Abrakadabra Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Marlenka... i inne ciotki... Przepraszam za offa - zajrzyjcie na wątek: http://www.dogomania.pl/threads/179580-PILNIE-potrzebna-POMOC-dla-psA-w-z-przytuliska-k-Radzymina Ta osoba bardzo pomaga psiakom. A teraz wszystko sprzysięgło się przeciwko niej.. Liczy się każdy grosik. Każda złotówka. Quote
ketunia Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 Marlenka dzwoniła do nowej Pani Tadzika. Chłopak nadal ma biegunkę..:( Marlena pewnie jutro napisze więcej. Quote
Lionees Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 [quote name='ketunia']Marlenka dzwoniła do nowej Pani Tadzika. Chłopak nadal ma biegunkę..:( Marlena pewnie jutro napisze więcej. Matko,co się dzieje...u mnie miał biegunkę tylko jeden dzień,a jak odjeżdżał,to kupka była ładna,pani sama widziała... A czy pani daje Mu leki na wątrobę? Quote
ketunia Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Renata5 napisał(a):Matko,co się dzieje...u mnie miał biegunkę tylko jeden dzień,a jak odjeżdżał,to kupka była ładna,pani sama widziała... A czy pani daje Mu leki na wątrobę? Ja niestety tylko chwilkę rozmawiałam z Marleną. Bidulek mam nadzieję, że nic mu nie jest. Quote
Awit Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Oj niedobrze:-( Oby Pani była cierpliwa... Biedny Tadzik, tyle stresów ostatnio, teraz chłopak już wie, że to jego domek i jak on musi się bidulek czuć, gdy nie może nad kupką zapanować... Na pewno wstydzi się, boi że źle robi, biedaczek.... Quote
marysia55 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Tadziku/Tosiku :lol: zrób nam tę przyjemność i walnij piękną, zdrową kupkę :cool3: Quote
sleepingbyday Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 matko, jak ja cos czasem przecyztam na dogo, to już sama nie wiem.... hehehe. Quote
marlenka Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Wysłałam Pani wyniki Tadzika , ma isc z nimi do weta , nrazie tyle wiem , mam nadzieje ze o nic poważnego . Quote
marysia55 Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 No i co z naszym Tadzikiem?Tosikiem. Juz OK :-) Quote
Lionees Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 [quote name='marysia55']No i co z naszym Tadzikiem?Tosikiem. Juz OK :-) Dzwoniłam wczoraj do Pani Beaty:)Gadałyśmy,gadałysmy i nie mogłysmy sie nagadać-a właściwie to p.Beata cały czas zdawała mi relację i nie mogła nachwlić sie Tadzika/Tośka:) Tak w telegraficznym skrócie...Rzadkie kupki nie chciały sie skończyć,były robione badania posiewowe,ale wynik wyszedł negatywny.Dostawał leki,jest na specjalnej karmie,kupka pomału robi sie lepsza.Uwielbia psie smakołyki,jest bardzo grzeczny i posłuszny,chetnie uczy sie komend-siad,daj łapke itp,bawi sie zabawkami,jednak na spacerkach nie za bardzo jest chętny do zabaw z innymi psiakami.Chowa się za nogi swoich Państwa i ma w nosie psie koleżeństwo;) W domku-ideał,pięknie czeka na spacerki,wtula sie we właścicieli,a Ci Go głaszczą i głaszczą i głaszczą:). U weterynarza zrobił furorę-wet powiedział,ze jeszcze nie widział tak grzecznego psa:loveu: No co tu dużo gadać-Tadzio trafił do raju:loveu:.Państwo bardzo troskliwie się nim opiekują:) Z kotami ok,czasami kocur fuka na Tadzia,bo myśli,że Tadzio sie na niego patrzy:evil_lol:.Ale na fukaniu sie kończy i kot jest zadowolony i dumny,że udało mu sie zdominować psa:p Marlenko,a wysłałaś książeczkę zdrowia Tadzika?Bo do wczoraj książeczka jeszcze nie doszła do p.Beaty.Tadzik ma juz wprawdzie założoną nową,ale tamta tez by sie przydała.Oby gdzieś na poczcie nie wsiąknęła,bo to róznie z tą naszą pocztą bywa:mad: Quote
ketunia Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 Uff dobrze, że te brzydkie kupki się kończą. Tadzik Ty to chłopie masz jednak szczęście.:) Cudem uniknąłeś śmierci a teraz taki fajny domek Ci się trafił. Quote
TERESA BORCZ Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Same szczęśliwe wiadomosci od ślicznego TADZIA. no, może te niepiękne kupki też zanikną. Często się zdarza że są wynikiem podrażnienia jelitek, co jest najprostsze do wyleczenia. Poprostu do jedzenia dodaje się nieco mielonego odtłuszczonego siemienia lnianego. Efekt nie daje na siebie długo czekać. czasem już na drugi dzień jest ok, czasem za dwa dni. Warto zastosować z powodu wielu zbawiennych składników siemienia, korzystnych nawet dla zdrowego psika. Tadzik znalazł swe szczęście. 16 letniemu Antosiowi, wypieszczonemu przez jedynego ukochanego pana , zdrowemu i śliczemu zdarzyło się nieszczęście. Odszedł pan, a biedak nie rozumie czemu znalazł sie za kratami Tyskiego schronu. Płacze. A my z nim szukając wyjścia z impasu. Może znajdzie się i dla niego jakaś cudowna pani jak przyjaciółka Tadzika. Quote
marlenka Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 TERESA BORCZ napisał(a):Same szczęśliwe wiadomosci od ślicznego TADZIA. no, może te niepiękne kupki też zanikną. Często się zdarza że są wynikiem podrażnienia jelitek, co jest najprostsze do wyleczenia. Poprostu do jedzenia dodaje się nieco mielonego odtłuszczonego siemienia lnianego. Efekt nie daje na siebie długo czekać. czasem już na drugi dzień jest ok, czasem za dwa dni. Warto zastosować z powodu wielu zbawiennych składników siemienia, korzystnych nawet dla zdrowego psika. Tadzik znalazł swe szczęście. 16 letniemu Antosiowi, wypieszczonemu przez jedynego ukochanego pana , zdrowemu i śliczemu zdarzyło się nieszczęście. Odszedł pan, a biedak nie rozumie czemu znalazł sie za kratami Tyskiego schronu. Płacze. A my z nim szukając wyjścia z impasu. Może znajdzie się i dla niego jakaś cudowna pani jak przyjaciółka Tadzika. Pani Tereso prosze o jakieś info o tym piesku bo się zgłosiła Pani która chciałaby Tadzika , to może jej podeslę Antosia Renatko wysłałm ksiązeczke i badania , dziwne bo tego samego dnia wysyłałam tez inne rzeczy które juz dotarły . Może dojdzie na dniach , jesli nie pojdę na pocztę i zareklamuję . Quote
sleepingbyday Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 koniecznie pokażcie antosia tej pani! a sowja droga dorzuccie go na psiegrane marzenia! Quote
AlfaLS Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Antoś chyba znalazł już swoje szczęście, jest Pan, który chce go adoptować ale także w Tychach jest śliczny Misiu - psiak ma ponad 15 lat ale straszny przytulak, zgadza się ze wszystkimi, a przede wszystkim bardzo urokliwy;). Zobaczcie same: Może pani wpadnie w oko Misiu? On nie ma jeszcze wątku na dogo:shake: Quote
marlenka Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Nie Pani już nie chce psa , ma 2 czy 3 swoje i tak jej Tadzio wpadł w oko dlatego że młody . Pani czestso jeździ za grancię samochodem i starego psa miec nie chce brac . Przykre ale co zrobimy... Quote
AlfaLS Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Przykre ale to tez samo życie, też to trzeba zrozumieć a psiakowi-staruszkowi dom znajdziemy:lol:. Nie ten to inny:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.