Javena Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Nadal u mnie. Jest kiepsko z jego potrzebami fizjologicznymi. Pieknie załatwia się na polu,ale w domu robi to najchętniej. Potrafi sikac co pół godziny. Mam tylko nadzieję,że na wiosne będzie lepiej. Teraz jest zimno ,to jak tylko sie załatwi ,zaraz ciagnie do domu.Taki mały gryzoń.Wszystko zabiera i chomikuje do swojego koszyka. Buty, rekawiczki szaliki,co tylko ktos zdejmie ze siebie ,już może szukać u niego .Okulary bardzo lubi zbierac.:)Jednak jakoś zesmy sie przyzwyczaili.Boję się,ze jak go ktos wezmie teraz ,to mogą byc zwroty. On jest troche uciazliwy,i musi to być ktos,kto potrafi zrozumieć,ze szczeniak ,to jak dziecko,czasem wiele szkód narobi zanim zrozumie.Jest pojetny chłopak.Łapke podaje,rozumi ,polecenie- zostaw!Najczesciej na spacerze pakuje do pycha wszystko co sie nawinie. Kiedyś wymiotował w nocy i tak przypuszczam,ze zjadł cos spod śniegu. W kupce znajduje wszystko ,papiery sznurki ,:) Mojej córki szczeniak,to nawet skarpetki zjadł a potem wykupkał ;)Zrobiłam mu pare ogłoszen,ale tak jakoś za kazdym razem jak ktoś dzwoni ,to mam odruch ,byle nie po niego.Narazie jest mu dobrze,a jak się jeszcze troszke podszkoli ,to poproszę o jakies allegro ,albo więcej ogłoszeń.Póki co ,jest bezpieczny. moze zrobie mu jutro trochę zdjec w plenerze.To podeslę. Dzieki ewelinka,za pamiec. Wiem,ze wy tam macie urwanie krawatki z psiakami ,to jakoś tak nie przypominam sie,bo sa inne w większej potrzebie.Pozdrawiamy wraz z Timusiem. Diabłem tasmanskim.Muszę jeszcze powiedziec,ze Timuś przy sikaniu zaczał podnosić nogę i obszczekuje wszystkie psy.Przedtem jak zobaczył psa,to od razu chybał mi na rece:) Quote
andzia69 Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 acha - czyli nie spieszymy sie za bardzo z ogłoszeniami;) no tak - mamy pod dostatkiem psiaków i czasu brak i w sumie to inne są bardziej potrzebujące:roll:...a jak on tak sobie moze siedzieć u ciebie to super:loveu: może jeszcze sie troszke podszkoli? będzie mniej rozrabiał? i nie bedzie wszystkiego wyzerał?:evil_lol: i wtedy poszukamy domku?:p Quote
Jaaga Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Albo moze zostanie :evil_lol:. Cos mi się widzi, że javenkowy dom najlepszy. Javena chyba sama szuka dla siebie pretekstów:"za kazdym razem, jak ktos dzwoni, to mam odruch, byle nie po niego" :razz: :eviltong:. Też tak miewałam. Quote
Javena Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 :):):) MOZE ,TYLKO SAMA PRZED SOBA NIE CHCĘ SIE PRZYZNAC.:evil_lol: Quote
Jaaga Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Właśnie o to mi chodziło. Za to Timuś piękny, taki chyba pinczerowaty? na pewno nigdzie nie byłoby mu lepiej. Quote
ewelinka_m Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Timuś na spacerku: ojj ciężko go będzie oddać, ciężko!! :) Quote
Jaaga Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Na poprzednich zdjęciach wydał sie pinczerowaty, ale spory wyrósł. Śliczny. Javeno, szukaj mu domu, bo potem już go nie oddasz :cool3:. Inna sprawa, ze pewnie dalej każdy i tak będzie nie dość dobry :evil_lol:. Quote
halbina Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 potem to i chętnych będzie znacznie mniej... ale skoro ma dom nie tylko tymczasowy, to może pora na męską decyzję i przenosiny wątku... Quote
Javena Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Miałam starsze psiaki na tymczasie i znalazły dom.Timus nie bardzo nadaje sie jeszcze do adopcji ,bo wiem ze po jakims czasie ktos mi go zwróci.Jest kochanym pieskiem,ale z jego sikaniem to okropny problem.Potrafi sikac co 15 min.Kupki robi na polu.Poza tym gryzie wszystko ,co dopadnie. Trzeba byc ciągle w domu i obserwowac.Boi sie mężczyzn.Kobiet mniej. Nawet do moich panów podchodzi z dystansem.Nie moge go zatrzymac ,bo ja mam zamiar wyjechac do pracy ,być moze na wiosnę. Pies musiałby siedzieć conajmniej 10 godz z kotami. Widze juz to mieszkanie :) Ale póki co ,uczymy sie byc madrym pieskiem. Quote
Jaaga Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Szkoda, już miałam nadzieję. Jednak czasy takie, że nie przebiera się w pracy, trzeba się dostosować, żeby z czegos żyć. Trzymam kciuki za naukę czystości. Javeno, czy konsultowałaś z lekarzem to jego częste siusianie? Pies w tym wieku nie powinien już tyle sikać. mam suczke, która ma ten sam problem i po badaniach i operacji okazało się, że ma wrodzoną wadę pęcherza. W takiej sytuacji nie ma co liczyć na poprawę sytuacji z wiekiem. Quote
Javena Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Zobaczymy,poczekamy jeszcze troche. Gdzieś czytałam,że szczeniaki do ok. 5miesiecy sikają czesciej. Potem już potrafią dłużej utrzymywac mocz. Moze to wpływ temperatur. Jest zimno ,a jak wiemy, nam tez czesciej sie zdarza ,jak zmarzniemy.;) Na spacerze ,sika nawet kilka razy.Przychodzi do domu i znowu.Zobaczymy. Quote
Javena Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Waży już 9 kg. Niektórzy mówią,że bedzie dużym psem. Z moich obliczeń wynika,że ma 4 mies.:) Quote
Javena Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Timus wazy 12 kg. Jest coraz lepiej z czystoscia,bo woła .Siedzi pod drzwiami .Choc jeszcze mu sie zdarza zrobic w domu.Najgorsze jest to,ze w nocy 2-ga ,albo 3-cia Timus wstaje z posłanka i pod drzwi.Czy nie powinnam go już zaszczepic na wsciekliznę? Sa u nas ogłoszenia,że od 3-go mies trzeba szczepic. Quote
andzia69 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Javena napisał(a):Timus wazy 12 kg. Jest coraz lepiej z czystoscia,bo woła .Siedzi pod drzwiami .Choc jeszcze mu sie zdarza zrobic w domu.Najgorsze jest to,ze w nocy 2-ga ,albo 3-cia Timus wstaje z posłanka i pod drzwi.Czy nie powinnam go już zaszczepic na wsciekliznę? Sa u nas ogłoszenia,że od 3-go mies trzeba szczepic. grzeczny piesek:loveu::loveu::loveu: co do wścieklizny...ja zawsze szczepiłam dopiero jak psiaki miały min. 6 mies...:oops: Quote
Jaaga Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Ja szczepię dopiero po wymianie zębów, czyli od ok. 6 mies. Quote
Javena Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Wczoraj Timuś stracił jednego zeba.Za potrzebą woła i juz nie robi nic w domciu. Byłam z nim u córki w Bochni .Okazało się,że Timus bardzo nie lubi małych dzieci. Boi sie.Ja z kolei bałam się go zostawić samego ,cały czas pilnowałam ,bo miał ochote capnąc wnusia,tylko dlatego,że ten chciał go pogłaskac. Jesli juz znalazłby sie jakis potencjalny domek,to bez dzieci.Zaczął jednak bawic sie z innymi pieskami na spacerkach. Przedtem bał sie panicznie wszystkich psów.Takie strachajło z niego. Robimy codziennie spacerki dwugodzinne po lesie.Tam, to dopiero widac ile w nim energii.W samochodzie wymiotuje.Czy ktos wie,co moze byc pomocne przed podróżą samochodem? Podobno mozna podać Aviomarin? Pozdrawiamy z Timusiem wszystkie ciocie.:) Quote
andzia69 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Javenko - aviomarin przed podróżą jest jak najbardziej ok;) ja swoim burkom zawsze daję...nawet profilaktycznie. No i koniecznie nie karmić przed drogą:) A na niego to tego aviomarinu tak max połówkę. Co do dzieci...nie lubi...bo nie zna zapewne - moze się bać, bo dzieci krzyczą, wykonują różne dziwne jak dla psiaka ruchy itd. Dobrze, ze nie załatwia się juz w domu:):) Masz moze jego nowe zdjątka? czy już go ogłaszać? bo jeśli tak to trzeba by ludków poprosić o to... Quote
andzia69 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 no to ja czekam na Javenkę i jej tekścik do ogłoszeń:) ................. http://www.dogomania.pl/threads/181847-Figurkowo-pluszakowy-na-Kielce-I-cos-jeszcze-Do-1-04-10-ZAPRASZAM Quote
Javena Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Jesli chodzi o teksty do ogłoszeń ,to ja nie bardzo mam wene.Cioteczki ,nawet nie wiecie ,jak bardzo będzie mi go zal. Jestem w takiej rozsterce. Już mi sie serce kroi ,jak pomyslę ,że gdzieś bedę musiała go oddać. Serce mówi co innego a rozum podpowiada,że trzeba i nie ma wyjścia. Na dodatek mąż ma kłopoty z pracą.Już sa na przymusowym wolnym.Pewnie mnie bedzie czas wyruszyć w świat za chlebem.Zdjęcia wysłałam do Ewelinki. Moze któraś z Was umie pisać takie ładne ogłoszenia? Bardzo proszę. Ja ostatnio zaprzestałam ogłaszac.Jakos tak mi ciezko. Pokochałam tego smyka,a on mnie. Własciwie mnie akceptuje.Reszte tylko toleruje. Quote
Jaaga Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Współczuję sytuacji. Bardzo trudno bedzie znaleźć mu wyrozumiały, cierpliwy dom, gdzie ludzie nie bedą oczekiwac, ze z radoscią wpadnie im w ramiona. Quote
halbina Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 musisz go jak najdokładniej scharakteryzować, jakie ma zalety i wady, przyzwyczajenia i potrzeby, dołącz też zdjęcia, a tekst się napisze i ogłoszać dogomaniacy pomogą... Quote
Javena Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Zdjecia wysłałam ewelince .Timus zgubił 4 zeby. Mam zamiar go zaszczepic w najbliższych dniach. Jesli chodzi o charakter,to zupełnie inny piesek niz poprzednie. On tylko mnie zaufał. Tam gdzie ja,on też. Bardzo ostrozny w kontaktach z innymi. Boi sie dzieci.Nauczyłam go ładnie prosić ,podawac łapke.W domu zachowuje czystosc,ale dosć często musi wychodzic. Od dwóch dni przesypia w nocy do ok 6godz. Wczesniej wstawałam w nocy.Wulkan energii.Uwielbia biegac po lesie. Dobrze by było ,zeby miał ogródek i mógł sie dowoli wybiegać. Uwielbia kopac doły,więc gdyby był ogródek kwiatowy ,to nic by nie zostało.:) Na smyczy dosć ładnie chodzi,ale jak go coś zainteresuje ,może niezle pociagnąć.Z kotami w domu sie dogaduje,choc dla zabawy robią sobie gonitwy ,że wszystkie fotele i stołki leza.:) Czasem jak muszę wyjsc ,zostaje sam z kotami ,ale nie robi jakichs wiekszych szkód.Lubi sobie tylko wymosćic koszyczek moimi rzeczami i spi.Cóż moge wiecej.Boje sie ,że jesli znajdzie sie potencjalny domek ,ja będe sie czuła,jakbym go zdradziła. Zawiodła jego zufanie.No cóz zobaczymy.Zdaje sie na pomoc Św.Franciszka.Wiele razy był mi przychylny,moze i tym razem?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.