Jump to content
Dogomania

Bulowate Do Adopcji - Jeden Wątek Dla Wszystkich-aktualizacje str.1 post:1,2,5,8!!!


Recommended Posts

Posted

Obojętnie, oby tylko każdego w osobnej wiadomosci.
Załozyłam na szybko watek. Podzieliłam pierwsze posty na:

1) Szczególne przypadki

2) AMSTAFFY i PITBULLE do adopcji

3) BULLTERRIERY do adopcji

W tych 3 pierwszych postach bede aktualizować.

A teraz spadam do kina ;)

  • Replies 7.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Moi drodzy albo coś robimy albo tylko sobie piszemy...
Ja się załamałam tym psem z Ligoty. Widać, ze pies ma nużeńca i nie wiadomo jakie inne choroby. Wymaga pilnego leczenia. Mam nadzieje, że zbierzemy sie do kupy i coś zrobimy. Mantykowanie jaki biedy, mam nadzieje, że znajdzie dom nic tu nie da!!! Piszcie konkretnie co mozecie pomoc.





Możemy zabrac tego psa do Kliniki do Warszawy jeśli znajdą się osoby, które zadeklarują pomoc finansową. Od razu mogę powiedzieć, że to będzie koszt ok. 1000zł miesięcznie. 600zł kosztuje sam pobyt.

Posted

taki piękny i taki smutny...kto przygarnie starszego ascika????

No to starszych psiaków mamy - w Łodzi sunia, w Koszalinie - Baster, w Pabianicach - pies. w Swarzędzu - brązowy pies...smutne:-(:-(:-(

Posted

wiecie co rece opadaja caly czas tu zagladam i widze coraz wiecej fotek niestety nawet nie mam jak pomoc :-( i ta bezsilnosc mnie wkurza (tak lagodnie to ujmujac:angryy: )

dzownilam do tego sowjego ex niestety suni do tej pory nie znalezli a w zasadzie nawet sie tym nie interesuja czy psisko gdzies sie blaka:angryy: zaczynam sie przychylac do tego co napisalyscie ,ze poprostu psa wypuscili specialnie:shake:

Posted

Aga - takie życie - jedni psy ratują a inni je olewają:angryy:

zalożyłam temu biednemu gliwickiemu psiakowi wątek na niebieskim...

ale tych psów jest tak duzo,że ja zupełnie nie wiem skąd domy brać:placz:

Posted

Madziek napisał(a):


będzie dla niego domek, jeśli okaże się, że dobrze dogaduje się z suczkami :-)
przydało by się tylko, żeby domek ktoś sprawdził - Polkowice


invictus hilaritas może pojechać do polkowic i sprawdzić domek, ale nigdy nie robiła wizyty przedadopcyjnej i nie wie jak to powinno wyglądać, na co zwrócić uwagę o co pytać? ja szczerze powiedziawszy też nie jestem doświadczona, ale ktoś z Was na pewno tak, prawda Ciotki? :cool3: także bardzo prosimy o wskazówki a może już nie długo jeden aścik pojedzie do domku :-)

Posted

invictus hilaritas napisał(a):
no popatrz a ja sie zastanawialam jakiemu ascikowi bede domek sprawdzac :) no to teraz poprosze o instrukscje ;)

a ten piesio mial kontakt z malymi dzieciaczkami - sprawdzalyscie to??


Psiak przez ostatni rok mieszkał z małym dzieckiem i dawałze sobą wszystko robić, więc z dziećmi nie powinno być problemu :-)

Posted

majafaja - to nie tak...tylko popatrz ile jest tych psiaków do adopcji - są i młode, są z rodowodem (i też ich nikt nie chce), są łagodne i te agresywne do zwierząt - po prostu ci co kochają te psy już je mają, a o nowych właścicielów ciężko:shake:

wklejam następną:placz:

Tym razem proszę Państwa o pomoc w znalezieniu domu dla pięknej, młodej Majki. Jej Pani wyjeżdża w połowie lutego br. na stałe za granicę i nie może jej ze sobą zabrać. Czasu mamy niewiele, więc proszę przesyłać maila jak największej liczbie osób, bo inaczej Maja wyląduje w schronisku…Bardzo chcemy tego uniknąć!
Maja ma około roku, jest rudo-brązowa z ciemnymi pręgami, sierść krótka. To bardzo przyjazny psiak, lubi bawić się z dziećmi, nie boi się mężczyzn, jest bardzo uległa. Przez cały okres jej dorastania jej opiekunka nie zauważyła u niej żadnych objawów agresji. Jest psem bardzo karnym, łatwo się uczy. Potrafi wykonywać niektóre komendy np. siad, leżeć, przychodzi na skinienie ręki, jest psem oddanym i opiekuńczym. Potrafi żyć w zgodzie z innymi zwierzętami, jak kot, szczur czy ptak.
Na szczęście wydaje się nam, że Maja nadaje się zarówno do domu z ogrodem, jak i do mieszkania w bloku, ponieważ jest nauczona zostawać sama w domu. Jej opiekunka napisała: „Obecnie wynajmuję kondygnację w domu jednorodzinnym. Na piętrze mieszka małżeństwo z dwójką dzieci (w wieku szkolnym), z którymi Majka często się bawi. Jak dostałam sunię, to mieszkałam w kawalerce (maj- sierpień). Nauczyła się wtedy wychodzić na spacery ‘na siusiu’. Od sierpnia mieszkam w domu jednorodzinnym, więc na czas mojej nieobecności Majka zostaje w domu, natomiast po moim powrocie chętnie wychodzi na dwór na dłuższy czas”.
Maja 25.01.2007 r. (czyli wczoraj) została wysterylizowana, żeby nowy opiekun nie miał z tym problemów.
Oczywiście rozstanie z dotychczasową Panią będzie bolesne dla suni, ale niestety musi przez to przejść. Znajdźmy jej dom, żeby przynajmniej uniknęła schroniska!!! To śliczna, młoda psina.
Kontakt w sprawie Maji: [email protected] lub 0-698 66 33 04.








tu jej wątek:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2873976#post2873976

Posted

Wczoraj nie doczekał naszej pomocy pitbull LOGO:


http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39011


Dziś z tego schroniska udało nam się "uratować" sunię pitbullkę Mambę. Piszę w cudzysłowiu, ponieważ Mamba nadal potrzebuje pomocy by żyć. Teraz wiele pomocy nie trzeba... Potrzebne są fundusze na pobyt i leczenie suni:



http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39991




Dziękujemy Anitko.
A my mamy kolejnego pitbulla w złym stanie na sggw. Pies jest cały pogryziony... Jutro BeataA założy mu wątek. Też potrzebna będzie zbiórka na leczenie.
I pozostaje rudy z Ligoty....


edit

Własnie obejrzałam rudego z Ligoty. Kolejny pitbull. Jego stan jest gorszy niż Mamby...

Kurde ja się normalnie zastrzele!!!!
Sponsor by sie przydał na te psy...
Miejsce w Klinice jest tylko kasy brak...

Posted

Ogłoszę go gdzie się tylko da. Dom postaramy się znaleźć jak najlepszy!

Najgorsze, że pies musi być pojedynczo i raczej w odosobnieniu bo to są zaraźliwe choroby...



Zdjęcia Togo (tak go nazwałam, bo nie lubie bezimiennych psów) z Logoty. Pilnie potrzebny jest ratunek dla niego!!! Niech nie przekracza Tęczowego Mostu w schronisku!!!







Posted

andzia69 napisał(a):
oki - kombinujem transport dla biedula!


matko cioteczki dokad potrzebujecie transportu????z Ligoty gdzie?? do ciebie doddy???

Boze swiety ile ten transport bedzie kosztowac moze uda sie kaske zebrac

Posted

Najlepszy byłby dom stały, tylko bez zwierząt, bo te choróbska się na rękach przenoszą niestety i przy kontakcie.

Andzia69 ogłaszamy więc zbiórkę na transport i leczenie psiaka. Musisz wymyśleć imię. Ja wysnułam dla niego Togo, ale teraz wizja twórcza należy do Ciebie ;)

Posted

kurcze dziewczyny jedyne co moge teraz zorbic to wystawic na bazarku aparat fotograficzny bo finansowo naprawde leze od dluzszego czasu

co to za chorba jest???jakis nuzeniec ???
dziewczyny jak sie poruszac na tym bazareku i co tam sie wystawia bo ja zupelnie niezorientowana

Posted

Aaliyah1981 napisał(a):


co to za chorba jest???jakis nuzeniec ???
dziewczyny jak sie poruszac na tym bazareku i co tam sie wystawia bo ja zupelnie niezorientowana


na razie to cholera wie czy to grzyb, nużyca czy inne paskudztwo..
Ja czytalam o nużycy,że te nużeńce to są nawet na zdrowych psach tylko objawow nie dają, a uaktywniają się w złych warunkach, w stanach osłabienia psa - a więc schron jest jak najbardziej takim miejscem - a do tego taki jak Ligota - to już podwójna skrajność!!!!:angryy:

Zobaczymy,co wykryją u Mamby - to może u Toga będzie to samo - albo i nie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...