pajunia Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Atrox napisał(a):a ciekawe swoją drogą, załatwiona pokątnie surowica, ciekawe co jeszcze mozna po cichu załatwic i ile na tym zarobic???tak kazdemu wierzysz?skąd wiesz ze ta surowica na przykład nie została ukradziona???i jest co najmniej podejrzany ten przemyt przez granicę!!! . Dopiero teraz to przeczytalam, juz jedna taka zostala przeze mnie do sadu podana za znieslawienie. Z przyjemnoscia, aby ten swiat uwolnic od takiej podlej, mizernej, zalosnej postaci, ktora swoje cechy charakteru, innym przypisuje-zrobie to drugi raz. Podlosc i chamstwo Atrox nie zna granic. Quote
ARKA Posted February 7, 2006 Author Posted February 7, 2006 Atrox napisał(a):A co, może te szczepionki, surowice czy co tam jeszcze możesz "załatwić" są z legalnego źródła? hehe ,w bajki to ja przestałam wierzyc w przedszkolu!! cała ta sprawa jest mocno podejrzana i postaram się żeby to wyjaśnic-na wyższym szczeblu!!! A Atrox to studentka jeszcze?? :roll: Moze my tez 'te wyzsze szczeble ruszymy'?:roll: Mam duze watpliwosci czy przyszlym lekarzem weterynarii powinnien byc czlowiek, ktory nie ma szacunku dla drugiego czlowieka, no nie mowiac juz WLASNIE o zwierzetach,tym bardziej !!:angryy: Quote
ARKA Posted February 7, 2006 Author Posted February 7, 2006 Atrox napisał(a):A w ogóle wszyscy jestescie załośni!!a może tygrysiczko sama masz chęc na stanowisko kierownika,zawsze to jakaś pensyjka ,skoro tak agitujesz za jego wyrzuceniem???a podobno jesteś bezrobotna??ach ten mój jad..:diabloti: :razz: w druga strone to tez dziala-boisz sie 'odciecia od dojnej krowy'? Twoj jad jest taki jakby komar puscił bąka-napiol sie-puścil- i nic:razz: Quote
pajunia Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Jednoczesnie jakie to zalosne, ze dopiero niemieccy lekarze weterynarii chwyceni za serce losem tych nieszczesnych, skazanych na smierc - psiakow-probuja je ratowac, a ci, ktorzy za to sa odpowiedzialni, jeszcze zatruwaja ta chec pomocy, insynuuja chec zarobku, oszustwo i inne brudy. Wstyd mi za Atrox. Bardzo mi wstyd. i Jeszcze jedno, prosze nie mieszac realiow niemieckich z polskimi, tutaj nikt nie ma potrzeby lekarstw krasc ( do czego moze Atrox jest przyzwyczajona), tu sie je kupuje, a kazdy pies przyjety do schroniska jest obowiazkowo szczepiony. Epidemia nosowki, czy parvo jest nie do pomyslenia. O to dbaja juz niemieccy weterynarze, ktorym dobro zwierzat naprawde lezy na sercu. Jednoczesnie chcialabym wyrazic moja gleboka wdziecznosc i szacunek tym weterynarzom , ktorzy z taka pasja i miloscia do zwierzat, je probuja ratowac i ratuja. Ktorzy, nie zwracajac uwagi, czy jest weekend, czy wieczor, czy noc- czesto jada dziesiatki kilometrow, w najgorsza pogode, aby pomoc, tacy jak nasi dogomaniacy Rybon, Therion, Jogi ( ktora wkrotce bedzie wspanialym weterynarzem) i setki innych naprawde wspanialych ludzi, ktorym tysiace zwierzat zawdziecza swoje zycie i zdrowie. Wam z calego serca dziekuje , rowniez w imieniu wszystkich zwierzakow. Quote
Guciek Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Moja ortografia to moja sprawa. Dyskusja z uzytkownikiem Atrox nie ma raczej sensu. Do pytania czy ona jest na studiach-tak, bodajze na 5 roku ;-) Quote
supergoga Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Jeśli będzie weterynarzem, to niestety zasili szeregi takich, przez których odeszła moja ukochana suka (w awatarze) - przez ich podłość, wzajemne zwalczanie sie i udowadnianie wyższości nad innymi. Za to wszystko zapłaciła wspaniała suka. Miała w sobie więcej człowieczeństwa w pazurku niż tacy weci w całości. Atrox - zajmij się skupem złomu, albo sprzedawaj wędliny, tam już nie zaszkodzisz. Quote
ARKA Posted February 7, 2006 Author Posted February 7, 2006 Gucio napisał(a):Do pytania czy ona jest na studiach-tak, bodajze na 5 roku ;-) ;) to znaczy,ze ma takie pojecie o tzw.'zwierzetach malych' jak ja o balecie:razz: Jeszcze dluga droga 'meczarni' przed nia. Moze cokolwiek mowic autorytatywnie jak:bedzie miala dyplom lekarza weterynarii w reku. Teraz to jest....?:razz: A jeszcze lepiej jak zrobi specjalizacje, trudne zadanie, znow wysilek i poswiecienie. Parvo, to owszem wirus. Nie on sam, jako taki zabija, ale powiklania bakteryjne np.;) Quote
Atrox Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 ARKA napisał(a):;) Parvo, to owszem wirus. Nie on sam, jako taki zabija, ale powiklania bakteryjne np.;) "Choroby zakaźne zwierząt domowych" prof.dr hab. Z.Gliński, K.Kostro Dokształć się kobieto a dopiero potem wypisuj takie bzdury, bo w przypadku parwo jest dokładnie odwrotnie.Szczekajcie sobie,szczekajcie,tak wam to dobrze wychodzi,w końcu to dogomania..żegnam!!! Quote
red Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 No żegnaj Atrox. Może poświęć ten czas na naukę. Poza tym Twój poziom intelektualny pozostawia wiele do życzenia. Nie umiesz znależć się wśród ludzi miłosników zwierząt. Szkoda. Quote
Guciek Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 żegnaj...i nie wracaj!!! ;-) jesli myslisz, ze bedziemy za toba tesknic to sie mylisz ;-) Żegnamy Atrox i jej urażoną dumę przyszłego lekarza weterynarii :) Quote
Mysia_ Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 żagnaj Atrox... mam nadzieje, że moje zwierzęta nigdy w twoje ręce nie wpadną... Quote
Tigraa Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 dziewczyny:klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: Quote
ARKA Posted February 7, 2006 Author Posted February 7, 2006 [quote name='red']No żegnaj Atrox. Może poświęć ten czas na naukę. Poza tym Twój poziom intelektualny pozostawia wiele do życzenia. Nie umiesz znależć się wśród ludzi miłosników zwierząt. Szkoda. Wrazie 'cóś' to pare tytulow, do nauki, moge podrzucic.. Wicej pokory w zyciu bo jak nie, to gabinecik bedzie swiecil pustkami;) I na co takie studia bylby?:razz: ŻEGNAJ!! :lol: Quote
malagos Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Wstyd mi za Atrox. Skończyłam weterynarię dawno i wśród nas były wówczas też czarne owce. Ale więcej było nas, zapaleńców, o głowach pełnych ideałów, wzniosłych marzeń, przebudowy swiata. Czas wiele głów ostudził, niektórzy z nas nie zostali w zawodzie (ja :oops: ), niektórzy osiedli na wsi i odwalają niewdzieczną robote w rzeźniach, skupach padliny itp, bo tam też są potrzebni lekarze wet. , w oborach, chlewniach i kurnikach. Ale są osobami niosacymi kulturę na wsi z racji wyższego wykształcenia, życzliwości itp. Atrox to młodzieńcz buta i arogancja, zero uczucia i zero kultuty. Wstyd mi za nią. Quote
AleksandraAlicja Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Ja skończyłam weterynarię (dla Artox: medycynę weterynaryjną :cool1: ) rok temu i wśród nas więcej było tych, którzy na weterynarię poszli dla kasy. Ale byli też prawdziwi zapaleńcy- i oby to tylko oni zajmowali się leczeniem zwierząt!!! Quote
ARKA Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 [quote name='AleksandraAlicja']Ja skończyłam weterynarię (dla Artox: medycynę weterynaryjną :cool1: ) rok temu i wśród nas więcej było tych, którzy na weterynarię poszli dla kasy. Ale byli też prawdziwi zapaleńcy- i oby to tylko oni zajmowali się leczeniem zwierząt!!![/quote] :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: Quote
Guciek Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 moj lekarz weterynarii [to dla Atrox] powiada, ze [tylko] z bycia wetem sie nie da wyzyc...wiec atrox...szukaj tez drugiego kierunku studiow!!! Quote
jogi Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Hmmm nie wchodziłam wcześniej do tego tematu, ale teraz przeczytałam kilka ostatnich stron i wymiekłam. Rowniez mam duzo wspólnego z Medycyną Weterynaryjną, gdyz jestem tegoroczną absolwentką, ale to co wypisuje tutaj Artrox, to ubliża nam wszystkim i daje fałszywy obraz tego jak ten wydział wygląda:roll: Artrox zamilknij i wstydu sobie oszczędz. Plujesz jadem jak żmija, oskarżasz pożądnych ludzi. Wstyd droga studentko Quote
red Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Jak tu przekonać taką żeby w ogóle zmieniła kierunek studiów, jeśli jest już tak uparta, to może niech się zajmie np.badaniem mięsa (już martwego), bo to co żywe nie wzbudza u niej żadnych emocji. Quote
Guciek Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 [quote name='red']Jak tu przekonać taką żeby w ogóle zmieniła kierunek studiów, jeśli jest już tak uparta, to może niech się zajmie np.badaniem mięsa (już martwego), bo to co żywe nie wzbudza u niej żadnych emocji. dobrze powiedziane red Quote
Mysia_ Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 red napisał(a):Jak tu przekonać taką żeby w ogóle zmieniła kierunek studiów, jeśli jest już tak uparta, to może niech się zajmie np.badaniem mięsa (już martwego), bo to co żywe nie wzbudza u niej żadnych emocji. Dokładnie!!! :cool1: Quote
Patikujek Posted March 15, 2006 Posted March 15, 2006 Dokładnie niech się zajmie badaniem martwego mięsa do żywych stworzeń trzeba mieć serce:angryy: Quote
akucha Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Przed chwila na radomskim forym "Gazety Wyborczej" pojawił sie taki apel: jestem zwiazany ze schroniskiem i bije o pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kierownik z "pania doktor" od kilku tygodni przeprowadzaja "oczyszczanie".W ramach tego sprzatania usypiaja zwierzeta i niszcza ich karty!!!!!!!!!!!!!!!W ten sposob zniknelo juz kilkanascie zwierzat po ktorych sluch zaginal.Prawdopodobnie boja sie kontroli i nieprawidlowosci bo ostatnio za duzo szumu jest wokol schroniska i kierownika.Trzeba ratowac te psy!!!!!!!!!! Codziennie usypiaja po kilka i niszcza ich karty!!!!!!!!!!!!!!!!! [SIZE="3"]Jak możemy pomóc? Proszę o rady doświadczonych forumowiczów Quote
malagos Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Mój Boże, znów Radom i to przeklęte miejsce! Kto jest autorem tego apelu? Ktoś od nas, dogo? Żeby tylko miał on jakikolwiek oddzwiek............ Quote
akucha Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Nie ma pojęcia, ale to pewnie ktoś związany z tym "chroniskiem, co możemy zrobić? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.