Ellig Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 [quote name='majuska']jestem już przy kompie , waruję.... Kciuki mocno zaciśnięte!!!!! Wszyscy czekamy na dobre wiadomosci !!! Quote
Dzika_Figa Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 No Timurku, czekamy aż wrócisz do domu! Quote
Becia66 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 oby wszystko dobrze sie skończyło....:kciuki: Timurku teraz to nawet nie wypada inaczej.... Quote
Ewanka Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Już napewno niedługo wróci ... trzymaj sie dzielnie Timurku !!! Quote
halcia Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Pewnie czekaja na wybudzenie Timurka....a my na wieści.Oby dobre......Czekamy, Quote
majuska Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 Mam nadzieje, że jest wszystko dobrze, cała chodzę juz tak długo ich nie ma........:roll: Quote
Ellig Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 majuska napisał(a):Mam nadzieje, że jest wszystko dobrze, cała chodzę juz tak długo ich nie ma........:roll: Rzeczywiscie juz jest bardzo pozno, na pewno sa juz w domu, bardzo sie niepokoje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:roll: Quote
UBOCZE Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Witam, właśnie wróciliśmy... Przede wszystkim. Dziękujemy Wszystkim za ciepłe myśli o Timurku. Timur jest już po zabiegu, w trakcie wybudzania, to znaczy jeszcze leżący, przetrącony i odpoczywający, oddycha miarowo. Kłopotów z sercem w czasie zabiegu nie było. Wet najpierw chciał go jeszcze zostawić w klinice na noc, ale doszedł do wniosku, że dobrze byłoby, gdyby w pełni obudził się już wśród swoich zapachów. Na wszelki wypadek zostawił telefon, żeby i w nocy można byłoby zadzwonić. Miejmy nadzieję, że będzie dobrze. O wszystkim będę na bieżąco informował. Jeszcze raz Dziękuję za kciuki... Quote
Ellig Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 O Boże, dziekuje za informacje! Zdrowiej Timurku:) Quote
majuska Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 UFFFFFFFF!!!! Timurku udało się, będzie dobrze, zobaczysz, Ubocza kochane Wy tez pewnie ledwo żywi z nerwów....:calus::calus: Quote
Florentynka Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Uff. Timur - trzymaj się i szybciutko dochodź do siebie. Quote
Ewanka Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Wspaniałe wieści !!! Dziękujemy :) ... wobec tego trzymamy kciuki do jutra, oby spał w nocy spokojnie, wypoczął po stresie i narkozie. Quote
halcia Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Dobrze,ze juz jestescie w domu,dobrze ,ze sie wybudził.Zabieg mam, nadzieje bez komplikacji...Timurek swoje odlezy,ale to dobrze,ze nie taki ruchliwy,byle goiło sie dobrze. Quote
Becia66 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Co za dzień nerwowy, Timur, Mati......mam nadzieje ze na tym koniec..... Quote
Dzika_Figa Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 uff, no to wracaj do siebie, chłopie. I to jak najszybciej! Quote
UBOCZE Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Jesteśmy ugotowani i ledwie żywi. Kiedy Timurek miał zabieg i spał po narkozie, my krążyliśmy po okolicach lecznicy przez dobre kilka godzin, a czas dłużył się i dłużył. Ale nie macie pojęcia jak lżej to znosić, gdy człowiek wie, że równolegle o tej sprawie myśli tyle cudownych życzliwych osób...:lol: Timurek wyraźnie wybudza się i żałośnie z bólu pomrukuje. Leży w sypialence, oczywiście pod kaloryferkiem. Gdy ochłoniemy, wszystko dokładnie opiszemy... A póki co, te najważniejsze rzeczy na bieżąco - przekazujemy... Dzięki, naprawdę w tym dniu nerwów z Wami znacznie lżej...:lol: Quote
Ewanka Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Trzymamy nadal kciuki i posyłamy wspierające myśli ... ale Wy też musicie wypocząć, by mieć siłę jutro bawić się z Timurkiem, on wypocznie i będzie zdziwiony, że Państwo tacy ... niewyspani ;) Quote
majuska Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 No jasne , musicie wypocząć, jutro rano będzie na pewno duży skok ku dobremu...na tak łatwo mówić, jak tu w takich nerwach zasnąć.... Quote
mru Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 spać tam, a jutro pisać jak Timurek się czuje ;) Quote
majuska Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 Jak nocka minęła...jak znam życie to pewnie półsennie, albo wogóle bez snu.... Quote
Ewanka Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Witamy Timurka o poranku ... jak humorek, jak zdrówko? :) Quote
halcia Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Dobre,to beda pewnie po 3 dniach,bo dzis srodki znieczulajace juz nie działaja,wiec obraz Timurka chyba bardzo przygnębiajacy.Badzcie silni,teraz z dnia na dzień bedzie lepiej,a Timurek jak przestanie odczuwac ból,moze stanie sie całkiem radosnym psiakiem. Quote
UBOCZE Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Już jesteśmy - to znaczy Ania w pracy, ja w domu. Obraz Timurka rzeczywiście przygnębiający. Przez prawie całą noc było wycie, teraz ślinotok - to znaczy czyściło go z obu stron. Nie wstaje. Teraz śpi, ale niespokojnie. Czasem oddech wydaje mi się zbyt płytki przechodzący w dyszenie i to mnie niepokoi, ale może przesadzam. Boimy się o niego, ale mamy nadzieję, że będzie dobrze... Quote
Ewanka Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Będzie dobrze, coraz lepiej !!! :) Uszy do góry ... Timurku ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.