majuska Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 dziewczyny ja tylko chciałabym aby tu nie było nieprzyjemnie jak na wielu innych podobnych wątkach na dogo. TO na prawde trudna sprawa i trzeba działać w sposób bardzo przemyślany, zorganizowny i skuteczny, trzeba tez brac pod uwagę specyficzny stan zdrowia i umysłu tych ludzi , zapobiec na przyszłość kolejnemu " zbieractwu'" Psiaki trzeba zabrać, zdiagnozować, suki są do sterylizacji, jak to wszystko zostanie zrobione będzie sie szukac domków domków, nie wiemy tak na prawdę nic o tych psach... Na razie wiemy tyle, że leczenie będzie na pewno w kilku przypadkach potrzebne i zapewne kosztowne, stąd potrzebna teraz pomoc finansowa o czym juz wcześniej pisałam. To nie jest tak , że oferowana pomoc jest odrzucana..tam po prostu trzeba zadziałać sprawnie i zorganizowanie, przede wszystkim z uwzględnieniem dobra zwierząt oraz z myślą o przyszłości Quote
EVA2406 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Czy to dobro zwierząt to jest wsadzenie ich do emirowego schroniska? Chyba lepszym rozwiązaniem są DT. Tym bardziej, że same się zgłaszają? Dlaczego emir widzi pomoc dogo tylko w zbieraniu kasy? Znamy inne formy pomocy. Dlaczego nigdy nie możemy się dowiedzieć co stało się z psami, którym dogo pomagało? Quote
Leyla Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 EVA2406 napisał(a):Czy to dobro zwierząt to jest wsadzenie ich do emirowego schroniska? Chyba lepszym rozwiązaniem są DT. Tym bardziej, że same się zgłaszają? Dlaczego emir widzi pomoc dogo tylko w zbieraniu kasy? Znamy inne formy pomocy. Dlaczego nigdy nie możemy się dowiedzieć co stało się z psami, którym dogo pomagało? ....otóż to !!! jeśli pomagamy to razem i mamy info nabierząco ... tak powinno być przynajmniej:icon_roc: Czy możemy się dowiedzieć co za lokum przygotował emir dla tych psów?? czy tylko kasę wpłacić?? Quote
majuska Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 Jestem jedną z osób która tam była i założycielką wątku, ale w imieniu emira nie moge i nie będę się wypowiadać Wiem tyle szukałysmy do tej pory konkretnej pomocy tym psom i ona niestety nie nadeszła, to co gmina zrobiła to totalna nieporadnośc ( wet widział te psy i je tam zostawił ) okoliczne schroniska odmówiły przyjęcia tych psów. Założenie wątku i wołanie pomocy na dogo było ostatnią deską ratunku, pomoc nadeszła. jeszcze raz podkreślam, nie moge i nie będe wypowiadać się , w sprawie decyzji poejmowanych przez Emir. Rozumiem natomiast to, że potrzebna jest pomoc finansowa. Gagata nie pisze tylko o zbieraniu kasy, równiez napisała, że chętnie przyjmą pomoc w adopcjach!! Czy to dobro zwierząt to jest wsadzenie ich do emirowego schroniska? Chyba lepszym rozwiązaniem są DT Nie ma DT dla wszystkich psów, a uwierzcie, że nawet umieszczenie tych psów w emirowym schronisku to dla nich bardzo wielka zmiana na lepsze. Quote
mshume Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Już wiem,że dogomaniacy nie przypłyną na ten wątek strumieniem, bo nikt nie lubi być traktowany przedmiotowo "daj kasę i dalej nic ci do tego'. Ludzie chcą mieć coś do powiedzenia, współdecydowania w sprawie losu zwierząt, które wspierają. Quote
majuska Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 Tak kasa jest potrzebna wszędzie masz rację , nikt nikogo nie zmusza do wpłacania jej akurat na te psy, ale chyba gołym okiem widać, że na leczenie tych psów zostanie ona wydana i wierzę, że są ludzie którzy to rozumieją. Quote
gameta Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Leyla napisał(a):Skoro tak to ja spadam do innych biednych psów, rozumiem ,że emir wszystkim się zajmie i nic nam do tego. kasa ..to jest potrzebna wszędzie ....i można mieć też swoje zdanie. mshume napisał(a):Już wiem,że dogomaniacy nie przypłyną na ten wątek strumieniem, bo nikt nie lubi być traktowany przedmiotowo "daj kasę i dalej nic ci do tego'. Ludzie chcą mieć coś do powiedzenia, współdecydowania w sprawie losu zwierząt, które wspierają. Jasne, najprosciej strzelić focha - a Emirowi kasa z nieba spada, prawda? Wszystko jest proste - kolejnej akcji Emir się nie podejmie, bo nie będzie miał funduszy na ratowanie kolejnych 10-20-100 psów z warunków urągających życiu. Co niby mają mieć do powiedzienia dogomaniacy w sprawie psów, które będą odebrane nakazem prokuratorskim i oddane pod prawną opiekę Emira? Czy Gagata nie wyraziła się jasno, że kwestia prawna tych psów może być różna? Może będą musiały być w tymczasowym miejscu dwa trzy lata? Jak sobie to wyobrażacie na domowych tymczasach? Jeśli nie wspomożemy teraz kasą Emira i akcji, następny apel o pomoc może zostać tylko apelem, bez odpowiedzi - pomyślcie o tym... Quote
majuska Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 mshume napisał(a):Już wiem,że dogomaniacy nie przypłyną na ten wątek strumieniem, bo nikt nie lubi być traktowany przedmiotowo "daj kasę i dalej nic ci do tego'. Ludzie chcą mieć coś do powiedzenia, współdecydowania w sprawie losu zwierząt, które wspierają. My też to wiemy niestety, od momentu kiedy na wątku zostało napisane , że sprawą zajmie się Emir, bardzo ucichło a potem atmosfera "zgęstniała" Chyba pora zakończyć tego rodzaju dyskusje i jeżeli faktycznie uważacie, że szkoda sie tu udzielac to oczywiście szanujemy Wasze zdanie. Quote
gagata Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 EVA2406 napisał(a):Czy to dobro zwierząt to jest wsadzenie ich do emirowego schroniska? Chyba lepszym rozwiązaniem są DT. Tym bardziej, że same się zgłaszają? Dlaczego emir widzi pomoc dogo tylko w zbieraniu kasy? Znamy inne formy pomocy. Dlaczego nigdy nie możemy się dowiedzieć co stało się z psami, którym dogo pomagało? Zupełnie nie rozumiem, o co tak naprawde Wam chodzi? Pozwólcie,że najpierw odbierzemy te psy , wyleczymy a potem bedziemy sie bic o to, do którego DT pojadą. Przeciez to dzielenie skóry na niedżwiedziu. Pewnie,że DT to bardzo dobre wyjście i chętnie z nich korzystamy tak jak chetnie skorzystamy z propozycji Malagos ( Piekne dzieki M. ;-) ) Evo i Leylo, zanim zaczniecie tak pisać, zastanówcie sie chocby nad tym, co juz napisałam wyżej .Nie wiem, ile interwencji przeprowadzałyście ale dobrze jest wiedziec, że np taki wójt który wydał czasową decyzje o odebraniu psów,,może ja np. cofnąć,bo dojdzie po pewnym czasie do wniosku,że warunki radykalnie sie poprawiły.-Kto bedzie te psy woził po Polsce w tę i z powrotem , czym i za jakie pieniądze? No i oczywiście w jakim celu? Quote
EVA2406 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Jak zwykle Gagato, masz rację, ale każda z nas zostanie przy swoim zdaniu. Jest wokół nas tyle biedy, że każdy znajdzie działkę dla siebie. Quote
EVA2406 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 W takim, żeby poczuły lepsze życie, domowe ciepło i rękę dobrego człowieka, który ma dla nich czas i przyjazny gest, o dobrym jedzonku nie wspominając. A z transportem jakoś większych problemów nie ma na dogo. Pozdrawiam, życzę sukcesów i spadam do innych w potrzebie, tam gdzie mogę pomóc inaczej niż kasą, bo tej niestety nie mam ;( Quote
gagata Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Chcę wyjaśnić jeszcze jedno - to nie jest tak,że my tylko prosimy o pieniadze. Jesli podejmujemy sie interwencji, to staramy sie by była ona skuteczna. Przeciez odebranie psów to dopiero początek drogi.Ktos musi powalczyc z wójtem,powiatowym wetem, prokuratorem - te sprawy zwykle miewaja dalszy ciąg, często sie ciągną latami. A w tej konkretnej sprawie trzeba też cos zrobić,żeby ci ludzie za pół roku nie mieli kolejnych nastu psów przykutych w lochu do ściany.Psy będa wymagały diagnozy, solidnego leczenia, także transportu. Naprawde uważacie,że Emir dostaje to wszystko za darmo?Otóż nie. Podejmując się okreslonej interwencji, chcemy czy nie , musimy tez przyjąć na siebie obowiązek opieki nad odebranymi zwierzetami - nie tylko moralny, także prawny. Jak mamy podzielić sie tym obowiązkiem z niektórymi dogomaniakami żądającymi współdecydowania o losie tych psów? Czy będą oni potem jeżdzić z nami na sprawy sądowe? Nie - stracą zainteresowanie "gorącym tematem "i pójdą gdzie indziej albo będą mieli do nas pretensje o cos innego... A dla nas sprawa jest prosta - mamy pieniądze to pomagamy, pieniedzy nie ma - pomóc nie możemy choćby nie wiem jak bysmy chcieli...Zresztą nie tylko o pieniadze prosimy. Bardzo potrzebna bywa pomoc w adopcjach, w ogłaszaniu psów, sprawdzaniu potencjalnych domów, do tego nie trzeba pieniedzy.... i Quote
gagata Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 wapiszon napisał(a):Czyli co jest potrzebne?Na chwile obecną przede wszystkim trzymanie kciuków,żeby wszystko dobrze poszło. Na pewno pieniadze, bo wetów trzeba opłacic a psy czekac nie będą mogły....O reszcie będziemy informowac na bieżąco, w miare rozwoju sytuacji.... Evo, na dogo może i nie ma kłopotów z transportem, ale na pewno bywaja kłopoty z pieniedzmi na transport. No i po co te pieniadze wydawać na zbędny transport, skoro mozna je spozytkować chocby na jakąś sterylkę... Quote
GoniaP Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Ja nie wiem za co i o co tu się obrażać. Ludzie, to poważna interwencja z udziałem osób niepełnosprawnych umysłowo. Do tego nieudolne władze gminy, które do tej pory nie poradziły sobie z problemem. Przecież po takim przedsięwzięciu cała odpowiedzialność za te psy spadnie na Emir. To chyba oczywiste, że ten, kto bierze na siebie odpowiedzialność musi mieć kontrolę nad dalszym losem psów, bo jeśli zostaną odebrane, to tylko czasowo, zgodnie z prawem. O reszcie rozstrzygną organy do tego powołane, również zgodnie z prawem. Przecież tu nikt nie odrzuca pomocy, a jedynie tłumaczy realia. Kogo traktujemy przedmiotowo? Zastanówcie się proszę zanim cokolwiek napiszecie....Biorąc się za taką akcję trzeba przewidzieć wszystko, mieć plan A i plan B, a przede wszystkim myśleć o konsekwencjach. Apeluję do wszystkich o rozwagę i cedzenie słów. Quote
Rustamka_24_Kalisz Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 dziewczyny jestem zarejestrowana na Dogo Stosunkowo niedlugo ale od bardzo dawna czytalam co tutaj sie dzieje ... I powiem wam ze jestem Oburzona...niejednokrotnie mialam okazje slledzic watek w ktorym wszystko bylo pieknie i kolorowo dopóki fundacja EMIR nie wkraczala do akcji...wtedy robil sie wielki szummm Podnoszenie głosów w formie protestu etc... Kochane czy to takie ważnie kto tym psiakom Pomoze ... wg mnie nie!!! Wazne ze ktos profesjonalnie sie nimi zajmie ...wazne to ze beda mialy ciepłe Budy...opieke wetrerynaryjna itp... I bardzo dobrze rozumiem przedstawicielke Emira która wytłuszcza wam jak sie sprawy od strony prawnej maja ... ale wiekszosc z was walnęla mega fochem Zabrala zabawki i poszla do innej Piaskownicy ...dziewczyny troszke więcej Pokory !!!! Quote
AlfaLS Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Kolejny dramat spowodowany chorą miłością do zwierząt:shake:. Na pewno trzeba te zwierzęta odebrać tym ludziom. Na pewno oni tego nie zrozumieją bo dla nich te warunki są najlepsze i zwierzęta są szczęśliwe:shake: . Jednak biorąc pod uwagę że obie strony zadowolone być nie mogą to myślę że ogromne cierpienie psów i kotów tylko po to żeby dwie chore osoby były zadowolone to zbyt wysoka cena i nie można jej płacić. Te zwierzaki mają prawo do normalnego życia, po prostu........... Quote
Rustamka_24_Kalisz Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Alfa masz rację..:) elinka gagata od poczatku kiedy właczyla sie w akcje pisala o co chodzi ze strony prawnej ...i ja nadal odnosze wrazenie ze dziewczyny walbely focha Quote
Dzika_Figa Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 A ja nie zamierzam walić focha. Zostaję na wątku i postaram się pomóc w miarę swoich możliwości. Quote
garrotta Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 I znowu ten przebrzydły EMIR ;) :diabloti: :mad: Gagato :) nie każdy się orientuje w przepisach i zawiłościach prawnych (choć nieznajomość prawa nie zwalnia itd itp) Ludzie, jak sama widzisz, podchodzą bardzo emocjonalnie, czyli typowo polskie pospolite ruszenie Jak sama zapewne też widzisz, wątek jest czytany po łepkach... co najmniej dwa razy pisałać o postępowaniu (prawnym) przy odbieraniu zwierząt. Trzeba pisać tekstem prostym, wręcz łopatologicznym, inaczej wiele osób nie zrozumie o co chodzi, ani co jest potrzebne, a będzie (jak miałaś tu przykład), że znowu EMIR się panoszy :cool3: Quote
Becia66 Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Dziewczyny bardzo proszę przestańcie już bo nie po to zakładałyśmy ten wątek żeby nowe ognisko zapalne wzniecać na dogo. Poprosiłyśmy wszystkich o pomoc będąc same bezsilne z tym problemem. Nie znaczy że nic nie zrobiłyśmy, wręcz przeciwnie ale jako osoby fizyczne nie damy z tym rady. Nawet gdyby zgłosiły się do nas najcudowniejsze domki na świecie i ustawiły w kolejce - nie mamy mocy prawnej by te psy odebrać - a baba ich dobrowolnie nie odda. Spodziewam się że może być ,,jazda'' z samą gminą bo wójt odpisał nam , że odebranie zwierząt tej kobiecie będzie wielką krzywdą dla niej samej. Spodziewamy się że może być cięzko, ostre cięcie i zdecydowanie potrzebne,wiem że kobita będzie szaleć i błagać na kolanach, a uwierzcie jest to przejmujący widok. Quote
Becia66 Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 A co do kotów to trzeba sprawę przemysleć bo koty w zimie siedziały w izbie na piecu, a przedwczoraj widziałyśmy jak chodziły po drzewach. Im faktycznie można krzywdę zrobić zamykając w schroniskowych pomieszczeniach. Priorytetową sprawą jest zabranie dziadziusia, suki ciężarnej i te wszystkie białasy z chorą skórą. Jeden z nich jak dla nas jest w stanie agonalnym i przyznam że niewiem czy doczeka interwencji..... Quote
majuska Posted February 28, 2010 Author Posted February 28, 2010 Ata czy zdajesz sobie sprawe z tego co najprawdopodobniej stałoby sie z tymi zwierzętami odebranymi przy pomocy miejscowej policji i miejscowego weta lub powiatowego weta??? Myślisz, że ktoś by je leczył, za co?? Okoliczne schrony odmówiły pomocy. Miejscowym władzom to miejsce jest znane, a dla większości z nich zwierze nie przedstawia wiekszej wartości a juz na pewno nie przychodzi im do głowy, że cierpi i czuje jak człowiek...Nie wiem czy wogóle zdjecie sobie sprawę z realiów tego terenu, krowa której wymiona zaniknęły nie została odebrana, bo jest jedynym zywicielem - to jest paranoja przecież. Trudno, spodziewam się, że dyskusje pełne pretensji sie tu nadal będa toczyć, najwazniejsze jednak , aby wreszcie skończyła się ta gehenna zwierzaków i w przyszłości nie powtarzało się to. Quote
mshume Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Proponuje,zeby zmienic tytul wątku na np. 'Akcja odebrania psow, potrzebujemy funduszy' , bo potem czyta sie 'nie wiemy jak pomoc' , ludzie proponują pomoc, która jest odrzucana, bo plan działania jest inny. I zrobić aktualizację w pierwszym poście, że akcję przeprowadzi fundacja, wtedy temat będzie przedstawiony całościowo. Quote
Evelynkaa Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Z góry dziękuję fundacji Emir za obiecaną pomoc....fundacja SOS jeszcze walczy z Będzinem.... Ludzie sprawa musi być nagłośniona i przeprowadzona w asyście policji i innych słóżb, nie dacie innaczej rady.....ani nie będziecie mieli prawa zabrać tych zwierząt....do tego jest potrzebny nakaz prokuratorski który fundacja może otrzymać, po interwencji weterynarza powiatowego w ciągu kilku godzin. Na początek zbierajcie deklaracje na osoby które będą robiły ogłoszenia, bazarki i ewentualne DT. Rozumiem Emira bo są ze śląska a akcja będzie daleko....a muszą mieć dostęp do każdego psiaka... Zróbcie listę tych osób w pierwszym poście żeby było łatwiej potem znaleźć konkretne osoby...... Czy ja dobrze przeczytałam że jest tam krowa??? Musicie (do Emira)zorganizować przewóz dla niej i DT bo to bardzo ważne i do dnia interwencji cichosza w tamtej okolicy. Polecam wziąć jakąś telewizję.....gazeta Fakt też zawsze chętna chyba... zadzwońcie i umówcie się na interwencję....żeby wcześniej tam nie pojechali... Fundacja Emir naprawdę wie co robi więc dajcie im wolną rękę..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.