Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mitzi jest trochę zdezorientowana cieczką. Ciągle siedzi i się wylizuje, a krwi sporo. Nie chce, żeby ją dotykać od żeber w dół. Po głowie, za uszami wolno, ale dalej niekoniecznie. Nawet szczerzy ząbki i powarkuje.
Oczywiście tylko jesli wybieramy się na spacery, to jest miód. Na widok smyczy poskakuje radosnie i popiskuje, machając ogonkiem.
To pies z charakterem. Wie, czego chce i jak to osiągnąć.
Myśle, ze trzeba szukac jej domu bez małych dzieci, bo dziecko może nie odczytac jej nastojów. Moje dzieci lubi, tylko że one jej nie męczą, bo mają pełno psów wkoło, a przy jednym psie może byc inaczej.
Idealna dla starszej osoby, która ma czas na ciągłe trzymanie jej na kolankach i spacery.

Jej fochy kojarzą mi się z małą Mi z Muminków :evil_lol:.

  • Replies 456
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jej fochy kojarzą mi się z małą Mi z Muminków .


Wiesz, ja nawet na parkingu jak byla to wiedzialam ze pieronek charakterny. Pamietam jak pojechalam tam pierwszy raz z aparatem zeby jej jakies fotki strzelic. Lazilam za nia z godzine az sie w koncu zdenerwowala i mnie obszczekala. I ogolnie widac bylo ze rzadzicielka, niejednego tam obszczekala. Ogon byl do gory i rozeznanie terenu.
No wiesz ona jest kobietka jednak to i humory ma...:)

Posted

divia_gg napisał(a):
No wyjdzie w praniu, bo narazie z dziewczyna nie ma co zrobic. Czekamy na zakonczenie suczych spraw i dopiero ruszamy z czymkolwiek. Tak nas potffforzyca zalatwila...


Ale to naprawdę się super ułożyło, złapałyście ją w ostatniej chwili a teraz Jaaga wkłada tyle serca w wychowanie "potffforzycy" - o...... nie....... o pięknej Kruszynce prosze mówic tylko ładnie;-) albo Dama, albo Księżniczka.
Pozdrowienia ;-)

Posted

Czuje sie nie najlepiej przez cieczkę. Chodzi ciągle z podkulonym ogonem, sporo krwawi. Przeważnie leży na poduszce i zajęta jest, nazwijmy to intymną toaletą ;).
Jedynie na spacery idzie z animuszem. W jedzeniu coraz bardziej wybredna. Dziś nawet mięso z ryżem było niezjadliwe :eviltong:.

Posted

O kurcze Bidulka, wzięłyście ją w ostatniej chwili.

Jaaaga Ciocia ciągle o nią pyta. Ciocia na emeryturze, małych dzieci brak :P Ciocia miała suczkę, nie pamiętam czy była sterylizowana (sunia schroniskowa), małych na pewno nie miała ;) Mam nadzieje, że będziemy w kontakcie ;)

Posted

Jaaga napisał(a):
Byłoby super. Mitzi to idealna towarzyszka dla starszej Pani. Tylko musiałabyś Ciocię uprzedzić, że Mitzi uwielbia spacery.



wiesz, brak tych spacerów tak naprawdę po utracie psiaka najbardziej doskwiera. Widziałam to po sobie, po mojej Mamie i po cioci też. Ja wiem, że pies u niej będzie się miał dobrze, najlepiej jednak jak po moim powrocie z Warszawy umówiłybyśmy się gdzieś w Katowicach (my się dostosujemy), żeby obie mogły się poznać :) I wtedy zdecyduje się co dalej, co Ty na to?

Posted

Nie musimy umawiać się gdzieś w Katowicach. Możecie przyjechać do nas, ale jesli boisz się błądzić po dzielnicach Katowic, a Twoja Ciocia nie mieszka daleko, to Andrzej może pojechac do Niej z Mitzi. Gdyby się spodobała, to może zostać, a jesli nie, to trudno, będzie miała przejażdżkę.

Posted

uzupełnicie mi opis do wstawienia na Mikropsiaki??


[FONT=Comic Sans MS]Plec: Sunia[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Wiek: ?[/FONT][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Waga: 5 [/FONT][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Miejsce: dyt u Jaagi gdzie?[/FONT][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Sterylizacja: ?[/FONT][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Stosunek do dzieci ? [/FONT][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Stosunek do innych psow[/FONT][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Stosunek do kotow: ?[/FONT][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Charakter: Broni terenu i jedzenia[/FONT][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Kontakt: divia_gg[/FONT][/FONT]

Posted

[quote name='Jaaga']Nie musimy umawiać się gdzieś w Katowicach. Możecie przyjechać do nas, ale jesli boisz się błądzić po dzielnicach Katowic, a Twoja Ciocia nie mieszka daleko, to Andrzej może pojechac do Niej z Mitzi. Gdyby się spodobała, to może zostać, a jesli nie, to trudno, będzie miała przejażdżkę.


ojej - super by było gsyby Mitzi trafiła do domu rodziny dogomaniackiej!:p

Xmartix:
[FONT=Comic Sans MS]Plec: Sunia[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Wiek: ok. 3 lat[/FONT][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Waga: 5 [/FONT][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Miejsce: dt u Jaagi Katowice[/FONT][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Sterylizacja: nie, bo jest w trakcie cieczki[/FONT][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Stosunek do dzieci - tu musi Jaaga powiedzieć[/FONT][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Stosunek do innych psow - z racji swego wzrostu stara się jak może postawić na swoim;) ale raczej nie jest zaczepna[/FONT][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Stosunek do kotow: też Jaaga musi napisać[/FONT][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Charakter: Broni terenu i jedzenia, przytulaśna, umie chodzić na smyczy[/FONT][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Kontakt: Jaaga[/FONT][/FONT]

Posted

Jaaga napisał(a):
Byłoby super. Mitzi to idealna towarzyszka dla starszej Pani. Tylko musiałabyś Ciocię uprzedzić, że Mitzi uwielbia spacery.


Magnesiatko napisał(a):
wiesz, brak tych spacerów tak naprawdę po utracie psiaka najbardziej doskwiera. Widziałam to po sobie, po mojej Mamie i po cioci też. Ja wiem, że pies u niej będzie się miał dobrze, najlepiej jednak jak po moim powrocie z Warszawy umówiłybyśmy się gdzieś w Katowicach (my się dostosujemy), żeby obie mogły się poznać :) I wtedy zdecyduje się co dalej, co Ty na to?


Jaaga, Magnesiątko - gdyby tylko się udało - Mitzi miałaby domek :-)

Posted

Po Jagim zostało 244 zł. Z tych pieniędzy 200 zł zostawię dla Mitzi, bo i tak przez cieczkę będzie musiała u nas dłużej zostać chociaż o 2 tyg., a do tego potrzebuje sterylki.
Divia_gg, dopisz to, proszę w rozliczeniach.

Posted

A czy Mitzi ma widoki na DS?

Narazie sprawy stoja bo mala dama ma cieczke, wiec nawet narazie jej nie oglaszalam bo chcemy jej sterylke zafundowac. JAkies zainteresowanie mimo to jest, ale narazie nic pewnego.

Posted

Divia, jak dam radę, to zrobię. Teraz mam zawrót głowy. Ociepliło sie i wszyscy psy chcą strzyc, przy szczeniętach ledwo wyrabiam. Nie zmieniła sie zbytnio, oprócz braku filców za uszami. Jest dalej chuda, bo je tylko z ręki i też nie zawsze, do tego wyłącznie mięso. Była chyba uczona jeść resztki domowe, bo najchętniej jadłaby kiełbasę, szynkę, mięso z obiadu. U nas psy tego nie jedzą i stąd fochy.

Jeszcze teraz Andrzej musiał jechać odebrać Nika z nieudanej adopcji.

Posted

Rozumiem i nie nalegam. O Niko slyszalam - masakra jakas....Kurcze szkoda ze ona taka dama, bylo by latwiej jakby jadla jak pies a nie ja ksiezniczka...:evil_lol: Teraz wiadomo dlaczego mimo dokarmiania taka chuda byla...Trudno tam na parkingu bylo ja z reki karmic:oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...