Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

donacja napisał(a):
I zupełnie nie rozumiem, po co odkopywać ten wątek, mało jest psów, które potrzebują pomocy? Czy roztrząsanie dawno przebrzmiałej historii jakiemuś z nich pomoże?

Dla Ciebie może to przebrzmiała historia, ale ja o Basterze pamiętam! Nikt tak szybko nie skreślił Bastera jak jego "opiekunka" Sandra. Każdy kto śledził wątek od początku wie, że Baster na początku był cud miód i lukrowane orzeszki, a jak się okazało, że kasy z niego nie będzie, to nagle zrobił się agresywny. Nie wierzę w to!
Do dziś sobie nie mogę darować, że zadeklarowałam tylko 10 zł miesięcznie na hotelik dla Bastera, ale to była końcówka roku i wtedy nie mogłam więcej. Zresztą Sandra i tak już dużo wcześniej postawiła krzyżyk na Basterze i tylko szukała pretekstu, żeby go uśpić. Takie jest moje zdanie. Wystarczy prześledzić wątek Bastera od początku.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Visenna napisał(a):
Sama Sandra potwierdziła jego eutanazję dziś na FB, na pytanie kogoś kto zapewne odkopał ten wątek. Czy to wystarczająco wiarygodne źródło?


Niezwykle wiarygodne źródło... Jak i sama Pani Prezes - jest tak wiarygodna, że bez wahania powierzyłabym jej cały swój majątek :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :diabloti:

Posted

donacja napisał(a):
niezwykle wiarygodne źródło...a co, minister rolnictwa ma Wam potwierdzić?????????

Daj spokój... Dogocioteczek nie przekonasz. Póki była dla psa szansa nie zrobiły nic konkretnego, żeby pomóc. No to im głupio. Ja to rozumiem.

Posted

Zofia.Sasza napisał(a):
Daj spokój... Dogocioteczek nie przekonasz. Póki była dla psa szansa nie zrobiły nic konkretnego, żeby pomóc. No to im głupio. Ja to rozumiem.

Droga Zofio - żeby coś zrobić, trzeba współpacy dwóch stron, a tu tego zabrakło.

Posted

Niestety w sprawie Pani Koćmiel to nie pierwsza taka sprawa.Swego czasu była wielka akcja na FB ratowania ślepego źrebaczka przed rzeźnią.Ludzie deklarowali pieniądze,poruszyli niebo i ziemię,codziennie dopytywali,sprawdzali,prosili o informacje...SK początkowo opisywała że są problemy,że właściciel nie chce oddać,SK zarzekała się że ma kontakt z handlarzami,mijał dzień za dniem i mimo zainteresowania masy osób tym biednym źrebakiem, akcja ucichła...
Po kilku miesiącach (a koń miał być to wykupienia na już -1200 albo 1600 zł) podobno SK oświadczyła że nie wie co się dzieje z koniem i tyle...
To tyle w temacie Pani Koćmiel. Nigdy więcej !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...