Ra_dunia Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Mam nadzieję, że u szczyli to załatwianie to tylko przejściowe i że totalnie tego od Kundzi nie przejmą. Kundzia - naucz się wreszcie czystości, żeby Filipkom wstydu nie robić ;) Quote
Ulka18 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Dobrze, ze Kundzia juz poza schroniskiem, w jej boksie jest tyle podrostkow :-( Masakra, chyba ze 7-8. Zalamka :-( Quote
Murka Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Nie wiem czy mi sie wydaje, czy Kundzia się trochę odwłosiła? Tzn. chyba jej wylazły te dłuższe włosy? Wydaje mi się, że wcześniej miała więcej futra :roll: To tylko takie dwa przypadkowe fotki, przy okazji robienia zdjęć szczeniaczkom. Kundzia niestety jest tym rodzajem strachliwców, które na widok aparatu nagle przypominają sobie, że mają coś pilnego do załatwienia w drugiej częście ogrodu. Także nie udało mi się uchwycić zabaw Kundzi i Muszkieterków :-( A z tej Kundzi taka ładna sunia! Przepraszam, że mi tak schodzi z tą jej sesją, ale tydzień temu TZa pogryzł dotkliwie pies, któremu chciał pomóc i zabrać go do nas. Skutkiem tego pies został uśpiony, TZ ma nieczynną prawą rękę, a ja wszystko na głowie... "Zamówiłam" już muzzy'ego, ładna pogoda jest, więc może nam wyjdzie sesyjka :) Quote
Ulka18 Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Zdecydowanie ja wyciagnelo i futerko zrobilo sie sredniej dlugosci. Biedna Kundzia taki tchorz jak wszystkie podrostki ze schroniska. Moze kiedys sie przelamie. Quote
Reno2001 Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 To pewnie po lecie taka sierśc. Moja Dotts tez się nieco odwłosiła przez te letnie miesiące. Zdecydowanie za to Kundzia się wyciagnęła. Jestem pewna, że teraz zacznie się owłasiac ;) a może i trochę masy nabierze. Panienka najwyraźniej zaczyna nam dorastac. Szybkiego powrotu do pełnej sprawności dla Szermana. Przykra historia. Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 A mój Jarosław jak był cholernie kudłaty, tak jest nadal. Dziad jeden drapie się po tych najbardziej ofutrzonych miejscach, a jak mu wlezą jakieś włosy pod pazura, to wyciąga je zębami i wypluwa na dywan. Pewnie, niech Jelenka zbiera! Z Kundzi się robi chart - długa, cienka i dostojna. Mam taką koleżankę, która miała też trzech muszkieterów i jak ktoś ją pytał jaka to rasa, zwykła mawiać: "Skrzyżowanie charta z krzesłem!" ;-) Quote
Filipki Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Kundzia chyba zrobiła się bardziej dorosła, tzn fizycznie, bo jakoś do nauka czystości z trudem idzie, ale panienka z niej ładna. Dobrze , że już poza schronem i wysterylizowana. Jak poczytałam po wizycie Ulki o tych szczeniakach, to normalnie załamka.Historia ze Zwrotką to w ogóle brak słów. Szermanowi życzmy szybkiego powrotu do zdrowia. Quote
halcia Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Jelena,to dobrze,że wypluwa,bo co?Ma to gromadzic w brzuszku?Z maluchami masakra,faktycznie...adopcje dorosłych stoja,maluchów coraz wiecej,a i tak przeciez wszystkie maluchy domów nie znajda.Rozpacz! Quote
Murka Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Zrobiłam mały eksperyment. Zrobiłyśmy wczoraj z teściową generalne w boksie szczeniorków i zakwaterowałam tam Kundzię (w osobnej budce, w razie gdyby nie odpowiadało jej towarzystwo maluchów - one mają jedną wieeeelką budę)... Stwierdziłam, że albo wóz albo przewóz, albo wszystkie nauczą sie czystości, albo będzie zakoopane po pachy. Rano szłam tam z drżącymi kolanami... Spodziewałam się koopek na całym metrażu. A tymczasem były tylko dwie maluteńkie, które ledwo wypatrzyłam :crazyeye:... Do wieczornego wypuszczania czysto! Jakieś tam siku było, ale dziwne, żeby nie było. Nie chcę zapeszać, bo z Kundzią były już dobre momenty... ale ważne, że szczeniorki nie koopają gdzie popadnie tylko starają się trzymać do spacerku. A Kundzia nadal wypłoch... mam nadzieję, że pobyt w domu ją trochę zmieni, ale nie wiem czy jest szansa zrobić z niej pieszczocha. Quote
Ra_dunia Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Mam nadzieję, że cała czwórka nauczy się czystości ;) Quote
Ulka18 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Takich suczek jak Kundzia jest kilka w schronisku :-( Niepozorne, brazowe, czarne pyszczki... male szanse na adopcje wprost z boksu :-( Quote
Ra_dunia Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 :( Też takie wycofane? Kundzia, do domu marsz! Quote
Filipki Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 A w jakim wieku można już sterylizować sunie? Boje się , że jak te małe nawet znajdą domy, to w krótkim czasie ich potomstwa starczy na trzy schroniska. Nigdy nie damy sobie rady z bezdomnością jak psów będzie ciągle przybywać. Jak temu społeczeństwu to wytłumaczyć? Quote
eloise Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 ja od 2 lat co najmniej próbuję uświadomoć moich teściów- BEZSKUTECZNIE!!!! "bo my pilnujemy suki" a ja tam wiem, ze do czasu :( aż nie upilnują :( nawet proponowałam, że zapłacimy za zabieg-nic z tego! Quote
agusiazet Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 eloise napisał(a):ja od 2 lat co najmniej próbuję uświadomoć moich teściów- BEZSKUTECZNIE!!!! "bo my pilnujemy suki" a ja tam wiem, ze do czasu :( aż nie upilnują :( nawet proponowałam, że zapłacimy za zabieg-nic z tego! I tacy też są. Moim zdaniem najwięcej jest tych, którzy swoje psy mają w głębokim poważaniu, niestety.... Quote
Murka Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Muszę pochwalić Kundzię i szczeniorki, spisuje się towarzystwo na medal! Wpadki są oczywiście, ale co to jest jedna, dwie koopki po nocy dla czterech psiaków, jak wcześniej sama Kundzia potrafiła zrobić 3-4... No i nie ma już strumienia siuśków... naprawde jestem pod wrażeniem. Jutro przyjedzie mamusia szczeniaczków więc chyba Kundzia będzie się musiała wyprowadzić od maluchów. No chyba, że stan mamusi będzie jeszcze niestabilny, wtedy będziemy musieli pomyśleć gdzie ją ulokować, aby miała spokój. Quote
Ulka18 Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Filipki napisał(a):A w jakim wieku można już sterylizować sunie? Boje się , że jak te małe nawet znajdą domy, to w krótkim czasie ich potomstwa starczy na trzy schroniska. Nigdy nie damy sobie rady z bezdomnością jak psów będzie ciągle przybywać. Jak temu społeczeństwu to wytłumaczyć? W USA sterylizuja nawet 3 miesieczne szczeniaki. U nas pokutuje przesad, ze po pierwszej cieczce, zeby sie dojrzalosc plciowa i drugorzedne cechy plciowe rozwinely. Tylko pytanie po co maja sie rozwijac ???? Czasami sie slyszy, ze najlepiej przed 1-sza cieczka, ze ryzyko nowotworu sutka maleje do zera, ale malo ktory wet chce robic przed cieczka. W schronisku raczej tak nie robi, a szkoda. Nie powtorzylaby sie historia Zwrotki. Raduniu, podrostki sa juz niestety wycofane, uciekaja, chowaja sie po katach. Zglosila sie nowa wolontariuszka z Mielca, chce ja zapoznac z Kasiadaffik i zeby chodzila ile moze do szczeniakow i podrostkow do boksu, nawet codziennie po pracy. Zobaczymy ile bedzie miala sil i zapalu i co Pani Iza na te codzienne wizyty. Super, ze Muszkieterowie zrobili tak dobra robote i pokazali Kundzi jak zachowac czystosc. SUPER! Quote
Ra_dunia Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Dobrze, że zgłosił się ktoś do pomocy przy socjalizowaniu szczeniaków... Kundzia - brawo! Tak trzymaj dziewczyno! :) Quote
Murka Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Noo.. odpukać od soboty Kundziątko jest oddzielone od szczeniaczków i jest czyściutko. Jednak szczeniorki zrobiły dobrą robotę :p Jestem dumna z Kundzi naprawdę, mam nadzieję, że to nie jest tylko skutek zmiany miejsca :cool3: Quote
Ulka18 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Oby tak dalej i zeby juz Kundzi w nawyk weszla ta czystosc :kciuki: To teraz juz mozna smialo wpisac w ogloszeniach, ze Kundzia zachowuje czystosc. Quote
Murka Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Sprawdziło się to co pisałam kiedyś o Kundzi: im mniej psów tym lepiej. Teraz wychodzi z boksu z jednym psiakiem i można ją podejść, pogłaskać, wziąść na ręce. Jeszcze lepiej gdy jest sama. Psy powodują, że czuje się pewna siebie, a sama już nie jest taka hojraczka :) Quote
kaskadaffik Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Ot i nie ugadniesz, jedne dużo psów potrzebuja , inne jak najmniej :) Quote
Ra_dunia Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Niby tak, ale gdyby nie akcja z muszkieterami to kto wie, kiedy Kundzia załapałaby, że w boksie się nie załatwia... ;) Zdolna panienka! Quote
Murka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Kundzi zdarzają się jeszcze wpadki, ale ogólnie jest dobrze, dzisiaj nawet ją przyłapałam jak zaraz po wyjściu z boksu zrobiła koo i to 2 metry od boksu na trawce ;) Parę fotek poniżej, boi się niestety aparatu, więc takie sobie te fotki. W dodatku Całusek nam bardzo pomagał przy sesji ;) Niedługo przeprowadzka do domu, więc będą fotki domowe :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.