piechcia15 Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 SEMIR POJECHAŁ JUŻ DO NOWEGO DOMKU dnia 6.05.2010r archiwum historii: Semir to piękny amstaff w wieku ok 4 lat (jak dobrze pamiętam). Pojechał do adopcji w maju 2009r w okolicy Łęczycy, woj.łódzkie. Opiekun obiecywał złote kokosy i rajskie życie...niestety nie dotrzymał słowa. Jego wytłumaczenie jest tylko takie że jego suka, piękna rasowa amstafka, nie zaakceptowała go i tylko takie znalazł rozwiązanie! Wiele razy zapewniał, że mimo konfliktu psów Semir ma dobre warunki, jest szczęśliwy i zadbany...GUZIK PRAWDA!! Od początku wylądował na wielkim i ciężkim łańcuchu z kolczatką na szyi, oddalony od ludzi i reszty istnień żywych w środku pola, na w pół nieogrodzonym terenie. Jego domem jest jakaś betonowa "komórka" nie ocieplona bez słomy, woda w miskach zamarznięta, a do jedzenie dostał rozmoczony ryż bez ani grama mięsa!! Pies jest osowiały, smutny, nie reaguje na ludzi, ma matową i brzydką sierść. Pogłębił się jego "bzik" na punkcie gryzienia gałęzi i kamieni. Pies został przez schronisko zaszczepiony i wykastrowany. Jest tolerncyjny do innych psów i nieagresywny do ludzi...przynajmniej taki był pół roku temu... Włąściciel Semira wyjechał sobie na świeta i wróci dopiero 14.01 więc do tego dnia mamy czas aby znaleść pieniądze! Wtedy pojedziemy i odbierzemy psa na mocy umowy, jaką podpisał ze schroniskiem. Do schroniska niestety wrócić nie może z powodu braku miejsca. kontakt do ogłoszeń: 692486565 oraz mail: [email protected] ; 793046770 (po godz.17) [email protected] aktualizacja z dnia 22.01.10: Wczoraj Semira odebraliśmy "właścicielowi" razem z łódzkim TOZem i policją. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy pomogli mi w tej akcji!! Semir jest już bezpieczny w hotelu w Bogatynii,ale baaardzo potrzebujemy wsparcia finansowego!! NOWE ZDJĘCIA SEMIRA: galeria nr 1 - fotki z czasów schroniska galeria nr 2 - sesja zimowa galeria nr 3 - sesja wiosenna dane do przelewu 37 1140 2004 0000 3902 6530 4732 Piechowska Magda Pabianice 95-200, ul.Matejki 45m33 tytuł" Semir+login z dogo" oto zdjęcia z naszej "wizyty" u Semira. Należy zaznaczyć, że kolczatkę odwróciły mu dziewczyny bo nie miały sumienia patrzeć na to i kazały wrzucić słomę do "budy" oraz nakarmić psa "chociazby tym czymś. miesięczny koszt hotelu wynosi 400zł, płatne do 21.dnia każdego miesiąca deklaracje miesięczne: 50zł ania z poznania 20zł agata51 10zł Marta666 20zł beti477 10zł Alicja razem 110zł wpłaty jednorazowe: 30zł Jolanta08 15.01 20zł yunona 14.01 30zł oska1983 6.01 15zł gosikf & dogs 7.01 50zł yuki 11.01 100zł Cantadorra 11.01 20zł Marta666 15.01 10zł Alicja 22.01 razem: 175zł wykorzystane 175zł (22.01.10) Luty: (zapłacony 22.01) 10zł Marta666 11.01 10zł fioneczka 12.01 50zł ania z poznania 15.01 10zł Alicja 22.01 50zł agnieszka32 26.01 razem 130zł marzec (zapłacone 25.02) : 40zł agata51 5.02 10zł Marta666 10.02 10zł fioneczka 12.02 10zł alicja 15.02 50zł ania z poznania 27.02 50zł agnieszka32 4.03 razem: 170zł kwiecień (zapłacone 18.03) : 10zł Marta666 10.02 30zł Alicja 10.02 (dekl.+bazarek) 98zł od Marcela 19.03 10zł fioneczka 12.03 10zł Marta666 12.03 25zł agata51 29.03 razem: 183zł maj (zapłacone 22.04) : 100zł Kinga301 24.03 25zł agata51 29.03 10zł Marta666 12.04 10zł fioneczka 12.04 10zł Alicja 14.04 razem 155zł Quote
agnieszka32 Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Ja deklaruję 50 zł miesięcznie. Poproszę o nr konta, jak trzeba będzie wpłacać pieniądze. Boziu, jak tak można?:placz::placz::placz: Mój kochany Fiodorek zaginął 12 dni temu, może też skończył w ten sposób?:-(:-(:-( Jest na ogólnym wątku bullowatych? Jak nie, to zaraz go tam umieszczę, więcej ciotek się zjawi. Quote
Freya73 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Typowy wiejski widok, pies na lancuchu takim, ze ledwo go udzwignie, gumofilce, a baba z okresem to won z kuchni bo sie smietana skisnie ... Wplace jednorazowo jakis grosz ale dopiero pod koniec stycznia. Quote
piechcia15 Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 dziękuję wam dziewczyny o dziwo to są normalni ?miastowi" ludzie kótrych stań na domek i dużą działkę własnie tam, a w łodzi mieszkają zimą też w domku!! a tam gdzie jest Semir jest wynajęty pracownik, który wszystkiemu dogląda i to on jest w tych kaloszach. Oni naprawdę mają pieniądze i dlatego mam im za złe takie karygodne zachowanie!! później wkleję nr konta Agnieszko widziałam twoje psiaki na watku:( strasznie szkoda,ale niestety nie będąc na miejscy nie moge pomóc, a nie lubię biadolić jakie to te pieski biedne bo to oczywiste:( Quote
yuki Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Piechcia15, wpłacę jednorazowo na razie 50 zł, ale dopiero w piątek , ponieważ wracam do Polski w nocy w czwartek a nie mam konta internetowego. Na jaki i czyj numer konta wpłacać ? Quote
oska1983 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 POstaram się coś wpłacić po wypłacie czyli w tym tygodniu. A macie pewność że pieska oddadzą? On tam jest zupełnie sam na tej działce? Quote
piechcia15 Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 dziękuję wam kochane, że pomagacie i jesteście z nami Semir jest tam zupełnie sam, tyle co dojrzy przez siatkę z daleka to jego:( właściciel musi oddać bo go tak sterroryzujemy że odda:) a jak nie to jeszcze trzeba pomyśleć nad papierkiem z policji NR KONTA DO WPŁAT PODAŁAM JUŻ W 1 POŚCIE :) Quote
andzia69 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Piechcia - ja na razie nie dam rady ...nie mówie, ze nie...ale muszę obliczyć czy mnie będzie stać na dołożenie się miesięcznie do psiaka - dokładam do Trolla, Dropsa, Gabi, Sofii i Gastona...a to sporo niestety:( no i teraz obiecałam jak by Troll poszedł do domu dołożyć do tego pokiereszowanego asta od Mru... Quote
oska1983 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 swoją drogą co za ludziee- skoro mają kase to czemu psa trzymają w jakijs betonowej budzie, i jeszcze te wiadra zamiast misek... a macie juz jakis hotel na oku? Quote
piechcia15 Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 andziu przecież ja wiem i rozumiem:) Quote
piechcia15 Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 TAK, czeka miejsce dla niego u Pana Marka w Bogatyni Quote
fioneczka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 skromnie bo 10 zł miesięcznie ale wyskrobię ... przepraszam że tylko tyle ale Fioneczka moja strasznie chora i sama otrzymuje pomoc z Fundacji bo nie daję rady Quote
ania z poznania Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Piechciu, ode mnie 50 zł miesięcznie. Quote
pinkmoon Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Ja mogę na razie pomóc tylko trzymaniem kciuków, ale jeśli Trollini pójdzie do domu (a jest szansa że stanie się to w przeciągu najbliższego tygodnia lub półtora), to przeniosę deklarację na Semira. To co prawda tylko 15 zł/mies. Quote
Cantadorra Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Jednorazowo deklaruje 100 zl. W lutym zobacze, czy deklaracje stala dam rade. Quote
ania z poznania Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 pinkmoon napisał(a):Ja mogę na razie pomóc tylko trzymaniem kciuków, ale jeśli Trollini pójdzie do domu (a jest szansa że stanie się to w przeciągu najbliższego tygodnia lub półtora), to przeniosę deklarację na Semira. To co prawda tylko 15 zł/mies. A ja postaram się wtedy przenieść deklarację mojego szefa na Semira. Quote
agata51 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Jeden z "moich" psiaków pojechał do domku, więc jego 20zł mogę przekazać Semirowi. Boże, co za ludzie... Quote
kasia14 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Co za ludzie, jak tak można:( Piechcia opis postaram się jeszcze dziś zrobić dla niego, tylko czy on bedzie do adopcji na już? Jak z jego charakterem teraz? Czy bardziej jako tekst informacyjny z prośbą o pomoc? Quote
Selenga Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 niestety finansowo nie mogę pomóc na razie :( ale zrobię banerek i jak już będzie można go ogłaszać to ma u mnie wypasione allegro Quote
modliszka84 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 no wreszcie dotarłam. fotki marne, bo tylko komórką zrobiłam... to coś w garnku to był ugotowany ryż na rosole (podobno?) rozmoczony w wodzie ani kawałka mięsa. koloczatka z kolcami skierowanymi do szyji.... właściciel wraca z Anglii po 13 stycznia, wtedy dopiero będziemy z nim gadać, domem i obejściem zajmuje się tam ktoś inny, właściciel mieszka generalnie w łodzi, a tam ma drugi, "letniskowy" dom. suka mieszka z nim w domu w łodzi, a semir cały czas siedzi na tej wsi. Po "delikatnej" sugestii :evil_lol: agi1234 pies dostał worek słomy do budy - bo była tam jedynie jakaś pozostałość po słomie, garnek "żarcia", ciepłą wodę. Generalnie ten "gospodarczy" robi to co mu każe właściciel, karmi tym co mu jaśnie pan dla psów przywiezie. Do tego pajaca będę dzwonić jak tylko wróci do PL. Na tą chwilę potrzebne są deklaracje na hotel oraz transport ŁÓdź - Bogatynia. Pies nie jest agresywny do ludzi, z suką niedominującą również się zgodzi, prawdopodobnie nie gania też kotów. Jest jednak dość specyficznym psem, bardzo zamkniętym, mało kontaktowym. Quote
agaga21 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 czy pies będzie odebrany drogą interwencji czy będziecie próbowały nakłonić jaśnie pana, by go oddał? Quote
modliszka84 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 właśnie nie wiem jak to rozegrać... są trzy opcje: - po "dobroci" odebrać psa - w drodze interwencji - ale potrzebna pomoc jakieś fundacji lub organizacji prozwierzęcej + chyba policji, bo raczej nie można odebrać tak sobie, bo to chyba kradzież - teren jest nieogrodzony, więc zawsze ktoś "zyczliwy" może psa odpiąć Quote
ania z poznania Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 modliszka84 napisał(a):właśnie nie wiem jak to rozegrać... są trzy opcje: - po "dobroci" odebrać psa - w drodze interwencji - ale potrzebna pomoc jakieś fundacji lub organizacji prozwierzęcej + chyba policji, bo raczej nie można odebrać tak sobie, bo to chyba kradzież - teren jest nieogrodzony, więc zawsze ktoś "zyczliwy" może psa odpiąć I ja w tej sytuacji byłabym za opcją nr 3....... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.