lupak Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 [email protected] a, sciagam . Nie Zauwazylam wczesniej Quote
mar.gajko Posted June 23, 2006 Author Posted June 23, 2006 Jesteście kochane!!!!!!!!:Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Quote
Ka$iaN. Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 Tez zabiorę ze sobą informacje o malutkach :) Quote
mar.gajko Posted June 23, 2006 Author Posted June 23, 2006 Mało mi różnych w tym tygodniu. Widocznie. To jeszcze na koniec dostałam. Zadzwoniła Pani (ewidentnie po programie Kundla), że ona znała nasze malutki jak mieszkaly z poprzednim właścicielem. Zawsze się gryzły i nikomu to nie przeszkadzało, a jak przeszkadzało to były bite do nieprzytomności, te krzywe bioderko Sabuni to po pobiciu przez właściciela i ta rana po oparzeniu - okropna - to wynik "uczenia" psa posłuszeństwa. Celowo zostala tak rozlegle oparzona. Pani opowiadała 40 minut. A ja już nie wytrzymałam, siedziałam jak głupia w robocie i łzy mi ciekły z żalu i bezsilności. Cztery razy były w schronisku i trzy razy zostały oddane temu barbarzyńcy. Gdybyśmy nie zabrały ich - odebrał by je i czwarty raz - gdyż miał taki zamiar. Mało tego dostał od p. Baranowskiej w KTOZie legitymację wolontarisza, chyba tylko po to aby mógł "uczyć" je w schronie. Wiecie, ta podłość i bezmyślność i przyzwolenie na katowanie mnie przerasta. Quote
AgaG Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 Ja też słyszałam, że miał je przestępca... że mieszkał gdzieś w centrum i się znęcał nad nimi....co za koszmar.... Quote
Ka$iaN. Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 Czy nie ma bata na takich "ludzi"??? Przy takich okazjach podpiasałabym sie pod publicznymi egzekucjami takiego ścierwa... Malutki to cudowne zwierzaki, one wciaz kochaja ludzi... Pomimo wszystko... Quote
Myszu Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 Jezu w głowie sie nie mieści do czego ludzie są zdolni:angryy: ale żeby KTOZ pozwalał żeby tacy ludzie byli wolontariuszami to przechodzi ludzkie pojęcie:mad: . Jakbym dorwała tego zwyrodnialca to bym go żywcem obdarała ze skóry. Quote
lupak Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 Plakaciki aa wystawie powieszone. Poszly tez do 3 przychodni w Krakowie i 6 pojechalo w Polske - dziewczyny obiecaly powiesic :lol: To teraz czekamy i trzymamy kciuki. Quote
Agnieszka P Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 [LIST] [*]no wiecie co nic nie rozumiem takie cuda widzialam je wczoraj i nikogo nie ma słuchajcie a moze jakies plakaty do rozwiesznia na miescie?[/LIST] Quote
mar.gajko Posted June 27, 2006 Author Posted June 27, 2006 Że cuda, Agnieszko to ja wiem. Ale jak mowa, że dwa razem, no i że mają te 10,11 lat. To wszelkie chęci adopcji zanikają. A jak jeszce się dowiadują, że Pajuś po raku jąder a Saba miała cysty i guzy na sutkach, to tylko "Acha" słychać. No cóż, ludziska same nie wiedzą co tracą. Wszystkim Paniom dzięki z aplakaciki. Nóż, widelec... Quote
mar.gajko Posted June 27, 2006 Author Posted June 27, 2006 Jakies nowe zdjętka porobię to powklejam, wprawdzie Sabuńka straciła sierstki dużo i wygląda jak wyleniały wilk, ale i tak jest piękna ,najpiękniejsza. Quote
AgaG Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Tam gdzie wysłałam zdjęcia (pamiętasz mówiłam Ci) niestety nie było zainteresowania...:-( Quote
mar.gajko Posted June 27, 2006 Author Posted June 27, 2006 AgaG napisał(a):Tam gdzie wysłałam zdjęcia (pamiętasz mówiłam Ci) niestety nie było zainteresowania...:-( Ich strata, nikt nie wie ile traci, jak nie zna malutków. Quote
black sheep Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Nie rozumiem ludzi, dlaczego nie chcą tak pięknych piesków!!! Quote
masienka Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 A ja rozumiem. I nie chodzi o to, ze mamutki piekne i z pewnoscia kochane. Po prostu nie kazdy moze sobie pozwolic na przygarniecie starszego psa a co dopiero dwoch. One wymagaja, oprocz odpowiedniego metrazu, duzych nakladow finansowych a wymagac beda jeszcze wiecej z czasem. I tu lezy najwiekszy problem (:evil_lol: zeby nie napisac "pies pogrzebany") Quote
black sheep Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 A moze wywiesic plakaty u mnie, tzn mieszkam na wsi, koło Suchej Beskidzkiej, moze akurat? Sprawdziłabym dobrze teran i odwiedzala je... u nas duzo osob ma takie pieski. Tylko czy ktos je zechce... sama bym je bardzo chciala! Moze sie uda? To co wywieszać? Quote
mar.gajko Posted June 29, 2006 Author Posted June 29, 2006 Wywieszać!!!! Tylko pamiętać, że one polują, i kozy, owce i drób w wielkim zagrożeniu. A mimo wieku szybciutkie są!!! Quote
black sheep Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 Mysle, ze u nas mimo że wieś, to nie ma już zbyt wielu ludzi którzy hodują takie zwierztaka typu owce, zresztą one sa na hali! Hihi! Zejda dopiero w połowie września;) Ale skąd mieszczuchy mogą to wiedzieć, hihi... Co do innych zwierzat, jakby co, bede pamietać. Quote
black sheep Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 Aha, mar.gajko, napisz cos wiecej o tych psiorkach. Bo jak by byly jacys chetni, to wiesz, ja bede musiala jechac i opowiadac. Cos mniej wiecej o nich wiem, tyle co z watku, sama tez je widzialam w schronie, ale tak wszystko razem... jakby sie dało. Plakat ten co chyba kiwi tu wystwila, ale na nim jest tylko 1 zdjecie, nie da sie wiecej? I gdzie one teraz są, w Krakowie? Da sie je przewiesc pociagiem? Rany, tyle planow, a nie wiadomo jeszcze czy sie uda... Quote
lupak Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 [quote name='mar.gajko']Wywieszać!!!! Tylko pamiętać, że one polują, i kozy, owce i drób w wielkim zagrożeniu. A mimo wieku szybciutkie są!!! Prawda, ale jak sie popracuje to moze byc i tak ;) Nasze czesto bywaja w okolicach nasyconych owcami i doszlismy do tego co widac :lol: Bardzo trzeba podkreslac mysliwskie sklonnosci, ale jaka satysfakcja, jak sie dojdzie do porozumienia ;) owiec sie nie rusza ( nad kozami jeszcze pracujemy, ale czarno to widze) Przepraszam za zasmiecanie mamutkowego watku innymi zdjeciami, ale jak jest kolorowo to moze wiecej osob zajrzy ? Quote
mar.gajko Posted June 29, 2006 Author Posted June 29, 2006 Jak dostanę szczeniora do popracowanie to i kóz nie będzie ruszał. Gorzej jak dostaje się 10,11 letnie... Quote
masienka Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 JAkby mi jaki asystent mocno mamutke na smyczy trzymal to moze tez by mi wyszlo takie zdjecie:evil_lol: ;) bo jak na razie to zaplatanie sie kolczatka w elektrycznego pastucha nie pomoglo ;) Quote
black sheep Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Powiesiłam plakaciki, juz nawet znikają telefony, ale dzis ktos urwal, nie wiem jakiego ch... wredny cham, po to zebym jutro nowy przywiesila! :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.