gonia66 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 [quote name='martka1982']Kochane cioteczki! Miętusek już się szykuje do drogi... dzięki Wam nigdy nie zabrakło mu pieniążków ani na dt ani na badanie krwi ani na karmę. Wszystkie z osób, które się zadeklarowały zanim jeszcze Miętusek trafił do Renaty, wpłacały swoje deklaracje aż do dziś, nikt się nie wykruszył - Miętusek to fuksiarz, bo takich wątków na dogo jest mało. Na październik już oczywiście nie zbieramy pieniążków i trzeba będzie podjąć decyzję co zrobić z tymi co zostały. Zwrócono mi pieniążki za karmę,której zamówiłam dość sporo, a której nie ma w sklepie i przez to Miętusek ma całkiem pokaźną sumkę do dyspozycji, bo akurat za chwilę wpłacałabym Reni za październik, a tak..już nie muszę. Mam do Was ogromną prośbę - czy kilka z Was zgodziłoby się kontynuować swoje deklaracje na kumpla Miętuska z tego samego schroniska, który również przebywa w dt? Bidul popada w długi, jednorazowe akcje typu bazarki ratują mu dupkę ale na krótko, a dług rośnie....będę bardzo wdzięczna jeśli choć 2-3 osoby zechcą przerzucić swoją deklarację na Spajkiego bez oczka z tego wątku niech dobrą monetą będzie fakt, że Gonia66,która również bardzo kibicowała Miętuskowi i jest obecna na tym wątku, gromadzi coraz skromniejsze fundusze Spajka http://www.dogomania.pl/threads/136015-B%C5%82agam-o-deklaracje-jednorazowe.-Spajku%C5%9B-bez-oczka-odchodzi-w-zapomnienie./page86OOoooo..tak..niestety..Spajkus z miesiaca, na miesiac niestety mial coraz gorsza "kondycję finansowa"..:(Ale juz ten miesiac jest masakra..wczoraj bym termin wplaty za hotel 300 zl a na koncie Spajkusia mialam do wczoraj- 82 zl:( Wplacilam pierwsza rate 150 zł do kona miesiaca..dzis wplynęla kwota od Cajusa..ale i tak brakuje do uregulowana dlugu prawie 70 zł...a to jeden miesiac..dług bedzie się powiekszal z kazdym miesiacem:( DLatego całym serduszkiem popieram prosbe martusi, choc sa cioteczki Miętuskowe, ktore chyba juz wpłacaja dla Spajkusia:)Jesli ktoras z cioteczek bylaby taka dobra...bylybysmy wdzieczne bardzo... [quote name='martka1982']Miętusek już w domu. Powodzenia maluchu! Dziękujemy wszystkim osobom, dzięki którym Miętusek był u Renaty zamiast w schronisku. Wszystkim, którzy mu kibicowali, którzy go ogłaszali, dziękujemy również Ewie Marcie za karmę dla małego a przede wszystkim dziękujemy RENACIE za ciepło, miłość i opiekę nad Miętuskiem. Taki dt powinien być wzorem dla innych domów tymczasowych. Renia milczy.....pewnie przeżywa rozstanie z milusińskim Miętolińskim. Mamy nadzieję,że będą wieści z domu.......JA dołączam sie do podzekowań wszystkim, za wszystko, ale reni w tym wypadku najbardziej:):) Uklony i uściski dla naszej kochanej cioteczki, za wspaniala opieke i kochajace serduszko dla naszych pociech:):):) Quote
Awit Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Miętus, ale żeś numer zrobił:-) Tak nagle sobie jedziesz do domku, ciotki zszokowane pozostawiasz:-) POWODZENIA!!! Quote
Lionees Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Jestem:) Dziekuje Kochane za miłe słowa,dziekuje Martusi i schronisku za pomoc i wspaniałą współpracę,dziekuje Wam dziewczyny za bycie na wątku,wspieranie Miętusia zarówno finansowe jak i radami i dobrym słowem,dziekuję tez Pani Miętuskowej za danie domku temu przekochanemu psiakowi.Wszyscy przyczyniliście sie do tego,ze Miętusio zyskał wspaniały i kochający domek.Dziekuję:loveu::loveu::loveu: Dziekuje tez Tanitce(nick-Tanitka)za przywóz do mnie maleńkiej kruszynki http://www.dogomania.pl/threads/192694-Babuleńka-miniatura-jamiczka-niewiele-życia-zostało-chodzi-o-godne-dożycie i odwiezienie Miętuska do nowego domku:) Miętusek wziął oczywiście ze sobą karmę,która mu została,wszystkie leki i książeczkę zdrowia z badaniami.Dostałam od niego na pożegnanie ze 100 buziaków:loveu:,wytuliłam to mięciutkie futerko wsadziłam do samochodu,aby jechał do swojego wymarzonego domku:loveu:Pożegnania zawsze są trudne,mimo że na ustach usmiech,to w sercu ukłucie,bo człowiek niesamowicie się zżywa,bo rozstaje sie z cząstką siebie i swojego życia,ale fakt,ze Miętusio znalazł tak fantastyczny i ciepły dom ukoił troszkę smutek rozstania.No ale taki jest los dt,że najpierw kochają,a potem oddają... Pani Mietuskowa dzwoniła do mnie po przybyciu Miętusia do Niej i jest Nim zachwycona:)Obiecała,że sie zaloguje na dogo i będzie nas informowała o Miętusku i wklejała fotki:)Trzymamy za słowo;) i dziękujemy:loveu: Quote
margoth137 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 ,,Puszek-Miętuszek'' miał szczęście:) Wszystkiego dobrego Miętunio!! Quote
tanitka Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Dostałam od niego na pożegnanie ze 100 buziaków,wytuliłam to mięciutkie futerko wsadziłam do samochodu,aby jechał do swojego wymarzonego domku ano mało Go Renata nie udusiła, a Pani Miętuskowa była zdziwiona jak go ujrzała, że on taki malutki jest ;) mini niedzwiadek . Quote
Ewa&Duffel Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Cudowne wieści !!! Miętusek na pewno bedzie szczęsliwy w nowym domku :) Aż się sam uśmiech na twarzy pojawia, że jednak ludzie nie zawsze chcą tylko szczeniaki adoptowac... Quote
Lionees Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Mam nadzieję,że niedługo będziemy miały wieści z nowego domku:) Quote
moni12 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Czytając tak dobre wieści az czuje się jak w sercu ciepło się robi. KIbicowaliśmy Miętuskowi wraz z mężem . Quote
dorota1 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Dołączam się do grona szczęśliwych z powodu wspaniałego domku Miętuska:lol: Powodzenia piesku:loveu: Quote
AniaGucio Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Jakie wspaniałe wieści !! Powodzenia Miętusku, Ty szczęściarzu :) Quote
danka4u1 Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Miętusku, czytam dalej Twoje dzieje, tak jak robiłam to, gdy byłeś u Reni. Czekamy na wieści z nowego- już swojego na zawsze domku. Mizianko dla Miętolińskiego i pozdrowienia dla jego opiekunów. Quote
kami_23 Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Nie było mnie na dogomanii z 1,5 miesiąca z powodu problemów rodzinnych. Dzisiaj wszystko się wyjaśniło i pomyślnie skończyło jeśli chodzi o moje życie domowe, wchodzę na dogo i czytam, że Miętusek znalazł dom i nie mogę uwierzyć! Wielkie szczęście:) Mam jeszcze cichutką i malutką nadzieję, że Fecia kiedyś też znajdzie kochający domek:) Dziękuję wam wszystkim a w szczególności Reni i Marcie! Buziaki! Quote
Plicha Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Wspaniałe wiadomości :) Naprawdę dodają otuchy i nadziei :) Quote
Ghanima Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Cioteczki Miętuskowe, jakie wspaniałe wieści!!! Aż podskoczyłam na krześle :sweetCyb::bigcool:Wszystkiego dobrego dla Miętuska i jego Pani - sadząc z opisów będą razem szczęśliwi :) Podziękowania dla Wszystkich, którzy przyłożyli się do tego, że oto Miętusek zaczyna nowe życie, a zwłaszcza dla Renatki, która Mętolińskiemu zapewniła psi raj w okresie oczekiwań na domek :Rose: Quote
martka1982 Posted September 22, 2010 Author Posted September 22, 2010 Dziewczyny jak wiecie, każdej z was przesłałam PW z prośbą. Bardzo mi zależy.. Renia czy domek Miętuska odzywał się do Ciebie? ostatnio nie ma mnie w schronie,więc nie wiem co oni wiedzą. Quote
Anula Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Dostałam PW odpowiedziałam na Spajkusiowym wątku.Dopiero dzisiaj po dłuższej nieobecności dowiedziałam się,że Miętuliński mój kochany misiaczek ma domek.Jestem bardzo szczęśliwa,a nowym opiekunom życzę aby Miętusek był wspaniałym przyjacielem na dobre i złe i spełnił wszelkie oczekiwania.Dziękuję wszystkim za wielkie zaangażowanie w sprawę Miętulińskiego dzięki którym mogłam swoją deklarację przenieść na inną bidę w potrzebie. Quote
mala_czarna Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Co u Miętuska?? Czy są jakieś wieści z nowego domku?? Quote
Lionees Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Napisałam maila do Miętuskowej Pani z prosbą o info.Gdy tylko dostane wiadomości,od razu dam znać:) Quote
martka1982 Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 A ja się mogę pochwalić,że wiem. Nasza prezeska dzwoniła do domu - nie za wiele usłyszała, bo rozmowę przerywało, ale nowa Pani powiedziała,że u Miętuska wszystko w porządku i że ona już widzi,że Miętus zaczął się zachowywać jakby czuł się już u siebie. A zatem Miętoliński już się zaaklimatyzował w nowym domciu! :) Quote
mala_czarna Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 martka1982 napisał(a):A ja się mogę pochwalić,że wiem. Nasza prezeska dzwoniła do domu - nie za wiele usłyszała, bo rozmowę przerywało, ale nowa Pani powiedziała,że u Miętuska wszystko w porządku i że ona już widzi,że Miętus zaczął się zachowywać jakby czuł się już u siebie. A zatem Miętoliński już się zaaklimatyzował w nowym domciu! :) Marta, a czy wiadomo jak kocia zareagowała na nowego domownika? :) Quote
martka1982 Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 Prezeska mówi,że cały czas przerywało i nie zdołała za wiele usłyszeć. Może domek mówił coś na ten temat ale ona nie usłyszała. Na pewno będą jeszcze wieści, tym bardziej,że Renia wysłała do nich maila Quote
Lionees Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Dostałam maila od Miętuskowej Pani:multi::loveu: "'Witam Pani Renatko! Umowę już wysłałam. Miętusio ma się dobrze.Na początku nie bardzo chciał jeść "miksturę":),którą Pani poleciła,ale w końcu zrozumiał,że niestety samymi puszkami nie będzie karmiony i nabrał apetytu na moczone suche zmieszane z puszką:).Zrobiłam mu kilka zdjęć i filmików,ale nie mam czasu spokojnien usiąść przd komputerem,żeby umieścić je na Dogomani. Jest u mnie dopiero tydzień,a ja mam wrażenie,że mam go od zawsze.Jest wzorowym spacerowiczem,ma już stado kumpli,z którymi spotykamy się codziennie na wieczornym spacerku.Potrafi upominac się o swoje i czasami jest uparty.Uwielbia spać w garderobie na butach:).Kładę mu tam jego posłanko,ale i tak woli spać właśnie na butach.Uwielbiam,gdy cieszy się,gdy wracam z pracy.Dla takich chwil warto mieć takiego pieszczocha. Bardzo się cieszę z tego,że "dogadał" się z moja kicią i nawet śpią sobie w tym samym pomieszczeniu.Niesamowite,jak szybko Miętusek zżył się ze mną i resztą rodziny.NIe mogę się nadziwić,jak energicznym psiakiem jest Miętus.Na spacerach cały czas przebiera tymi swoimi krótkimi łapkami. Postaram się w ten weekend wkleić kilka zdjęć na Dogomani,żeby uspokoić fanki Miętuska:). Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję z moją małą pociechę." Cudne wieści-dziękujemy bardzo:loveu: i czekamy na Panią tu na wątku:):loveu: U mnie Miętusia spał na posłanku,nawet nie wiedziałam,że On lubi spać na butach;).No ale pewnie nie miałam okazji sie o tym przekonać,bo wszystkie dostępne buty zgarniał do siebie Opaliś,bo ten to jest wybitny butolub:evil_lol: i dla Mitusia juz bucików nie starczylo:p. Pozdrowienia dla Miétuskowej Pani i buziaki dla Miétusia:loveu: Quote
gonia66 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Ale cudne wieści...:):) Ty to Reniu potrafisz poprawic humor przed spankiem:)a powiedz uczciwie..kiedy Ty śpisz..??JAk dzwonie rano o 7.00 , Ty juz na nogach...ide spać o 3.00, TY jeszcze na nogach...:):) W dzien z psami non stop....w nocy musisz wszystkie watki swoich psiakow obskoczyć...na wszystko masz czas...:) a u mnie tyle zaległości....moze przywioze Cie tu na dodatkowe jakies sprzatanko..??:):):p Quote
martka1982 Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 super wieści! mamy nadzieję,że i fotki będą:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.