szczecinka i nawet zadzwonić nigdzie nie mógł bo telefon też padł ... przespał noc w aucie i rano przydreptał do schroniska. Szukają teraz elektryka ... Quote
ania z poznania Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 O rany! To niezłą przygodę ma! Już niedługo będzie Szantusia szkielecikiem :)! Quote
fioneczka Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 ania z poznania napisał(a):O rany! To niezłą przygodę ma! Już niedługo będzie Szantusia szkielecikiem :)! nooo ... nawet nie miał jak poinformować Kajetana że nie dojedzie szkoda ze nie mam już kubraczka zadnego bo bym wysłała dla Szanty ... na spacerki by miała ale wyślę szeleczki i smyczkę po Fionusi mojej ... będzie miała swoje prywatne ;) Quote
agaga21 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 na szczęście kajetan po informacji, że adam wyjeżdża ze szczecinka, położył sie spać, bo ktoś inny miał sunie przekazać, także cały stres go ominął :) dopiero o 7 rano zadzwonił telefon od nowych właścicieli suni, ze nie dojechała i wtedy były nerwy, jednak nie długo, bo danusia zaraz też zadzwoniła do niego z wiadomościami o adamie. ciekawe co z tym autem... a czy kasia szczęśliwie dojechała do domu? Quote
fioneczka Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 ok godz 23:40 Kasia odpisała mi na sms że czeka na taxi ... wiec dojechała szczęśliwie do Lublina Quote
agnieszka32 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 fioneczka napisał(a):nooo ... nawet nie miał jak poinformować Kajetana że nie dojedzie szkoda ze nie mam już kubraczka zadnego bo bym wysłała dla Szanty ... na spacerki by miała ale wyślę szeleczki i smyczkę po Fionusi mojej ... będzie miała swoje prywatne ;) Asia, nie wysyłaj szelek, bo Danusia ma ich dużo, ja sama zostawiłam tam dwie pary ostatnio, a Danusia i tak używa tylko swoich. Smycz z pewnością się przyda. Najbardziej przydadzą się Danusi długie smycze i linki na spacery, by psiaki mogły trochę pobiegać, a były bezpieczne ;) Quote
fioneczka Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 agnieszka32 napisał(a):Asia, nie wysyłaj szelek, bo Danusia ma ich dużo, ja sama zostawiłam tam dwie pary ostatnio, a Danusia i tak używa tylko swoich. Smycz z pewnością się przyda. Najbardziej przydadzą się Danusi długie smycze i linki na spacery, by psiaki mogły trochę pobiegać, a były bezpieczne ;) ale rozmawiałam dzis z Danusią i raczej była zadowolona ze szelki i smyczka pójdzie dla psiaków ;) mam też linkę taką 15 m ... trochę kiepska ale się przyda Quote
agnieszka32 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 fioneczka napisał(a):ale rozmawiałam dzis z Danusią i raczej była zadowolona ze szelki i smyczka pójdzie dla psiaków ;) mam też linkę taką 15 m ... trochę kiepska ale się przyda No to OK ;) Quote
baster i lusi Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 agaga21 napisał(a):auto się rozsypało, adam nocował w szczecinku...Kurde a to miał tarapaty,całą noc w aucie.Dobrze ,że Szante odstawił ale z drugiej strony miał by się do kogo ogrzać. Quote
fioneczka Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 auto naprawione, Adam własnie wyjechał ze szczecinka i jedzie po sunię do Kajetana trzymajcie kciuki Quote
baster i lusi Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 wystarczy już p.Adamowi przygód.Trzymam kciuki za szczęśliwą podróż. Quote
Alicja Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Współczuję przygody z autem .... Nie wiem czy Julka pisała ale jak p.Piotr jechał po Majro do Gliwic to mu sie tak sypneło auto że mieszkał w hotelu chyba 2 dni , nawet Majro 1 noc z nim tam nocował ...a koszt naprawy przerósł najśmielsze oczekiwania wszystkich ;/ ... Quote
fioneczka Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 nasza Diewczynka ma się bardzo dobrze ... Danusia mówiła że to kochana i grzeczna psina często ma obok siebie kogoś z praktykantów, śmiga na spacerki nie wykazuje objawów takich jak w nowodworze ... nie stroni od ludzi i najważniejsze ze już się nie boi mam nadzieję że niedługo odezwie się tu Danusia, skrobnie kilka słów o suni i może jakimiś zdjątkami oko ucieszy ... Quote
hankasanok Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Alicja napisał(a):miło czytać takie wieści baaaardzo miło!!!!!! Quote
ageralion Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 No to teraz dziewczynka odzyje :) Wszedzie dobrze ale u Danusi najlepiej... ;) Quote
fioneczka Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 dzwoniła do mnie Agata ... koniec dobrych wieści :placz: rozmawiałam też z Danusią ... mała ma parwo dziś uwidoczniły się objawy dostała surowicę i kroplówki ... powiadomiłam Kasię żeby obserwowała swoje zwierzaki, powiadomiono też nowych właścicieli astki z Gaju która wiózł do domu Adam w drodze powrotnej Quote
ageralion Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 fioneczka napisał(a):dzwoniła do mnie Agata ... koniec dobrych wieści :placz: rozmawiałam też z Danusią ... mała ma parwo dziś uwidoczniły się objawy dostała surowicę i kroplówki ... powiadomiłam Kasię żeby obserwowała swoje zwierzaki, powiadomiono też nowych właścicieli astki z Gaju która wiózł do domu Adam w drodze powrotnej O mamo!!! Tylko nie parwo :placz: Quote
LadyS Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Masakra... Ta choroba jest straszna, pojawia się znikąd... Może będzie dobrze, ona już nie jest malutkim szczeniaczkiem... Quote
fioneczka Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 zadzwoniłam do schroniska, do kierownika potwierdził tylko że podczas przyjęcia suni do nich otrzymała caniserin twierdzi, że żadnych objawów nie wykazywała, prócz kaszlu (przeziębienia) dlatego otrzymywała antybiotyki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.