Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ewanka napisał(a):
Dzień dobry ... Szczylku :) ... jak minęła noc?

... ciotki, czy on ma jakieś imię, czyżbym przegapiła??? :crazyeye: :oops:


No przeca Kapsel III bo

Kapsel I to bokser Cioteczki Kapsel:lol:

Kapsel II to Cioteczka Kapsel :lol:

Posted

andegawenka napisał(a):
No przeca Kapsel III bo

Kapsel I to bokser Cioteczki Kapsel:lol:

Kapsel II to Cioteczka Kapsel :lol:


No jasne :lol:

....... mowiłam, że wiek do czegoś zobowiązuje :diabloti:
a tym bardziej po nieprzespanej kolejnej nocy .......
tymczasowiczka z cieczką, mój pies z jajami :evil_lol:

Posted

Mam darmowe całonocne sopranowo - barytonowe arie :angryy:

... już po cichu planuję postawianie jakiegoś tajniackiego kojca, dla Zorby, na końcu posesji ;) dopiero wchodzimy w drugi tydzień, przed nami jeszcze dwa ... buuuuuuuuuuuu :placz:

ogłoszenie:
pilnie zamienię na dwa tygodnie, psa-anioła mix collie na suczkę, może być z cieczką :diabloti:

Posted

Ewanka napisał(a):
No jasne :lol:

....... mowiłam, że wiek do czegoś zobowiązuje :diabloti:
a tym bardziej po nieprzespanej kolejnej nocy .......
tymczasowiczka z cieczką, mój pies z jajami :evil_lol:


Identyczna sytuacja jak Jenny dostała cieczkę jak przyjechała do nas, a Kapsel w pełni zdrów był, Jenny w majtasach chodziła przez tydzień, zero reakcji, dopiero w samym środowym cyklu Kapsel dostał amoku. Tabletki uspakajające mu dawałam, a że nie chciał nic jeść to czopki kupić musiałam :-D

Posted

Kapsel napisał(a):
Identyczna sytuacja jak Jenny dostała cieczkę jak przyjechała do nas, a Kapsel w pełni zdrów był, Jenny w majtasach chodziła przez tydzień, zero reakcji, dopiero w samym środowym cyklu Kapsel dostał amoku. Tabletki uspakajające mu dawałam, a że nie chciał nic jeść to czopki kupić musiałam :-D

Mój też w środku dostał głupawki miłosnej, ale przed a pewnie i po (po wyjechaliśmy) nie było za spokojnie.
Podobno suni w pierwszej fazie można dać zastrzyk likwidujący, przecież nie będziesz sie meczyć 3 tygodnie...

Posted

Tabletki to były łagodne o nazwie Valused, a czopki Viburcol :p, po tym środkowym cyklu cieczki dziewczyna syna zabrała ja do siebie, a on jeszcze z dwa dni chorował (nigdy dziewczyny nie miał mimo 12 lat) :sg168:

Posted

andegawenka napisał(a):
Mój też w środku dostał głupawki miłosnej, ale przed a pewnie i po (po wyjechaliśmy) nie było za spokojnie.
Podobno suni w pierwszej fazie można dać zastrzyk likwidujący, przecież nie będziesz sie meczyć 3 tygodnie...

Mój wet powiedział, jak Jenny dostała cieczkę, że nie ma już żadnego sposobu, tylko izolowanie od psa.:roll:

Posted

Kapsel napisał(a):
Tabletki to były łagodne o nazwie Valused, a czopki Viburcol :p, po tym środkowym cyklu cieczki dziewczyna syna zabrała ja do siebie, a on jeszcze z dwa dni chorował (nigdy dziewczyny nie miał mimo 12 lat) :sg168:


Dzięki, popytam u naszego weta, może to ma ... nasz Zorba też prawiczek, przynajmniej odkąd jest u nas :p

Posted

Kapsel napisał(a):
Mój wet powiedział, jak Jenny dostała cieczkę, że nie ma już żadnego sposobu, tylko izolowanie od psa.:roll:


Niekoniecznie , spotkałam się w realu, chociaż nigdy nie zastosowałam Karze....

Posted

Kapsel napisał(a):
Mój wet powiedział, jak Jenny dostała cieczkę, że nie ma już żadnego sposobu, tylko izolowanie od psa.:roll:


Nasz wet powiedział to samo :mad: ... pzeczekać i już, ale my już kilka nocy nie śpimy, a w naaaaaszym wieku to mocno nie wskazane :placz:

Posted

Ewanka napisał(a):
Dzięki, popytam u naszego weta, może to ma ... nasz Zorba też prawiczek, przynajmniej odkąd jest u nas :p

Ja kupiłam normalnie w aptece bez recepty ;)

Posted

Szczylu wyspany i wykochany. Jeżeli chodzi o imię...:-?
Kapsel nijak do niego nie pasuje, jaki z niego Kapsel, wielkie toto i nieakuratne. Wołam czasem Benio, żeby go jakoś naprowadzić. Na Kapsel nie reaguje, dzieci się mylą i wołają Pixel, po śp. staruszku, ale też nie reaguje. Za to na "Szczylu moje" leci jak burza. Wie, że to do niego i tylko. Jest jeszcze strauszeczek Aron, na którego wołam "Dziadu moje", tyle, że głuchy i czyta z ruchu warg. Jak mniemam ;) Myślę, że Ben, Benio jest pasujące. Kapsel cioci Kapsel, to typowy kapsel z ryjkiem jak kapsel :D

Posted

Czarodziejka napisał(a):
W książeczce również ma Kapsel, ale to bez znaczenia przecież. Nie imię jest ważne tylko on sam.


Ja adoptowałam Szaraczka, u veta Misio , dzieci nazywają Misiek z miseczki a tak naprawdę to Nynuś do niego wołam. Para Ciotek z tego watku wie dlaczego:lol:

Posted

Ja miałam kiedyś sunię wyadoptowaną ze schronu w Lublinie - mała, brzydka jak musztarda i kochana. Czyli najpiękniejsza na świecie Gaja. Kiedyś nas*ała na podłogę w moim pokoju i naciągnęła na to mój jedwabny szal. Potem na óżko i udaje, że wszystko jest ok. Ja wchodzę, cieszę się, tulę, bo sunieczka grzecznia i czyściutko. Wyszło szydło, gdy chciałam szal podnieść, Gaja udawała, że przegląda obrazy na ścianach, nawet jej powieka nie drgnęła :D Krzyknęłam: "Ty srocho!". Od tego czasu, na srocho, sroszko sroniu leciała do mnie najszczęśliwsza na świecie sucz :D

Posted

Malwi napisał(a):
nie, błagam ... tylko nie Benio (ciotki benkowe chyba sie ze mną zgodzą ... ).... jakieś oryginalne i pasujące trzeba znaleźć ..


Zgodzą, ale fonetycznie benio to co tylko....Henio:shake::roll::lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...