Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Greven napisał(a):
Martuś, na nowe, czy na stare konto wpłacałaś?
Pytam, bo dopiero wczoraj wprowadziliśmy nowe dane do przelewów...

... i nie wiem, gdzie ta złotówka, co ją mogę zachachmęcić :diabloti:

Teraz przelewalam i na stronie juz bylo info o zmianie konta...

  • Replies 609
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To dobrze i niedobrze. Dobrze, że pod Waszą opieką i przynajmniej będzie przypilnowana, a niedobrze że akurat teraz się to przytrafiło, gdyż DT pewnie ma trochę kłopotu ;)

Posted

Dafne potarmosiła dziś rezydenta, takiego niedużego. Wg słów opiekunki, od tej chwili non stop na niego poluje i musi być izolowana. Jeśli jej nastawienie nie zmieni się w ciągu najbliższych dni, to... nie mamy już tymczasu i jedyne, co czeka Dafne, to schronisko :(

Posted

Kana napisał(a):
Z agresją się na niego rzucila?

Podobno ma 2 szwy na łapie.

Obawiałam się, że może do czegoś takiego dojść, gdy poznałam tego pieska, bo jest bardzo zaborczy o swoją piłeczkę i startował do Dafne, gdy choćby w jej kierunku spojrzała. Ona znosiła to z absolutnym spokojem, ale w nowym miejscu miała już czas poczuć się pewnie i mogło o to właśnie pójść :( Druga sprawa, że Dafne ma cieczkę, a on chyba nie jest kastrowany. Może go odpędziła. Nie wiem, mam za mało danych, jutro ja albo A.R.S zadzwonimy do Kingi z prośbą o szczegóły.

Posted

igiełka napisał(a):
smutne wieści...co z nią dalej będzie?


greven napisał(a):
jedyne, co czeka dafne, to schronisko


.......................... :(

Posted

A.R.S. rozmawiała z opiekunką. Dziewczyna zapłakana, pieskowi łapka bardzo spuchła... a weterynarz stwierdził, że na RTG nic nie widać, bo... łapka spuchła. No comments. Mamy nadzieję, że nic mu nie będzie.

Jeśli Dafne się nakręciła, a być może problem narastał od dawna i to co się w niej skumulowało, teraz wybuchło, to wątpię, żeby zostawiła małego w spokoju. No w każdym razie żadna z moich suk, gdyby zaczęła, to by nie skończyła... tylko dokończyła. Pozostaje trzymać kciuki, aby Dafne ochłonęła, łapka się zagoiła, a Kinga zdecydowała przedłużyć DT. O zdjęciach oczywiście cały czas pamiętamy.

Posted

Kontaktowała się ze mną pierwsza zainteresowana Dafne osoba!
Duże mieszkanie, działka rekreacyjna. Przez 10 lat w domu była bokserka, którą musieli uśpić.

No i obecnie kilkuletni mały piesek. Powiedziałam, że Dafne zaatakowała na DT małego psa.
Po jakimś czasie pani oddzwoniła, że po konsultacji z mężem rozmyśliła się.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...