divia_gg Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 Dobra to taz zrobie z ta wplata. No widzisz jak szybko sie z niej krolewna zrobila;) Gotowane tylko, a do tej pory zebrala o cokolwiek od ludzi podjezdzajacych na parking. Dama mala.... Quote
divia_gg Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 Prosimy jeszcze o pieniazki, bo sterylka ma byc w tym tyg... Quote
andzia69 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 [quote name='divia_gg']Prosimy jeszcze o pieniazki, bo sterylka ma byc w tym tyg... Divia...z chęcia bym się dołożyła...ale na razie to wydałam na Monę...i nie bardzo mam z czego:-( Quote
erka Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Niestety w tym roku UM w Kielcach nie bedzie wydawał talonów na sterylizację , podobno nie mogli sie dogadac z wetami, co do ceny. A oczywiście cierpieć na tym będą zwierzaki , bo niestety populacja bezdomnych znowu wzrośnie. Ale kogo to w tym mieście obchodzi, z pewnościa nie urzędasów, którzy to mają gdzies.:diabloti: Nie wiem, czy będziemy w stanie zdobyć fundusze na sterylki wszystkich suk, które ratujemy. Do tej pory bazowałysmy głównie na talonach, żebrałyśmy o kase dopiero wtedy, kiedy ich zabrakło. Co będzie teraz nie wiem. Dlatego bardzo prosimy o wsparcie na sterylke Mitzi. Quote
divia_gg Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 andzia wiem doskonale ;) Ale wierze, ze sie uda. A moze mala rzeczywiscie ma cos z hormonami jak podejrzewala wetka i nie miala cieczki...Nie wiem jak to jest czy w ogole tak moze byc i czy sie to leczy... No ale tak czy siak ciachnac bedzie trzeba... A jak malenka dzis? Czekam z niecierpliwoscia na wiesci...;) Quote
zerduszko Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 [quote name='divia_gg']Prosimy jeszcze o pieniazki, bo sterylka ma byc w tym tyg... Teraz nie mam, mogłabym w marcu 30 zł dołożyć. Quote
divia_gg Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Teraz nie mam, mogłabym w marcu 30 zł dołożyć. Mam nadzieje, ze w marcu nie beda potrzebne na tymczas:) Natomiast z racji, ze nie mamy jeszcze na sterylke bedzie ona na "kredyt" i na pewno pieniazki sie przydadza w pozniejszym terminie... Quote
Jaaga Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Divia_gg, Ty to jesteś niecierpliwa :evil_lol:. Czy zdjęcia bedę mogła wysłać Ci mailem, żebys wstawiła? Mitzi ma się dobrze. Jest trochę nerwowym psiakiem, ale widać, że musiała się miec kiedys nieźle. Może zmarł jej własciciel i rodzina wyrzuciła? Musze układać jej kołdrę na podłodze, bo legowisko jest złe. Wczoraj dałam RC z puszką, bo nie gotowałam. Pasztet dokładnie wylizała, suche podziubała i zostawiła. Zachowuje czystość w domu, ładnie chodzi na smyczy. Gniotły ją szelki, wiec załozyłam obróżkę. Na widok smyczy podskakuje radośnie. Lubi wieksze psy, małych sie boi. Szelki są mi niepotrzebne, proszę więc o adres, komu je odesłać. Quote
divia_gg Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Wiem wiem, ale jakos tak juz bym chciala wszystko wiedziec. Ale pracuje nad soba i ucze sie tej cierpliwosci, bo wiem ze nie masz czasu opisywac jej kazdy kroczek;) Zdjecia jak najbardziej powstawiam. Co do szelek to byly Ewelinka wiec moze do niej. Choc mowila ze jej nie potrzebne narazie, wiec moze kiedys przy okazji... Jaaga ty jak tak rozbestwisz, ze hoho;) To czekam na zdjecia. Quote
Jaaga Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Nie rozbestwiam :oops:, ale intryguje mnie to, że najpierw te wszystkie psy błakają się, jedzą byle co, a potem w dwa dni mnie urabiają. Chyba wyczuwaja, że mozna mi wejść na głowę. Moje dzieci zresztą robią to samo :evil_lol:. Musiałabym przejść jakiś kurs asertywności . Quote
divia_gg Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Koniecznie koniecznie. Ale swoja droga niesamowite jest to, ze tak szybko sie przyzwyczajają do dobrego. Masz racje tam jadla byle co, spala byle gdzie a teraz wielka dama;) Mnie zadziwilo to jak ona szybko zaufala. Najpierw nam, potem Tobie. A na parkingu wcale taka nie byla. A tak od razu "wez mnie na raczki, no wez":) Quote
divia_gg Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Prawdopodobnie nie jest, ale nie ma pewnosci. Ale jak juz to na poczatku. Bo zmian ciazowych jako takich nie ma. Quote
divia_gg Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 I w sumie dokarmialam ja juz na tyle dlugo, ze nawet jakby miala w tym czasie cieczke to bym zauwazyla. Nawet jakby zaciazyla przed moim dokarmianiem to juz by byla w widocznej o ile nie koncowej ciazy. Quote
erka Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Jaaga napisał(a):Nie rozbestwiam :oops:, ale intryguje mnie to, że najpierw te wszystkie psy błakają się, jedzą byle co, a potem w dwa dni mnie urabiają. Chyba wyczuwaja, że mozna mi wejść na głowę. Moje dzieci zresztą robią to samo :evil_lol:. Musiałabym przejść jakiś kurs asertywności . Oj tak, tak , Jaaga , taki kurs z pewnością by Ci sie przydał.:eviltong: Quote
divia_gg Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Oj tak, tak , Jaaga , taki kurs z pewnością by Ci sie przydał.Erko ja nie chce nic mowic, ale jak traktujesz Gucia ?? :lol:Moze razem udacie sie na taki kurs:evil_lol: Quote
Lucyna Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Dołożę wam dziewczyny 30,00 PLN na tę sterylkę i zaraz wysyłam pieniążki. Czy jej nikt nie szuka? Może jakieś ogłoszenia by się przydały, cały czas mam wrażenie, że to jest nie możliwe, aby została wyrzucona. Gdzie znaleziona, dokładne miejsce? Quote
divia_gg Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Lucyno dziekujemy za wsparcie. Juz zapisuje i nr konta masz, prawda? Bo juz przeciez wspomoglas i Mitzi i Czarnego;) Co do szukania to nie wydaje mi sie. Dawalam ogloszenie do anonsow. Teraz pojawi sie tez w mojej gazetce lokalnej gminnej. Ona tam byla od grudnia na pewno, bo tak kojarze ze wtedy ja zauwazylam. Czyli mogla tam byc nawet 3 miesiace. To jest miejsce, gdzie zatrzymuje sie duzo samochodow jadacych na Krakow. To jest lesny parking ok 15 km od Kielc w strone Krakowa. W gminie Chęciny. Tak sobie mysle, ze moze jak ktos jechal, za trzymal sie na wysikanie malej i im zwiala...Bo tez nie moge uwierzyc, ze takie malenstwo ktos wyrzucil...W kazdym razie te 3 miesiace nikt jej nie szukal.... Quote
Lucyna Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Tak, to troszkę wyjaśnia sprawę, też myślałam o tym, że komuś uciekła. Pieniążki poszły, wątek trzeba rozreklamować i prosić o wsparcie. Malutka szybciorem domek znajdzie, ale ten wet? Quote
divia_gg Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Dzis reklamowalam juz i pare ludziow weszlo juz na watek. Bo juz kilka wplat mam - tak ze z zaplaconym tymczasem jest - 24 zł. Bo na sterylke osobne deklaracje ogolnie sa. Quote
divia_gg Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Mała dama juz pewnie wykapana;) Przytulak, pieszczocha i krolewna w jednym. Cos czuje, ze jak ja ktos przygarnie bedzie mial cudownego przyjaciela;) Tak sie ciesze ze juz nie marznie i nie przebiera nozkami na tym mrozie i zimnie. Quote
wojtuś Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 :-) Ja też pozdrawiam Damę Kruszynkę Królowę Śniegu :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.