swan Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 ;) ;) ;) ;) podręczyć was jeszcze trochę??:cool3: Quote
swan Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 Czarna jest super psinką z sercem na dłoni. Piszczała tylko minutkę, a potem stwierdziła, że nie będzie się oglądała za siebie i przyszła mi wleźć na kolana:loveu: Prawie całą drogę przesiedziała na tylnej kanapie, spała sobie spokojnie Jak jej wyczeszę ten podszerstek, to będzie jej lżej. Ale to ze spokojem. Już na mnie skacze, merda ogonkiem. Nie mam siły jej dzisiaj przyzwyczajać do mieszkania, wybaczcie, padam na twarz. Dostała wodę i jedzonko i zamknęłam ją w kojcu. Słyszałam, że próbuje się wydostać, ale skoro mój ONek wariat z niego nie wyszedł, to ona raczej nie ma szans. Ale ponieważ mam coś w rodzaju schizy na temat uciekających psów, próbowałam naprawić popsuty skobel do drzwi budynku, w którym jest kojec. A ponieważ się nie udało, zabiłam drzwi gwoździami:cool3: no, to teraz mogę spać spokojnie. Mam nadzieję, że mała jest na tyle wymęczona, że też szybko zaśnie:loveu: Quote
swan Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 A mała jak się już po całych 5 minutach uspokoiła zupełnie w samochodzie, przyszła do mnie na przednie siedzenie podziwiać widoki. Muszę ją nauczyć czytać mapę: Quote
Camara Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 swan napisał(a): obawiam się, że moje ... siedzienie nieodwracalnie przybrało kształt siedzenia samochodowego:oops: a jaki model??? jak wóz sportowy do całkiem kształtna d***** :evil_lol: Czarna w kolorze gorzkiej czekolady.... miammiam :cool3: odpoczywajcie, jutro też jest dzień :p Quote
swan Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 Mordkę to ma trochę jak bearded collie, prawda? I energię na pewno też! Chwyta maleńka za serce natychmiast. Charakterek ma świetny. TZ jej jeszcze nie widział, bo wrócił do do mu jeszcze później niż ja, a nie chciałam odgwoździowywać drzwi:eviltong: Ale jego opinią się nie przejmujmy, bo on wprawdzie lubi duuuuuże psy, ale dla niego też osobowość psa jest najważniejsza. Zresztą, ja się tutaj psami zajmuję, a my nie chcieliśmy brytana na postrach:cool1: Aha, to będzie chyba pierwszy przypadek, kiedy psa schroniskowego trzeba będzie odchudzać:crazyeye: Dlatego mówię, że boberka przywiozłam, ona taka korpulentna jest w tułowiu:razz: Trzeba jej trochę ruchu zafundować. Aha, pierwszy raz zobaczyłam, jak schroniskowy pies je. Odkurzacz to przy niej pikuś:crazyeye: ciekawe, czy z tego kiedykolwiek wyrośnie:p Quote
Camara Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 [quote name='swan'] jaki szlachetny profil :crazyeye: :loveu: Quote
Camara Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 swan napisał(a): Aha, pierwszy raz zobaczyłam, jak schroniskowy pies je. Odkurzacz to przy niej pikuś:crazyeye: ciekawe, czy z tego kiedykolwiek wyrośnie:p hmmm... moja ostatnia tymczasowa pociecha - kaukaska Gala wcinała kilogram chrupek w 15 sekund... Czarna pokona ten rekord?? Quote
kinga Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 wy głupie zaczniecie się licytowac, a suki wam padną z przezarcia:angryy: niedobre kobiety, oj, niedobre:shake: Quote
swan Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 no zlituj się, boberka z kaukaską porównywać? Ale jakby proporcjonalnie do wielkości ciała i pyska zmniejszyć porcję chrupek, to gwarantuję, że kaukaska odpada w przedbiegach:lol: No dobra, tam wyżej były różne takie pojedyncze hasła. Ale prawda jedna jest. Czarna jest niesamowitym psem. Nie widziałam takiego. A jak sobie pomyślę, że ona ze schroniska. a taka otwarta i serdeczna, to mi się to w głowie nie mieści Wiewióra jest niesamowita, co z niej zrobiła. Zresztą widziałam na spacerku, jak się Czarna trzyma pani. :lol: Quote
swan Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 Czarnej to grozi pęknięcie z przeżarcia:crazyeye: A tak w ogóle to dziewczyny z Sopotu przyznać się, jakim cudem schroniskow psiak rozpoznaje bezbłędnie, że najlepsze w tym szeleszczącym papierku są te herbatniczki...:cool3: Hermetycznego opakowania nie zdążyłam naruszyć, a już była u mnie na kolankach i próbowała pomóc otworzyć:cool3: Quote
Pascal Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 Super domek dla super suńki. Teraz to tylko 7 lat tłustych ( oczywiście razy 10):lol: :lol: Quote
Camara Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 kinga napisał(a):wy głupie zaczniecie się licytowac, a suki wam padną z przezarcia:angryy: niedobre kobiety, oj, niedobre:shake: nie bój się Kinga, wszystko było pod kontrolą!!!! na początku były maleńkie porcje za to często i juz po ustąpieniu poschroniskowej biegunki :roll: Galka była u mnie 6 tygodni... ale jeść to lubiła :loveu: swan napisał(a):Ale prawda jedna jest. Czarna jest niesamowitym psem. Nie widziałam takiego. A jak sobie pomyślę, że ona ze schroniska. a taka otwarta i serdeczna, to mi się to w głowie nie mieści :loveu: Quote
kinga Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 swan - a my jutro prosimy na zdjęciach całą Czarną, bo nie do konca wierzymy, czy ona np. poza głową nie jest , no nie wiem, łaciata...?:p Quote
swan Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 no przecież piszę, że jest różnokolorowa:cool3: Nie dało rady jechać autostradą i zrobić lepszego zdjęcia:evil_lol: a mój telefon nie ma lampy błyskowej, a jak dojechaliśmy na miejsce, to było już zupełnie czarno... Jutro na pewno porobię zdjęcia. A Wiewióra porobiła zdjęcia przed wyjściem ze schroniska i nie wkleiła:placz: a tam była całą Czarna Quote
swan Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 to znaczy nie wiewióra była cała czarna, tylko czarna była w całości na zdjęciach:evil_lol: Quote
brazowa1 Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 bo padne!!a wiewiora sle do mnie smsa,ze przeciez zapomnialaysmy powiedziec,ze czarna nie ruszy suchej karmy! Quote
Barbara_bb Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Czarna to najprawdopodobniej owczarek belgijski (groenendal), charakter i to zdjęcie z profilu - sama mam belga i długo śledziłam wątek Czarnej, ale to ostatnie zdjęcie utwierdziło mnie w przekonaniu, że Czarna ma coś z belga. zresztą zobaczcie zdjęcia: www.owczarkibelgijskie.com.pl www.belgi.pl Quote
swan Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 brązowa - to nieporozumienie jest:oops: Ona tutaj nie dostała suchej karmy, tylko ryż z mięskiem i marchewą. Na suchą karmę musiałaby przejść w zawodach, bo ją łatwiej mierzyć do porównania:razz: A oto obiecane zdjęcia całej czarnej: widać z tyłu pantalonki, na przednich łapach ma gule śniegu, zaraz opowiem po czym:crazyeye: A tutaj widać, że Czarna to nic innego tylko boberek: No i tutaj sobie odpoczywa po biegu przełajowym cdn..... Quote
swan Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 :lol: :mad: :loveu: :shake: :placz: :p :multi: :oops: :crazyeye: powyżej są chyba wyrażone wszystkie uczucia, jakie mną targały przez ostatnią godzinę. Aha, zapomniałabym o najważniejszym::wallbash: :grab: :mdleje: :flaming: :flaming: :flaming: trochę się tego nazbierało... Dla uspokjenia - Czarna leży sobie koło mnie i już wszystko dobrze Ale - uciekła bestia! Uciekła z tego kojca, rozciągnęła sobie siatkę, wyważyła te zabite drzwi:crazyeye: i poszła zwiedzać okolicę Jak ja rano wyszłam i zobaczyłam ślady na śniegu (całe szczęście że w nocy u nas spadło z 30 cm śniegu) to myślałam że na zawał padnę A jak zobaczyłam rozerwaną siatkę w kojcu, to pomyślałam, że lepiej samemu sobie w łeb palnąć, niż poczekać aż dogomaniaczki mi łeb z płucami urwą:crazyeye: No mówię, wam , to co na górze, te ikonki, to wszystko naraz było Całe szczęście, że jeszcze dużo ludzi nie łaziło i było w ogóle mało śladów, ale się musiałam spieszyć, bo śnieg ciągle sypał. Obeszła naokoło całe gospodarstwo, przeszła przez pole golfowe, obeszła jeszcze raz budynek, gdzie miała kojec, poleciała do dolinki, przecięła strumyk, wspięła się na drugą stronę wąwozu, przeszła całą łąkę, zatrzymując się co chwila i zwiedzając okoliczne krzaczki i górki. Zrobiła dwie pętle naokoło wyrobiska po kopalni, Skręciła w stronę zagajnika, ale jej się tam nie spodobało, więc zawróciła poszła dalej wzdłuż nasypu.. A ja jestem najlepszy człowiek gończy na świecie. Rozpoznałam jej ślady bo się gdzieś musiała ze śladami lisa skrzyżować w paru miejscach.Ale jej brzusio i futerko odciskały się wyraźnie w głębokim śniegu. Chciała mnie baba zgubić idąc po pościnanych gałęziach na skraju lasu, ale nawet tam niemal z nosem przy ziemi wypatrzyłam jej ślady. Przegoniła mnie przez strumyk, kilka nasypów, wpadłam w kilka głębokich kolein po koparkach i tak w ogóle to już po chwili byłam cała biała, bo co chwila okazywało się, że pod gładkim śniegiem jest jakaś dziura albo zagłębienie i ja fuch w ten śnieg. SORRY, muszę to wyrzucić z siebie, wy tu teraz drżycie po fakcie, a ja leciałam z 4 kilometry (nie przesadzam) po nierównym terenie w 30 cm śniegu. Moje nogi są już dzisiaj nie do użytku. A jak ją w końcu zobaczyłam, to już nawet nie miałam siły się cieszyć tylko padłam w śnieg. A ona nie chciała podejść:placz: i się odsuwała na bezpieczną odległość. W końcu padłam w ten śnieg starając się mimo sapania jak parowóz mówić do niej słodko i spokojnie i się podsuwałam do niej coraz bliżej aż wreszcie przyszła do mojej ręki....UFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFF Przyprowadziłam ją do domu na sznurowadle, bo nic innego nie miałam, co mogłoby posłużyć za smycz Koniec horroru. THE END Prawa autorskie zastrzeżone. Jak przyjedziecie wiosną , to mogę oprowadzać wycieczki po trasie naszej dzisiejszej wyprawy. Ale już wiadomo, że póki co Czarna w szkółce być nie może, póki nie będzie elektrycznego pastucha (brzmi strasznie, ale wolę to, niż obrożę elektryczną) będzie siedziec ze mną w domu. Teraz jej jakoś pomieszczenia zamknięte nie przeszkadzają i śpi sobie pod kaloryferem:crazyeye: Wiewióra - nie morduj:modla: Quote
kinga Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 dawaj dawaj dalej swan;) sliczna ta Czarna:lol: - a jak jej się gęba smieje!:lol: Quote
kinga Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 o matko:shake: ale miałyście początek biedna swan głupia Czarna - siedź cholero na miejscu jak Ci nowe życie miłe:mad: Quote
Dorothy Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Jezu swan. Wiesz co ja cierpliwa jestem ale chyba bym ja udusila, zafundowac Ci TAKA WYCIECZKE.:mad: :mad: :mad: Czarna malpa. trzymaj sie...... usciski!!! Nie daj sie juz !! Quote
Barbara_bb Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Dostała wodę i jedzonko i zamknęłam ją w kojcu. Słyszałam, że próbuje się wydostać, ale skoro mój ONek wariat z niego nie wyszedł, to ona raczej nie ma szans. Hi, hi - belg i zamknięcie?!. Jeszcze wiele wyzwań przed Tobą! Czarna jest cudowna. Zawładnie Twoim sercem na amen. Pozwól, że przytoczę Ci porównanie owczarka niemieckiego i i belgijskiego: życie z ON to jak jazda polonezem po szerokiej pustej drodze, a z OB to jazda ferrari po autostradzie pod prąd. Życzę powodzenia. Na pewno nie będziesz sie nudzić. Quote
swan Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Barbara bb:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: No nie, ja się zdecydowałam na Czarną, bo mi Wiewióra zareklamowała, że ona oka z pani nie spuszcza i pilnuje się strasznie. Ja już mam dosyć uciekających psów:placz: To tak pół żartem pół serio oczywiście. A jest jakaś siła, żeby belga zatrzymać w obrębie ogrodzenia? Tak konkretnie pytam, bo nie będę mogła z Czarną być tutaj 24h Na allegro wypatrzyłam takie coś jak lokalizator dla psa. Jakiś nadajniko-odbiornik z kartą sim, że jak psa nie widać, to się z komórki coś wysyła, i dostaję położenia psa przybliżone do chyba 100 m (albo przynajmniej położenie obroży, do której jest przymocowany ten lokalizatro) Czy ktoś wie czy to działa faktycznie czy to tylko bujda? Bo dla mnie to bardzo dobre rozwiązanie, ja tutaj otoczona lasami jestem. Ja już mam dosyć szukania psów po lesie:placz: Quote
Camara Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 :shocked!: chyba więcej z siebie nie wyduszę :mdleje: dobrze, że już po wszystkim!!! Pilnuj jej!!!! ja z tymi czarnymi babami zwarjuje :diabloti: Barbara_bb ma rację :p od początku miałam skojarzenia z belgiem jak tylko popatrzyłam na zdjęcie, jeszcze to ze schroniska, a na tych z domu swan widać to jeszcze lepiej :p Piękna bestia z Czarnej :loveu: (swan, jak reflektujesz to jest drugi belguś-groenendal, 5-letni chłopczyk w Łodzi :cool3:... no dobra żartuje!!! nie strzelaj ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.