Malwi Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 pani obiecała że się odezwie jeszcze ... wiec czekam na telefon ;) Quote
andegawenka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Malwi napisał(a):pani obiecała że się odezwie jeszcze ... wiec czekam na telefon ;) To czekamy, mamy w tym wprawę, conie?;):smile: Quote
Czarodziejka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Co z kastracją szczylka? Chędoży chętnie wszystko, łącznie ze mną i moim odzieniem pozostawionym chwilowo bez opieki ;) Wiem, że młodziak i hormony buzują, a on nie rozumie, ale znak to, że czas rozpocząć rozmyślania o cięciu:D Quote
andegawenka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 O rany, a wetki mówią że po roku dopiero aż mase zbudują.... Quote
Kapsel Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Mój wet z kolei mówił, ze w dziewiątym miesiącu, z tym że Szczylek nie dożywiony jeszcze jest. Sama nie wiem, ale fakt faktem kastracja musi być! Quote
Malwi Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 w stanach to nawet szczeniaki kastrują i sterylizują ... tam się nie przejmują tak jak tutaj .... myślę że jak młody nabierze ciałka to będziemy myśleć o ciachaniu ;) Quote
Czarodziejka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Czy mama da radę z naszym szczylkiem? Czy się nie znudzi za pół roku? Bo dużo je albo nie taki jak w reklamie? Małe psie dziecko, chociaż duże, ale nie może zostać drugi raz osierocone! Quote
Malwi Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 Czarodziejko - poczekajmy na drugi telefon - później będziemy się o wszystko pytać ... ;) Quote
Maruda666 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Zagladam co u Szczylka słychać. I dobrze słychać - brzucho się zaokrągla i nawet już ktos o niego pytał :) Quote
Mysza2 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Ciotki jak jesteście takie kiepskie geograficznie to "mapa szukacz" jest na necie. A może pani zasugerować że w transporcie pomożemy jeśli to jedyny problem. Chociaż jak komuś naprawdę zależy to nie robi problemu z transportu. Wiecie tez "Szczyl" to tak do niego pasuje że ja nie wyobrażam sobie żeby na niego inaczej wołać:):) Quote
Czarodziejka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Właśnie. Szczyl jest niepokojąco pasującym imieniem. A jak dumnie je nosi ;) Quote
Kapsel Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Też mi ten Szczyl pasuje, zresztą jak rozmawiamy w domu o nim tak go nazywamy :lol!: Ciekawe, czy Pani zadzwoni..... :roll: Quote
Kapsel Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Zaglądam i się denerwuję, cioteczki dzisiaj aż tak zajęte? Nikt Szczylka nie odwiedził?:cool3: Quote
Czarodziejka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Szczylek dzisiaj wyczesany, wygląda jak archanioł ;) Wczoraj była burza z wichurą, a on sobie spacer w tym czasie po ogrodach ucinał. Dlatego dziś bieluchny jak po wybielaczu. Niepokoją mnie jego buzujące hormony. Kora poczuła to samo i dzis podczas harców na polach zauważyłam, jak mu dupsko nadstawia i ogon zawija. Trzeba ciąć oboje. Quote
Kapsel Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Czarodziejka napisał(a):Szczylek dzisiaj wyczesany, wygląda jak archanioł ;) Wczoraj była burza z wichurą, a on sobie spacer w tym czasie po ogrodach ucinał. Dlatego dziś bieluchny jak po wybielaczu. Niepokoją mnie jego buzujące hormony. Kora poczuła to samo i dzis podczas harców na polach zauważyłam, jak mu dupsko nadstawia i ogon zawija. Trzeba ciąć oboje. Czarodziejko, on mi się też taki bielutki i czyściutki wydał, a błąkał się przecież juz jakiś czas. Nie pomyślałam, że to deszcz go tak ładnie kąpał. Człowiek całe życie się uczy! Kora ma cieczkę, czy to przez buzujące hormony Szczyla jej się udzieliło? I czy faktycznie jest to w ogóle możliwe bez cieczki u suczek???? Nie ma w tym względzie żadnego doświadczenia.:roll: Quote
Mysza2 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Ja trochę doświadczenia mam i żadna się nigdy nie nadstawiała bez cieczki (a i to nie przez cały czas). Zgadzam się że trzeba ciąć. Quote
Ewanka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Odwiedzamy Szczylka wieczorową porą ;) ... na zachodzie ciachają jak szczeniak kończy 6 mies. Quote
Czarodziejka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Kory nie sprawdziłam, bo siedząc z bezjajowcem Gromem jest bezpieczna, a na spacerach, kiedy hula hiperaktywny Lion i Aron - obaj panowie wciąż z pełnym wyposażeniem żaden jej nawet nie wąchnął z zainteresowaniem. Aron na początku miał straszne chcenia, ale przeszło. Lion jest w pełni sił i w przyzłym tygodniu jedziemy ciąć, ale nie reaguje. Kora natomiast chętnie zawija ogon i dupsko panom przed nos podsuwa. Może skoro żaden nie jest zainteresowany postanowiła zbałamucić nieletniego :cool3: Bardzo mnie to zastanowiło. Muszę ją przejrzeć. Może wkrótce rozpocznie się jej cieczka. A może zdążymy wyciąć przed. Mam tu takie stadko, że muszę trzymać ordung krótko. Nie wyobrażam sobie teraz baletów - dziadki na lewo, panny na prawo, panowie z jajkami boczkiem :roll: Quote
Czarodziejka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Nasz szczylek jest starszy, więc mogę spytać o kastrację. Wiem, że u nas to ok. 120 zł Quote
Kapsel Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Czarodziejka napisał(a):Nasz szczylek jest starszy, więc mogę spytać o kastrację. Wiem, że u nas to ok. 120 zł No właśnie kwestia, finansów kastracji. Malwi, kto zapłaci za kastrację? Quote
Malwi Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 sama nie wiem .... może jakiś bazarek cegiełkowy ? na pozbawienie jajcorków pana szczyla :D kto umie robić bazarki ??? cegiełki wyprodukuje :P Quote
Kapsel Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Malwi napisał(a):sama nie wiem .... może jakiś bazarek cegiełkowy ? na pozbawienie jajcorków pana szczyla :D kto umie robić bazarki ??? cegiełki wyprodukuje :P Ja nie umiem, to po pierwsze, prowadziłam bazarek za małoletnią oszustkę, pamiętasz Malwi, pół zdrowia mnie kosztowała :-( Quote
Malwi Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 oj pamiętam pamiętam ... całe szczęście że tak wcześnie to wyszło na jaw ... bo by dopiero było .... poczekamy chwile moze jakaś kochana cioteczka się zgłosi do zrobienia cegłowo-jajkowego bazarro :D Quote
Maruda666 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Kapselku, ja ostatnio tylko z doskoku ( dziecko mi kompa okupuje ;) ). Do sterylki na pewno się dołożę. Jutro zapytam Sonkę o bazarek cegielowy - może będzie mieć jakiś pomysł. Ma teraz czas to może się za to zabierze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.