Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niestety dziś się nie udało..ale nie poddajemy się jutro powtórna akcja ;)

Sunia generalnie mnie nie znała, więc do mnie zachowywała największy dystans, powoli podchodzi do wyciągniętej ręki z jedzeniem, ale skubnie co potrzebuje i ucieka.. :mad:
przebiegłe z niej diable...i na prawdę jest kurduplem...po pierwszych zdjęciach myślałam, ze jest większa, a na prawdę to to maleńkie jest waży góra z 5kg.
niestety szybko się ściemnia, więc miałyśmy ograniczony czas, a śniegu w pewnych miejscach po pas było także to też nam nie ułatwiało:mad:

jutro powtórka, więc kciuki nadal potrzebne

  • Replies 456
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No dokladnie...Ale jutro zmienimy nieco metode...Generalnie tak jak Ewelinka pisze sniegu w pewnych miejscach po uda...Ale przynajmniej jestesmy pewne ze sunia napasiona jest...Dobrze, ze dzis nie jest az tak zimno. No nic trzymac kciuki za jutrzejsza akcje.

Posted

Ale jak się z koszem nie uda, a wystraszy się bardziej, to trudniej będzie odzyskac jej zaufanie:shake:.Kurcze trudna sprawa, a pogoda nie ułatwia. Trzymam jednak kciuki, bo szkoda malizny:-(

Posted

agada napisał(a):
Ale jak się z koszem nie uda, a wystraszy się bardziej, to trudniej będzie odzyskac jej zaufanie:shake:.Kurcze trudna sprawa, a pogoda nie ułatwia. Trzymam jednak kciuki, bo szkoda malizny:-(

no właśnie z koszem lub kocem bym nie ryzykowała, ona boi się gwałtownych ruchów to ją dodatkowo spłoszy:shake: a wtedy może do nas więcej nie podejść i stracimy jedyną szansę...:-(

Posted

Koniecznie, bo jak sie dzis jej nie zlapie to lipa z cala akcja...Tfu tfu tfu.Bo na jutro jak wszystko z nia bedzie ok jest transport do Jaagi. I juz jutro maglaby grzac ten szczwany tyleczek w ciepelku z pelna miska....Ale ona po prostu tego jeszcze nie wie;)


Co do jedzenia to wlasnie tak, ze wezmie z reki nawet chetnie, ale oczka naokolo chodza i czuwaja i jak tylko druga reka sie lekko ruszy to jest wsteczny i znow dystans...

Ale Eweilnka potwierdzi ze charakterna suczka. Oczywiscie nas wczoraj opieprzala szczekaniem. Innym tez sie oberwalo. Rzadzicielka mala...

Posted

Wiecie co, tak mi przyslo do glowy, ze mala ten pyszczek moze miec lekko odmrozony. Ona szuka jedzenia w sniegu tez, nawet wczoraj widzialysmy jak norkowala i podniosla głowke z brylka sniegu na nosku. WIec moze jak byly wieksze mrozy to jej sie pycholek odmrozil lekko i stad te lyse plamki. Bo tylko na ryjku ma.

Posted

divia_gg napisał(a):
Wiecie co, tak mi przyslo do glowy, ze mala ten pyszczek moze miec lekko odmrozony. Ona szuka jedzenia w sniegu tez, nawet wczoraj widzialysmy jak norkowala i podniosla głowke z brylka sniegu na nosku. WIec moze jak byly wieksze mrozy to jej sie pycholek odmrozil lekko i stad te lyse plamki. Bo tylko na ryjku ma.


Wszystko możliwe, Mogła sobie równie dobrze te włoski wytrzeć jak szpera w zamarzniętym śniegu.

Posted

Wszystko możliwe, Mogła sobie równie dobrze te włoski wytrzeć jak szpera w zamarzniętym śniegu.

No tez racja. i chyba nawet bardziej prawdopodobne co piszesz, bo ona tylko przy nasadzie nochalka ma wytarte.

Posted

Pisalam na watku Nutki juz...Ciagle pamietam, ale ten tydzien byl zapsiony wyjatkowo jak na mnie...A w weekendos szkola...Mam nadzieje, ze w przyszlym tyg mi sie uda juz ktore popoludnie zarezerwowac.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...