Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Też mi to cały czas nie daje spokoju. I martwię się, że po Gazecie Krakowskiej nie było żadnego telefonu, bo jednak gazeta dociera do domów, a nie tylko jest na słupach.

Posted

Zawsze podobało mi się jak zimą spadł śnieg, ale dzisiaj wcale się nim nie cieszę. Spróbuję jeszcze rozwiesić parę plakatów w okolicy.
Niech ktoś wreszcie zadzwoni....

Posted

Jak wychodzę z psem,to rozglądam się bacznie, czy czasem nie siedzi gdzieś za krzakiem.Nadzieję trzeba mieć.Jeszce porozwieszam plakaty. Może jak zmarznie to wyjdzie z ukrycia.Jest w pobliży też trochę domów jednorodzinnych .Do któregoś mogła się "przytulić".

Posted

A mi sie dzisija Chanelka śniła.. az się obudziłam i chciałam uwierzyć że to prawda - ktos znalazł ją w częstochowie.. Taką wycieńczona..
Bardzo sie boję, od tego mrozu może sobie łapki poodmrażać, nie daj boże zaśnie i.. :(:placz:
Na dworze jest okropie już! W schroniskui niby była na dworze, ale miała bude, dostawała regularnie jedzonko..

Nie możśemy żałowac że wyciągnełyśmy ja ze schroniska przecież! Wszyscy chcieli dobrze, co za okrutny los że tak sie stało jak sie stało.
Chanell!! Bo ja już nie moge no.. pokaż sie komuś!!!!

Reju czy doszły plakaty ode mnie? Chyba powinno przyjsc awizo.

Posted

[quote name='REJA']Jak wychodzę z psem,to rozglądam się bacznie, czy czasem nie siedzi gdzieś za krzakiem.Nadzieję trzeba mieć.Jeszce porozwieszam plakaty. Może jak zmarznie to wyjdzie z ukrycia.Jest w pobliży też trochę domów jednorodzinnych .Do któregoś mogła się "przytulić".

Nie wiem dlaczego,właśnie podobna myśl chodzi mi po głowie;)
Zwłaszcza od czasu,gdy nikt więcej nie dawał znać,że widział ją - ostatnia to była chyba ta pani dokarmiająca koty na os.Oświecenia?

Posted

epe napisał(a):
Nie wiem dlaczego,właśnie podobna myśl chodzi mi po głowie;)
Zwłaszcza od czasu,gdy nikt więcej nie dawał znać,że widział ją - ostatnia to była chyba ta pani dokarmiająca koty na os.Oświecenia?

To chyba było na Strusia, taki pewny trop wtedy.

Posted

Avizo jeszcze nie dotarło.Podejrzewam ,że na Strusia się nie ukrywa ,bo tam mało miejsc na kryjówkę i na pewno by ją ktoś zobaczył.Przemieścić się mogła w bardziej "wiejskie "tereny. Dlatego wolę trzymać się myśli o tych "domkach jednorodzinnych".
Z wątku wnioskuję ,że nie do wszystkich osób jest nieufna,to może jednak ktoś się nią zaopiekował.Taka jest śliczna.

Posted

Te osiedla to praktyczne obrzeza Krakowa ,no i huty ,tak,że jest tu dużo domów działek , a dalej nawet pola.
Jak dojdę albo dojadę przez te śniegi ,to postaram się też powiesić plakaciki

Posted

Jejku Chanelko...taka śnieżyca za oknem...proszę pokaż się gdzieś...Może rzeczywiście ktoś ją przygarnął? Może ktoś ją dokarmia w okolicy tych domków? Nie wiem już co myśleć ale staram się ciągle myśleć pozytywnie...

Posted

Już myślałam, że widziałam Chanelkę biegnącą na wprost mnie ale to był pies i jednak kolor nie ten. Zresztą za dużo ludzi było, żeby nieśmiała suczka biegła w ich kierunku. Jednym się śni, innym się wydaje... Chanel...

Posted

Żeby tylko się jakiś sygnał pojawił konkretny, to by można rzeczywiście zorganizować zbiorowe poszukiwania. Ale tak w ciemno to nie ma sensu - za duże terytorium, musiało by tego być ładnych kilkaset osób.

Ola, jak to jest z tą klatką? Ona wróciła do fundacji, czy jest gdzieś w obiegu?

Posted

Florentynka napisał(a):
(...)
Ola, jak to jest z tą klatką? Ona wróciła do fundacji, czy jest gdzieś w obiegu?

Klatka trafiła do Gliwic, czaimy się tutaj na Cynka który też zwiał nowemu właścicielowi...plaga uciekinierów:angryy:

Posted

Słuchajcie dziewczyny, na własną ręke skorzystałam z usług jasnowidza, nie wiem ile jest w tym wszystkim prawdy ale kiedy człowiek jest bezsilny , łapie sie wszystkiego. Napisałam mu kiedy i gdzie zaginęła Chanel i wysłałam kilka jej zdjęć.
Dzisiaj dostałam taką odpowiedź-" Suczka ma sie dobrze. Opiekuje się nia starsze małżeństwo. Proszę iść do wterynarza na osiedlu i zostawić zdjęcie pieska. Oni się zjawią niebawem z pieskiem u weterynarza. Jak będę wiedział coś więcej to natychmiast napiszę".

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...