Ulka18 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 To bardzo dobry znak :klacz: Kundzia na pewno wszystkiego sie nauczy i nas jeszcze zadziwi. Super !!! Kundzia nadal super grzeczna, na smyczy już chodzi rewelacyjnie, przy nodze, wciąż spogląda na przewodnika. W schronisku mamy nowa wolontariuszke, ktora juz byla raz z Kaskadaffik oswajac szczeniaki. Taka praca jest niezwykle potrzebna! Quote
Murka Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Kundzia niestety od wczoraj robi nam przykre niespodzianki kałużowe i koopkowe (nie wiem dlaczego, ale tak samo było w boksach, po każdych przenosinach super zachowywała czystość, a po paru dniach był problem). Będziemy teraz wyprowadzać ją na dodatkowy spacer po wypuszczeniu wszystkich psów, czyli będą 4 razy dziennie spacerki, mam nadzieję, że to rozwiąże problem. Przy okazji załapie się Migotka na dodatkowe wyjścia, może jej też pomoże. Quote
Murka Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 U Kundzi wychodzenie 4 razy dziennie sprawdza się rewelacyjnie, na każdym spacerku jest conajmniej jedno siku. Od wczoraj nic nie zmajstrowała w domu :multi: Przed chwilą właśnie wróciłyśmy ze spacerku i... Kundzia pierwszy raz sama z siebie bez smaczka podeszła ode mnie i to od frontu (od tyłu często zachodzi i wącha ostrożnie nogi, hihi) :multi: Machała przy tym końcówką ogonka, chyba ośmieliły ją Migotka i Kawa, które wciąż mnie oblegają, a gdy przykucnę to już w ogóle nie mogę się od nich opędzić ;) Poza tym Kundzia zaprzyjaźnia się powoli z dziewczynami domowymi, już ogonek jej chodzi, coś czuję, że niedługo będę gonitwy i zabawy. Niedługo spróbuję ją spuścić ze smyczy, w razie jakby nie chciała wejść sama do domu to będę ją łapać :lol: Quote
halcia Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 To za tydzien juz bedziemy chwalic mała na stałe! Quote
Murka Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Przechwaliłam Kundziunię :mad: Było super, a jest różniaście, często pomiędzy spacerami robi 1-2 kałuże w domu :( A na każdym spacerku jest minimum 1 sio. Z nią chyba trzebaby wychodzić co 2-3 godziny :roll: No nic, na razie zobaczymy jak to będzie dalej, przenieśliśmy ją do łazienki... Quote
Ulka18 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Czyli raz lepiej, raz gorzej. Tak jak Migotka, raz czystosc, raz kaluza. Poprawcie sie dziewczyny ! Quote
Murka Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Z Kundzią jest powiedziałabym lepiej niż z Migotką, bo Kundzia załatwia się bardzo szybko na każdym spacerze i jestem pewna, że gdyby wychodzić z nią np. 6 razy dziennie to nie byłoby żadnej wpadki. A Migotka potrafi załatwić się... na tarasie zaraz po przyjściu ze spacerku... Choć w ciągu ostatnich dwóch dni jest w miarę dobrze, ale nie będę zapeszać. Dzisiaj muszę Kundzię pochwalic, jest super. Jeszcze nas czeka ostatni spacerek koło północy. Muszę się zebrać i porobić suni jakieś domowe zdjęcia, przydadzą się do ogłoszeń. Quote
halcia Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Kundzia,po troszeczku,ale do przodu z czystoscia. Quote
Filipki Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 A jak zamieszkała w łazience, to w ogóle będzie super, na pewno niedługo wszystko załapie i nawet z prysznica skorzysta:evil_lol: Quote
Ulka18 Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Filipki zmiencie sobie podpis, Kundzia ma nowy piekny banerek i inne psiaki. Dianka, Aprilka, Karol juz maja domy. Quote
Ra_dunia Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Kundzia, ucz się pilnie i bądź grzeczna. A potem szybciutko do domku :D Quote
Murka Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Kundzi raz na 1-2 dni zdarza się wpadka, ale ogólnie jest dobrze. Dzielna dziewczynka :loveu: Lubi ściągać do swojego koszyczka skarpetki i inne fatalaszki :roll: Na szczęście na chomikowaniu ich się kończy, tylko jedną ściereczkę ściągnęła z kaloryfera (suszyła się) i pocięła w drobny mak. Sukcesywnie pracuje nad koszyczkiem, nie przeszkadza jej to w między czasie bawić się gryzakami :) Zrobiłam troche fotek portretowych w ogrodzie i coś tam się nagrało na filmiku, ale dzisiaj już nie dam rady umieścić; Kundzia macha ogonkiem, nie boi się gdy się do niej podchodzi, ale sama do człowieka nie garnie sie. Najchętniej wróciłaby do towarzystwa z boksów... Mam nadzieję, że wszystko do czasu. Quote
Reno2001 Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Tak to już mają te dzikuski. Dobrze, że ona choc łagodna jest. Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Faktycznie, zdjęcie fajowe! Szkoda, że mój Jarosław nie chce spać w takim koszyku! :D Quote
Filipki Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Sliczna Kundzia w tym koszyku, zupełnie domowy pies. Quote
Murka Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Jeszcze filmiki: [video=youtube;Dtf_hJ7FHsw]http://www.youtube.com/watch?v=Dtf_hJ7FHsw[/video] [video=youtube;F7vUdEvzG3I]http://www.youtube.com/watch?v=F7vUdEvzG3I[/video] Quote
agusiazet Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Kundzia w koszyku wyglada na maliznę, ale na innych zdjęciach już nie! To jaka ona jest? Quote
Murka Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Taka jak w koszyku, waży ok. 10 kg :) Jeszcze zrobię zdjęcia domowe z ludziami. Ona tak ładnie trzyma ogonek nad grzbietem, ale na fotach się speszyła, ech... Quote
eloise Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 ja proponuję-niech każdy z osobna odwiedzi Kundzię ;) i wtedy się dowiemy prawdy :) bo dla mnie ona też inna na każdym zdjęciu :) Murka, możemy w odwiedziny? ;) Quote
Ra_dunia Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Śliczne to zdjęcie w koszyczku :) wyszła na nim jak mała dama :) Quote
Murka Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 W odwiedziny zapraszam, ale Kundzia pewnie zrobi się jeszcze mniejsza jak tyle osób pochyli się nad jej koszyczkiem :lol: Może jeszcze dzisiaj zdążę umieścić fotaski. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.