Avilia Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Owszem przedadopcyjną. Pani dzwoniła do mnie w jej sprawie jak jeszcze w lecznicy była.Opowiedziałam jej całą historie Grosi.Pani zakochana.Ma doświadczenie z psami-inwalidami. Zainteresowana dzwoniła też do mnie jak już Grosię odebrałam.Pytała jak się czuje,itd.Chciała się spotkać i porozmawiać,mówiła,że chce mi pokazać jakie ma warunki i,że mogę nawet sąsiadów poznać jak tylko są takie wymogi;) Nie pisałam o tym wcześniej,ponieważ nie wiedziałam w jakim stanie Grosia do mnie wróci. Quote
paulinken Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 O kurczę, Grosia chyba jednak ma szczęście - wyciągnięta z Mysłowic, wyleczona (oby!) i jeszcze domek chętny się znalazł. Quote
Avilia Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Zobaczymy co się z tego wykluje. Grosia zjadła do końca puszeczkę Gourmeta!Dodatkowo chapnęła ok.garstki suchego Whiskasa;) Teraz właśnie zwiedza szafę;p Quote
Havanka Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Avilia, cudowne wiadomości !!!! bardzo się cieszę, że na horyzoncie pojawia się Nowy Domek ! Gdzieś wcześniej czytałam o pani Eli - bibliotekarce, która adoptuje i potem uśmierca psy ! Może słyszałyście o niej ! Mieszka gdzieś w tamtych okolicach; nie pamietam dokładnie Kraków czy Katowice. Na pierwszy rzut oka cudowna osoba, warunki idealne. Avilia - bądź czujna !!!! Quote
Avilia Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='Havanka']Avilia, cudowne wiadomości !!!! bardzo się cieszę, że na horyzoncie pojawia się Nowy Domek ! Gdzieś wcześniej czytałam o pani Eli - bibliotekarce, która adoptuje i potem uśmierca psy ! Może słyszałyście o niej ! Mieszka gdzieś w tamtych okolicach; nie pamietam dokładnie Kraków czy Katowice. Na pierwszy rzut oka cudowna osoba, warunki idealne. Avilia - bądź czujna !!!![/QUOTE] Dziękuję za informację Havanko.Oczywiście będę czujna.Przejrzałam Czarne Kwiatki z Katowic,zainteresowanej Pani nie znalazłam-uff. Quote
Avilia Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Kopciuszku-bardzo proszę o przelew pieniążków,które są u Ciebie na koncie na Grosię.Muszę opłacić lecznicę. Quote
Havanka Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Znalazłam wątek o zamordowanej Nince i artykuł w gazecie:http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35813,8305855,Adoptowala__a_potem_usypiala__W_piec_lat_piec_psow.html http://www.dogomania.pl/threads/187398-malutka-Ninka-zamordowana-w-36godzin-po-adopcji!!!/page11?highlight=malutka+Ninka Quote
Jasza Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Oby dom w Katowicach okazał się fajnym,dobrym domem. Grosiu- jedz i przytyj troszkę! Quote
Javena Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Czyżby cos sie kroiło??? Jakiś domek dla Grosi? :) Pani bibliotekarka była z Krakowa. Quote
kopciuszek Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 A Kopciuszek pieniążki już wysłała zaraz powysyła konto osobom wpłacającym na Grosie do Avili Quote
kopciuszek Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Nie ma za co ;) Cioteczki bardzo Was proszę o sprawdzenie czy jesteście uwzględnione w rozliczeniu dobrze ?? Przepraszam za kłopot, ale to bardzo ważna sprawa jest :roll: Quote
tripti Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 nie ma chyba wpłaty z kundelkowej skarbonki... Quote
Mysza2 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='Havanka']Sprawdzilam, są moje wszystkie wpłaty.[/QUOTE] Moje też:):) Quote
Avilia Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='tripti']nie ma chyba wpłaty z kundelkowej skarbonki... Wpłata od kundelkowej skarbonki została przekazana na spłatę długu po Blue.Jeżeli chodzi o Grosię to jakaś pomoc finansowa jest,niestety na Blue nie ma żadnej.Cóż nie ma co się dziwić skoro sunia już za TM to i się zapomniało o długu który pozostał. Zapraszam na wątek Blue: http://www.dogomania.pl/threads/189519-Pi%C4%99kna-Blue-odesz%C5%82a-za-TM... Quote
Avilia Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Apetyt wrócił,choć nadal jest niewielki.Coś mi się wydaje,że ona po prostu wybrzydza.Podstawiłam jej rano pod pyszczek suchą karmę-nie chciała,puszeczkę-nie chciała,ugotowałam wątróbkę dodałam makaronu-zjadła!Dostała parówkę na przekąskę-też ją zjadła! Quote
Mysza2 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Jak jest wesoła, pije i cokolwiek je to myślę że nie jest źle :):) Quote
dara9 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 No pięknie Grosia zaczęła wybrzydzać, pannica jedna:evil_lol: Hana też tak robi czasami :p tyle, że nie robi sobie takich głodówek:roll: Quote
Avilia Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Jest wesoła-rozpruła mi łóżko całe szczęście z tyłu więc nie widać;p Rozpruła je żeby sobie tam z tyłu do tej jamki wejść i leżeć w pościeli;p Na spacerkach wieczornych obszczekuje ludzi którzy chodzą gdzieś w oddali. Pije też normalnie. Quote
Havanka Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='Avilia']Jest wesoła-rozpruła mi łóżko całe szczęście z tyłu więc nie widać;p Rozpruła je żeby sobie tam z tyłu do tej jamki wejść i leżeć w pościeli;p Na spacerkach wieczornych obszczekuje ludzi którzy chodzą gdzieś w oddali. Pije też normalnie.[/QUOTE] Jeżeli ma humor i dostarcza Ci tyle niespodzianek to myślę, że idzie ku dobremu. Najważniejsze, że je, pije i jest wesoła. Avilia - wielki szacun !!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.