Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mari23 napisał(a):
trudno mi dokładnie określić liczbę, ale chyba tak około dwudziestki było ( w tym takie malizny, jak Krecik czy Łatek-Ślepek z Dobrocina no i szczeniaczki )

ponad 20 dorosłych a ile szczeniaków??

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
ponad 20 dorosłych a ile szczeniaków??


ostatnio urodziła 7 bezdomna sunia, więc szczeniaczków przybyło, ale kilka już znalazło domki ... :)
przekażę link do wątku doktorowi Gutowi, najlepiej będzie, jak osobiście odpowie :)
- mówiłam mu o wyglądzie Lapsa - otóż ten pies nie pozwala nic przy sobie zrobić, nawet obcięcie pazurów czy wyczesanie wymagałoby uspienia psa...
Laps przy pielęgnacyjnych czynnościach ugryzł już człowieka.... pewnie dlatego ma taką sierść... ale niech wypowie sie ten, kto to wie, czyli sam doktor Gut

Posted

No w tym przypdku dzieje sie lepiej- jak macie jakieś wątpliwości pytajcie mnie bezpośrednio a nie ma potrzeby robienia szumu w "necie" bo to psiakom i nam nie wiele pomoże, a wręcz może przynieśc wiele zranień; Łaps jest miłym psem i dobrze się dogaduje z innymi psiakami, ale poniewaz ma zwyrodnienia stawowe wszystkich kończyn w zakresie śródstopia i śródręcza, sprawia wrażenie że ma "błony "pławne między palcami- de facto te zwyrodnienia powoduja złe ukatowanie kończyn i bolesność. Jest przy tym agresywny jesli chodzi o jakie kolwiek prace pielęgnacyjne przy nim- niepozwala sie wyczesać , a więc ostatnio niestety w narkozie obcinalismy mu pazury i czesali ile wlazło- bo wcześniej nas pogryzł i zerwał chycle na której staralismy sie go utrzymać. Dostało sie tez pracownikowi-rozcharatał mu palca zębami-to nie jest takie łatwe !!-martwi mnie jego wygląd bo wygląda na zaniedbanego, ale doszedłem do wniosku, że codziennie rano i wieczorem ukradkiem niby głaszcząc jego wyrywam garść zimowego futra które odstaje od niego ale samu jeszcze nie wypada. On boi sie każdego bólu i zaraz posikuje-trzeba byłoby go znowu powalic tzn uśpić i wyczesać ale są to dodatkowe koszty ok. 50zł- jak bedzie przyzwolenie to zrobimy. Jak narazie doszedłem do wniosku że taki wygląd w niczym mu nie przeszkadza-jedynie mi sie to niepodoba, niemniej jednak ile i jak często usypiac psine do takich zabiegów?- a co i kiedy na to odpowie jego wątroba?- jak narazie ma wspaniały apetyt i nie wygląda jak np. Leo- tez opisywany na innym wątku- cały czas spędza na dworze w ogrodzie- ale uwielbia wraz z Daszka na balkonie od wschonio-południowej strony domu przy ul.Jastrzebiej 11 w Osolinie-zapraszam w odwiedziny. Ostatnio zauważyłem rane w okolicy biodra lewego -ale nie było mozliwe dojście do niego żeby to nawet obejrzeć- no chyba że użyc przemocy- stwierdziłem że z nienacka prysniemy mu w to miejsce antybiotyk i bedzie ok-raczej nie powinny to byc pchły -bo ma obroże Kiltixa-jeśli w ciagu najblizszego czasu tj. kilku dni ta ranka nie polepszy sie to wtedy bedziemy zmuszeni powalić go na "glebę" i zaopatrzyć wszystko co sie da w tym czasie czyli. czesanie , pazury, no i zabezpieczenie rany. Pozostaje w nasłuchu i prosze swoje zapytania kierować na prywatna poczte lub w razie wątpliwości podesłac mi linka na [email protected]- wtedy odpowiem tak szybko jak to bedzie możliwe. Stef Gut-Hej.....P.S. ogłoszeni Gosi z Obornik jest superowe, ale nie ma tam pełnej prawdy o nim...on sie nie daje wyczesywać i od razu kłapie zębami !!!! ja nie żartuje przyjedżcie a sami sie przekonacie !!!

Posted

co do szczeniaków to decyzja była wspólna- kilku osób że zostawiamy te szczeniaki i szukamy im domów- jak sie okazało to jest duże zainteresowanie takimi małymi istotami celem lepszej socjalizacji?- w ostatnim czasie juz kilka starszych takich ok 2-3 miesięcznych po ogłoszeniach znalazło swój dom. My nie praktykujemy usypiania ślepego miotu-to nie jest nasza sunia lecz z interwencji Straży dla Zwierząt- więc szanujemy wspólne ustalenia !!- to barbarzyństwo sterylizowac suke kiedy brakuje jej kilka dni do rozwiązania- chyba się nie rozumieny w tej kwestii-ok jeśli nie byłoby funduszy na uratowanie w godnych im warunkach wtedy można byłoby sie zastanawiać. Decyzja w tym przypadku była -dać im szansę a suńka przemiła !!!-zapraszam do pomocy w szukaniu im nowego domku-Hej Niebawem fotki na naszej stronce adopcyjnej Stef Gut vetoborniki.pl

Posted

chcę powiedzieć , że wczoraj Misio -staruszek ze schronu nie doczekał przyjazdu do obornik
niektóre psy właściwie będą u Stefa już chyba....zawsze , małe szanse na adopcje , sa to
Krecik maleńki staruszek
Łatek grubiutki staruszek z dbc
Leda onka z dbc , która ufa tylko Stefowi
Maja staruszka z dbc której ulubionym całodziennym zająęciem jest wygrzewanie się na tarasie< ostatnie pół roku spędziła w betonowym chlewie>
stef ma jeszcze
przygarniętego Kufla

Posted

Dzwonił dzisiaj do mnie pan w sprawie Lapsa.
Buduje dom i chciałby psiaka, z którym mógłby pobiegać i pospacerować po lesie.
Piesek miałby mieszkać w kojcu, w budzie.
Ma się odezwać w poniedziałek.
Pan mieszka niedaleko Obornik.

Posted

bela51 napisał(a):
A czy ten Pan widzial Lapsa? Czasem mysle, ze ta jego ulomnośc bedzie przeszkoda w znalezieniu domu. Mysle o jego łapkach...

te jego łapki w ogole nie rzucaja sie w oczy....dopiero jak sie przyjrzalam to to zauwazylam...Laps jest bardzo fajnym psiakiem i od razu zdobywa sympatie bo dopomina sie, ale nie nachalnie, o glaskanie i sie wtula w nogi:)

Posted

bela51 napisał(a):
A czy ten Pan widzial Lapsa? Czasem mysle, ze ta jego ulomnośc bedzie przeszkoda w znalezieniu domu. Mysle o jego łapkach...


Pan wie o zwyrodnieniach. Powiedziałam mu o tym.
Nie przeszkadza mu to.

Laps to cudowny psiak :) Lu_Gosiak ma rację.:)

Posted

ja odwiedzam łapsa i uważam , że to cudowny pies , ma głębokie wejrzenie , jest spokojny , lubi wylegiwać się na słońcu -na tarasie , to taki miły widok , zawsze sie chwilę wita , da pogłaskaś , i w pobliżu jest
wiem , że trzeba byc delikatnym , ale on też delikatnością sie odpłaci

Posted

Wyobraź sobie, ze wiem doskonale, po co tu jestem. Choćby po to, by zwrócic uwage, jaki zaniedbany jest Laps.
Dla porównania masz zdjęcia z pierwszej strony wątku, a wtedy przyjechał prosto ze schronu.
Bronisz tego hoteliku jak niepodleglosci, a moze przydałoby sie troche obiektywizmu?

Posted

odnośnie ilości psów----jest ich tyle ile byłoby w tej chwili na ulicy , na śmietniku , w schronisku bo za tym pytaniem kryje się chyba jakaś idea , że jest im tam żle
ale jeśli macie lepsze miejsce to chetnie zobowiązuję się do natychmiastowego , nawet w tej chwili transportu psów
ja ze swojej strony daję wszystko , chcę tylko sprawdzić to miejsce , je,sli nie będzie odpowiadało wymaganiom ,to zobowiążecie się zadośćuczynić tym psom-np. zakupić dla nich karmę na pół roku
to jest ODPOWIEDZIALNOŚĆ za słowo wypowiedziane publiczne , bo nie mozna szkalować ludzi bo mi sie coś wydaje , bo mam jakieś przeczucie-najpierw sprawdzam -potem rozpowiadam

łatwo jest wyrządzać krzywdę ludziom którzy naprawdę coś robią a zasłanianie sie dobrem niewyczesanego psa jest naprawdę żałosne i obrzydliwe

Posted

bella -jedż tam , zamknij komputer i jedż ze mną nawet teraz
ja w d.... mam ten czy inny hotelik , ale pokaż mi na już tu lepszy , chodż sprawdż ze mną jak tam jest , pojedziemy???

Posted

Zamiast reagowac tak nerwowo, zajrzyj na watek Rudusia.
Ja sie nie zamierzam z Toba klocic, ale mam prawo interesowac sie losem psa, do którego utrzymania sie dokładam.

Posted

Ciotki, nie kłóćcie się - szkoda sił, energii i czasu... Naprawdę! Lepiej łączmy siły w ratowaniu, pomaganiu, a nie kłóceniu się. Belo - odwiedź Lapsa, jeśli to tylko możliwe. Nie byłam w hoteliku, nie wiem jak jest, ale słyszałam tylko dobre opinie od kilku osób. Dr Guta nie znam i nie wiem nawet jak wygląda, ale mam zaufanie.

Jeśli chodzi o ogłoszenie na stronie Obornik - można je uzupełnić. Zgadzam się z tym, że powinna być w nim sama prawda. Skopiowałam co było na 1 stronie. Może ten pan, który dzwonił skorzystał z tego właśnie ogłoszenia, dlatego warto tu lokalnie te pieski promować.
Lapsiu - trzymaj się! :) Niech Cię łapki nie bolą :)

Posted

Chciałabym jeszcze zapytać czy hotelik ma jakiś wątek na dogo, blog albo coś takiego, gdzie są bieżące informacje? Wiem, że jest strona internetowa i tam ogłoszenia zwierzaków, ale nie o to mi chodzi.
Popatrzcie na hotelik Zuzi: http://www.dogomania.pl/threads/138597-HOTELIK-u-zuziaM-mamy-komplet-ale-chetnych-zapisujemy
Wydaje mi się on naprawdę wzorowy!!! :) :) :) Uwielbiam zaglądać do Zuzi, czytać i oglądać zdjęcia. Uważam, że skoro ludzie deklarują miesięcznie czy jednorazowo pieniądze to sytuacja powinna być przezroczysta.
Podoba mi się, że Zuzia pisze jakie są u niej psy (nie wiem czy wszystkie wymienia, ale myślę, że powinny być wszystkie + linki do wątków. Zuzia chyba wymienia tylko te, które mają wątek na dogo). No i przede wszystkim wiadomo JAK WYGLĄDA HOTELIK po całości. Są zdjęcia kojców, przestrzeni do biegania, a nawet domu Zuzi, z którego ma widok na pieski. Przeczytałam kiedyś cały wątek i jestem hotelikiem zachwycona! Wiem, że Zuzia i tak ma mało czasu, bo przy piesach jest masa pracy, a ona głównie sama wszystko robi. Nie pracuje, więc to jej główne zajęcie. Gdyby miała jeszcze jakichś wolontariuszy pewnie pisała by więcej. Tak czy inaczej pisze co się dzieje: jakie nowe pieski przyjechały, który odszedł, który znalazł dom itd.
Napiszę gdzie trzeba z takim pomysłem na regularne wieści z hoteliku w Obornikach. Zobaczymy jaki będzie do tego stosunek. Chciałabym bardzo, żeby to był dobry hotelik. I wierzę, że nawet jeśli teraz jest coś nie tak - to można to naprawić. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...