zuza1954 Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Jesteście w tym wszystkim wspaniali![quote name='morepig']no miesiąc prawie :( ale suki zaczipowane już (jakoś do tej pory nie miałam potrzeby... :|) zaszczepione, odrobaczymy sie za tydzień. poszukiwania karmy odchudzającej trwają (cena 270 trochę mnie zabiła :|) i w ogóle... jeszcze myślimy nad legowiskiem, w sumie każdy z tych psów lubiłby dry bed ale nie wiem czy, jaki, bla bla blaaa... a w międzyczasie muszę jeszcze podopinać biznesowe sprawy, ehhh :) ale zaglądam tu jak głupia co chwilę :D[/QUOTE] Quote
malawaszka Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 a po co komu karma odchudzająca???? Henowi? taka droga to pewnie royal - zupełnie niepotrzebny wydatek wg mnie ;) Hen jest zdrowy, będzie miał ruch, spacerki, normalną karmę bytową (nie jakąś energetyczną) i sam schudnie - on teraz nie ma spacerów więc mogło mu się przytyć Quote
morepig Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='malawaszka']a po co komu karma odchudzająca???? Henowi? taka droga to pewnie royal - zupełnie niepotrzebny wydatek wg mnie ;) Hen jest zdrowy, będzie miał ruch, spacerki, normalną karmę bytową (nie jakąś energetyczną) i sam schudnie - on teraz nie ma spacerów więc mogło mu się przytyć[/QUOTE] mam nadzieję bo teraz to jest tłusty. łatwiej ogarnąć dajmy na to 30 kilo psa niż 40 :D (nie mam pojęcia ile waży Heniek) Quote
malawaszka Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Spróbujcie najpierw bez cudowania z karmami mega drogimi - są dobre karmy w normalnych cenach niż te przereklamowane royale czy eukanuby :shake: a jak nie schudnie dzięki regularnym spacerom to wtedy dopiero coś pomyśleć Quote
jambi Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='morepig'] łatwiej ogarnąć dajmy na to 30 kilo psa niż 40 :D [/QUOTE] sie pozwole nie zgodzić :cool3: moim skromnym zdaniem czasem łatwiej ogarnąć takiego dajmy na to 40 kilowego sznaucera, niż niespełna 30 kilogramowego amstaffa... Quote
figa33 Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 ja kupiłam teraz Brita Care Adult All Breed Light Turky & Rice i nareszcie moim smakuje karma light , i cena przyzwoita , na próbę 3 kg 43,20 w animali , a worek 12 kg 144 zl tylko 10% tłuszczu nie ma co kupować Royala a Pole Mokotowskie fajne jest , co chcecie , duzo miejsca , w tygodniu mało ludzi .... Quote
morepig Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='jambi_']sie pozwole nie zgodzić :cool3: moim skromnym zdaniem czasem łatwiej ogarnąć takiego dajmy na to 40 kilowego sznaucera, niż niespełna 30 kilogramowego amstaffa...[/QUOTE] ano, ale ja mówię o tym samym psie, że łatwiej ogarnąć 30 kilo Hena niż 40 kilo Hena. i gdybam w sumie, a i on grzeczny jest :) napisz mi pls co z weekendem bo musze poplanować co kiedy :) Quote
zerduszko Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='malawaszka']Spróbujcie najpierw bez cudowania z karmami mega drogimi - są dobre karmy w normalnych cenach niż te przereklamowane royale czy eukanuby :shake: a jak nie schudnie dzięki regularnym spacerom to wtedy dopiero coś pomyśleć[/QUOTE] Ja jak zawsze :p polecam Bosch Light, moja Kluska nie mogła schudnąć ani na acanie, ani RC... a na RC Obesitymnie nie było stać. Tłuszczu tylko 6% :eviltong: Ps. Czy on naprawdę jest tłuściutki? :oops: Quote
jambi Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 no tak, ale o ile 40 kilo Arona to kawałek zdrowego, porządnego psa, o tyle 30 kilo Arona przypominałoby zapewne śmierć na chorągwii.. na temat weekendu odpowiem jutro oki? Quote
morepig Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='jambi_']no tak, ale o ile 40 kilo Arona to kawałek zdrowego, porządnego psa, o tyle 30 kilo Arona przypominałoby zapewne śmierć na chorągwii.. na temat weekendu odpowiem jutro oki?[/QUOTE] hi hi dlatego zaznaczylam ze pojecia nie mam ile waży hen, chodzi raczej o różnicę. wiecie, przyzwyczajona jestem że psy ważą 7 i 9 kilo :D Quote
amica Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='morepig']no dobra :P na 99,99% bierzemy Hena. jeżeli w następną sobotę nie zje Bubka :D :P :P :P Bardzo rzadko zaglądam, ale zawsze Hen jest w moich myślach gdzieś ukryty, bo to pierwszy pies który mnie ponownie po dwu letniej przerwie ściągnął na dogo! Bardzo mocno trzymam kciuki żeby w sobotę wszystko poszło dobrze! To lato niesie wspaniałe cuda, więc może i Henio doczeka swojego! Specjalnie dla Henia: oby się poszczęściło: Quote
morepig Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='jambi_']no tak, ale o ile 40 kilo Arona to kawałek zdrowego, porządnego psa, o tyle 30 kilo Arona przypominałoby zapewne śmierć na chorągwii.. na temat weekendu odpowiem jutro oki?[/QUOTE] hi hi dlatego zaznaczylam ze pojecia nie mam ile waży hen, chodzi raczej o różnicę. wiecie, przyzwyczajona jestem że psy ważą 7 i 9 kilo :) nt weekendu- ok :) [quote name='zerduszko'] Ps. Czy on naprawdę jest tłuściutki? :oops:[/QUOTE] no, trochę go jest :D ale nie że jakoś bardzo, widać ze ma mało ruchu.. Quote
zuza1954 Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Całkowicie się zgadzam-spacerki,spacerki i jeszcze raz spacerki. On przecież siedzi w hotelu od wielu miesięcy. Jak się wybiega to schudnie;jest zdrowy.OTE=malawaszka;14923310]a po co komu karma odchudzająca???? Henowi? taka droga to pewnie royal - zupełnie niepotrzebny wydatek wg mnie ;) Hen jest zdrowy, będzie miał ruch, spacerki, normalną karmę bytową (nie jakąś energetyczną) i sam schudnie - on teraz nie ma spacerów więc mogło mu się przytyć[/QUOTE] Quote
morepig Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='zuza1954']Całkowicie się zgadzam-spacerki,spacerki i jeszcze raz spacerki. On przecież siedzi w hotelu od wielu miesięcy. Jak się wybiega to schudnie;jest zdrowy.OTE=malawaszka;14923310]a po co komu karma odchudzająca???? Henowi? taka droga to pewnie royal - zupełnie niepotrzebny wydatek wg mnie ;) Hen jest zdrowy, będzie miał ruch, spacerki, normalną karmę bytową (nie jakąś energetyczną) i sam schudnie - on teraz nie ma spacerów więc mogło mu się przytyć[/QUOTE][/QUOTE] ha, odchudzajacego royala ani pro planu żadna z suk nie chce :D Quote
morepig Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 [quote name='malawaszka']i co tam w Henowym swiecie słychać?[/QUOTE] a odwiedzilim go dzisiaj stadnie, zawiezlismy karme. niechcacy żeśmy sami z nim spacerowali bo banda Mru znalazla wiewioreczki i pojechaaali z nimi do weta. taki radosny byl jak nas 'zobaczyl' potem nawet usiadl ze 3-4 razy, fakt ze prawie sie na nim polozyc musialam zeby raczył za pierwszym razem, ale potem wystarczylo klep i siedzial :D zostawilismy go :placz: i w nast weekend widzimy sie u nas znowu :) Quote
mru Posted June 27, 2010 Author Posted June 27, 2010 no Hen miał wczoraj niezły trening :P przeżył też atak wiewiórki-terrorystki a to było tak... zabraliśmy Hena na spacer czekając na morepigów idziemy sobie lasem a tam cos na drodze siedzi idziemy a to cos się nie rusza pytam Pawła czy ja dobrze widzę wiewiórkę? to było wiewiórze dziecko z serii "u shall not pass!" staneła nam na drodze, podniosła ogonek do góry i.... zaatakowała Hena :D Hen przekręcił głowę i próbował ją namierzyc wystraszyła się i uciekła, ale tylko na chwilkę zaraz wróciła i wspięła się mi o nodze na wysokość biodra po czym skoczyła na Hena:P Hen nie ogarnął ;) zrobiła to jeszcze raz - znów to samo no i w końcu wspięła się mi na ramię ;) zgłupieliśmy, chciałam poszukać, czy w pobliżu nie ma gdzieś matki niestety matki nie było, była za to druga wiewiórka - taka sama malutka tylko, że umierająca pełno już siedziało na niej much zadzwoniliśmy do lecznicy w Konstancinie (tak, do tej samej, w której jest przytulisko) tam młoda pani chyba technik jeszcze powiedziała, żeby oba maluchy zgarniać i przywozić i tak jedna wyladowała w piteku na nagródki (Hen miał radochę, bo musiał zjeść wszystkie nagródki haha) a druga w mojej bluzce. (głupie lato, jak coś się stanie to ostatnie majtki trzeba zdejmować, bo ani bluzy nikt nie nosi ani nic...) spieszyliśmy się, więc Hen nieźle się zmachał, chociaż zmęczenie zaczął wykazywać dopiero pod koniec drogi w końcu morepigi go przejęły i bardzo dobrze, że mogli z nim zostać sami ;) niestety na umierająca wiewiórka była już tak wychłodzona, że musiała zostać uśpiona druga, ta terrorystka, wylądowała w kartoniku - zostanie odkarmiona przez panią technik :) trzymajcie kciuki, żeby sie jej udało. one podobno często i tak umierają zanim dorosną i to nie wiadomo czemu. Heniowi się chyba podobało ;) szczególnie ten moment, kiedy zjadał smakołyki wysypane przeze mnie z piterka.. ;) hehe no en potrafi siadać, jak chce :P na smakołyk już umie :) przydałby mu sie kursik posłuszeństwa, taki dogo kursik u nas :) polecam! jest duży i slepy - łatwej go będzie ogarnąć po kursie :) Quote
malawaszka Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 o matko.... ja bym umarła ze strachu jakby mi "obca" wiewiórka po nodze wchodziła :oops: ... szkoda, że jednej się nie udało, a za drugą trzymam :kciuki: Quote
mru Posted June 27, 2010 Author Posted June 27, 2010 no ale ona była taka malutka, że w sumie trochę zgłupieliśmy i tak tylko na nią patrzyliśmy na początku razem z Henem z resztą ;) bo kurcze nie znam się, nie wiedziałam od razu czy to taka, co już sobie sama radzi czy nie... no ale skoro włazi po mnie i skacze bez krępacji na Hena to albo wścieknięta ;) albo jakaś sierotka. no i faktycznie okazało się, że młodziutka, że musi mleko jeszcze pić! taka z niej cwaniara, że myślę, że przeżyje :P szkoda tej drugiej, bo jeszcze jak ją znalazłam to próbowała wstawać, ale potem mimo grzania jej przeze mnie, bardzo była zimna i już prawie się nie ruszała. Quote
malawaszka Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 zupełnie się nie znam na wiewiórkach :) Zobaczcie jaka bida :( http://www.dogomania.pl/threads/188207-Sznaucerka-mini-STARSZA-bez-z%C4%99b%C3%B3w-chora-sk%C3%B3ra-nie-dajmy-jej-umrze%C4%87-w-schronisku Quote
zuza1954 Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Ojej to świetnie.Bardzo się cieszę. Heniek po mało wszystkiego się nauczy.To mądry pies.Wyobrażam sobie jaki był wczoraj szczęśliwy!!![quote name='morepig']a odwiedzilim go dzisiaj stadnie, zawiezlismy karme. niechcacy żeśmy sami z nim spacerowali bo banda Mru znalazla wiewioreczki i pojechaaali z nimi do weta. taki radosny byl jak nas 'zobaczyl' potem nawet usiadl ze 3-4 razy, fakt ze prawie sie na nim polozyc musialam zeby raczył za pierwszym razem, ale potem wystarczylo klep i siedzial :D zostawilismy go :placz: i w nast weekend widzimy sie u nas znowu :)[/QUOTE] Quote
figa33 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 to Heniuś miał przygodę i spacerek dłuuugi i ludzi kochanych tylko dla siebie ,super barszo się cieszę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.