pietrucha204 Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 paczka z darami z Gliwic:) psy nie mogły się doczekać rozpakowania ;) przeprawa przez furtkę coby nie pożarły kartonika ;) psy zrobiły nam bramę ;) Quote
pietrucha204 Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 a teraz wirtualny spacer po przytulisku: to jest z tej strony, od której weszłyśmy (wybieg ma powstać z drugiej) tu gdzie jest zbliżenie na panela ogrodzeniowego potrzeba jeszcze panela, żeby powiększyć wybieg psiakowi, który jest tam sam w kojcu, niewiele widzi. ogródek okazało się, że jest od dawna nie uprawiany więc pies spokojnie może zająć cały teren. z strony jest nowa siatka, potrzeba tylko ogrodzić to co widać. a tu rzut na całość tam po lewej jest ten kojec z psem. był podmyty w tej powodzi, ogródek też ale woda już tam nie stoi Quote
pietrucha204 Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 z drugiej strony to już widzieliście co trzeba zrobić ale dla przypomnienia: tu ma powstać ogrodzenie z paneli (11 m w tym 4 m bramy i 1 - 1.5 m furtka), potrzebna podmurówka teren pod wybieg - do wymiany siatka dł 28 m najnowszy mieszkaniec przytuliska - przywieziony przez policję...(znaleziony błąkający się po ulicy) z daleka myślałam, że to owca a on wlazł do jakiejś bajorognojówy :] Quote
pietrucha204 Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 w tym miejscu kojec dla psów, które będą na wybiegu (teren do posprzątania!), wylewka i ok 7-8 paneli na ogrodzenie + jakaś furtka (tam za bramą, po prawej teraz mieszka najnowszy owco-pies ;) ) Quote
pietrucha204 Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 i kolejne miejsce do posprzątania - teren owcopsa ;) (no i kociaków ;) ) CO POTRZEBA: RĄK DO PRACY!!! METALOWYCH SŁUPKÓW, DWIE, TRZY FURTKI Z ODZYSKU Quote
Wet-siostra Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Śmiesznie wygląda ten Owco-pies... :-) Ale te prognozy WCALE mi się nie podobają... :-( Quote
pietrucha204 Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 dzisiaj przeszły dwie potężne burze - jedna z gradem:/ ma teraz lać codziennie:/ :( Quote
Shania Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Słyszałam...no tragedia u mnie dzisiaj chwilę padało...dłuuugąąą chwile, a prognozy w tv nie są optymistyczne, od dzisiaj w nocy ma zacząć padać...no koszmar i tyle deszczu co wtedy, z jednym wyjątkiem.....ma padać dłużej:(:(:( Quote
Shania Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!! Potrzeba męskich rąk do pracy....przy sprzątaniu, dużo rzeczy zrobią babeczki-cioteczki-kloteczki, ale sa prace, do których ta męska ręka jest potrzebna.. Ktoś ma jakies propozycje, zna osoby, które zgodziłyby się pomóc????? PLEASEEEEE!!!!!!! Quote
Kava Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Zaczynam sie porzadnie martwic o was, cos zawzieta ta pogoda. Wszystkiego prosze tylko nie deszczu, ani dla was ani dla nikogo. U nas tez chlapie zabami, ale nie ma zadnego zagrozenia. Ten nowy, piekny i bialy przybysz ma juz jakies imie? czy chcecie go nadal Owca nazywac? Quote
Shania Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 A może Sheepi???? Jak jeszcze nie ma imienia:) No ja tez problemów powodziowych nie miałam, to musiało mnie tu przywiać:mad::mad::mad: Quote
__Lara Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 W następnym tygodniu znowu deszcze ulewne :( :( :( Quote
NatiiMar Posted May 30, 2010 Author Posted May 30, 2010 A mi tez wpadł do głowy Sheep:) Szipi po polskiemu:) Szukam chłopa (do roboty oczywiście;) ) i dam wam znać. Mam braci,ale oni wciąż na wyjazdach. Poszukam jakiegoś budowlańca. Może mój sąsiad się zgodzi....młody synek, z leksza starszy ode mnie. Pogadam, popytam. Warto było lata pracowac na szacun we wsi. Teraz czas na odwdzięki ze strony ludzi:) Dajcie mi dwa dni. Ja załatwię ręce do pracy! Quote
Shania Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Natii ja też mam ppomysła:)\ Se chłopa znajdę na czas roboty....jakiegoś ślusarza, albo budowlańca....sie zdecyduję na chwilę zapomnienia....przy płotach i budach, a potem oddam ręce [potrzebne do innych prac:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
NatiiMar Posted May 30, 2010 Author Posted May 30, 2010 No to dajmy ogłoszenie do prasy: dwie młode, atrakcyjne przygarna mężczyzn niebojących się pracy. Opieka, wyżywienie i opierunek w pakiecie. :) Quote
Shania Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Buhahaha Ja myślałam, że Ty zajęta...hehhe,,,a jak nie to dawaj, akceptuję wszelkie ogłoszeniowe projekty:):):) Blacharz, murarz, stolarz, oj jakaś tam złota rączka na umowę o dzieło:diabloti::diabloti::diabloti: Quote
NatiiMar Posted May 30, 2010 Author Posted May 30, 2010 Ja zajeta? Uciekłam sprzed ołtarza, jak na tym filmie:) Dwa miesiące przed ślubem stwierdziłam,że jednak mi się nie chce prać, sprzatac i gotować dla chłopa i poszłam w świat:) Spoko, na czas wykonania robót moge nawet gotować fasolke po bretońsku i gołąbki. Byle były dobrze kojce zrobione:) Quote
Shania Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 No to spoko, ja tam tez daleko od domowej kury, ale w tak szlachetnym celu chyba ,możemy się poświęcic??? A feee, że tak zrobiłaś, a nóż by się jakiś weterynarz amator trafił do pomocy???:angryy::angryy::angryy: Quote
Wet-siostra Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 NatiiMar napisał(a):No to dajmy ogłoszenie do prasy: dwie młode, atrakcyjne przygarna mężczyzn niebojących się pracy. Opieka, wyżywienie i opierunek w pakiecie. :) Kurcze,gdzieś widziałam ogłoszenie mniej więcej w tym stylu: "mąż do wynajęcia.Twój mąż nie ma czasu?A może nie masz męża??Nic nie szkodzi,jestem tym,kogo szukasz.Wykonam wszelkie prace.Złota rączka"... Quote
panbazyl Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Shania napisał(a):UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!! Potrzeba męskich rąk do pracy....przy sprzątaniu, dużo rzeczy zrobią babeczki-cioteczki-kloteczki, ale sa prace, do których ta męska ręka jest potrzebna.. Ktoś ma jakies propozycje, zna osoby, które zgodziłyby się pomóc????? PLEASEEEEE!!!!!!! Kuźwa blada!!!! czemu tak daleko mieszkam! Chlopem nie jestem (na szczęście!), a z kumpelką mamy taką babską "firmę" remontową, bo nasze chlopy to jak damy im do ręki mlotek to sobie krzywdę robią i problem tylko. Kumpela zajmuje się elektryką, panele, terakoty ja boazerie, parkiety. Razem mamy na sumieniu taras przed moją chalupą - stoi już drugi sezon i jak na razie jest ok (taras, nie chalupa...). Obie jesteśmy plastyczki. Ot co nam przyszlo w życiu robić.... Tylko że daleko, daleko.... tak więc tylko duszą będziemy z Wami.... Quote
Shania Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Ty nie żal się , że daleko mieszkasz, tylko jak masz firmę to paliwko w bak i wpadajcie...a nie marudzenie, jeden weekend, i będzie spoko..dupki w górę ...:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.