Danusia110 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 [quote name='ewa gonzales'][FONT=Arial Narrow]Dziewczyny kochane jak dobrze ze jestescie! Moze Danusia bedzie wiedziala ? Danusia wie najwiecej o psinkach , karmi , zaglada kiedy tylko moze .Danusiu a moze ty bys mogla zadzwonic do tego schronu i zapytac sie delikatnie, jakby to mialo wygladac? podaj swoj numer tel , trzymam kciuki mocno za nasze Nadziejki z nory:thumbs::thumbs::thumbs:[/FONT] witam,jeśli chodzi o schronisko w moim mieście,to byłam tam z kotami które znajdywałam w okolicach:(,odwoziłam je z wielkim bólem,ale nie było wyjścia:(.Schronisko moim zdaniem pełne zwierząt,zamknięte w boksach,jeden jazgot:(Ludzi odwiedzających niewieku,nie wiem jak tam szczeniaczki by przeżyły,to też praktycznie na dworze:(Rudy piesek tam już ponoć był odwieziony i po dwóch tygodniach wrócił do lasu:( Quote
obraczus87 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Cholera jasna, Cięzka sprawa. Bardzo cięzka :( Quote
ULKA12 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 To i ja jestem, przeczytałam wątek dosyć pobieżnie ale już widzę, że to sprawa życia i śmierci. Schronisko w tym momencie to nie jest najgłupszy pomysł. Słyszałam, że pracują tam ludzie zaangażowani w swoją pracę, niestety w schronisku nie ma wolontariatu. Przecież to nie są psy prywatne, zadzwońcie do schroniska powiedzcie jak wygląda sytuacja powinni pomóc, ja w tej chwil dysponuję tylko kojcem, a do tego nie mogę pozwolić sobie na przyjęcie psów bez szczepień, nie mogę ryzykować życiem innych psów, co innego gdyby psy były juz po kwarantannie w schronie, zaszczepione, wtedy można je bezpiecznie wyciągnąć i przekazać do jakiegoś hoteliku, a czas, w którym psy będą przebywać na kwarantannie poświęcić na zbieranie deklaracji stałych. Innych pomysłów nie mam. Quote
Ladymonia0610 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Cioteczki kochane........ Ja bym zrobiła to tak: 1. Wziełabym je do hotelu-tylko szybko trzeba kase zbierać bo to jest 1200zł :( Cholera dużo 2. Czy mogłybyście robić bazarki na psiaki? 3.Wysyłać do swoich znajomych pw z prośbą o stałe deklaracje. 4. I jak bedą w Hotelu szybko szczeniakom szukać domków. Albo można jeszcze zrobić inaczej: Na Stowarzyszenie wziaść 2 dorosłe psy a na szczeniaki same będziemy zbierać....Jeju nie wiem co już zrobić:( Bardzo chcę im pomoc ale juz sama nie wiem jak...Proszę o pomoc! A może znacie jakies domy tymczasowe płatne ale tanie.... POMOCY! Quote
Ladymonia0610 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Dziewczyny .........ja robie aukcje allegro. ZObaczymy ile sie uzbiera. A narazie wspolnie musimy pomyslec o psach zeby nie zamarzły i co zrobic. Quote
obraczus87 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Nie umiem robic banerków. Wrzuciłam watek do swojego podpisu. Wam tez proponuję. Quote
Fundacja Medor Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 http://www.schronisko.sanikom.pl/ tylko to schronisko znam w tym rejonie w łodzi jest p zbyszek który odławia psy strzelbą na naboje usypiajace koszt 150 zł Quote
malagos Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 A pierwsza strona watku to jest aktualna, czy to wiadmosci z zeszłego roku, jak był załozony watek? Bo ile jest szczeniaków, w jakim wieku? I jedna dorosła sunia, czy wiecej psów? Quote
Marinka Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 [quote name='malagos']A pierwsza strona watku to jest aktualna, czy to wiadmosci z zeszłego roku, jak był załozony watek? Bo ile jest szczeniaków, w jakim wieku? I jedna dorosła sunia, czy wiecej psów?[/QUOTE] ! strona wątku jest uaktualniona Quote
Danusia110 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 [quote name='malagos']A pierwsza strona watku to jest aktualna, czy to wiadmosci z zeszłego roku, jak był załozony watek? Bo ile jest szczeniaków, w jakim wieku? I jedna dorosła sunia, czy wiecej psów?[/QUOTE] Witam, na dzień dzisiejszy są trzy maleństwa,mają nie całe dwa miesiące,jest też mama i tata.jednym słowem cała rodzinka:)pozdrawiam..... Quote
obraczus87 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Aniu dzieki za aktualizację 1 strony :) ! Quote
Marinka Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 [quote name='obraczus87']Aniu dzieki za aktualizację 1 strony :) ![/QUOTE] No coś Ty, to ja Tobie dziękuję za podpowiedzi - Tytuł też ściągnęłam od Ciebie :) Quote
obraczus87 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 [quote name='Marinkaa']No coś Ty, to ja Tobie dziękuję za podpowiedzi - Tytuł też ściągnęłam od Ciebie :)[/QUOTE] Nie zauwazyłam nawet hehehe :) ale jak przeczytałam to pomyślałam, że fajny tytył :D Quote
fizia Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 O rany, a juz tak się zaczyna zimno robić... My dzisiaj w Krakowie będziemy usiłować załapać sunię, która od pół roku mieszka w centrum miasta pod balkonem, prawdopodobnie ktoś wyrzucił Ja z samochodu i czeka... Sunia nie daje się dotknąć... Do tego chyba jest w ciaży... Eghh ile tego psiego nieszczęścia.. Trzymam kciuki za rodzinkę!! Quote
tripti Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 a to jest jeszcze problem ze złapaniem tej rodzinki? czy tylko z miejsce do umieszczenia? Quote
Ewanka Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Jestem, ale jak tu pomóc, co doradzic ........ ??? bardzo trudna i smutna sytuacja, a noce już z przymrozkami .......... Quote
obraczus87 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 [quote name='tripti']a to jest jeszcze problem ze złapaniem tej rodzinki? czy tylko z miejsce do umieszczenia?[/QUOTE] Na to pytanie może odpowiedzieć Danusia, któa dokarmia rodzinkę. Quote
mru Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 zapisuje sie, niestety nie mamy mozliwosci pienieznych ani miejsca :( napiszcie jak sytuacja z łapaniem? Quote
Marinka Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 [quote name='Alexandra29']Jestem w szoku że historia się powtórzyła z tamtego roku bo jak widać wątek założony był w tamtym roku. Nie przeczytałam całego wątku więc nie wiem dlaczego sunia nadal jest bez domu i dlaczego jej Historia ze szczeniakami się powtórzyła. Nie można jej było chociaż wykastrować. Kurcze nie mam czasu czytać. Mam nadziję że tym razem uda się zapobiec następnemu miotowi i dalszemu mieszkaniu w norze. Biedne psiaki, a ten Rudzielec jest rewelacyjny:-)[/QUOTE] Historia sprzed roku się powtarza, bo sunia była całkiem dzika i za nic nie dała do siebie podejść. Była próba odłowienia - niestety udało się wówczas zabrać tylko jej dzieci (tak mądrych i posłusznych szczeniaków w życiu nie widziałam). Sunia cały czas trzymała się bardzo daleko i tylko smutnie patrzyła jak odjeżdżają jej dzieci. Gdyby wówczas zaufała dawno zostałaby wysterylizowana. Poza tym Pani Danusia jest z tym sama, choć wiele osób zna sprawę nikt się nią nie zainteresował... nawet na dogo... Quote
Temida Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Jeśli sunia nie da się złapać trzeba ją odłowić (dmuchawka, palmer), czasami stosuje się też sedalin, ale to czasem zawodzi i trzeba mieć psa cały czas na oku aby nim mu się nie stało. Nie wiem jaka to gmina ale powinna mieć podpisaną umowę ze schroniskiem czy też hotelem. Warto się dowiedzieć. Quote
Ewanka Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Pokazujcie się dzieciaki ...... .... zapraszamy tylko ciotki o wrażliwych sercach !!!!!!!!!!!!! Quote
rita60 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Nie bardzo rozumiem,czy w okolicy nie ma zadnej organizacji ? Jest coraz zimniej,te małe moga nie przezyc:-( Quote
mari23 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 [quote name='Fundacja Medor']http://www.schronisko.sanikom.pl/ tylko to schronisko znam w tym rejonie w łodzi jest p zbyszek który odławia psy strzelbą na naboje usypiajace koszt 150 zł strzelbą???:placz: to małe psiaki.... żal ich...:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.