Poker Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Na razie koo są pokazowe, zobaczymy co dalej.Teraz weszła ze mną do pokoju i położyła się obok Pokerka. Idę kupić dla niej chudą wołowinę, Quote
gosia_kielce_krakow Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 jak kupeczki i humorek Tamisi?:) Quote
Poker Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 koopeczki pokazowe:evil_lol:, apetyt dobry, dostaje tylko gotowaną wołowinę , bardzo chudą , z ryżem i jarzynami oraz probiotyk. Humorek dobry, Tamisia w ciągu 2 dni zrobiła ogromne postępy, coraz chętniej podchodzi no nas na nasze przywołanie, mniej ucieka od ręki, zaczepia psy do zabawy. W parku ktoś rozrzucił kurze, surowe łapki i ona je natychmiast chwyta do dzioba, oczy muszę mieć dookoła głowy.Widocznie żywiła się tym, co znalazła na dworze. Wczoraj poszarpała gąbkę ze swojego spanka, :mad: wiem że chce sobie gryźć ,ale zabawek się jeszcze boi.Chociaż jedną kosmatą już maltretowała.:evil_lol: Quote
Agata69 Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Kolejna śliczna bidusia u Poker. To jest najlepsze co mogło jej sie w życiu przytrafić (Tami , nie Poker). Szczęśliwego Nowego Roku dziewczyny! Quote
giselle4 Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Poker,czytam,czytam i wiem ze lepiej trafic nie mogla ...dzeikuje. Zobacz do Warsa,jest u Wuni na Dt i tez juz jest kims..... mam w zyciu szczesie ................spotykam dobrych ludzi.... Quote
Lucyna Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 :BIG::Cool!::iloveyou::bigcool: Jak miło, że u Tamisi lepiej. Dużo szczęścia w Nowym Roku !!! Quote
togaa Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 A ja dopiero teraz u trafiłam i przeczytałam wątek od deski do deski...... Poker! Ty lubisz wyzwania ! Quote
Poker Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 togaa napisał(a): Poker! Ty lubisz wyzwania ! Jaaaaaaaaa?? i kto to pisze? ta co nie lubi wyzwań :evil_lol: A z koo Tamisi różnie , 4 -5 dni idealne, a potem znowu pacia , czasem ze śladami krwi.4 stycznia koo na posiew , a potem do weta.Apetyt na szczęście ma. Dziś trochę ją zbeształam za koo w domu , a potem wypuściłam na ogródek na sioo, wołałam z powrotem ,a tu nie ma Tami.Znowu zaszyła się za domem , w kąciku , skuliła się w śniegu i dygotała. :-( Znowu się przypomniała jej przeszłość.Myślałam ,że się poryczę. Zaniosłam ją do domu tuląc i całując. Pokazuję ją różnym osobom , chcę żeby się oswajała nie tylko z nami.Idzie nam to coraz lepiej. Quote
Poker Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 [FONT=georgia]szczęśliwego nowego roku wszystkim przyjaznym Duszyczkom życzy Tami z tymczasową rodzinką[/FONT][FONT=georgia] [/FONT] Quote
Energy Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 [SIZE="3"]Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dla Was:lol: Quote
gosia_kielce_krakow Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 szczęśliwego nowego roku dla wszystkich dogomaniaków i Tamisi oczywiście :* pozdrawiam. Quote
togaa Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Tamisi, życzenia szybkiego powrotu do zdrowia i normalności.....!!! Szczęśliwego Nowego Roku Poker ! Quote
giselle4 Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Kiedy Nowy Rok nadchodzi kieliszeczek nie zaszkodzi, kufel piwa to za mało, litr szampana by się zdało. Trzeba opić wszystkie troski by następny ROK był BOSKI!!! SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!! Quote
hop! Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Gdybym nie miała tylu psiaków, to "walczyłabym" o Tami. Jest prześliczna. Quote
ona03 Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku życzymy z Ruda Maupą :evil_lol::evil_lol:::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Poker Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Dziękujemy za życzenia Rudej Maupie i jej Rodzince i życzymy im tego samego :evil_lol: Tami nawet nie wiem ile tu się życzliwych cioteczek zleciało :loveu: Mała z jednej strony robi się odważniejsza , bo dziś dzielnie przeżyła nalot wnusiek i ich rodziców, siedziała w pokoju, dała się pogłaskać dziewczynkom,a jak miała dość hałasu, to kładła się do psiego łóżeczka. Z drugiej strony znowu ucieka za dom i kładzie się w śniegu i dygocze,trzeba ją przynosić do domu. Posiedziała trochę na kolankach,ale cały czas gotowa do ucieczki.Co ta dziewczynka musiała przejść w swoim życiu. W ogóle w poczuciu zagrozenia najchętniej tuli się do naszych psów. Nie boi się o dziwo petard. Quote
ona03 Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Cisza u Tami :lol: jak zdróweczko ????? :razz::lol: Quote
Ajula Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Tami wybacz, ale koleżanka może pojedzie do domu, jesli ktoś nam zrobi wizytę :) pilnie szukamy osoby, która zrobi nam wizytę przedadopcyjną dla suni z tego wątku: http://www.dogomania.pl/threads/1720...otrzebny-DS-DT w miejscowości Bukowice Trzebnickie gmina Milicz zwrócę koszty dojazdu Saba jest teraz z Rytką (która ją uratowała) w Tychach, Rytka w środę - czwartek będzie wracać do domu, może po drodze zostawić Sabę w nowym domu o ile wizyta wypadnie ok. Pani przez telefon brzmi dobrze, ale Rytka nie ma doświadczenia i boi się sama sprawdzać dom kto pomoże? Quote
ona03 Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Cisza.... juz wiem ;) Wnusie Poker zagłaskały Tami :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Poker Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Wnusie nie zjadły Tami ,jest wszystko w porządku.Tami robi lepsze koo,chociaż jeszcze nie idealne.Zdarza się jej coś "posiać" w domu, ale coraz rzadziej. Małpiszon jeden przegryzł 3.szelki.Ona jest jak błyskawica.Musimy zakładać jej szelki ostatniej, bo gryzie je wtedy , gdy czeka na pozostałe psy.Ułamek sekundy i szelki przegryzione. Wczoraj poszatkowała gąbkę ze spanka, a przed chwilą wypatroszyła głowę pluszaka .:evil_lol: Quote
zerduszko Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Też mam takiego kornika :) Może u kowala jej szelki zamówić?? ;) Quote
Awit Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 To jak ona gryzie szelki, które ma założone? Pewnie wsuwa dolną szczękę w okolice szyjkiTami jest szczeniorkiem, że z niej taki niszczyciel... Quote
Ajula Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Poker napisał(a): Wczoraj poszatkowała gąbkę ze spanka, a przed chwilą wypatroszyła głowę pluszaka .:evil_lol: a wiesz, nasz Gacek jak go wzięliśmy z ulicy to darł wszystko na strzępy - wydłubywał gąbkę z posłania, kocyki darł w pasy i moją posciel też - oraz koszule TZ, które suszyły się na stojaku do prania jak go chwilę zostawiłam samego w pokoju to za chwilę słyszałam odgłos darcia materiału - trzymał łapkami posciel/ręcznik/bluzę mojej córki i ciągnął zębami takie pasy juz mi się płakać chciało, ale co miałam mu powiedzieć? potem nagle przestał mówiliśmy z TZ, że chyba nadrabia to czego nie miał w dzieciństwie ;) Quote
Poker Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 ona też próbuje gryźć ręcznik do wycierania łap po spacerze.Nie robiła tego wcześniej , od kilku dni zaczęła .Od początku trenowała tylko na szelkach :angryy: Ona jest młodziutka, góra 13 miesięcy.Teraz też maltretuje biedne zwłoki krasnala.Dobrze ,że mam zapas pluszaków.:evil_lol: Szelki próbuje gryźć nawet podczas spaceru idąc , taka spryciara :mad: Tami ze swoją ofiarą Z Pokerkiem A tak potrafi się położyć w śniegu wypuszczona na ogródek na sioo Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.