Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja juz po serii lekow i przeszlo na szczescie.
Postaram sie jutro Anika zabrac do pani doktor .... chociaz, jak bedzie taki potworny ukrop, to nie wiem, czy to dobry pomysl.
A pani doktor przyjmuje od 12 tej, wiec w najwiekszy skwar trzeba jechac 20 km w nagrzanym aucie.....

Jeszcze nie wystawilam tego rachunku na Fundacje .... calkiem mi wyszlo z glowy.
Ale zaraz napisze i wysle jutro.

Acha ... i zdjecia .....
Glowe mam zaprzatnieta od kilku dni ..... bo znow uciekla sunia, ktora miala do mnie przyjechac.
Najpierw Igunia .... i jak zostala zlapana, to juz ze zlamana lapka ....
.... a teraz druga kudlatka ..... Gaia ... uciekla spod domu tanitce .... a juz w sobote miala do mnie przyjechac ....
Biedna malutka niunia ....

Ale w poniedzialek najprawdopodobniej przyjedzie do mnie magda z. z psiakiem.
Magda robi swietne zdjecia ..... bo ma super sprzecik do tego !
Ma porobic zdjecia wszystkim psiakom i porobic im ogloszenia.
Mowilam jej juz o Aniku i oczywiscie tez mu zrobi piekne portreciki.

Posted

Salibinko pomówie z Zuzią o badaniach dla Anika:)
I za wszystkie wpłaty ja tez podziękuję - Kochani dzieki:)
i za obecnośc u Anika:)
Mantis a mnie to w ogóle nie potrzeba sie obawiac... wcale... wcale- jestem zbyt łagodny,
choc potrafie sie sprężyc ale raczej do zadziałania w jakiejś sprawie:)

Pani Zosi Barańskiej z Przytuliska wysłałem juz zdjęcia Anika i niektóre fajne jego opisy z Dogo,
zadzwonię może jutro i ciekaw jestem co myśli:)

Bardzo Kochani Was pozdrawiam:)
I prosze Wszystkich o odwiedzanie Anika:)
Na pewno jest mu teraz dobrze u Zuzi :)
a jeśliby jeszce znalazł domek - to juz pełnia szczęścia.

Posted

wojtuś napisał(a):
Mantis a mnie to w ogóle nie potrzeba sie obawiac... wcale... wcale- jestem zbyt łagodny,
choc potrafie sie sprężyc ale raczej do zadziałania w jakiejś sprawie:)

Wojtuś, ależ ja się Ciebie nie obawiam, bo widać, słychać i czuć, że dobry z Ciebie człowiek :)
Aczkolwiek mógłbyś mnie "zarazić" sprężeniem do działania, bo np. banerek ma Anik nieaktualny.

Posted

Mantis napisał(a):
Wojtuś, ależ ja się Ciebie nie obawiam, bo widać, słychać i czuć, że dobry z Ciebie człowiek :)
Aczkolwiek mógłbyś mnie "zarazić" sprężeniem do działania, bo np. banerek ma Anik nieaktualny.

Aniu to może jak Magda porobi zdjęcia wszystkim Psiakom u Zuzi, będzie można je wykorzystac i do ogłoszeń i do banerka dla Anika:)
I w takim to razie proszę:););)

Posted

Dzisiaj Magda bedzie na pewno u nas i beda zdjecia.
Anik rowniez bedzie mial.

Mam tylko nadzieje, ze jego wielki .. albo i ... wielkie .... tasiemce na zdjeciu nie wyjda !!!!!!!!

Anika kupke poranna dzisiaj jak zobaczylam, to natychmiast w worek zapakowlam i pognalam do pani doktor po tablety !
Tyle ruszajacych sie czlonow tasiemca w jednej kupce to nie widzialam jeszcze ......

Kupilam wiec tabletki i za chwilke podam psiulowi pierwsza dawke, a za dwz tygodnie mamy to powtorzyc.
Leki na ta cala kuracje kosztowaly 15 zl.

I popatrzylam jeszcze raz w ksiazeczke, kiedy Aniś byl odrobaczany .... ma wpis, ze w lutym 2007 r.

Posted

Mam nadzieje, ze zdjecia sie spodobaja i bedzie mozna z nich wybrac cos do ogloszen i nowego banerka.
Anik slicznie pozowal. Kocha wszystkich i wtulal sie w lolke z wielka przyjemnoscia.











Dziewczyny zreszta rzeczywiscie maja racje, ze lepiej w ogloszeniach wygladaja zdjecia psiakow z czlowiekiem, gdzie widac jakie sa radosne, przymilne i kochane.

Posted

zuziaM napisał(a):

Mam tylko nadzieje, ze jego wielki .. albo i ... wielkie .... tasiemce na zdjeciu nie wyjda !!!!!!!!

Anika kupke poranna dzisiaj jak zobaczylam, to natychmiast w worek zapakowlam i pognalam do pani doktor po tablety !
Tyle ruszajacych sie czlonow tasiemca w jednej kupce to nie widzialam jeszcze ......


Moje tymczasowa kotka z Głowna też miała tasiemca... Masakra :roll:
Zdjęcia piękne i dobre do ogłoszeń :)
A Anik jaki szczęśliwy :)

Posted

Madga, Lolka super zdjęcia - dziekujemy :loveu:
I prosze też o kolejne jak będziecie następnym razem u Małgosi:)

Małgosiu bardzo Cię proszę o te podstawowe badania dla Anika:)
Pozdrawiam i dzięki, Anik to teraz szczęśliwy Psiak

Posted

wojtuś napisał(a):
Małgosiu bardzo Cię proszę o te podstawowe badania dla Anika:)



Pamietam o tym doskonale.
Beda zrobione, jak tylko upaly odpuszcza ... co juz wczesniej pisalam ... moze nawet kilka razy.
Do pani doktor mam 20 km, a i poczekac za kazdym razem trzeba.
Samo odczytywanie wynikow tez trwa ok. godzine ......
Nie moge zostawic 20 psiakow na kilka godzin samych w te upaly.
Trzeba im stale wymieniac i uzupelniac wode.
16 letniej, prawie nie chodzacej juz Gabi, co pol godziny podawac pic i pomagac we wstawaniu,
bo sama nie daje rady, a chce sie przenosic z miejsca na miejsce, chociazby zeby sie wysiusiac .....
Anik czuje sie doskonale.
Ten wigor, byc moze, ze ma nawet przez te robaki ...... Jak je wytrujemy, to moze sie uspokoi troche.

Posted

wojtuś napisał(a):
Madga, Lolka super zdjęcia - dziekujemy :loveu:
I prosze też o kolejne jak będziecie następnym razem u Małgosi:)

Małgosiu bardzo Cię proszę o te podstawowe badania dla Anika:)
Pozdrawiam i dzięki, Anik to teraz szczęśliwy Psiak


Polecamy sie na przyszłość, przynajmniej trochę mogłyśmy się odwdzięczyć za pomoc w Krakowie:)

Posted

zuziaM napisał(a):
Pamietam o tym doskonale.
Beda zrobione, jak tylko upaly odpuszcza ... co juz wczesniej pisalam ... moze nawet kilka razy.
Do pani doktor mam 20 km, a i poczekac za kazdym razem trzeba.
Samo odczytywanie wynikow tez trwa ok. godzine ......
Nie moge zostawic 20 psiakow na kilka godzin samych w te upaly.
Trzeba im stale wymieniac i uzupelniac wode.
16 letniej, prawie nie chodzacej juz Gabi, co pol godziny podawac pic i pomagac we wstawaniu,
bo sama nie daje rady, a chce sie przenosic z miejsca na miejsce, chociazby zeby sie wysiusiac .....
Anik czuje sie doskonale.
Ten wigor, byc moze, ze ma nawet przez te robaki ...... Jak je wytrujemy, to moze sie uspokoi troche.

Małgosiu :loveu: ...no nie będe się już przypominał, te upały to może odpuszczą w końcu przyszłym tygodniu ..i Nam i Zwierzakom będzie lżej:)

magda z. napisał(a):
Polecamy sie na przyszłość, przynajmniej trochę mogłyśmy się odwdzięczyć za pomoc w Krakowie:)

Magda dzięki:)
Pozdrawiam pięknie:)

Posted

ZuziuM, czy to cudo jest u Ciebie w hoteliku? Dopytałabym na PW ale masz zawaloną skrzynkę, a pytaniem zmierzam ku temu, czy szukany jest już dla psiaka tylko DS, czy wciąż jeszcze hotelik, mało tego dopytuję na czyjąś prośbę (osoby, która jeszcze słabo orientuje się w dogo).

Posted

Majga pięknie witamy u Anika :loveu:

Muszę poprosić Mantis o aktualniejszy tytuł:)
Aniu :) czy można by zmienic tytuł na np. taki:

14-letni Miś Yogi - Anik :) Już w hoteliku u ZuziM - Szuka DS. Prosi o wsparcie finansowe i ogłoszenia.

Pięknie Wszystkim pozdrawiam;);)

Posted

Tytuł zmieniony :) Troszkę musiałam skrócić, ze względu na ograniczoną ilość znaków.

Jako że Anik przeszedł ogromną metamorfozę to i banerek bardziej radosny :)

Posted

nika28 napisał(a):
Czy chłopak jest gdzieś ogłaszany już ?

Tak, spis stron, na których Anik jest ogłaszany jest na stronie 83, post 880 :)

Wpłaciłam za hotelik Anika - 270zł. i za leki na robale - 15zł.

Zuziu, odliczyłam 25zł. za bazarek. Dla niewtajemniczonych... Zuzia brała udział w bazarku dla Skubisia i Anika (dziękuję :)) i uzgodniłyśmy, że nie będzie wpłacać za "fanty" tylko odliczymy tą sumę przy wpłatach na hoteliki chłopaków.

PS. Wojtuś, dziękuję za informację i miłą konwersację :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...