Shania Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Hahaha Sisi-wet ja rozwódka heheh, wiem co to facet:evil_lol: Ale jakby chociaz taki ciut z zamiłowaniem to może by pomógł finansowo na psiaki:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Kava Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 pietrucha204 napisał(a):mój kolega (samotny hihi) jest chętny do pomocy, stawiał nam już kojec w przytulisku jeden więc wie o co tam chodzi) wstepnie podałam mu termin 12 czerwca?jesli tak to pomału trzeba by materiały zwozic Pietrucha pamietaj, ze Jackie i ja bedziemy 9 i 10 czerwca pracowaly. Przydzielilas nas na prace przygotowawcze pod budowe? Obie silne i zadnej pracy sie nie boimy. Ja przygladam sie od lat jak moj maz restauruje nasz dom, a Jackie pomaga matce w wszelkich pracach budowlano-remontowych. Quote
Wet-siostra Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Co ja mam do facetów???No,cóż...trochę mi podpadli... Kurcze,leje i leje i końca nie widać... :-( Quote
NatiiMar Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Wet siostra, tu akurat Cię popieram:) Jak coś masz zrobić dobrze, zrób to sama. Stara zasada, facet przeszkadza:) Quote
Kava Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 swietnie, dyskusja rozwija sie w odpowiednim kierunku. Znam mnostwo babek, ktore daja sobie doskonale rade bez chlopcow Popieraja sie nawzajem i pomagaja sobie. Zajmuja sie stolarka, klada kafelki, zmieniaja opony w samochodach i remontuja chalupy, scinaja drzewa i skladaja meble z Ikei. Jedna z nich zrobila mi z dwoch nocnych stolikow, piekna, wysoka szafke lazienkowa. Quote
NatiiMar Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Widzę,że nie jestem sama w moich poglądach:) To dobrze, bo myślałam,że coś ze mna nie tak;) Quote
Shania Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Nie sądzę, żeby było z Tobą coś nie tak:):):) Ja tam też wsio robię sama i jakos daje sobie radę.... Widzę, że jakiś sabat mamy dla feministek:evil_lol: Quote
pietrucha204 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 nie potrafię się odnaleź w tej dyskusji hihhih:eviltong: chłop się przeciez czasem przydaje np. do wyjścia po piwo, albo wygnania pająka z łazienki ;) Quote
Shania Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Pietrucha Ty rzeczywiście nie dyskutuj, bo jak zdarzy się, że Twój chłop zajrzy na wątek a Ty coś nie teges napiszesz...choćby z przejęzyczenia:evil_lol::evil_lol::evil_lol:to możesz mieć wesoło:mad::mad::mad: Quote
Wet-siostra Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Jaki znów sabat feministek?My świętą prawdę piszemy... ;-) A co?Mamy płakać,że wciąż pada?Na to mocnych nie ma.. Ale ja wiem,kto temu winien... FACECI!!! ;-) Quote
Wet-siostra Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 pietrucha204 napisał(a):nie potrafię się odnaleź w tej dyskusji hihhih:eviltong: chłop się przeciez czasem przydaje np. do wyjścia po piwo, albo wygnania pająka z łazienki ;) Nie wolno wyganiać pająków... Quote
pietrucha204 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 dobra a wracając do spraw przytuliska: musze pogadać z nati, o załatwieniu materiałów na budowę kojców i wybiegów...ja pomału muszę przestac tak latać wszędzie :/ :( a to trzeba pojeździć i o ceny popytać. to czego się dowiem w castoramie to Wam pzrekażę ale siatka i cement wiem, że chyba jest gdzie indziej taniej Quote
Kava Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 dobrze mowisz. To jeszcze nie feminizym. Zatwardziale feministki unikaja wszystkiego co meskie. One maja nawet zwierzeta tylko plci zenskiej. Quote
Wet-siostra Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Kava napisał(a):dobrze mowisz. To jeszcze nie feminizym. Zatwardziale feministki unikaja wszystkiego co meskie. One maja nawet zwierzeta tylko plci zenskiej. Ojej...Ja mam dwie suczki... To chyba już pół-feminizm... Szkoda,że mieszkam tak daleko,pomogłabym Wam w porządkach w Przytulisku...A tak to tylko duchem Was wspieram... Quote
Kava Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Powiedzcie mi gdzie sie korzystniej zakwaterowac: w Mechnicy czy w Cisku? wedlug moich informacji odleglosc do Renskiej Wsi (Pan B.) wynosi z obydwu miejscowosci ok. 12 km . Zgadza sie? Moze mi ktoras doradzic znajac tamtejsze drogi itd? Dzis wymontowalismy tylne siedzenia w moim aucie i zaczynam przygotowywac sie powoli do pakowania. Jutro jade kupowac karme. Pomimo wszystko obawiam sie ze bedzie za malo miejsca. Pytanie, jezeli bylby problem z miejscem do pakowania, to z czego zrezygnowac : czesciowo z kocow i recznikow czy tej suszarki do bielizny? Quote
pietrucha204 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 spytam pana bernarda. dam ci znać. co do noclegu... hmmm wg mnie wszystko jedno ;) ale mechnice chyba macie po drodze? a cisek ucierpiał w powodzi bardzo. Quote
basia Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 U mnie ogłoszona alarm przeciwpowodziowy!!! Wisła w Skoczowie przekroczyła stan alarmowy a Bładnica może znów wylać!! Dziewczyny czy u Was wszystko dobrze? Martwie się ... Quote
Wet-siostra Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 U nas San znów się podniósł...Wczoraj lało,dziś NA RAZIE świeci słonce,ale się chmurzy... Co za koszmarna pogoda... Jeszcze trochę i zacznę wierzyć w te przepowiednie o końcu świata... Quote
Shania Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Coś się dzieje na pewno , jestem wierząca i to jest koszmar. U mnie lało pół dnia, teraz narazie nie pada Quote
pietrucha204 Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 dzwoni pan bernard - czeka na straz bo już zas obejscie zalane - z pól spływa woda, i stajnia. rano wygnal konie na pastwisko a teraz ledwo zdążył je przeprowadzić na wyższy teren koło domu:( kurde ... żeby tylko te ulewy nie skomplikowały terminu prac:/ Quote
Kava Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 dziewczyny przestancie snuc takie rozpadane mysli, bo jedno jest pewne- mokre mysli beda deszcz przyciagac sloneczne i pogodne maja wieksza sile przyciagania i ........ bedzie sucho ..... musi byc ... zadajcie od wszechswiata dobrych suchych dni .... i je dostaniecie. takimi zabobonami upiekszam sobie zycie juz od dawna.... Quote
Wisełka Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Zaglądam i znikam - pędzę do domu, weeeeeeeeeekend :) Quote
__Lara Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 pietrucha204 napisał(a):dzwoni pan bernard - czeka na straz bo już zas obejscie zalane - z pól spływa woda, i stajnia. rano wygnal konie na pastwisko a teraz ledwo zdążył je przeprowadzić na wyższy teren koło domu:( kurde ... żeby tylko te ulewy nie skomplikowały terminu prac:/ :/ w weekend ma być pięknie. Quote
Kava Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 cichutko tu .....nic nie slychac... ....... oznacza dobre wiesci......... ..... u nas slonca pod dostatkiem Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.