Jump to content
Dogomania

Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)


Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='morepig']ha, już jutro się widzimy :)
chociaż boję się o niego w taki upał, może niech lepiej siedzi w domu a nie się szlaja :) po polach mokotowskich i jeździ po wawie...
ehhh
i jeszcze baran nie napije sie z naszej miski... :|[/QUOTE]
Czekamy na jakieś foty z soboty:lol::loveu:

Posted

Foty są ale wrzuce jutro- własnie się przebudzilam na kanapie po usypianiu dzieci i czolgam się do łóżka.
Hen git jak zawsze, może Magda opisze, Ona to ładniej robi hehe. Ale jak go zostawilismy samego w domu zeby może sam pozwiedzal to siedział i kontemplowal eske rock :)
idę bo padam na pysk, dobil nas basen na wieczór :)

p.s. Ten tytuł mnie mierzi... :)

Posted

aaa nie mam czasu :) wróciliśmy późno, zaraz znów trzeba wyjść :P

ale powiem, że było dobrze :) myślę, że spoko.

do mnie np. już zupełnie nie warczy jak jestem niżej niż on lub w jego poziomie - kwestia tego, żeby nabrał do człowieka respektu, żeby wiedział, że nie wolno - czyli trzeba z nim po "męsku" i jasno :)

jedyne co to trzeba na Czaka uważać :)

z psami dobrze będzie. Hen już czuje, że Danae jest wyżej i udaje, że jej nie widzi ;) nawet jak Danae zaczęła go gwałcić to on przez moment udawał, że spoko haha :) a potem kłapnął dwa razy. ale widać było, że krzywdy by nie zrobił.

Posted

Nooo, długo skubany wytrzymał :)))

Marcin roztacza przede mną wizje czarne ze się ppzagryzaja jak nas nie będzie ale to chyba niemożliwe, chyba ze nasze suki- no ale one mogą to zrobić nawet jak Heniuta nie ma...
Bramki się robią, przyczepki szukamy, trzeba będzie hak do auta zamontować itp itd :))


Edit- no, tez wole taki temat.


Btw hen odmówił wyjścia od nas, płakać mi się chciało :((((

Posted

:loveu:[quote name='morepig']Nooo, długo skubany wytrzymał :)))

Marcin roztacza przede mną wizje czarne ze się ppzagryzaja jak nas nie będzie ale to chyba niemożliwe, chyba ze nasze suki- no ale one mogą to zrobić nawet jak Heniuta nie ma...
Bramki się robią, przyczepki szukamy, trzeba będzie hak do auta zamontować itp itd :))


Edit- no, tez wole taki temat.


Btw hen odmówił wyjścia od nas, płakać mi się chciało :(((([/QUOTE] Pewnie, że nie chciał wyjść bo mu było dobrze. Czuł się bezpieczny.:lol: Każdy by tak zrobił. Ale świetnie wszystko przebiega. Odpocznijcie-na foty z soboty poczekamy.:loveu:

Posted

[quote name='malawaszka']a w ogóle to obiecałaś fotki :lol:[/QUOTE]

Ano wiem ale jak przebakuje o siadaniu do kompa to chłop rzuca taaaakie spojrzenie :))
na razie sprzątam i muffinki z jagodami pieke, kfila i bedą :)

Posted

[quote name='zuza1954']:loveu: Pewnie, że nie chciał wyjść bo mu było dobrze. Czuł się bezpieczny.:lol: Każdy by tak zrobił. Ale świetnie wszystko przebiega. Odpocznijcie-na foty z soboty poczekamy.:loveu:[/QUOTE]

aaa ale ja czytać nie umiem :splat: źle przeczytałam, że Hen nie chciał wyjść DO Was a nie OD Was :splat: i potem bez sensu było to co napisałam w tym układzie :lol:

[quote name='morepig']Ano wiem ale jak przebakuje o siadaniu do kompa to chłop rzuca taaaakie spojrzenie :))
na razie sprzątam i muffinki z jagodami pieke, kfila i bedą :)[/QUOTE]

oooo mniammmmm :cry: poproszę jednego jagodowego muffinka :modla:

Posted

[quote name='malawaszka']aaa ale ja czytać nie umiem :splat: źle przeczytałam, że Hen nie chciał wyjść DO Was a nie OD Was :splat: i potem bez sensu było to co napisałam w tym układzie :lol:



oooo mniammmmm :cry: poproszę jednego jagodowego muffinka :modla:[/QUOTE]


spoko, ja z kolei źle przeczytalam/zrozumiałam Ciebie. muffinek cieplutki leeeci, doszedł? :)
zdjecia obrobione, zaraz będą :)

Posted

Marta, a duzo Was w domu nie ma?

bramki powinny załatwić problem, Hen nie musi mieć salonów jak jest sam - on i tak będzie siedział w jednym wybranym miejscu :)
nie sądzę, żeby suki się pchały, chyba że Danae :P pójdzie go wydymać - ale to spoko, on kłapnie w końcu, ona se pójdzie imo :)

można też go w chłodniejsze dni zostawiać na zewnątrz w ogródku :) ogródek jest fajny, nie taki tyci i jest i cień i słońce i jakby padało to daszek.

ja kiedyś robiłam tak, że zostawiałam chłopaków razem i zostawiałam włączony dyktafon, żeby wiedzieć, czy się tłuką czy warczą czy jest spokój - można to przetestować, wyjść na godzinę czy coś :)

Posted

byle Czaka pilnować, bo wiesz jak Hen reaguje kiedy się coś do niego skrada i on to ogarnie w ostatnim momencie - Danae sobie poradzi, dziecko nie

no i pomyślałam, że teraz w lato to spacery z Henem raczej nie za długie - aż trochę zrzuci sadła i przywyknie do nowego trybu :) teraz w sumie głównie siedzi w swoim kojcu :/

Posted

mru napisał(a):
byle Czaka pilnować, bo wiesz jak Hen reaguje kiedy się coś do niego skrada i on to ogarnie w ostatnim momencie - Danae sobie poradzi, dziecko nie


ano wiem :) nie powinien się pod bramką przeciskać, raz to zrobi to się zmieni system :) poza tym bedzie mial dwie bramki miedzy soba a Henem
mru napisał(a):

no i pomyślałam, że teraz w lato to spacery z Henem raczej nie za długie - aż trochę zrzuci sadła i przywyknie do nowego trybu :) teraz w sumie głównie siedzi w swoim kojcu :/


uff :D bo ja tez niecierpię upałów :D

mru napisał(a):
Marta, a duzo Was w domu nie ma?

bramki powinny załatwić problem, Hen nie musi mieć salonów jak jest sam - on i tak będzie siedział w jednym wybranym miejscu :)
nie sądzę, żeby suki się pchały, chyba że Danae :P pójdzie go wydymać - ale to spoko, on kłapnie w końcu, ona se pójdzie imo :)


noo, czasem bywa że nas nie ma tak jak to normalnie dzień pracy. ale wiadomo że to sie pod Hena, przynajmniej na poczatku, ogarnie i bedziemy nawyzej w ogrodku czasem zostawiac (buuu moja biedna trawa :D)
mru napisał(a):

można też go w chłodniejsze dni zostawiać na zewnątrz w ogródku :) ogródek jest fajny, nie taki tyci i jest i cień i słońce i jakby padało to daszek.

ja kiedyś robiłam tak, że zostawiałam chłopaków razem i zostawiałam włączony dyktafon, żeby wiedzieć, czy się tłuką czy warczą czy jest spokój - można to przetestować, wyjść na godzinę czy coś :)

no właśnie to jest dobry pomyśł, albo z jakąś nianią elektroniczną żeby w razie czego wołać do nich spod bloku :)

Posted

Cudne fotki.Widać, że dobrze się u Was czuje-jest szczęśliwy!!! Nic dziwnego, że nie chciał od Was wyjść.Ja osobiście Wam bardzo dziękuję, że tak mądrze i dobrze to wszystko organizujecie.

Posted

morepig napisał(a):
Mru to ostatnie jest boskie :)))


wyłałam Ci to mmsem w sobote, żeby udowodnic, ze Hen siedzi - nie doszło? :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...