mysza 1 Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 senitus napisał(a):Hotel ze szkoleniem to karkołomne zadanie. Może ktoś powie ,że jestem okrutna , ale coś mi się wydaje .że sprawa jest przegrana. Pies nie nadaje się do ludzi jak ktoś napisał w miau. Śledzę wątek od samego zarania i powiem tak sytuacja jest beznadziejna. Jeszcze ten dług . On jest zdziczały i raczej tak pozostanie. Oj nie, z tym się nie zgodzę. Naprawdę trudniejsze przypadki daje się wyprowadzić, tylko w tej chwili on nie ma takiej szansy. Quote
senitus Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Przepraszam , ale pierwszy raz spotykam się z takim wypadkiem. To są trudniejsze przypadki? O jejku No i tu mamy ułomność fundacji i osób odpowiedzialnych za takiego psa. No , a stać forum na kilkumiesięczny koszt powiedzmy 2 tysiące miesięcznie za hotel i szkolenie. W mojej okolicy samo szkolenie kosztuje bez hotelu 1500 pln za kurs znajomi szukali. Quote
ageralion Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 senitus napisał(a):Przepraszam , ale pierwszy raz spotykam się z takim wypadkiem. To są trudniejsze przypadki? O jejku No i tu mamy ułomność fundacji i osób odpowiedzialnych za takiego psa. No , a stać forum na kilkumiesięczny koszt powiedzmy 2 tysiące miesięcznie za hotel i szkolenie. W mojej okolicy samo szkolenie kosztuje bez hotelu 1500 pln za kurs znajomi szukali. Sa co napewno dwa hotele dogomaniackie, ktore zajmuja sie trudnymi psami i koszt takiego pobytu to ok 400zl/mc Tylko ze Sandra raczej nie moze juz wyslac swojego psa do Bogatyni, gdzie mialby chyba najwieksze szanse na "wyprostowanie". Quote
agnieszka32 Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Tak naprawdę, to nikt nie wie, jak zachowuje się Baster. Znamy tylko opis jego zachowania od Greven, która nie dość, że ma pretensje do całego świata, że pieniądze jej na konto nie spływają, to jeszcze chyba żadnym szkoleniowcem nie jest, by ocenić, czy pies jest agresywny. Poza tym, mam wrażenie, że od jakiegoś czasu próbuje pozbyć się psa i kłopotu, wciąż podejmując temat jego eutanazji. No i jaką mamy pewność, że pies w ogóle jeszcze żyje???? Quote
beataczl Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 w tym przypadku tylko szkoleniowiec moze ocenic i pomoc, a Basterowi powinno dac sie szanse .... dlaczego cyt. ,, Sandra juz raczej nie moze wyslac swojego psa do Bogatyni" ...? Quote
ageralion Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 beataczl napisał(a):dlaczego cyt. ,, Sandra juz raczej nie moze wyslac swojego psa do Bogatyni" ...? Zapytaj Sandry ;) Quote
S-ienna Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 W Szczecinie jest ośrodek szkoleniowy Grom- ze starymi metodami ( kolczatka) i starym podejściem, ale jednak jakiś szkoleniowiec jest- może on zgodził by się ocenić Bastera po kosztach? On chyba prowadzi również szkolenie "stacjonarne", tylko że dużo kosztuje :/ Jest również Psia Farma- może Diana zechciała by obejrzeć Bastera i wypowiedzieć się na temat jego zachowania i problemów? Niestety, więcej szkoleniowców ze Szczecina nie znam :( Quote
some Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 o ile dobrze pamietam z wątku to Baster już chyba był u Diany. Quote
kinia098 Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 A ja o ile dobrze pamiętam, to A.R.S wystawiała bazarek dla Bastera i chyba jeszcze innej suni? Zmniejszyło to dług Bastera ? :( Quote
Estrella Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 A z naszego bazarku Basterek dostanie 99zł :) Quote
beataczl Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 dostanie, jak Cioteczki wplaca..;) :eviltong: wtedy poprosze o konto, gdzie przeksiegowac kasiorke :smile: Quote
Inez Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 some napisał(a):o ile dobrze pamietam z wątku to Baster już chyba był u Diany. I co powiedziała Diana? Jak ona widzi resocjalizację Bastera? Jej opinia powinna być wiążąca ponieważ ma duże doświadczenie z tego typu psami. Quote
some Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 nie rozmawiałam z nią. może inne dziewczyny coś wiedzą. Quote
Estrella Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 ja do Bastera ciągle zaglądam, od samego początku i nie przypominam sobie, żeby był u Diany. Quote
Estrella Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Pisałam z Sandrą. Baster nie był u Diany. Baster pogryzł kolejnego psa.Później będę rozsyłać wątek. Quote
Igiełka Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 O matko kolejny raz ugryzł. Oj Baster. :shake: Quote
some Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 może coś pochrzaniłam. później to sprawdzę. ale jak coś to myślę że Diana na pewno pomoże. już ja się o to postaram ;) Quote
S-ienna Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Estrella przeedytowała post- wcześniej była mowa coś o tym, że nie ma sensu szukanie płatnego hoteliku z lub bez szkoleniowca, bo jest dług i to najpierw jego trzeba spłacić. Więc jeżeli Diana chciała by jakieś pieniądze za poradę- to chyba nie ma sensu. Quote
Estrella Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Tak, edytowałam, ale nie będę się tłumaczyć. Chodziło o to, że Baster pójdzie do hotelu dopiero wtedy, kiedy spłacimy dług i będą deklaracje na hotel. Dlatego rozsyłam wątek. Quote
some Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 to może inaczej powiem. w razie potrzeby załatwiam 2-3 konsultacje u Diany (licząc po 1h). ewentualne koszty po mojej stronie. ale co w ogóle z Basterem? przecież tego nikt nie wie! Quote
some Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Eetrello pamiętaj o 16 sierpnia. na pewno przekażę coś na Bastera Quote
Estrella Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 some to ja podam Ci numer do Greven na pw. ustalicie sobie wszystko. widzisz - zapomniałam o puszce! dzięki, że o Basterku też pamiętasz :) Quote
majku33krakow Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 greven a prubowałas go wybiegac pozadnie?bo jesli to hasky to musi biegac codziennie,np przy rowerze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.