majuska Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Bardzo wzruszająca opowieść o kociczce babuni...moje kocury zyskały na tym czytaniu najwięcej bo chodzę i miziam cały dzień:) Quote
karolciasz28 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 majuska napisał(a):Bardzo wzruszająca opowieść o kociczce babuni...moje kocury zyskały na tym czytaniu najwięcej bo chodzę i miziam cały dzień:) No i pobeczłam... Majuska ile masz kotów?:razz: Quote
UBOCZE Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Żałuję, że mam kłopot z otwieraniem PDF i nie mogę otworzyć linku. Timurek będzie miał zabieg na Sadybie. Też myślę pozytywnie... O "Playdoga" oczywiście bardzo, bardzo prosimy...:lol::lol::lol: Quote
Dzika_Figa Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 majuska napisał(a):Bardzo wzruszająca opowieść o kociczce babuni...moje kocury zyskały na tym czytaniu najwięcej bo chodzę i miziam cały dzień:) Majuśka, urządziłaś mnie na całego. Siedzę, czytam i wyję. Niedługo sie cały zapas chusteczek w domu skończy. Ja z tych co nie tylko na filmach ryczą (kreskówkach też) i nad ksiażkami, ale i czasem jak głupią piosenke usłyszą. Ostatnio TŻ mnie katował amerykańską kolendą o reniferze Rudolfie, z którego inne renifery się śmiały... i bardzo go bawiło, że tak ryczę... Quote
figa33 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Dzika_Figa napisał(a):Majuśka, urządziłaś mnie na całego. Siedzę, czytam i wyję. Niedługo sie cały zapas chusteczek w domu skończy. Ja z tych co nie tylko na filmach ryczą (kreskówkach też) i nad ksiażkami, ale i czasem jak głupią piosenke usłyszą. Ostatnio TŻ mnie katował amerykańską kolendą o reniferze Rudolfie, z którego inne renifery się śmiały... i bardzo go bawiło, że tak ryczę... no , bo miał czerwony nos.. na przykład .. to tak jak mój rudzielec..... Quote
Dzika_Figa Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 figa33 napisał(a):no , bo miał czerwony nos.. na przykład .. to tak jak mój rudzielec..... Tak, i nikt go nie lubił i nie chcieli się z nim bawić... BUUUU Quote
majuska Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Ja jak wczoraj czytałam ( starego nie było ) to dzieci tak łaziły i mi sie dziwnie przyglądały, ale nie pytały o nic, oni juz wiedza, że jak siędzę na kompie to napewno o biednych zwirzakach czytam i wyje i juz ich nic nie dziwi :) Ale piękna ta opowieść, nie?, w sumie to jest w niej dużo optymizmu też..... Quote
majuska Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Mam nowe super fotki kochanego dziadzia: Quote
halcia Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Co najmniej dwa zdjecia świadcza o pozycji...."miziaj mnie miziaj"...czy sie mylę? Quote
halcia Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 To sa pozycje psiaka który dobrze czuje sie w domku:loveu:Dobrze i bezpiecznie.:loveu: Quote
majuska Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 Co tam u Timcia?? Jak się czuje nasz misio?? martwie się, niedobre Ubocza nic nie piszą:mad: Quote
UBOCZE Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Już jesteśmy: dziękujemy, przepraszamy i poprawimy się... Timurek chodzi pod domku śmiało i na apetyt nie narzeka. Już trzy razy zdarzyło się mu tarzanie po dywanie. Częściej głośno pomrukuje. Oswaja się z ręką, z której już jada smakołyki, łapie zapachy. Jest kochany. Prześlemy jutro parę następnych zdjęć ... Myślimy też o poniedziałku, stąd może brak weny... A propos jedzonka, jakie znacie szczególne smaczne dania dla dziadeczków??? Quote
figa33 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 takie własnej roboty? hmmm.. ja nie ma takiego dziadeczka , a właściwie babci , bo zaledwie 6-7 lat , ale wybredne to to , kurczaczek the best , a dla drugiego (młodzik 3 lata ) wszystko po za porem jest the best , dosłownie... Quote
majuska Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 A to Florentynka jest mistrzynią w psich przysmakach:) W poniedziałek napewno wszystko będzie dobrze, nie ma innej opcji!!! Quote
karolciasz28 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Musi być dobrze. Ja też mam takie 7 letnie i na apetyt nie narzekam ale najlepiej to idzie ryż i pierś z indyka z sosem. Quote
Romka Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Bo Ubocze na uboczu pomaga Mice!Wiem coś o tym bo mu pomagam! Quote
majuska Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 No i mamy kolejne fotki: Ja też z Timurem mieszkam, nie zapominajcie..:) Quote
halcia Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Bo mu Timur miejsce pod kaloryferem zajmuje....Piekne zdjecia.Bedziemy trzymac kciuki,by wszystko było dobrze. Quote
UBOCZE Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Timurek czuje się dobrze. Najchętniej jada suche Royal Canin dla seniora, a przysmakiem jest dla niego parówka. Jest nią częstowany czasem po leku. Przyjmowanie leku wygląda różnie: potrafi się czasem rozpaczliwie bronić, a gdy połknie, zapomina szybko o tej nieprzyjemności i chwyta parówkę z palców bardzo subtelnie , co chyba znaczy, że w swym wcześniejszym życiu, miał też do czynienia z domowym opiekunem. Również o tym świadczyłoby szybkie przyzwyczajenie się do rytmu spacerów. Na spacerki wychodzić lubi (cztery razy dziennie), sam swą krzątaniną komunikuje, że chce wyjść i na spacerze podnosi się mu ogon. Swoje zadowolenie w domu komunikuje głośnymi pomrukami, jednak jeszcze nie szuka kontaktu z człowiekiem, ale też od niego nie stroni... Proszę, Pomyślcie ciepło o Timurku szczególnie w dniu jutrzejszym... Quote
Dzika_Figa Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Ależ oczywiście, będziemy o nim myśleć! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.