black sheep Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Hallo, powiesilam u nas duuuuuuzo plakacikow, caly dzien jezdzialam, jakies numerki telefonu juz znikają... Moze sie uda... u nas jest przeciez tyle domów z ogródkami!!!!!! Trzymcie kciuki! Quote
mar.gajko Posted July 5, 2006 Author Posted July 5, 2006 Prosze podziwiać jak Pajucik obrósł w futro piękne i ani śladu po lysinach, ani an ogonku, a ni an szyjce, ani na łapakach, ani nigdzie. I Sabunię słodką jak straciła całe futro i teraz jest wdzięcznie i uroczo łysawa. Quote
mar.gajko Posted July 5, 2006 Author Posted July 5, 2006 Czyż nie są one straszelnie piękne???????? Quote
masienka Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 sa... sa... po prostu cudowne:loveu: trzeba dodac, ze az lsniaco cudowne:evil_lol: Quote
mar.gajko Posted July 6, 2006 Author Posted July 6, 2006 masienka napisał(a):sa... sa... po prostu cudowne:loveu: trzeba dodac, ze az lsniaco cudowne:evil_lol: Owo zdjęcie ma obrazować piękną sierść Pajusia. On wszędzie "od tyłu" był lysy. Ogonek cały łysy; tylke nóżki łyse. A teraz ma sierść mieciutką, gęstą, jedwabistą. I ogonek na zimę będzie piękny: malamucio puszysty. Quote
kinga Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 mar.gajko napisał(a):Owo zdjęcie ma obrazować piękną sierść Pajusia. On wszędzie "od tyłu" był lysy. Ogonek cały łysy; tylke nóżki łyse. A teraz ma sierść mieciutką, gęstą, jedwabistą. I ogonek na zimę będzie piękny: malamucio puszysty. he he Gareta tez tak reklamowałaś - że sam puszek, loczki itd - i co? :-o ...ja nie dlatego, żeby komuś maluty obrzydzać, tylko chcę Cię uchronić od ew. późniejszych roszczeń wszystkich nowych wlaścicieli... ot, taka przyjacielska troska... :eviltong: :p Quote
mar.gajko Posted July 6, 2006 Author Posted July 6, 2006 kinga napisał(a):he he Gareta tez tak reklamowałaś - że sam puszek, loczki itd - i co? :-o ...ja nie dlatego, żeby komuś maluty obrzydzać, tylko chcę Cię uchronić od ew. późniejszych roszczeń wszystkich nowych wlaścicieli... ot, taka przyjacielska troska... :eviltong: :p Alez oczywiście, iż przyjacielska... Ale tu sytuacja jest odwrotna, Garet był kudłaty a jest łysy; a malutki były łyse a są kudłate. Tak dla wyrównania.:razz: Quote
mar.gajko Posted July 7, 2006 Author Posted July 7, 2006 No moje malutki kochane do góry, zbliża się weekend. Będzie okazja do pożerania moich kotów. Może upał pomoże i nie zechce się malutkom kotów żreć????? Quote
AgaG Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 oj te malamutki to mi sen z powiek spędzają.....na zaden mail z ich zdjęciem nie dostałam odpowiedzi Quote
Myszu Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Może malamuciki odpuszczą twoim kotom mojemu nie chce się nawet podejść do jego ukochanej suczki która ma cieczke na dodatek:evil_lol: , więc może skoro z upału psiska nie mają ochoty na seks;) to może i na polowanie nie będą miały ochoty:lol: Quote
black sheep Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 No coż u mnie malamutkowe plakaciki ciesza sie duza popularnoscią, i ciagle znikają nr telefonu... Quote
black sheep Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Własnie mialam telefon od pana, pytał "po ile" te pieski;p poprosiłam żeby napisał jeszcze na mail do mnie jak sie zastanowi, i zaraz sie odezwał, przesłałam mu zdjęcia... Nie znam jego nazwiska, ale mama mówi, że to znane u nas nazwisko, podobno to jakis bogaty człowiek... o matko, trzmam kciuki. Pytał tez czy są groźne, napisała, że nie, chyba ze sie je zbije, nie wiem czy dobrze?????????????? Quote
black sheep Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Przeczytałam cały watek, ledwo żyje, bo nikt nie chce mi nic o tym malamucikach napisać, to w końcu szukają domku czy nie? Bo człowiek dzwoni pyta, a ja nic nie wiem i tylko improwizuje. Quote
kiwi Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 SZUKAJA SDZUKAJA!! JAK DZWONIA TO WCISKAJ CO MOZESZ!! BYLE TYLKO NIE ODDALI :lol: JAK NIE CHCA DWOCH TO DAWAJ IM JASKIEGOS JEDNEGO :lol: Quote
AgaG Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 black_sheep napisał(a):Własnie mialam telefon od pana, pytał "po ile" te pieski;p poprosiłam żeby napisał jeszcze na mail do mnie jak sie zastanowi, i zaraz sie odezwał, przesłałam mu zdjęcia... Nie znam jego nazwiska, ale mama mówi, że to znane u nas nazwisko, podobno to jakis bogaty człowiek... o matko, trzmam kciuki. Pytał tez czy są groźne, napisała, że nie, chyba ze sie je zbije, nie wiem czy dobrze?????????????? Walcz o dom i mów proszę zgodnie z prawda, że były okrutnie traktowane przez właściciela (który np. je parzył, bił), że potem był schron, a potem hotel, że dzieki wolontariuszkom z amicusa przeszły operacje na co tylko trzeba było, sa zdrwoe, piękne, wcale nie są grozne dla ludzi ich kochają, natomiast sa niezależne i polujace (zwierzyna typu koty, kozy itd wykluczona w domu docelowym). Wyczuj, czy facet na poziomie jak burak to w ogóle nie rozmawiaj...wypata zawsze o warunki, o to, co może zaoferowac psu...no i zapraszaj na poznanie ich do hotelu najlepiej około 19 tylko na konkretny dzień. i bierz namiary na gości, to dziewczyny oddzwonią! JESTEŚ KOCHANA,. ŻE TE PLAKATY ZROBIŁAŚ ! Quote
kiwi Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 AgaG napisał(a): czy facet na poziomie jak burak :roflt: hahaha aga, dziekuje ci za mily koniec dnia :roflt: widze ze okreslenie burak weszlo juz na stale do naszego slownika, a myslam ze tylko ja go uzywam i nam wstyd przynosze na dogo :lol: :evil_lol::evil_lol: Quote
AgaG Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Ok kiwi, bo przecinka nie dałam...:oops: a co do okreslenia "burak" to ono w Krakowie jest powszechne... Quote
kiwi Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 wlansie sie zastanawialm jaki wysoki jest poziom buraka i doszlam do wniosku ze podziemny :) Quote
black sheep Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 Hehe facet chyba nie burak, tylko ma duzo dzieci, a wczesniej czytalam, ze malamutki lubia spokuj, wiec teraz nie wiem. Narazie sie nie odezwal od wczoraj, ale spoko, mam jego mail, mam jego telefon, nie puszcze mu plazem bark psa, napewno mu cos "wcisne". Jesli nie bedzie chcial malamucikow, to napisze, zeby powiedzial o jakim piesku marzy, a wtedy poedesle sie mu fotki. Quote
Camara Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 Przy malamutach ważna uwaga - do adopcji są razem!!! parka!!! Quote
Lodigezja Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 Black sheep, to jak się ten Pan nie zdecyduje na maluciki to może będzie chciał wilczurka ? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27399&highlight=owczarek+niem. A tak w ogóle to w którym hotelu są maluciki, bo ja bym się z chęcią wybrała je odwiedzić? A może ktoś się wybiera do nich to byśmy się z moim Rufikiem dołączyli. Rufcio jest adoptowanym wyżełkiem, ale czy maluciki będą chciały się z nim zaprzyjaźnić? Quote
black sheep Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 No niestety, juz dostałam wiadomość, nie wezmą ich... Nie mają warunków wystarczająco dobrych. A że razem to wiem!!! Podesle mu te zdj. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.