AMIGA Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Wydaje mi się, że chodzi o uregulowanie dlugu za Furia, a nie za Gralika Quote
ockhama Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 [quote name='AMIGA']Wydaje mi się, że chodzi o uregulowanie dlugu za Furia, a nie za Gralika Tylko pozornie dobrze Ci się wydaje. Bo mój post dotyczy tych 3 postów: [quote name='kanna']zostałam poproszona i zamieszczam ten post na wyraźną prośbę .Tomka właściciela hoteliku w Wieliczce , w którym mieszkał Furio. chodzi mianowicie o dług jaki pozostał po adopcji psa w wysokości 1950 zł...... furio w nowym domu a nikt do tej pory nie skontaktował się w kwestii regulacji zadłużenia..... P. Tomek bardzo prosi osoby odpowiedzialne o podjęcie rozmów z nim , jest to bowiem kwota, nad którą nie może przejść do porządku dziennego..... proszę nie brać tego posta jako mojego osobistego, jednak trzeba pamiętać , że pan Tomek zafundował Grallowi 2-letni bezpłatny pobyt u siebie ... [quote name='mar.gajko']Dług Furia trzeba zapłacić. To oczywiste. Ale Grall nie był dwa lata nie płacony. Nie umniejszając zasług Pana Tomka, bo są wielkie dla psów bezdomnych, Grall był nie płacony od stycznia 2009r. Czyli rok. Od poczatku do śmierci Saby malamutki płacona była nrormalna stawka 450 zł miesięcznie; potem Grall "wszedł" na miejsce Saby - czyli był płacony za Paja i Gralla - 400 zł miesięcznie. Nie zapłacone jest od stycznia 2009 do stycznia 2010r. Co mam nadzieję kiedyś uregulować. [quote name='kanna']jeśli popełniłam jakiś bład, proszę o wybaczenie, nie mam pełnych informacji i może stąd....przepraszam... mój komentarz usuwam..... Napisałam swój post nr 1825 żeby nie było wątpliwości i niejasności co do finasowej strony pobytu Gralla w hotelu - pies nie ma żadnego długu za pobyt w hotelu gdyż od stycznia 2009 właściciel hotelu p. Tomek hotelował psa za darmo. Quote
mar.gajko Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 Kończąc temat Gralla na watku malamutowym. Wydaję się, że wszyscy, co ni ejeździli do hotelu, jeździli do innych psów, wiedzą lepiej. Ja, jeżdżąc codziennie do hotelu, nie słyszalam jasnej deklaracji, że Grall mieszka za darmo. A mimo, iż opiekunek Gralla zrobiła się nagle bez liku, przynajmniej do listopada 2009 zajmowałam się nim sama. Jak już pisałam gdzieś kiedyś, iż "zmniejszenie" stawki za Gralla starałąm się "odpracować" w pewnien sposób, w miarę swoich skromnych możliwości opikując się niektórymi psami. Tym nie mniej, uważam, iż ja mam dług u p. Tomka. Choć reszta jego "opiekunek" uważa, że go nie ma. Temat Gralla na watku malamutów uważam za zakończony. Grall ma swój watek. Quote
_Diesel_ Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 sprawa Furia tez wyjasniona- po prostu nieporozumienie - nie ma zadnego problemu Quote
mar.gajko Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 [quote name='_Diesel_']sprawa Furia tez wyjasniona- po prostu nieporozumienie - nie ma zadnego problemu[/QUOTE] Bardzo się cieszę, choć prostszym sposobem byłoby zadzwonienie do mnie z hotelu, niż przekazywanie tego osobom trzecim. Mam kontakt z masią. Quote
havana Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 [quote name='mar.gajko']Bardzo się cieszę, choć prostszym sposobem byłoby zadzwonienie do mnie z hotelu, niż przekazywanie tego osobom trzecim. Mam kontakt z masią.[/QUOTE] czasami najprostrze rozwiazania sa najtrudniejsze ;) ot zycie Quote
_Diesel_ Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Riko juz w nowym domku. rodzinka zachwycona. kot jeszcze żywy. ze o radosci psiaka nie wspomne :D Quote
mar.gajko Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 To naprawdę cudownie. Bardzo się cieszę. Zamykam wątek. Moja era malamutów sie skończyła. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.