Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Greven']Aha, zdjęcia zrobię przy okazji - oczywiście z aktualną gazetą:lol: bo mi zaraz któraś napisze, że zdjęcia stare, a stare się nie liczą :lol:[/QUOTE]
tylko nie wciskaj nam tu jakiejś przeróbki photoshopem :evil_lol:

[B]edit:[/B]
agnieszka - dziękujemy:loveu:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja deklaruje że wam coś przelejejednorazowo po wypłacie ale moja wypłata będzie dopiero 10 kolejnego miesiąca :( bo zmieniłam robote.
Nie przebiłam sie przez wszystkie strony...Jak jego zdrowie? Czy dobrze czy szwankuje?
Może na te jego nocne igraszki wzmożony ruch by pomógł...myślę tutaj ojakims bieganiu z człekiem albo przy rowerze?
Jeśli on tak długo biegał sobie samopas to trudno mu się dziwić że jest taki rozbrykany siedząc w klatce, tuz to mix hasiora...
Ubolewam że jestem tak daleko bo chętnie bym pomogła, niestety nie domem, ale ja z moimi urwisami urządzamy sobie eskapady po 10 km, z wiekszym futrzastym dużo trenuje....
Trzymam kciuki za was...ja mogę na razie posłużyć radą co do wyżywania niesfornych hasiorątek...
chyba że mnie zaraz ktoś tutaj zje :)

Posted

Dziękujemy :loveu:

Sandra na dogo wchodzi raz na jakiś czas, więc nieprędko odpisze.
Ale ze zdrowiem chyba wszystko OK.

ale ja z moimi urwisami urządzamy sobie eskapady po 10 km, z wiekszym futrzastym dużo trenuje....
wow, ja z moim kundelko-jamnikiem nie przebiegnę nawet 1km. Taki leń :evil_lol: Może ma za krótkie łapki do biegania :lol: kiedyś, kiedyś też wezmę takiego dużego kudłacza od Sandry i będziemy sobie biegać :loveu: kondycję sobie poprawię, bo słabo jest.

Ale z tego co wiem, to Sandra wybiera się ze swoimi psami na długie spacery do lasu. Psiaki mega zadowolone na zdjęciach, ciągle biegają i się śmieją :loveu: Baster pewnie też korzysta :)

Posted

Baster od czasu zdemolowania klatki znajduje się grzecznościowo (nieodpłatnie) u mojego znajomego. Początkowo był w kojcu, z którego wyszedł i pogryzł dwa jego psy, ale za każdym razem udawało się złapać go jeszcze na posesji. Potem niestety trafił na łańcuch, z którego się spuścił pod nieobecność opiekuna i poszedł do sąsiadów, siejąc krwawe żniwo: pies, kot i dwie kaczki. Dam znać, jak zabije kolejne bezbronne stworzenia.

Aha, nadal nie ma żadnych telefonów, żadnych maili w sprawie Bastera.
I nadal jest za niego dług. I nie ma za co kupić karmy, dobrze że znajomy zapewnia wyżywienie.

Estrella, może musisz swojego jamnika rozkręcić, żeby zaczął lubić bieganie ;)

Posted

taaa, mój kudłaty jamnik właśnie walnął się na kanapie i śpi. Czasem lubi pobiegać sobie na działce, ale nie za dużo. Zdecydowanie preferuje odpoczynek i relaks :)

Basterku.. :-(

Posted

Przeciez Baster nie nadaje sie do ludzi...kazda jego adopcja przez kogos słabo zorientowanego w temacie jego zachowań i bez doświadczenia w wychowaniu skończy się w najlepszy ypadku zwrotem psa.

Sandra masz pomysł co z tym fantem zrobić?

Nie wiem czy doczytałaś, ale Ritka zostaje u mojej mamy na DS:)

Posted

Sandra wspominała o eutanazji. Chyba wszystko idzie w tym kierunku.

Może zamiast tego zrobić zrzutkę na hotel ze szkoleniem, potrzebne by były deklaracje stałe. Chyba Jamor w takiej sytuacji. Trzymanie psa u kolejnych ludzi spowoduje tylko większy mętlik w jego glowie.

Szkoda, że dom w Warszawie się nie zdecydował... Ani we Wrocławiu.

Posted

Basterrrrrrrrrrrr :angryy:

Może naprawdę trzeba go wysłać na jakieś szkolenie ? :roll: Tylko jak tu go wysłać, skoro nie ma na spłatę długu, na oddanie karmy... :placz:

Posted

Przecież karmę odkupi Agnieszka (agnieszka32).
A z długiem rzeczywiście mamy ogromny kłopot. Trzeba będzie porozsyłać wątek, ja teraz (mam na myśli najbliższe kilka dni) nie mogę, ale później na pewno pomogę.

Posted

Estrella napisał(a):
Przecież karmę odkupi Agnieszka (agnieszka32).
A z długiem rzeczywiście mamy ogromny kłopot. Trzeba będzie porozsyłać wątek, ja teraz (mam na myśli najbliższe kilka dni) nie mogę, ale później na pewno pomogę.

No tak. To już jedno odpada.
Ale ten dług... :-(

Posted

Estrella napisał(a):
Przecież karmę odkupi Agnieszka (agnieszka32).
A z długiem rzeczywiście mamy ogromny kłopot. Trzeba będzie porozsyłać wątek, ja teraz (mam na myśli najbliższe kilka dni) nie mogę, ale później na pewno pomogę.


Tak, zaproponowałam odkupienie karmy, którą Baster zjadł będąc w poprzednim DT (karmę suczki pana z DT), ale myślę, że Greven ma też na myśli bieżące żywienie psa ;)

Posted

[quote name='mysza 1']Może zamiast tego zrobić zrzutkę na hotel ze szkoleniem, potrzebne by były deklaracje stałe. Chyba Jamor w takiej sytuacji. Trzymanie psa u kolejnych ludzi spowoduje tylko większy mętlik w jego glowie.
Podnoszę..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...