Avilia Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Dotarła mi wpłata od POLUBEK-10zł (dziękujemy!) Obecnie na koncie mam 235zł na dług Grosi. Ile jeszcze zostało długu dowiemy się od Budryska jak tylko ona się dowie w lecznicy;) Paulinken myślę,że mogłabyś wystawić bazarek na inne długi niż Grosi np.na dług Blue,Choco,Bory...no i doszedł nam nowy psiak do lecznicy-Wiktor. EDIT, Zapomniałam napisać o najważniejszym!Mam wieści z domku Grosi.Jest dobrze!W domu już ząbków nie pokazywała,pięknie jadła od Pana z ręki (od Pani nie chciała).Właścicielka stwierdziła,że Grosia już sobie chyba wybrała osobę w domu-jej męża;) Kazała mi się nie martwić,oni rozumieją,że Grosia ponownie zmienia miejsce zamieszkania i ma w główce bałagan.Jak Pani do mnie dzwoniła to Grosia akurat zwiedzała dom;) EDIT 2, Ależ ja dzisiaj zakręcona jestem;p Odpowiadając na pytanie Myszki: Po rozstaniu naturalnie smutno,jak przy każdym psie.W domu puściej,ciszej...Nie ma już kochanego PIERNICZKA mojego TZ'a.Ale cieszę się,że znalazła domek.Mam nadzieję,że szybko się przyzwyczai do swoich nowych Państwa;) Quote
.blueberry. Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Ale wspaniałe wieści :) mam nadzieję że czekają nas same dobre wiadomości z domku Grosi. Quote
Iljova Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Avilia to zrozumiałe że czujesz smutek, ale pomyśl, że dzięki Tobie Grosia i każdy inny psiak którego przyjęłaś i przyjmiesz w przyszłości oczekuje na ten swój kochający domek mając wspaniałe warunki,czułą opiekę, że nie musi tkwić biedny gdzieś w schronisku. :-) Quote
Avilia Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Kolejny telefon od Pani moje drogie! Grosia ma wilczy apetyt!Zszokowałam się tym,ponieważ u mnie jadła niewiele i do tego z niechęcią! Mam wrażenie,że sprawdziły się moje przypuszczania-widocznie bała się jeść w obecności Finki i Keli (które szybko czyściły swoje michy i stały nad Grosią).Pani już była na spacerku z małą-kupka bardzo ładna (prosiłam aby i o tym mnie informować).Pani mówi,że do nich jest jeszcze nieufna,ale za synkiem chodzi krok w krok!Nie opuszcza go nawet na chwilkę,gdzie on tam i ona!Grosia ma już zakupione szeleczki,obróżkę i identyfikator ze swoim imieniem i numerem telefonu właścicieli;) Quote
Javena Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Jakie cudowne wiesci.Malutka ,kochana Grosia. Takie nowiny powinny byc ciągle na dogo.:) Quote
Mysza2 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 uffff , odetchnęłam. Dziewczyny jesteście wszystkie super :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Iljova Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 To Grosi się udało! Super! Widać że trafiła na odpowiednich ludzi wyrozumiałych, nie zniechęcili się początkowa reakcja przy spotkaniu. Poprostu wspaniale! Grosiu szczęśliwego życia w nowym domku! :-) Quote
shani Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Świetne wieści Grosieńko. Oby jak najwięcej psiaków znajdowalo takie domki jak ten Twój Quote
EVA2406 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Avilia napisał(a):Kolejny telefon od Pani moje drogie! Grosia ma wilczy apetyt!Zszokowałam się tym,ponieważ u mnie jadła niewiele i do tego z niechęcią! ona!Grosia ma już zakupione szeleczki,obróżkę i identyfikator ze swoim imieniem i numerem telefonu właścicieli;) Widać inna kuchnia i lepsze jedzonko :eviltong:. Wspaniałe wieści !!!! Grosiu, bądź szczęśliwa. Quote
Avilia Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Dziewczyny zajrzyjcie tutaj...http://www.dogomania.pl/threads/194652-Jak-d%C5%82ugo-jeszcze-b%C4%99dzie-mia%C5%82a-si%C5%82%C4%99-walczy%C4%87-ONka-odpad-z-pseudohodowli-nieadopcyjna?p=15555471#post15555471 Straszne!Może uda nam się jakoś pomóc tej biednej psinie! Quote
.blueberry. Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Zaczekajmy z odpowiedzią jak się mają finanse Grosi. Jeśli jest wszystko ok i wystarczy nam na wszystko to możemy ten bazarek który miał być dla niej zrobić dla tej suni. I zaczać zbierać na hotelik. Quote
Avilia Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 blueberrykiss napisał(a):Zaczekajmy z odpowiedzią jak się mają finanse Grosi. Jeśli jest wszystko ok i wystarczy nam na wszystko to możemy ten bazarek który miał być dla niej zrobić dla tej suni. I zaczać zbierać na hotelik. Jasne.Musimy tylko uzbroić się w cierpliwość i czekać na wieści od Budryska.Dziewczyny póki co zabiegane. Ja niebawem będę wystawiała kolejny bazarek na resztę długów w lecznicy,które muszą zostać opłacone.Jakąś część mogę także przeznaczyć na tę biedną ON-kę.Zapytam tylko o zgodę Martecek,bo fanty podarowała ona. Quote
paulinken Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 blueberrykiss napisał(a):Zaczekajmy z odpowiedzią jak się mają finanse Grosi. Jeśli jest wszystko ok i wystarczy nam na wszystko to możemy ten bazarek który miał być dla niej zrobić dla tej suni. I zaczać zbierać na hotelik. Wstrzymuję się. I czekam na resztę zdjęć od Ciebie. Quote
wilczek007 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 zajrzę wieczorem, bo tez myslałam jak pomóc... Quote
.blueberry. Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Ja wysłałam paulinken zdjęcia na torebkowy bazarek. i jeszcze coś dzisiaj dorzucę będzie około 15 rzeczy. Quote
Avilia Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Wczoraj z Panią rozmawiałam.Nasza panienka ma się dobrze.Już zaakceptowała nową Panią;) Jeszcze jest troszkę zagubiona,chodzi po domu i cały czas czegoś szuka.Zapewne mnie.Mój Pierniczek...Apetyt dopisuje,wszystko jest ok;) Quote
Havanka Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 [quote name='Avilia']Wczoraj z Panią rozmawiałam.Nasza panienka ma się dobrze.Już zaakceptowała nową Panią;) Jeszcze jest troszkę zagubiona,chodzi po domu i cały czas czegoś szuka.Zapewne mnie.Mój Pierniczek...Apetyt dopisuje,wszystko jest ok;)[/QUOTE Będzie dobrze! Potrzeba tylko więcej czasu. Ostatnio Grosia wiele przeszła, otarła sie o śmierć, powiem szczerze, że myślałam wtedy, że to już koniec. Udało się jednak wygrać tę walkę !!! Powodzenia Grosiu ! Quote
Mysza2 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Znowu odetchnęłam z ulgą, na pewno sie zaaklimatyzuje w tym domku. To normalne że szuka Avilii. Powodzenia Grosiu. Zajrzałam do tej biednej onkowatej Suni. Też pomyślę o jakimś bazarku Quote
.blueberry. Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Oj ta nasza Grosia to w czepku urodzona :) Bądź grzeczną dziewczynką. Mysza2 daj znać z czym ten bazarek będzie to może coś będe miała do oddania :) Quote
Mysza2 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 [quote name='blueberrykiss']Oj ta nasza Grosia to w czepku urodzona :) Bądź grzeczną dziewczynką. Mysza2 daj znać z czym ten bazarek będzie to może coś będe miała do oddania :) Ja będę miała trochę książek i coś może z szafy wygrzebię. Jak będziesz coś miała to napisz na [email protected] Quote
toyota Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Miałam ciężki tydzień , a tu takie wieści :bigcool: Ciekawe czy w tym punkcie sytuacja opanowana ? Quote
Buster Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 toyota napisał(a):Miałam ciężki tydzień , a tu takie wieści :bigcool: Ciekawe czy w tym punkcie sytuacja opanowana ? Opanowana na tyle, że nie ma kolejnych psów wykazujących objawy choroby. Miejmy nadzieję, że śmierć ze swoją kosą poszła sobie precz a nam nie pozostaje nic innego jak szukać domów i spłacać niebotyczne długi. . . Quote
Buster Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Avilia napisał(a):Wczoraj z Panią rozmawiałam.Nasza panienka ma się dobrze.Już zaakceptowała nową Panią;) Jeszcze jest troszkę zagubiona,chodzi po domu i cały czas czegoś szuka.Zapewne mnie.Mój Pierniczek...Apetyt dopisuje,wszystko jest ok;) Tęskni za tobą . . . szybko jednak nabierze zaufania i pokocha nową Panią - z tego co czytam to miłości w nowym domku Grosi nie brak! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.