Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ulaa napisał(a):
Rozumiem, że blok odpada....


PS. Jusstynko bannerek zielony Ci nie dziala.



Nie wiem dlaczego nie działa...no własnie tu jest problem,czy w bloku on da sobie rade i czy ewentualny Dt da rade go wnosić,bo on na pewno będzie potrzebował czasu,by przywyknąć do tego,że nie ma łapki

Posted

Wiem, że jestem głupia i przeginam do granic możlwości, ale nie mogę normalnie funkcjonować ze świadomością beznadziejnej sytuacji tego biedaka.
Bardzo bardzo awaryjnie wezmę go na tymczas. On nie może tak zostać bez pomocy...
Po amputacji łapki, na rehabilitację i naukę chodzenia. U mnie nie ma schodów ani konfliktów w psim stadzie, jest spokój i bezpiecznie...

Tylko mama mnie zabije albo wyrzuci z domu.
To byłby 8 pies...

Bardzo, bardzo awaryjnie...
Bo nie mogę, po prostu nie mogę przestać myśleć :(:(:(

NIE MOGĘ.
tak samo jak nie mogę wziąć kolejnego psa!

Posted

trzebaby operowac lapke i poleczyc i na szybko szukac dt...jak u mnie cos sie wyklaruje z mieszkaniem to dam znac. Na razie mamy 6go jechac po psinke na ds...

Posted

jeśli szczeniaki z nory znajda wreszcie domy albo DOMOWE tymczasy, to nie bedzie tak zle.
one w tej chwili sa najwazniejsze w wydaniu...

choc oczywiscie u mnie to ostatecznosc! gdyby naprawde nie bylo niczego innego...

Posted

Matko jaki nieszczęśnik, jak on musi cierpieć z takim kikutkiem:-(
Mnie boli jak na niego patrzę....
Ulaa, naprawdę go weźmiesz na DT?
Jesteś Wielka....

Posted

Zapisuję się Justynko. Ja też coś dorzucę i będę zbierać gdzie się da na pw.
Justynko wielki szacunek dla Ciebie że znalazłaś czas na ten nowy wątek.
Ale będzie ciężko ze stałymi deklaracjami. Przez tą powódź tyle ludzie mają problemów, że mniej użalają się nad psami.
Wczoraj obiecałam sobie że już nie wchodzę na żadne nowe wątki, a ty mi to znowu taki wrzucasz:(:(:(

Posted

Tak,tak płakać się chce....:( W Schronisku nie ma żadnych szans w starciu z psami,a trzeba amputować łapke.

ja sie zastanawiam co mu sie stało :(

Myszko2-doskonale wiem,że będzie baaaaardzo ciężko,a też Ula powiedziała,że Dt w bloku raczej odpada, nie powinien chodzić po schodach,bo to źle się skończy.

ja rozkładam już ręce...

Posted

Moja koleżanka ma sunię z amputowaną przednią łapą. Mieszka na 2 piętrze w bloku, a sunia sobie dobrze radzi po schodach. Sama schodzi i wchodzi.
Rozsyłam caly czas wątek. To już ok 2 lat od tej amputacji.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...