Murka Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 Z Kundzią wszystko ok, kołnierz się trzyma, ranka się goi, Kundzia ładnie zjada leki. Z czystością jest znów nienajlepiej, więcej jest zrobione w boksie niż poza... Ale jest lepiej jeśli chodzi o kontakty z człowiekiem, już tak nie panikuje gdy się wyciąga rękę, kojarzy się jej z głaskaniem, które zaczyna się jej podobać :) Quote
Ulka18 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Kundzia, ucz sie pilnie u Murkow, wychodz na prosta, bo kolejne psiaki tez by chcialy sie zalapac do kolejki. Dobrze, ze Kundzi zaczynaja sie podobac glaski! Quote
Ra_dunia Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Pod troskliwą opieką na pewno szybko załapie, że fajnie jest być z człowiekiem ;) Quote
agusiazet Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Zdolna dziewczyna, nauczy się wszystkiego!!! Quote
Filipki Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Kundziu nie będę mogła do ciebie zaglądać , bo wyjeżdżamy na urlop.Mam cichą nadzieję, że sunia zrobi w tym czasie postępy. Quote
Ulka18 Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Zazdroszcze urlopu, wypoczynku. Ja to wezme najwyzej 2 dni - 1 dzien spedze w schronisku, 2-gi z Mloda trzeba jechac na egzamin prawa jazdy. Kundzie wystawilam na allegro wyroznionym od wczoraj :kciuki: Quote
agusiazet Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Ulka18 napisał(a):Zazdroszcze urlopu, wypoczynku. Ja to wezme najwyzej 2 dni - 1 dzien spedze w schronisku, 2-gi z Mloda trzeba jechac na egzamin prawa jazdy. Kundzie wystawilam na allegro wyroznionym od wczoraj :kciuki: To faktycznie niewiele:( A dla Ulki powodzenia na egzaminie!!! Kundzia na pierwszą! Quote
Murka Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 A my nie mamy w ogóle urlopu, o! ;) Nawet jak TZa rano wygonie do psów to mnie dziecko budzi :placz: Kundzia przedwczoraj nawiała mi z boksu zanim zdążyłam ją zapiąć na smycz i że dała się bez jakichś straszliwych podchodów podejść, pogłaskać, a nawet sama wbiegła do boksu to teraz biega sobie luzem. Tylko problem jest, bo wraca wciąż jak bumerand do boksu, tam czuje się najpewniej. Bardzo lubi szaleć z Górką (o ironio, bo to jeszcze większy płochliwiec niż Kundzia) i to właśnie jej obecność sprawia, że się oddala od boksu, biega, szaleje. Sama z siebie nie chce się zapuszczać na resztę ogrodu, trzyma się blisko swojego boksu, najczęściej stoi na swojej budce i macha ogonkiem. A drzwi do boksu otwarte. Muszę wciąż ją wyprowadzać z boksu (nie ma z tym żadnego problemu, Kundzia potrzebuje jedynie impulsu - delikatne popchnięcie w kierunku wyjścia i sama wybiega). Dzisiaj był już postęp, bo już sama z siebie wyszła do korytarzyka i biegała po nim, wybiegła też parę razy przed boksy. Musi chyba mieć pewność, że zawsze może wrócić do siebie i z czasem będzie lepiej. Widąc, że kocha przestrzeń, bieganie, ale się boi. Quote
Ulka18 Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 To trafil swoj na swego ;) Niesmiala Kundzia na lękliwa Górke. Moze dobrze sie suczki rozumieją i stąd ta wspólnota i zabawy. Quote
halcia Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Ale Murka jak na agroturystyce,tylko ci turysci 4 nogi maja.Kundzia,zmykaj do domku.Upał Jej nie meczy jak reszty w miescie....;):diabloti: Quote
Murka Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Robiliśmy dzisiaj wprawki do fotek, ale musimy trochę bardziej Kundzię zrelaksować, wymęczyć ja na spacerku i dopiero potem fotki, bo jak nie jest zmęczona to jest wypłoszona ;) Ona mi bardzo przypomina z zachowania Carmen :roll: Quote
Ra_dunia Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Jaka ona śliczna. Nie wiem czemu ale wydawało mi się, że jest większa... Jednak zdjęcia z człowiekiem są bardzo ważne. Quote
agusiazet Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Faktycznie Kundzia jest mała, ja też myślałam, że większa z niej suczka! Quote
blacky. Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Może psiakowi przydadzą się banerki ? Jeśli tak to wejdź w poniższy link przeczytaj #1 post i wyślij mi wszystkie potrzebne informacje. http://www.dogomania.pl/threads/1894...5#post15056335 Pozdrawiam - blacky764 Quote
Murka Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Kundzia jest mniejsza od Dianki :) Bryka sobie już ładnie poza boksem, ale ewakuuje się tam jak tylko coś ją zaniepokoi. No i jednak woli załatwiać się w boksie niż poza :roll: I co tu takiej zrobić? :roll: Quote
eloise Posted July 22, 2010 Author Posted July 22, 2010 szczerze powiem, że mojemu Ofikowi tak zostało... reszta stada nie lubi załatwiać się na trawniku a jemu to wszystko jedno, a jak go przyciśnie w nocy... to narobi w domu, bez krępacji... Quote
Ulka18 Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Allegro Kundzi http://allegro.pl/show_item.php?item=1151792618 Jesli chodzi o czystosc, to mysle, ze 2-3 miesiace musi trwac nauka. Moje dziewczyny tyle sie uczyly, szczegolnie Casablanka zalatwiania sie poza terenem. Quote
halcia Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 MOjej hrabiance mielczance jak jest duzy deszcz czy mróz tez sie przytrafia w domu/b.sporadycznie/bo przeciez nie bedzie przykucac na koo jak leje na głowę.Ale to 2-3 razy w roku.Filip zabrany z budy,pękne a wytrzyma.Oczywiscie nigdy nie przetrzymuje ich ale raz musiał byc w domu bardzo długo i robił tuz za bramka na łące jak przyjechałam,a w domu nic,choc sie z tym liczyłam. Quote
Murka Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 A ja wrzuciłam Kundzię na adopcje.org jako szpica wilczego :evil_lol: Quote
Ra_dunia Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 szpic wilczy... ciekawe :) to chyba taki raczej krótkowłosy szpic wilczy :evil_lol: Quote
agusiazet Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 Bardzo ładny ten nasz mielecki szpic wilczy:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.