ewelinka_m Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Niestety dziś się nie udało..ale nie poddajemy się jutro powtórna akcja ;) Sunia generalnie mnie nie znała, więc do mnie zachowywała największy dystans, powoli podchodzi do wyciągniętej ręki z jedzeniem, ale skubnie co potrzebuje i ucieka.. :mad: przebiegłe z niej diable...i na prawdę jest kurduplem...po pierwszych zdjęciach myślałam, ze jest większa, a na prawdę to to maleńkie jest waży góra z 5kg. niestety szybko się ściemnia, więc miałyśmy ograniczony czas, a śniegu w pewnych miejscach po pas było także to też nam nie ułatwiało:mad: jutro powtórka, więc kciuki nadal potrzebne Quote
divia_gg Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 No dokladnie...Ale jutro zmienimy nieco metode...Generalnie tak jak Ewelinka pisze sniegu w pewnych miejscach po uda...Ale przynajmniej jestesmy pewne ze sunia napasiona jest...Dobrze, ze dzis nie jest az tak zimno. No nic trzymac kciuki za jutrzejsza akcje. Quote
Lucyna Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 ... :Dog_run: oj tak, będziemy trzymać ...:kciuki: Quote
wellington Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 A nie macie wielkiej siatki albo n.p. wielkiego kosza plastykowego zeby na nia zarzucic ? Quote
divia_gg Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 No wlasnie nie...Ale jeszcze mysle i rozwazam...Moze sie cos wymysli. Ale ona jest taka predziutka i malenka, ze hej...Cwaniara mala;) Quote
agada Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Ale jak się z koszem nie uda, a wystraszy się bardziej, to trudniej będzie odzyskac jej zaufanie:shake:.Kurcze trudna sprawa, a pogoda nie ułatwia. Trzymam jednak kciuki, bo szkoda malizny:-( Quote
malagos Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Mam teraz u siebie bardzi podobną sunię, Pysię z bannerka......... Quote
divia_gg Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 Mam teraz u siebie bardzi podobną sunię, Pysię z bannerka......... Klonik prawie...To zdecydowanie ten sam typ;) Quote
ewelinka_m Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 agada napisał(a):Ale jak się z koszem nie uda, a wystraszy się bardziej, to trudniej będzie odzyskac jej zaufanie:shake:.Kurcze trudna sprawa, a pogoda nie ułatwia. Trzymam jednak kciuki, bo szkoda malizny:-( no właśnie z koszem lub kocem bym nie ryzykowała, ona boi się gwałtownych ruchów to ją dodatkowo spłoszy:shake: a wtedy może do nas więcej nie podejść i stracimy jedyną szansę...:-( Quote
Kar0la Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Czy ona weźmie jedzenie z ręki? Może uda się zrobić taką pętelkę ze smyczy i wsunąc na szyję w momencie jak bierze jedzenie? Quote
ewelinka_m Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Kar0la jedzenie z ręki bierze, podlatuje bierze kawałeczek i ucieka...więc z wsunięciem smyczy może być ciężko.. ale na dziś mamy kilka pomysłów, które będziemy realizować ;) Quote
divia_gg Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 Koniecznie, bo jak sie dzis jej nie zlapie to lipa z cala akcja...Tfu tfu tfu.Bo na jutro jak wszystko z nia bedzie ok jest transport do Jaagi. I juz jutro maglaby grzac ten szczwany tyleczek w ciepelku z pelna miska....Ale ona po prostu tego jeszcze nie wie;) Co do jedzenia to wlasnie tak, ze wezmie z reki nawet chetnie, ale oczka naokolo chodza i czuwaja i jak tylko druga reka sie lekko ruszy to jest wsteczny i znow dystans... Ale Eweilnka potwierdzi ze charakterna suczka. Oczywiscie nas wczoraj opieprzala szczekaniem. Innym tez sie oberwalo. Rzadzicielka mala... Quote
divia_gg Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 Wiecie co, tak mi przyslo do glowy, ze mala ten pyszczek moze miec lekko odmrozony. Ona szuka jedzenia w sniegu tez, nawet wczoraj widzialysmy jak norkowala i podniosla głowke z brylka sniegu na nosku. WIec moze jak byly wieksze mrozy to jej sie pycholek odmrozil lekko i stad te lyse plamki. Bo tylko na ryjku ma. Quote
Owieczka Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 divia_gg napisał(a):Wiecie co, tak mi przyslo do glowy, ze mala ten pyszczek moze miec lekko odmrozony. Ona szuka jedzenia w sniegu tez, nawet wczoraj widzialysmy jak norkowala i podniosla głowke z brylka sniegu na nosku. WIec moze jak byly wieksze mrozy to jej sie pycholek odmrozil lekko i stad te lyse plamki. Bo tylko na ryjku ma. Wszystko możliwe, Mogła sobie równie dobrze te włoski wytrzeć jak szpera w zamarzniętym śniegu. Quote
divia_gg Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 Wszystko możliwe, Mogła sobie równie dobrze te włoski wytrzeć jak szpera w zamarzniętym śniegu. No tez racja. i chyba nawet bardziej prawdopodobne co piszesz, bo ona tylko przy nasadzie nochalka ma wytarte. Quote
andzia69 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 tak myślę, że to żadne choróbsko tylko wytarcie;) Quote
divia_gg Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 Pisalam na watku Nutki juz...Ciagle pamietam, ale ten tydzien byl zapsiony wyjatkowo jak na mnie...A w weekendos szkola...Mam nadzieje, ze w przyszlym tyg mi sie uda juz ktore popoludnie zarezerwowac. Quote
divia_gg Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 Tak, zgadza sie...Ale mam stresa wiekszego niz wczoraj...I do tego ta cholerna pogoda... Quote
divia_gg Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 Dobra zaraz sie zbieram....Kciukac i fluidy słac prosze... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.