Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No nie ja wczoraj tyle Pw wysłałam a tu deklaracji nie przybyło.....no nic dzisiaj bede znowu meczyc i marudzic na PW i tak do skutku:) A jak tam Tofik sie 3ma?

Posted

Przylazłam z nk od cajusa, szlag mnie już trafia na ludzką głupotę, brak kasy i to że wszyscy jesteśmy prawie na śmierć zarżnięci ilością tych nieszczęść, no ileż można?????????Za mało nas kurde!

Posted

[quote name='carolinascotties']czy potrzebna Wam jest gabka garamycynowa???: to pilne - jest jedna - w zawieszeniu - http://www.dogomania.pl/threads/183449-Przyzwolenie-na-%C5%9Bmier%C4%87-przez-zagryzienie-lub-hotel-szukamy-g%C4%85bki-garamycynowej?p=14777031&viewfull=1#post14777031

[quote name='Kapsel']carolina tu juz była propozycja, moja jest drugą...


Problem w tym,że jeszcze nie wiadomo...to się dopiero okaże...

Posted

[quote name='ilon_n']Czy Tofikowi nie przydałaby się gąbka garamycynowa do zabiegu amputacji???

Pani Teresa pisze, że jest jedna w nadmiarze z akcji dla Volwerina!!
To jak?? - przygarniacie bezpańską gąbkę?? :razz:

I prędziutko trzeba nazbierać deklaracje, bo jakiś DT pozabiegowy na pewno się znajdzie ..
Tutaj była ta propozycja...

Posted

:Rose::buzi::sweetCyb::cunao:[quote name='Kapsel']Dziewczyny, do roboty, trzeba wysyłać pw do dobrych cioteczek a na pewno znajdą się pieniążki dla biedaczka. :loveu:
Tu jest tyle dobrych dusz, ze nie zostawią go w potrzebie!!! :):):)

Na dobry początek od siebie daję 50 zł. jednorazowo i myślę że zaowocuje to lawiną wpłat dla Tofika!
Nie damy mu zginąć o nie! Dziewczyny do dzieła!!!!!! :-x:-x:-x

Alu dziękuję,oceany wdzieczności za pasję, za ciepło i za wszystko co robisz

Posted

Ja mam kotka trzyłapka i daje sobie radę znakomicie.
Kiedyś opiekowałam się dużym psem z urwanym kawałkiem tylnej łapy. Był to duży, ciężki pies i wyobraźcie sobie, że bez większego problemu przechodził przez ogrodzenia.
Toffik na pewno da sobie radę.

Posted

Cajus JB napisał(a):
Deklaracje na pewno trzeba zbierać. Ale jest z nimi coraz ciężej. Trzeba wysłać masę pw.

Co u Tofika?


Tofik niezmiennie mieszka w biurze, nie jest przyzwyczajony biedak do miękiego posłania , z koszyków wyskakuje jak go się tam włoży, ma zmieniane codziennie opatrunki , jest na antybiotyku , ten kikutek łapki nie za dobrze wygląda niby się goi , ale opatrunki wciąż są wilgotne . Chodzi ,,krzywo" , całe życie chodził na 4 łapach a teraz musi się przyzwyczaić że czegoś mu brak . Uczy się że nic się nie dzieje jak go ktoś bierze na ręce. Bardzo dużo śpi , jest mało aktywny. Na razie nic niepokojącego się nie dzieje. Justyna wolontariat wszystkie spostrzeżenia i uwagi przedstawi w poniedziałek weterynarzowi i myślę że w poniedziałek / wtorek cała sprawa odnośnie co dalej z łapką będzie wyjaśniona.

Posted

Bardzo dobry na takie otwarte rany i przyspieszenie wytwarzanie naskórka jest taki spray , który używa się bezpośrednio na ranę , po spryskaniu skóra wygląda jakby była pokryta srebrem , wysusza i chroni ranę przed czynnikami zewnętrznymi, przyspiesza gojenie. Na to można używać opatrunek. Ten spray bardzo pomógł mojemu psiakowi , gdy chodził na ranie, która nie chciała zagoić się parę m-cy. W końcu zmieniłam wtedy weta , która dał mi ten cudowny spray oraz dawał mu zastrzyki z penicyliny , zdziałały cuda. Czekamy na decyzję weta...

Posted

anna10025 napisał(a):
Bardzo dobry na takie otwarte rany i przyspieszenie wytwarzanie naskórka jest taki spray , który używa się bezpośrednio na ranę , po spryskaniu skóra wygląda jakby była pokryta srebrem , wysusza i chroni ranę przed czynnikami zewnętrznymi, przyspiesza gojenie. Na to można używać opatrunek. Ten spray bardzo pomógł mojemu psiakowi , gdy chodził na ranie, która nie chciała zagoić się parę m-cy. W końcu zmieniłam wtedy weta , która dał mi ten cudowny spray oraz dawał mu zastrzyki z penicyliny , zdziałały cuda. Czekamy na decyzję weta...


Już mogę zrobić przelew 50 zł na leczenie....

Posted

EVA2406 napisał(a):
Ja mam kotka trzyłapka i daje sobie radę znakomicie.
Kiedyś opiekowałam się dużym psem z urwanym kawałkiem tylnej łapy. Był to duży, ciężki pies i wyobraźcie sobie, że bez większego problemu przechodził przez ogrodzenia.
Toffik na pewno da sobie radę.


W takich przypadkach nic nie ma na pewno, niestety...
Wiek i budowa anatomiczna nie grają na korzyść psiaczka :(

anna10025 napisał(a):
Bardzo dobry na takie otwarte rany i przyspieszenie wytwarzanie naskórka jest taki spray , który używa się bezpośrednio na ranę , po spryskaniu skóra wygląda jakby była pokryta srebrem , wysusza i chroni ranę przed czynnikami zewnętrznymi, przyspiesza gojenie. Na to można używać opatrunek. Ten spray bardzo pomógł mojemu psiakowi , gdy chodził na ranie, która nie chciała zagoić się parę m-cy. W końcu zmieniłam wtedy weta , która dał mi ten cudowny spray oraz dawał mu zastrzyki z penicyliny , zdziałały cuda. Czekamy na decyzję weta...


Alu-spray :)

Posted

Awit napisał(a):
Maleńki tyle cioteczek myśli o Tobie


Wujek upomni się o swoje.

Ulaa napisał(a):
W takich przypadkach nic nie ma na pewno, niestety...


Fakt. Każdy przypadek jest inny.

Ulaa napisał(a):
Alu-spray :)


Pamiętam jak mój paradował z taką srebrną psią męskością. Rewelacja. :lol:

Posted

andegawenka napisał(a):
Już mogę zrobić przelew 50 zł na leczenie....


W schronisku Alu- Sprey jest w ciągłym użyciu, wszystkie psy po zabiegach ( kastracjach, sterylizacjach ) i operacjach są srebrzone. ;) , może na razie się wstrzymaj , zobaczymy czy będzie potrzebny jakiś lek lub środek którego u nas nie ma.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...