zuziaM Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Nikus napisał(a):kilkanaście km:) No wlasnie. Nikus byl juz u nas kilka razy, wiec wie, ze do nas bardzo fajnie sie jedzie, bo cala trasa autostrada i dopiero ok 10-12 km od zjazdu z autostrady, drogami wolniejszymi. Quote
zerduszko Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Mantis na pewno wie jak sprawa wygląda, ja o szczegóły nie dopytywałam. Nikuś ile jechałeś do hoteliku? Quote
Nikus Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Ja zawsze jechałem z Tychów więc w sumie porównywalnie....wyjeżdżałem ok 7.30 ze schroniska i spokojnie przed południem byliśmy na miejscu - bez szaleństwa na trasie:lol: Quote
Mantis Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 Ja tylko przekazałam prośbę rodzinki o pomoc w transporcie. To ok. 350km. w jedną stronę. Dla jednych jak rzut beretem, dla innych daleko. :) Zuziu, podałam Twój numer telefonu to uzgodnicie szczegóły przekazania Anika w łapki rodzinki :) Z tego wszystkiego zapomniałam podziękować Salibince, Ranias i Wojtusiowi za wpłatę deklaracji. (3x10zł.) Dziękuję ślicznie :Rose: Quote
zerduszko Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Blisko to nie jest, ale trasa przyjemna i szybka. Zdecydowanie łatwiej tam dojechać niż do Warszawy ;) Nie jedzie teraz żaden psiak do Zuzi z Wrocka? Quote
DZIR Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Skontaktuj się z KORĄ . Ona zawozi psa do ZUZIAM. chyba z Wałbrzycha zobacz wątek.--post 890http://www.dogomania.pl/threads/181148-Kudlacz-Rufi-potrzebuje-ponad-300zl-deklaracji-POMOCY!!!!!!!!!/page36 Quote
nika28 Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Ale się cieszę, wspaniałe wieści !!! :loveu: :multi: Quote
kamos Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Jakie cudowne wieści:multi::multi::multi:, o Aniku dowiedzieliśmy się ze strony przytuliska w Głownie zanim trafiliśmy na dogomanię .Bardzo nas poruszyła historia tego pięknego psa ,wierzyliśmy ,,że w końcu znajdzie prawdziwy dom ,że ktoś podaruje mu swoje serce,pokaże mu dobry świat, pokocha go takim jakim jest ,przygarnie go dając szczęście na nowo. Tak bardzo się cieszymy kochany Aniczku:iloveyou:,dziękujemy i pozdrawiamy wszystkich ,którzy pokazali Anikowi lepszy świat dając mu szansę bycia kochanym. Quote
wojtuś Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Kochani :loveu: Proszę Was o info czy uzgodniony jest już transport Anisia, - czy Państwo przyjadą bezpośrednio do ZuziM, - czy dobrze byłoby poprosić kogoś o podwiezienie Anika do np. Wrocławia. Mamy Kochane Cioteczki z Wrocławia, ze Zgorzelca Lolkę - czasu mało, tylko praktycznie jutro, ZuziaM:loveu: gdybyś coś uzgodniła z Państwem daj nam proszę znać:) To duża pomoc dla nas, że Państwo jadą po Anika, ale jeśli napomknęli o podwiezieniu Anika to musimy to wiedzieć, - i czy na pewno poradzą sobie sami:) Salibinko pisałaś, że Anisia byłoby najlepiej transportować bez przesiadek, też tak myślę, ale Kochani jak będzie, czy bezpośrednio, czy z jedną przesiadką dowiedzmy się proszę;);) Quote
Nevada Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 wojtuś - wujku drogi :-) dobrze gadasz, jutro juz piątek, przydałoby się coś wiedzieć, tez uważam, że byłoby super i optymalnie gdyby nowy domek mógł spotkać się z Zuzią i popatrzeć na Anisia w "jego" otoczeniu Quote
wojtuś Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Aniś właśnie na spacerku z Małgosią:loveu: Pomówiliśmy i wszystko wiem:D - Państwo będą jutro u Małgosi ok. 11.00 - Aniś będzie przygotowany, wyczesany i .... Piękny Chłopak gotowy do drogi, do swojego domku:) Zerduszko Kochana:loveu: prośba moja i Małgosi o malutką pomoc w tym początkowym okresie adaptacji Anika - nowa dla Anika sytuacja życia w mieście, większy ruch (Anik sie przystosowuje, Małgosia opowiadała jak na początku bał się warkotu traktora u niej na wsi) - obowiązkowo zaciśnięte szelki na początek - gdyby sie czegoś wystraszył i mógł w panice uciekać, - i gdyby Państwo potrzebowali jakiejś rady, bądź Zerduszko dla nich pomocą;);) pięknie Cię proszę:loveu: Quote
Livka Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Jeszcze w to nie mogę uwierzyć :lying: ale bardzo, bardzo się cieszę :sweetCyb: Anisiu kochany będziesz pociechą dla swoich ludzi, ty taki spragniony jesteś ludzkiego zainteresowania i ciepłego dotyku :loveu: andegawenko Ty nie opuszczałaś Anisia w chwilach największego zwątpienia :Rose: Quote
zerduszko Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Ja oczywiście już na wizycie oferowałam Pani pomoc, także nie ma problemu. Mieszkam 3 bloki dalej, według mnie osiedle jest bardzo dobre dla piesków po przejściach/"wiejskich" (jak na duże osiedle). Nie ma konieczności przechodzenia przez ulicę żeby iść z psem na spacer w spokojne miejsce, jedynie droga dojazdowa do garaży. Ps. Myślałam, że on też nie słyszy ;) Quote
wojtuś Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Livka napisał(a):Jeszcze w to nie mogę uwierzyć :lying: ale bardzo, bardzo się cieszę :sweetCyb: Anisiu kochany będziesz pociechą dla swoich ludzi, ty taki spragniony jesteś ludzkiego zainteresowania i ciepłego dotyku :loveu: andegawenko Ty nie opuszczałaś Anisia w chwilach największego zwątpienia :Rose: Tak Livko to prawda:):) Prawie codzienie Andegawenka :loveu: była u Anisia, i takie piękne cudaki nam wstawiała :Rose::Rose::Rose: Nino Kochana:loveu: To Twoja wytrwałość dziś owocuje;) A dzięki Salibince :loveu::Rose::Rose: bylismy dyscyplinowani u Anisia, żeby być u Niego i nie tracić wiary w dobry domek :):) Quote
andegawenka Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Ja tutaj boję się oddchać, ogladam Waszą akcję na wdechu Quote
zuziaM Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Anus slyszy i to doskonale ! Kiedy przechodze wzdluz kojcow, a on siedzi u siebie, to normalnie wodzi za mna oczkami i jakby mnie widzial. To jego doskonaly sluch tak kieruje jego oczkami. Anusia wyczesalam naprawde porzadnie. Przez ostatnich kilka dni na kazdy spacer zabieram ze soba szczotke i nozyczki. Dzisia przy pomocy mojej mamy ( bo samemu przy tym wiercipiecie trudno cos zrobic ) wycielam Anisiowi koltunki przyy lapkach. Teraz bedzie juz duzo latwiej je wyczesac po kapieli czy kiedy wyschna porzadnie. Jeszcze dzisiaj i jutro na porannym spacerku powtorze to wszystko. Chce jak najwiecej kudelkow wyczesac, zeby pani od razu nie musiala z odkurzaczem biegac po domu. Juz nie gubi prawie wcale siersci. Zrobilam wczoraj na wieczornym spacerku Anus na swoim ukochanym rzepakowym polu .... juz sie szykuje do pochrupania listkow Quote
Agucha Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 http://images47.fotosik.pl/1164/be796b0f33a298e4gen.jpg Piękny jest! :loveu: Quote
andegawenka Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 A mnie tu http://images39.fotosik.pl/1131/9ba37237c573034agen.jpg Quote
wojtuś Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 [quote name='zerduszko']Ja oczywiście już na wizycie oferowałam Pani pomoc, także nie ma problemu. Mieszkam 3 bloki dalej, według mnie osiedle jest bardzo dobre dla piesków po przejściach/"wiejskich" (jak na duże osiedle). Nie ma konieczności przechodzenia przez ulicę żeby iść z psem na spacer w spokojne miejsce, jedynie droga dojazdowa do garaży. :loveu: Zerduszko dzięki :loveu: [quote name='andegawenka']Ja tutaj boję się oddchać, ogladam Waszą akcję na wdechu I znowu..... piękne cudaki :loveu: Quote
Nevada Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Zuziu pięknie Anisia przygotowałaś, włos wygląda wspaniale, zróbcie duuuużo zdjęć ze spotkania :-) tak się cieszę! Quote
Energy Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Ale wspaniałe wieści, bardzo się cieszę:lol: Quote
Mantis Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 Dziś ostatnia noc samotności Aniczka. A jutro ostatnia rewolucja w jego życiu. Obyś przeżył to bezstresowo chłopaku kochany. Trzymamy kciuki. Za podróż, za pierwsze chwile z rodzinką... I za Zuzię, która tak długo opiekowała się cudnym kudłaczkiem. Quote
DZIR Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 W nowym mieszkaniu przez pierwsze dni będzie Anikowi gorąco. Jest już sezon grzewczy-Będzie ziajał i dużo pił i często sikał. Powiedzcie o tym nowej Pani Anika, Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.