Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dla Tych co umieją cytać zapraszam na stronke vetoborniki.pl, zakładka adopcje i wtedy policzcie sobie ile domów znależliśmy dla zwierząt. Tak w ostatnim czasie przewinęło się u nas wiele zwierząt i szczęśliwie znależlismy im domy docelowe, moę to żle ale inaczej nie można było im pomóc -szczególnie jak były przywożone z tzw. interwencji różnych Instytucji.
Pozdrawiam

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='vetoborniki.pl']Mam nadzieje że osoba Która zamieściła te zdjęcia bez zgody właściciela czyli bez autoryzacji jest świadoma "przestępstwa" gdyż jest to mój prywatny dom. Miała zgode na foto Rudusia,Łapsa a na pozostałe fotografowanie nie wyrażałem zgody. Co prawda nie widzę w tym nic złego- fotki nawet fajnie wyszły , a teraz zobaczymy co na naruszenie praw i dóbr osobistych powie Prokuratura ? Jeżeli Ktoś chce coś zamieszczać bez mojej autoryzacji czyli opisu to niech ma świadomość co robi. Jestem skory na "ustępstwa"-np.zadośćuczynienie finansowe na rzecz zwierząt na konto wskazanego Stowarzyszenia.
Z pozdrowieniami: Stefan Gut vetoborniki.pl[/QUOTE]
Szkoda Panie doktorze, że sam Pan nie zamieścił fotek w jakich warunkach psiaki mieszkają, ale wtedy pewnie żaden z dogomanii by tam nie trafił. I zanim będzie nas Pan straszył Prokuraturą i usiłował wyłudzić "odszkodowanie" to niech Pan się najpierw zapozna z przepisami o ochronie tych "dóbr" na jakie Pan się powołuje. Proszę zgłaszać do Prokuratury, zobaczymy, czy trzymanie psów przez zdecydowaną część doby w klatkach, w których ledwie mogą wstać, nie mówiąc o poruszaniu się, Prokuratura nie uzna za znęcanie się nad zwierzętami.

Posted

Ja nie widzę ani jednego zdjęcia "prywatnego domu" - widzę zdjęcia miejsca prowadzenia działalności gospodarczej - świadczenia odpłatnej usługi hotelikowania i czasowej opieki nad psami

taaa... fotki nawet fajnie wyszły... biorąc pod uwagę, że jest to ciemna piwnica bez dostępu światła słonecznego




Zamiast steku banałów o ciężkim losie bezdomnych zwierząt proszę o merytoryczne ustosunkowanie się do niezaprzeczalnych faktów rażących zaniedbań weterynaryjnych w opiece nad Tolkiem, Amosem, Leo i Dogiem.

O ustosunkowanie się do warunków jakie "hotelik" zapewnia starym, schorowanym psom po przejściach nawet nie proszę, każdy widzi...

Posted

Wyglada to bardzo smutno ...... Psiaki w schroniskach chociaz maja wieksze wybiegi.
Rzeczywiscie, ze to jest jakies dziwne ....... przyjmowac psa do hotelu, gdzie siedzi on w kenelowej klatce ????
I to dorosle psy ..... Rozumiem, jesli chodzi o szczeniaki ... sa w nich bezpieczne.
To jakas pomylka chyba......

To nie jest normalne .....
Gdyby to bylo takie oczywiste, ze psy moga egzystowac w takich warunkach, to pewnie kazdy niemal dogomaniak by sobie mogl pozwolic na trzymanie kilku psow. Wystarczyloby tylko na poczatek poniesc koszt na kupno klatek.
Ale to chyba nie o to chodzi .... prawda ?
Biedne psiaki .....

Posted

[quote name='anett']Czy ktoś kojarzy tego psiaka?? pod czyją jest opieką??


On wyglada troche jak Maks ale nie mam linku do maxa i Max chyba tam nie jest.....

W kazdym razie masakra, dorosle psy w takich klatkach to w Korei na rynek woza do sprzedania na mieso....

A ten bezczelny typ jeszcze sie tu pruje o prokuraturze?

Posted

[quote name='vetoborniki.pl']Mam nadzieje że osoba Która zamieściła te zdjęcia bez zgody właściciela czyli bez autoryzacji jest świadoma "przestępstwa" gdyż jest to mój prywatny dom. Miała zgode na foto Rudusia,Łapsa a na pozostałe fotografowanie nie wyrażałem zgody. Co prawda nie widzę w tym nic złego- fotki nawet fajnie wyszły , a teraz zobaczymy co na naruszenie praw i dóbr osobistych powie Prokuratura ? Jeżeli Ktoś chce coś zamieszczać bez mojej autoryzacji czyli opisu to niech ma świadomość co robi. Jestem skory na "ustępstwa"-np.zadośćuczynienie finansowe na rzecz zwierząt na konto wskazanego Stowarzyszenia.
Z pozdrowieniami: Stefan Gut vetoborniki.pl[/QUOTE]

Nie dostrzegam tu żadnego naruszenia dóbr prawem chronionych a już z cała pewnością nie zajmuje się tym prokuratura. Nie dostrzegam tu również żadnego przestępstwa - wszak zdjęcia dotyczą ewentualnej części prywatnego domu, gdzie hotelowane są zwierzęta - część hotelową tudzież wydzieloną na potrzeby hotelu dla psów kazdy zainteresowany może zobaczyć. Także potencjalny zainteresowany na przyszłość. Natomiast niedozwolone jest wprowadzenia w błąd co do rzeczywistych warunków bytowania hotelowanych zwierząt - tego rodzaju zachowanie wchodzi w zakres zainteresowania prawa - także karnego. Rozumiem jednak, że o wprowadzaniu w błąd nie ma tu mowy i warunki pobytowe zwierzat nie są w zwiazku z tym tajemnicą ? Tak samo jak fakt, że osoba/y robiące zdjęcia nie włamały się do tych pomieszczeń.

Posted

[quote name='Emigrantka']On wyglada troche jak Maks ale nie mam linku do maxa i Max chyba tam nie jest.....

W kazdym razie masakra, dorosle psy w takich klatkach to w Korei na rynek woza do sprzedania na mieso....

A ten bezczelny typ jeszcze sie tu pruje o prokuraturze?

Cóż, dokładnie tak.
Tak ciasne klatki to chyba nawet do przewozu się nie nadają, w kazdym razie nie na dłuższe dystanse.

Posted

Proszę o niezamieszczanie nieprawdziwych informacji o udanych adopcjach na stronie hotelu. Tolek został zabrany do innego hotelu a nie adoptowany.
Rozumiem, że Dog też zaraz będzie figurował jako udana adopcja. Cudnie. Zabierzemy jeszcze Rudusia i Lapsa i znowu statystyka udanych adopcji podskoczy.

Poza tym udane adopcje nie są zasługą hotelów a osób, które ogłaszają psy poświęcając na ogłoszenia ogromną ilość czasu i pracy a często również niemałe pieniądze.

Posted

[quote name='Emigrantka']On wyglada troche jak Maks ale nie mam linku do maxa i Max chyba tam nie jest.....
[/QUOTE]

To jest Lyon zabrany Dobrocina. Pies byl tam w stanie tragicznym, jak teraz na neigo patrzę dużo lepiej nie wygląda

Posted

[quote name='vetoborniki.pl'](...) zapraszam do konstruktywnej krytyki i współpracy--Hej...........................[/QUOTE]
Czyżby? Proszę rozwinąć, co w Pana rozumieniu oznacza konstruktywna krytyka, bowiem jakiekolwiek odstępstwo od niej może zostać powiązane przez Pana z naruszeniem dóbr osobistych.

Posted

[quote name='vetoborniki.pl']Mam nadzieje że osoba Która zamieściła te zdjęcia bez zgody właściciela czyli bez autoryzacji jest świadoma "przestępstwa" gdyż jest to mój prywatny dom. Miała zgode na foto Rudusia,Łapsa a na pozostałe fotografowanie nie wyrażałem zgody. Co prawda nie widzę w tym nic złego- fotki nawet fajnie wyszły , a teraz zobaczymy co na naruszenie praw i dóbr osobistych powie Prokuratura ? Jeżeli Ktoś chce coś zamieszczać bez mojej autoryzacji czyli opisu to niech ma świadomość co robi. Jestem skory na "ustępstwa"-np.zadośćuczynienie finansowe na rzecz zwierząt na konto wskazanego Stowarzyszenia.
Z pozdrowieniami: Stefan Gut vetoborniki.pl
Rozumiem, że umieszczenie fotek w necie bez Pana zgody oznacza owo naruszenie Pana praw i dóbr osobistych. Czy tak? Sądzę, że mocno się będzie musiał Pan natrudzić, by w tak postawionej sprawie miał zapaść wyrok Pana satysfakcjonujący to raz, a dwa...
Czy aby na pewno jest to w porządku, by nim zapadł wyrok sugerował Pan formę, jak to Pan nazywa "ustępstw", w postaci zadośćuczynienia finansowego z przeznaczeniem na wskazane stowarzyszenie? Zakładam, że ma Pan świadomość tego, co pisze ośmielę się więc dopytać. Jaką kwotę uważa Pan za satysfakcjonującą?

Posted

Ja pytałam jedynie o miejsce dla Rudusia. Jaki jest Laps w stosunku do zwierząt?
Może Rudusia do Zuzi a Lapsa do Donki?

U Renaty chyba jednak lepiej jakąś sunię z tego co zrozumiałam.

Hej Majqa ;) widziałaś zdjęcia z tego miejsca? są na 73 stronie...

Posted

[quote name='vetoborniki.pl']Mam nadzieje że osoba Która zamieściła te zdjęcia bez zgody właściciela czyli bez autoryzacji jest świadoma "przestępstwa" gdyż jest to mój prywatny dom. Miała zgode na foto Rudusia,Łapsa a na pozostałe fotografowanie nie wyrażałem zgody. Co prawda nie widzę w tym nic złego- fotki nawet fajnie wyszły , a teraz zobaczymy co na naruszenie praw i dóbr osobistych powie Prokuratura ? Jeżeli Ktoś chce coś zamieszczać bez mojej autoryzacji czyli opisu to niech ma świadomość co robi. Jestem skory na "ustępstwa"-np.zadośćuczynienie finansowe na rzecz zwierząt na konto wskazanego Stowarzyszenia.
Z pozdrowieniami: Stefan Gut vetoborniki.pl[/QUOTE]

Na zdjeciach sa tylko psy, psy i ich klatki, jest to przechowalnia psow, dzialalnosc gospodarcza, za ktora bierze pan zaplate, a nie prywatny dom, wiec nie ma pan podstaw do grozenia prokuratura.
My tez panu nie grozimy prokuratura za przetrzymywanie psow w malych klatkach w wykafelkowanym bunkrze bez swiatla naturalnego i swiezego powietrza. Chcemy po prostu zabrac stamtad nasze psy i umiescic w normalnych warunkach.

Dziekuje "osobie, ktora zrobila zdjecia" za ich zamieszczenie, bo dzieki temu w koncu dowiedzielismy sie w jakich warunkach zyja nasze psy w Obornikach.
Jak panu nie wstyd, lekarz weterynarii i nie wie pan, ze to, co robi jest nieludzkie?
Wyksztalcony czlowiek i buduje pan psom wiezienie, pobierajac jeszcze za to w dodatku niemale oplaty?
Jak pan ma sumienie tak krzywdzic powierzone panu z calym zaufaniem zwierzeta?

Nie mam slow. Zaden pies, zadne zwierze, nie zasluguje na takie warunki na dluzej niz 24 godziny po interwencji. A tu mamy pobyty wielomiesieczne! Chcialby pan siedziec w takiej klatcce w piwnicy bez swiatla slonca i bez wentylacji i czekac caly dzien na wypuszczenie do ogrodu na... ile, na godzine?

Czy pan wie, ze sa hoteliki, gdzie psy mieszkaja w domu lub w obejsciu i gdzie sa caly czas wolne, maja trawe, drzewa, krzaki, a dodatkowo wychodza codziennie z opiekunka na spacery na laki? Ale tam jest ich 5, 8, 10, a nie 30.
Dlaczego pan caly czas udaje, ze nie wie, o co chodzi i schodzi z tematu odsylajac nas na strony adopcyjne? Kazdy z nas tym sie zajmuje, prosze pana, w mniejszym lub wiekszym zakresie - nam chodzi o niedopuszczalne, wiezienne, nienaturalne warunki, w jakich trzyma pan psy za sowita oplata. To wola o pomste do nieba, prosze pana.

Posted

[quote name='Renata5']Tak u mnie do mieszkania to zdecydowanie wolałabym sunię,bo nie wiem co mojemu Rambowi może do głowy strzelić:shake:[/QUOTE]

Renatko, wiemy. I choć Ruduś jest raczej na 99% bezkonfliktowy, nie będziemy Cię obciążać ryzykiem, jeśli nie będzie takiej konieczności.
W tej sytuacji rzeczywiście, idealnie byłoby, gdyby Donka wzięła Lapsa.
Zaraz będziemy pytać.

Posted

[quote name='Basia1244']Przeczytałam wszystko od początku i nie wdając się w głębsze oceny podkreślę dwa fakty:1. osoby, które płacą za pobyt psa w danym miejscu powinny być ściśle informowane, jakie warunki są psu oferowane - i to właśnie te osoby podejmują decyzję, czy dane miejsce im odpowiada czy nie - idealna sytuacja, gdy można samemu przywieźć psa i "pomacać" dokładnie na miejscu. 2. Nadmiar zawsze szkodzi - nie da się prawidłowo zaopiekować dwudziestką psów przy jednym pracowniku i kiedy samemu trzeba jeszcze pracować poza hotelem - to fizycznie niewykonalne - bo niby jak? no i warunki zmieniają się w czasie - to logiczne, jeśli ciągle przybywa psów - zmniejsza się i przestrzeń i czas - dlatego powinny być jakieś limity ilościowe, bo inaczej te hoteliki siłą rzeczy będą zamieniać się w schroniska. Chyba jednak jestem zwolenniczką płatnych dt - bo tam jednak jest jeden czy dwa psy i na tym koniec - choć i te dt powinny być monitorowane co jakiś czas - bo zawsze może wystąpić "zmęczenie materiału" czyli opiekuna. Nie ma sytuacji idealnych i każdy popełnia błędy, teraz trzeba się zastanowić, gdzie i w jakie warunki przenieść psy. I jak ustrzec się na przyszłość przed huraoptymizmem. Byłabym ostrożna przed "zawaleniem" psami tych miejsc, które teraz właśnie świecą przykładem - bo i tam można przeholować z ilością psów i sytuacja się zmieni. Ale myślę, że te wszystkie psy, które mają stałe deklaracje (nie małe to sumki) można ogłaszać, jako psy poszukujące płatnego dt, a listę hoteli można zrobić jak najbardziej - ja w przyszłym tygodniu będę w Lwówku Śl. mogę zrobić zdjęcia i opisać tamten hotelik. Ale już teraz napiszę HOTELIK W LWÓWKU ŚLĄSKIM TO HOTELIK DLA STARSZYCH PSÓW - takich, które potrzebują ogródka, budy, i pana Kazimierza, który nakarmi, po uszku podrapie. Nie jest to miejsce dla młodzików energicznych, ani miejsce dla psów z problemami, nie jest to miejsce dla agresorów, nie jest to miejsce dla łapaczy kotów. Pan Kazimierz kocha psy, ale nie jest ani wetem ani treserem ani behawiorystą - musi mieć przeciętniaki , zwyklaki, a najlepiej strszaki. I tez ostrzegam przed nadmiarem !! Dopóki tam są 3-4 psy to jest super, ale jak się zacznie tam dawać po kilka lub kilkanaście psów, to zrobi się schronisko - pan Kazimierz jest bowiem jeden![/QUOTE]

Podpisuje sie pod Twoimi slowami, Basiu.

Posted

Panie Stefanie, zgodnie z pana sugestia odwiedzilam pana strone internetowa i zobaczylam fotografie hoteliku, jakie pan na niej zamiescil. Czy nie uwaza pan, ze troche sie roznia od tych z bunkra? Prosze bardzo sprawdzic:

[url]http://vetoborniki.pl/viewpage.php?page_id=3[/url]

Weszlam tez na podstrone gabinet-galeria, gdzie zobaczylam pana klinike, pana sklep i pana samego.

[url]http://vetoborniki.pl/viewpage.php?page_id=1[/url]

Bardzo bylam zdziwiona, bo ze zdjecia patrzyl na mnie mlody, przystojny mezczyzna - nie tak sobie pana wyobrazalam na podstawie pana wypowiedzi na forum.

Nie wiem, dlaczego pan tak postepuje i tak pisze, zupelnie to nie pasuje do pana spokojnej twarzy.

Jest jednak sposob, aby wszystko naprawic, a jezeli nie wszystko, to bardzo wiele. Wystarczy zmniejszyc liczbe psow o polowe i zatrudnic dodatkowego pracownika do opieki nad nimi kiedy pan pracuje w klinice, aby mogly byc caly dzien w ogrodzie. Nie bedzie to tak dochodowe jak dzis, ale bedzie pan za to mial czyste sumienie i poczucie, ze dziala pan dla dobra tych zwierzat. A my bedziemy sie do pana odnosic z szacunkiem i sympatia.

Posted

[quote name='ewa36']Nie dostrzegam tu żadnego naruszenia dóbr prawem chronionych a już z cała pewnością nie zajmuje się tym prokuratura. Nie dostrzegam tu również żadnego przestępstwa - wszak zdjęcia dotyczą ewentualnej części prywatnego domu, gdzie hotelowane są zwierzęta - część hotelową tudzież wydzieloną na potrzeby hotelu dla psów kazdy zainteresowany może zobaczyć. Także potencjalny zainteresowany na przyszłość. Natomiast niedozwolone jest wprowadzenia w błąd co do rzeczywistych warunków bytowania hotelowanych zwierząt - tego rodzaju zachowanie wchodzi w zakres zainteresowania prawa - także karnego. Rozumiem jednak, że o wprowadzaniu w błąd nie ma tu mowy i warunki pobytowe zwierzat nie są w zwiazku z tym tajemnicą ? Tak samo jak fakt, że osoba/y robiące zdjęcia nie włamały się do tych pomieszczeń.[/QUOTE]

Zgadzam sie z opinia nikt nie pokazal pana wizerunku
wiec wszystko jest ok.....:oops:
wstyd mi za pana
tam jest moj pies skulony w klatce jak szczur:-(
mam nadzieje ze szybko zabiore jego z tych suuuper warunkow

Posted

To sytuacja wygląda tak:
Donka zgodziła się Rudusia podmienić na Lapsa.
Zatem Ruduś pojechałby do Zuzi a Laps do Donki (tu wspólny transport z Astim i Charlim)
Jakieś uwagi?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...