mru Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 spokojnie, UBOCZOWIE na pewno znajdą bidę albo ona znajdzie ich, oni najlepiej będą wiedzieli kiedy :) dziwnie będzie jutro, jak przyjdziemy, a nie będzie Timurka :( Quote
AlfaLS Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 magenka1 napisał(a):UBOCZE z tym limitem deklaracji to nie jesteś sam , ja też już wyczerpałam a tyle jeszcze potrzeba... Skąd ja to znam?:evil_lol: Przy każdej kolejnej deklaracji sobie obiecuję że to już ostatnia, czekam żeby jakiś psiak poszedł do domu to będzie deklaracji mniej a tymczasem jest wręcz przeciwnie - ale co zrobić jak my tym biedakom nie pomożemy to kto? :shake:Sami nie dadzą rady.........Jeden człowiek wyrządził zło to inny musi to zło naprawić inaczej się po prostu nie da:lol: Quote
Romka Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Ubocze jak umarł mój Lucek zagryziony przez psy sąsiada,wsadził łepek między pręty ogrodzenia a te przeciągnęły go na druga stronę,płakałam tak,ze wzięłam kilka dni urlopu i nie mogłam wybaczyć sobie,ze nie przewidziałam tej sytuacji!Pako zjawił się u mnie w rok po jego śmierci i tez jest staruszkiem tak jak Lucek!Ale Lucek,Lucuś jest zawsze w moim sercu a był ze mną tylko 11 miesięcy,znalazłam go przy drodze z pęknięta miednica po wypadku i został ze mną.To była miłosć od pierwszego wejrzenia a on kochał mnie nieprzytomnie. Quote
lika1771 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Witaj Ubocze wiem co czujesz ja w niedziele straciłam Piana,pieska po strasznych przejsciach był u mnie 8 miesiecy i 11 dni był bardzo kochany pies ideał.A Ty itwoja zona serce masie wielkie i napewno zagosci w nim jakas bieda Quote
mru Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 zebrałam fotki Timka w taki mini-pokaz, żebyśmy mogli go powspominać i przypomnieć sobie jego drogę. chociaż tyle... dla tego aniołka [CENTER][video=youtube;5n012JOB6eg]http://www.youtube.com/watch?v=5n012JOB6eg[/video] [/CENTER] Quote
clo Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Ubocze tak mi przykro...daliscie mu na ostatnie momenty zycia najwspanialszy dom na swiecie...i za to kazdy tu jest wam bardzo ,bardzo wdzieczny. Quote
clo Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Ubocze tak mi przykro...daliscie mu na ostatnie momenty zycia najwspanialszy dom na swiecie...i za to kazdy tu jest wam bardzo ,bardzo wdzieczny. Quote
UBOCZE Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 mru napisał(a):zebrałam fotki Timka w taki mini-pokaz, żebyśmy mogli go powspominać i przypomnieć sobie jego drogę. chociaż tyle... dla tego aniołka [video=youtube;5n012JOB6eg]http://www.youtube.com/watch?v=5n012JOB6eg[/video] Mru, Dziękujemy!!! Przepiękna pamiątka........ Quote
UBOCZE Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Dziękuję, że jesteście...W tygodniu była praca, krzątanina, myśli rozproszone... Teraz, w sobotę, wyglądamy przez okno na zasypany śniegiem ogródek. Ten ogródek , wiosną zielony, czekał na Timurka... :-(:-(:-( Bądź szczęśliwy, psiaku, bo nie wierzę w to, że Ciebie nigdzie nie ma.......... Quote
Becia66 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 mru piękne to wspomnienie.....jeszcze łezki lecą......:-( Quote
majuska Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Adamie on na pewno spaceruje po tym Waszym ogródeczku..... Quote
majuska Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 Na prośbę Ani i Adama wklejam wraz z podpisem ich ukochaną fotkę Timurka z ostatniej niedzieli.... Timur w niedzielę. Był u nas po schronisku niespełna miesiąc... W poniedziałek poddany operacji usuwania nowotworu, we wtorek przegrał walkę o życie... 19.1.2010, godz. 11.30... TIMURKU, POZOSTANIESZ W NASZYCH SERCACH NA ZAWSZE - ANIA I ADAM....... Quote
Becia66 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Aniu, Adamie - w naszych sercach też pozostanie. Mam nadzieje, że patrzy teraz na nas z góry i jest szczęśliwy że o nim pamiętamy i tyle osób go ciepło wspomina. Quote
Reno2001 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 [quote name='AlfaLS']Niestety adoptując staruszka zawsze bierzemy go z całym "bagażem":shake:. Nigdy nie wiadomo co w tych małych ciałka tak naprawdę jest. Czytając wiele, wiele wątków na dogo o staruszkach, zauważyłam że te psy w schroniskach jakimś cudem uruchamiają niezrozumiałe dla nas ludzi pokłady siły, siły woli czy jak by to nazwać. Bo wiedzą że tam nie ma zmiłuj, tam muszą być silne :shake:. A jak już trafią do cudownego domu te nerwy, stres jakby odpuszczał i wiedzą że już nie muszą być tak silne bo jest ktoś kto się nimi zajmie, obroni. I wtedy najczęściej wychodzą te różne choroby o których w schronach nikt by nawet nie pomyślał:shake:. Tylko że wtedy często jest już za późno na leczenie i pomoc:-(. Ale satysfakcja że psiak odszedł wśród tych, którzy go kochali - bezcenna. Pamiętam jak długo sama się bałam że coś wyjdzie u mojej Tary, którą adoptowałam po jej pobycie przez 12 lat w schronie. Na szczęście do nas los się uśmiechnął, Tara jest dotąd zdrowa a mamy już ponad rok wspólnego życia za sobą;). UBOCZE - JESTEŚCIE CUDOWNYMI LUDŹMI!!!!! TIMUREK BYŁ U WAS SZCZĘŚLIWY I W TEJ CHWILI TO JEST NAJWAŻNIEJSZE!!!!! AlfaLS-tu zgodzę się z Toba całkowicie. Ja miałam właśnie tak z moją ALDĄ . Sunia czekała na swój dom w schronisku ponad dwa lata. Gdy w końcu tej jej dom sie znalazł, nacieszyła się nim 5 tygodni. W moim sercu pozostanie do końca moich dni. UBOCZE, daliście Timurowi najpiękniejszy dar-własny, kochający dom. Quote
Ellig Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 [quote name='majuska']Na prośbę Ani i Adama wklejam wraz z podpisem ich ukochaną fotkę Timurka z ostatniej niedzieli.... Timur w niedzielę. Był u nas po schronisku niespełna miesiąc... W poniedziałek poddany operacji usuwania nowotworu, we wtorek przegrał walkę o życie... 19.1.2010, godz. 11.30... TIMURKU, POZOSTANIESZ W NASZYCH SERCACH NA ZAWSZE - ANIA I ADAM....... :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
majuska Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 Aniu i Adamie przesyłam pozdrowienia z najzimniejszego tej nocy miasta w Polsce, pamiętamy..... Quote
Ewanka Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Na Mazowszu też pamiętamy i jesteśmy z Wami !!! Quote
karolciasz28 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Nie wiem czy już jest WAM lepiej,ale mnie po takim czasie jeszcze nie było:-(:-( Pamiętamy... Naprawdę wielkie ukłony dla Was, jesteście niesamowici... Quote
Romka Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 [quote name='karolciasz28']Nie wiem czy już jest WAM lepiej,ale mnie po takim czasie jeszcze nie było:-(:-( Pamiętamy... Naprawdę wielkie ukłony dla Was, jesteście niesamowici...[/QUOTE] Mnie tez jeszcze nie przeszło,pochowałam go na łakach tam gdzie chodziliśmy na spacery bo chciałam,zeby widział jak chodzimy z Romcią!Moze to głupie ale tak sobie myślałam! Quote
karolciasz28 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 [quote name='Romka']Mnie tez jeszcze nie przeszło,pochowałam go na łakach tam gdzie chodziliśmy na spacery bo chciałam,zeby widział jak chodzimy z Romcią!Moze to głupie ale tak sobie myślałam![/QUOTE] Ja zrobiłam tak samo i teraz jak chodzimy z Shelty na spacery tam, to ona tak siada przy jego miejscu:-(:-(:-( i długą chwilę nie chce iść... Quote
magenka1 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 http://www.psy.warszawa.pl/ To co się dzieje na Paluchu Pierwsze wiadomości :( Quote
Ellig Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Przepraszam za offa.... http://www.dogomania.pl/threads/1788...roA-ba-o-pomoc Quote
UBOCZE Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 Na "naszej klasie" wśród komentarzy pod fotką Timura nasza znajoma umieściła taki wpis: "...ściskam was baaaardzo mocno. Za te ciepłe dłonie na karku smutnego wędrowca. Tuż przed jego ostatecznym odejściem. Może na to tylko czekał. I doczekał się..." http://nasza-klasa.pl/profile/2578260/gallery/292 Gdzie jesteś teraz, nasz kochany, smutny wędrowcze...??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.