Jump to content
Dogomania

Pilne!Straszna KrAksa, watek wsparcia dla Ulv - POMOCY - dług u weta prawie 4 tysiące


Recommended Posts

Posted

Kraksachyba doszładowniosku, że posłanie (wielkiemiękkie legowisko wymoszczone kocem) i drugie posłanko koło łóżka to za mało. Jak mnie nie ma w domu, ściąga mi z łóżka koc i kołdrę i się w to zawija......

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Kraksachyba doszładowniosku, że posłanie (wielkiemiękkie legowisko wymoszczone kocem) i drugie posłanko koło łóżka to za mało. Jak mnie nie ma w domu, ściąga mi z łóżka koc i kołdrę i się w to zawija......

Może jej zimno .Moja mama dzwoniła wściekła , że jeszcze centralne u nich nie grzeje , a Dodzie zimno , i musi zawijać ją w kocyki .

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Może jej zimno .Moja mama dzwoniła wściekła , że jeszcze centralne u nich nie grzeje , a Dodzie zimno , i musi zawijać ją w kocyki .


Potwierdzam, u nas zimno, jak moja mama wróciła z wyjazdu i nikogo w domu nie było przez weekend to jak weszła, to prawie jak w lodówce ;)

Posted

furciaczek napisał(a):
Czy jest we Wroclawiu nowootwarte schronisko? Ktos cos wie?
Trafil tam dzisiaj szczeniore CC i chcemy go jak najszybciej wyciagnac, chocby jutro...


Tak jest, na Ślazowej na Osobowicach. Osoby pracujące podobno te same co na Skarbowców.

Posted

Korenia napisał(a):
Tak jest, na Ślazowej na Osobowicach. Osoby pracujące podobno te same co na Skarbowców.


To dobrze czy zle?
Ja sie nie orientuje:oops:
Sa szanse ze go wydadza od razu? Dzisiaj/wczoraj wieczorem tam trafil.

Posted

Korenia napisał(a):
Tak jest, na Ślazowej na Osobowicach. Osoby pracujące podobno te same co na Skarbowców.

Te same plus nowe.
Aw jakich okolicznościach trafił? Jeśli od właściciela,to nie ma problemu, jesli znaleziony, toma dwa tygodnie kwarantanny. I ewentualnie mogłaby go wcześniej wyciagnąć najwyżej jakaś osoba "zaufana", na tzw. warunek (czyli, ze jak się znajdzie właściciel, to odda psa).

Posted

furciaczek napisał(a):
To dobrze czy zle?
Ja sie nie orientuje:oops:
Sa szanse ze go wydadza od razu? Dzisiaj/wczoraj wieczorem tam trafil.


I dobrze i źle ;) Dobrze, bo tym zaufanym wydadzą piesa przed końcem kwarantanny, właśnie na warunek :)
Magda byłaś już? Może przejedziemy się razem?

Posted

Jak dozyję (bo na razie się ohydnie zaziębiłam) to się wybieram tak wtorek- środa. Maiałam być dzisiaj, ale rano sobie zdychałam.

Nafaszerowana aspiryną, byłam tylko z Krą na zoo botanice, krócej zresztą niż zamierzałam. I naciagnęło mnie suczysko wstrętne na nowe ekstra posłanko... Dobrze że dostałyśmy specjalny "kraksowy" rabat. A jeszcze na targach drowia i niezwykłosci kupiłam jej olej z rokitnika na odleżynę. Z torbami pójde i suchy chleb mi przyjdzie wcinać......

Posted

Ok, to mi daj znaka kiedy konkretnie :) Spotkamy się na Kwiskiej i się dalej razem przetransportujemy :)
Wiesz co jest jakiś okropny wirus... u nas najpierw Ewelina, potem mama, a na końcu mnie zmogło. Ja na szczęście szybko się regeneruje, ale mama najpierw katar, potem zapalenie górnych dróg oddechowych, a teraz jeszcze się jej na uszy rzuciło i ma zapalenie;/
Ja brałam 3 razy dziennie Gripex i przeszło, do tego acerole plus i magnez na wzmocnienie :) Może spróbuj ;)
Poka Kraksy posłanko!

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Te same plus nowe.
Aw jakich okolicznościach trafił? Jeśli od właściciela,to nie ma problemu, jesli znaleziony, toma dwa tygodnie kwarantanny. I ewentualnie mogłaby go wcześniej wyciagnąć najwyżej jakaś osoba "zaufana", na tzw. warunek (czyli, ze jak się znajdzie właściciel, to odda psa).


Korenia napisał(a):
I dobrze i źle ;) Dobrze, bo tym zaufanym wydadzą piesa przed końcem kwarantanny, właśnie na warunek :)
Magda byłaś już? Może przejedziemy się razem?


Zostal znaleziony wyczerpany w lesie gdzies 20km od Zmigrodu.
Diuna postara sie dzisiaj dotrzec do schroniska i dowiedziec sie wiecej.

Zdrowka Ulv, ostatnio polowa dogo chyba przeziebiona:shake:

Posted

Dzięki, na razie słyszę wszystko jak spod wody i mam "watę w głowie". Coś okropnego.....

KrA jest chwilami prześmieszna, bo wczoraj razem z posłankiem wylądowałyśmy przejściowo u cioci. Kiedy rozpakowałam tobół, żeby się pochwalić, Kra NATYCHMIAST przewróciła posłanko na ziemię i położyła się na nim z miną "MOJE"!!!!!!!!!! :)

Legowisko może nie jest bardzo efekciarskie, bo kupiłam jej czarne z czerwoną lamówką, ale doszłam do wniosku, że tak będzie najestetyczniej; a jest za to bardzo solidne, grube i pokryte nieprzemakalną, podgumowaną cordurą- wiec jest szansa, ze oprze sie pazurom psicy. No i łatwo uprać pokrycie, co w przypadku Kry jest bardzo ważne.


Trzymajcie jeszcze kciuki, bo w najblizszych dniach bedzie decyzja co do operacji odleżyny Kry i trzeba zrobic RTG czemu jej się czasem robi przetoka (podejrzenie martwego odłamka kości)...

Posted

Z tym nowym schronem to faktycznie i dobrze i żle . Tak jak pisze ULV , tym których znaja wydadzą na warunek , ale tam ponoc taki bałagan , że moi niedoszli tymczasowicze poszli za TM .:-(Zgodziłam się zabrać 2 kociaki , w tym jednego z połamaną łapką . Miałam ich odebrać w piątek , a w czwartek :-( byli w schronie 10 dni , a dopiero w środę dostałam wiadomość :shake: Tam Magda uważaj na koty , bo ponoć złapali pp , cobyś sobie nie przywlekła .
To kocie , co Ci mówiłam , to jest u mnie we Wrocku . Chory jest , syn sie nim zajmuje .

Posted

Corsiak do odebrania 26 wrzesnia dopiero, szkoda mialam nadzieje ze uda sie jakos ominac kwarantanne. Ma jakies zmiany skorne...oby wdrozyli jakies leczenie ehh
Jak bedziecie w schronie to moze uda Wam sie jakas fotke cyknac??

Kciuki za Kre zacisniete:p

Posted

Mówiłam, że Kra jest wszędzie ;) moje czarne słoneczko :)


...przy czym to czarne słoneczko, nie dalej jak przedwczoraj, włamało się do lodówki i zeżarło mi pastę rybną i garnek zupy pomidorowej. Surówką z porów pogardziła.

Posted

czytam wątek od końca, bo początek mnie przeraził...kraksa to naprawdę niesamowita psina! pomijam niezwykle wymyślne domolki:diabloti::diabloti: ale wasz wypad dogtrekingowy mnie po prostu rozwalił! jestem w szoku, że kra tak wspaniale sobie radzi. zdjęcia z morza powalają! ile w niej radości:loveu::loveu:
magda, trochę się pogubiłam w twoim zwierzyńcu ale trzymam kciuki za zdrówko wszystkich futerek i oczywiście za twoje:lol:
będę zaglądać tu z ciekawością;)
uściski dla szkodnika nad szkodnikami:loveu::diabloti:

Posted

Wow :crazyeye: co za szybkość, a jaka moc :cool3: Silna jest Kra, no i oczywiście cwana jest bardzo :diabloti:
Tylko ta pusta lodówka :roll: chyba jej nie najlepiej pasowała ;)
Ale widać, że potrafi ją błyskawicznie przewąchać, każdą półkę :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...