Lionees Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 [quote name='malibo57']Tańszy DT? A co to jest?[/QUOTE] No za karmę,albo co?:roll: Quote
majqa Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Reniuś, a poza tym... Nie można tak niuniusia - ślepaczka przerzucać z miejsca na miejsce. To nie zaworkowane kartofelki. :eviltong: Gdzie mu będzie lepiej??? Hę??? :razz: Quote
Lionees Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 [quote name='majqa']Reniuś, a poza tym... Nie można tak niuniusia - ślepaczka przerzucać z miejsca na miejsce. To nie zaworkowane kartofelki. :eviltong: Gdzie mu będzie lepiej??? Hę??? :razz:[/QUOTE] Na jednym z moich wątków nasza koleżanka napisała,że przeraza ją wizja obijających się o siebie ślepaczków u mnie...więc może jakiś dt bez ślepaczków? Marlenka obijały sie slepaczki u mnie?A w ogóle Ty widziałaś,że ja mam tyle psów? Marlenka stwierdziła,że mimo,że jest ich tyle,to wcale nie są widoczne.No ba...jak porozkładają się tu i tam,to nawet ich nie widać i nie słychać;)...ino czuć niektóre:diabloti: Quote
majqa Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Jak mi napiszesz, że grasz nimi w kręgle to i tak nie uwierzę. Każdego przeraża coś innego (a propos zacytowanego powodu przerażenia), mnie np. głupota. Quote
Lionees Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 [quote name='majqa']Jak mi napiszesz, że grasz nimi w kręgle to i tak nie uwierzę. Każdego przeraża coś innego (a propos zacytowanego powodu przerażenia), mnie np. głupota.[/QUOTE] Nie gram z nimi w kręgle...w ogóle nie gram z nikim w kręgle:evil_lol: Tylko że wiesz,Ona nie napisała tego złośliwie,bo to fajna dziewczyna jest.Tylko to tak może wyglądać,jak ktos nie był u mnie i nie miał do czynienia z niewidomym psem.Czasami faktycznie podczas dreptania się dotkną,ale wtedy sie powąchają,przywitają i każdy idzie w swoja stronę.One się nawet nie obijają o siebie,bo przecież mają węch i czują,że jakis psiak jest w pobliżu i starają się ominąć.To mądre psiaki.Zresztą co tu dużo pisać.W schronach były by bez szans,nawet jak sie u mnie jeden z drugim puknie,to nic im się nie stanie,najważniejsze,że są bezpieczne i kochane Quote
Ingrid44 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 [quote name='Renata5']Nie gram z nimi w kręgle...w ogóle nie gram z nikim w kręgle:evil_lol: Tylko że wiesz,Ona nie napisała tego złośliwie,bo to fajna dziewczyna jest.Tylko to tak może wyglądać,jak ktos nie był u mnie i nie miał do czynienia z niewidomym psem.Czasami faktycznie podczas dreptania się dotkną,ale wtedy sie powąchają,przywitają i każdy idzie w swoja stronę.One się nawet nie obijają o siebie,bo przecież mają węch i czują,że jakis psiak jest w pobliżu i starają się ominąć.To mądre psiaki.Zresztą co tu dużo pisać.W schronach były by bez szans,nawet jak sie u mnie jeden z drugim puknie,to nic im się nie stanie,najważniejsze,że są bezpieczne i kochane[/QUOTE] Niektorzy nie maja wyobrazni albo nie wiedza jaki czuly nos ma pies. Widzialam niewidome Dogi Niemieckie zyjace razem z innymi i nigdy na nikogo nie nadepnely ani nawet na nikogo nie wlazly. A co dopiero takie drobiny. Chyba ogolnie wiadomo ze sluch i wech psy maja niesamowicie czuly, wiec nie obawiala bym sie o slepaczka . Zreszta co tu duzo mowic: gdzie mu bedzie lepiej ? Teraz to on pozna co to znaczy dobre zycie :) Quote
marlenka Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Ja byłam u Renaty , zjadłam jej prawei cale ciasto :) i widziałam te ślepaczki obijające się o siebie . One sobie chodza tak jakby widziały na oczy , Edek to nawet piłke znajdzie jak mu się ją rzuci , małe rude jest super zabawne z wywalonym jezorem , wogole tak jak pisała Renata ma 9 psów a ich wogóle nie widac , i nie słychac jakby ich wogóle nie było . Myszka leży sobie i gapi się na wszystko ale leży grzecznie , niuniuś tak samo wrósł w kanapę , tylko Edzio i mała ruda sa aktywni w miarę . No i teraz Tadzio co taki zwiedzający . Naprawdę ani sie nie obijają o siebie ani nie wpadają na drzwi . Quote
marlenka Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Renia co Ty z tym Tadziulkiem zrobiłas kobieto ???? Taki szczurek na tych zdjeciach , biedactwo . Quote
majqa Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Pewno i ja się mało fortunnie wyraziłam. Wspomnianej dziewczynie Reniu nie zarzuciłam głupoty, odniosłam się tylko do tego, że każdego przeraża coś innego, a mnie autentycznie głupota. Wiem, że psiule sobie u Ciebie radzą. Też miałam ślepaczki i momentami odnosiłam wrażenie, że one czymś wewnętrznym, wyczulonym widzą lepiej niż pozostałe. Widzące się zderzały, a ewidentnie ślepe zachowywały się jakby miały GPSa i maksymalnie uzdatniony zmysł przeszkód. Quote
sleepingbyday Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 ej, to chyba ja pisałam... dobrze pamiętam, czy mnie już się rozdwojenie jaźni wdało dziwne :roll:? jesli to ja pisałam i to jest to, co mysle, to wygląda na to, ze majqa i marlenka nagle przestały ogarniać moje poczucie humoru.. a do tej pory nie miały problemu :diabloti:. to ja nie wiem, może jednak będzie to duże bum w 2012:evil_lol:? Renata, bo tak serioznie napisałas, że każdy by leciał szafot sklecać, ja pierwsza... ;-) Quote
marlenka Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 sleepingbyday napisał(a):ej, to chyba ja pisałam... dobrze pamiętam, czy mnie już się rozdwojenie jaźni wdało dziwne :roll:? jesli to ja pisałam i to jest to, co mysle, to wygląda na to, ze majqa i marlenka nagle przestały ogarniać moje poczucie humoru.. a do tej pory nie miały problemu :diabloti:. to ja nie wiem, może jednak będzie to duże bum w 2012:evil_lol:? Renata, bo tak serioznie napisałas, że każdy by leciał szafot sklecać, ja pierwsza... ;-) Widzisz łobuzie co narobiłaś ??? Musisz kiedys jechać do Renaty i zobaczyć cała brygadę :) Weź Kajka będzie choć jeden szjbus bo reszta taka spokojna Quote
majqa Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 SBD, gdybym to ja wiedziała, że Tyś ów sprawca, mój wpis miałby się inaczej, błahahahaha... Quote
sleepingbyday Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 mówię, to wszystko wina renaty, ja jestem niewinna jako ta owieczka... przeca ja wiem, że ślepaczki ogarniają kuwetę. nic nie poradzę, że miewam rózne wizje... oczywiście jeśli to ja pisałam - bo nie jestem pewna. ale jak renata napisała o tym obijaniu, to mi wizja wróciła, więc chyba ja... nie wiem, nie chce mi sie przeszukiwac wątku... kajko to jest siła spokoju, no co ty! ja mu mówię - kajko, idziemy na spacer, a on na mnie spokojnie patrzy z posłania, z mina wyrażającą absolutnie spokojne NIC. Quote
marlenka Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 sleepingbyday napisał(a):mówię, to wszystko wina renaty, ja jestem niewinna jako ta owieczka... przeca ja wiem, że ślepaczki ogarniają kuwetę. nic nie poradzę, że miewam rózne wizje... oczywiście jeśli to ja pisałam - bo nie jestem pewna. ale jak renata napisała o tym obijaniu, to mi wizja wróciła, więc chyba ja... nie wiem, nie chce mi sie przeszukiwac wątku... kajko to jest siła spokoju, no co ty! ja mu mówię - kajko, idziemy na spacer, a on na mnie spokojnie patrzy z posłania, z mina wyrażającą absolutnie spokojne NIC. A myśli sobie pocałuj mnie pod ogonek nigdzie się z domu nie ruszam Quote
danka4u1 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Reniu,nie chce mi się przeszukiwać wątku,by odszukać Twohą wypowiedź tzn nie mam teraz czasu,ale stwierdzam,że oprócz tegoże masz ogromne serce,lubisz,to co robisz,jeszcze chce Ci się podjąć tej pracy,I Ty mówisz,że nie pracujesz?? Mnie jakoś odpowiadałaby wizja"obijających się o siebie Slepaczków",gdybym widziała,że są tak SZCZĘŚLIWE jak u Ciebie.Niestety dla mnie to tylko może być teraz wizją-miłą dla mnie-ale niemożliwą do zrealizowania w mojej sytuacji. Serdecznie Was pozdrawiam i życzę udanych,grupowych spacerków.Ta wizja też jest miła.Ile już takich przechadzek dziś zaliczyłaś? Quote
marlenka Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Majqa normalnie jak sie uda Tadziowi to wypiję cała butelkę wina za Twoje zdrowie , dzwoniła Pani która tak ujął tekst że postanowiła Tadzia adoptowac . Jutro Abrakadabra jak zdązy to zroi wizytę przedadopcyjną , ale myslę ze to tylko formalnośc . Tadziku żeby CI się maleńki udało :) Trzymajcie kciuki . Abrakadabra obiecałą że sie odezwie na wątku . Czekamy na dobre wieści . Quote
Ingrid44 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Ale expresowa akcja. Trzymam kciuki za Tadzia :) Quote
Abrakadabra Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Jutro pojadę do Pani, która postanowiła dać domek Tadziowi, sprawdzę chatkę i dam znać jak Osoba wypadła podczas wizyty przedadopcyjnej. Ps. Marlenka - ta Twoja akcja to jakaś super-ekspresowa! Oczywiście z pomocą wszystkich ciotek. Jestem pod wrażeniem... Dlatego proszę o pomoc na tym wątku, nam tak szybko nie idzie..: http://www.dogomania.pl/threads/179580-PILNIE-potrzebna-POMOC-dla-psA-w-z-przytuliska-k-Radzymina Z góry dziękuję. Quote
joanna83 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 I ja również trzymam mocno kciuki za wizytę :) Quote
majqa Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 3mam kciuki za wynik wizyty. To musi być domek naj... naj... naj... Tu nie może pójść cokolwieczek nie tak. SBD, piszesz, że miewasz wzje. Dziewczyno, w tym kraju da się na tym zarobić, kuj żelazo!!! ;-) Quote
Lionees Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 majqa napisał(a):3mam kciuki za wynik wizyty. To musi być domek naj... naj... naj... Tu nie może pójść cokolwieczek nie tak. SBD, piszesz, że miewasz wzje. Dziewczyno, w tym kraju da się na tym zarobić, kuj żelazo!!! ;-) SBD,posłuchaj Majqi,Ona wie,co mówi,taki dar,to skarb:mdrmed: Jak pisałam o wizjach SBD,to nie wiedziałam jakiej emotki do tego użyć i dlatego wyszło to tak seriożnie:diabloti:. A tak na poważnie,to dobrze,że wizja SBD rozpoczęła nasze przemyślenia i rozmowy na temat ślepaczków.Może jak ktoś kto ma wyobrażenie,że nie mógłby się z jakiś względów opiekować ślepaczkiem przeczyta ten wątek i dojdzie do wniosku,że jednak warto,że da radę,że to nic trudnego i postanowi zaopiekować się takim psiakiem,to będzie wspaniale. Specjalnie napisałam "nasza koleżanka",a nie SBD,bo jakbym napisała ,że to Ona,to nie byłoby tych naszych rozmów,tylko każdy by wiedział,że jak to SBD napisała,to wiadomo,że jaja se robi:eviltong:. Bo jednak wiem,że osób mających takie wizje,ale na serio jest sporo.Ludzie boją się ślepych psiaków.Ja tez kiedyś się zarzekałam,że po Antosiu nie wezmę już do kompletu żadnegp ślepaczka,bo tez mi się wydawało,że nie dam rady.Jednak wzięłam i Edusia i Moruska,a teraz Tadzika.I jakoś dajemy wszyscy radę w tej naszej gromadce:smile:. A odnośnie wizyty,to ja tez mocno,mocno trzymam kciuki.Tadzio jest taki grzeczny,że nie będzie sprawiał problemów.Trzeba go będzie tylko nauczyć schodzenia po schodach i zsadzania z kanapy.Bo wszystko inne juz umie:loveu: Quote
sleepingbyday Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 wiecie co byłam na szkoleniu w niedziele, siedzimy z abrakadabra, mru, jej tezetem i podchodzi dziewczyna i pyta, jakie nicki mamy, bo ma wrażenie,z e my z dogo. jak powiedziałam, że ja sbd, to ona na to, że tak własnie myślała... ja cie, ja nie umiem rozpoznac dogomaniaka po tym, jak mówi, mimo że znam go po tym, jak pisze. dla tadzika to delikatna, spokojna osóbka. koniecznie. Quote
marlenka Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 To jest dom z 2 kotami i dwoma ludziami . dom wielorodzinny , Pani ma działkę , lasek . Tadzik zawsze na smyczy by chodził zeby sie biedny nie zgubił. Pani miała zawsze przygarięte psiaki , ostatnio Onka , ale zmarł 7 lat temu i już po nim psów nie było . Przez telefon wydaje się fajna kobitka , wypytywała czy specjalna karmę trzeba , jak się z nim obchodzić jak go traktować . Wiec powiedziałam jej że oczywiście to jest pies na którego trzeba meć oko żeby sobie krzywdy nie zrobił ale poza tym to trzeba go traktowac normalnie jak zdrowego psa i też tak karmić . Abrakadabra , daj szybciutko znać Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.