Danusia110 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='andegawenka']Przecież nie uzbieramy 1200 zł ....trzeba do schroniska zadzwonić , mają obowiazek zabrać matkę ze szczenietami...[/QUOTE] mówiąc o tym że wiele osób wie o problemie ,miałam na myśli ludzi z mojego miasta,którzy wiedzą o pieskach w tym lesie,ale nikogo to nie interesuje:( chodzą tam tylko na spacer i to wszystko:(,a Wam wszystkim jestem wdzięczna za pomoc i zaangażowanie,wiem że to nie jest proste:( Quote
andegawenka Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Tu jest watek na którym jest Temida, Ona zajmuje się tego typu pieskami, może pomoże lub doradzi i chyba bliżej niż Lublin http://www.dogomania.pl/threads/188861-Wera-czyli-Diana-JU%C5%BB-W-DS Quote
Ladymonia0610 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 JUTRO WYSTAWIAM AUKCJE ALLEGRO DLA PIESKÓW... Po co mamy zadzwonić do schroniska?Zeby wsadzili je do klatek.... Quote
andegawenka Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Dorosną, zaczną sie rozmnażać...przecież nie o to nam chodzi...Do schronisk przychodzą ludzie, przynajmniej szczeniaki mają jakąś szansę w adopcji...w norze chcesz je zostawić? Quote
Alexandra29 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Jestem w szoku że historia się powtórzyła z tamtego roku bo jak widać wątek założony był w tamtym roku. Nie przeczytałam całego wątku więc nie wiem dlaczego sunia nadal jest bez domu i dlaczego jej Historia ze szczeniakami się powtórzyła. Nie można jej było chociaż wykastrować. Kurcze nie mam czasu czytać. Mam nadziję że tym razem uda się zapobiec następnemu miotowi i dalszemu mieszkaniu w norze. Biedne psiaki, a ten Rudzielec jest rewelacyjny:-) Quote
Temida Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Nie wiem co doradzić, bo nie znam nikogo kto się zajmuje zwierzakami w Bełchatowie. Organizacja jest w Tomaszowie Mazowieckim. Psiaczki nie mogą zostać w lesie, schronisko zapewnia chociaż posiłek i stałe lokum. Można dt, hotelu szukać. Jedyne co znalazłam: http://bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=32675 Quote
andegawenka Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Dzięki że przyszłyście, bo tu jest okropna bezradność i niechęć do schroniska, ale tak dalej nie może być....Może gdy przestanie się dokarmiać sunia wyjdzie z tej jamy.... Quote
auraa Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Fatalna sytuacja. Te psiaki można oddzielić od matki? Może pojedynczo łatwiej będzie o tymczasy dla szczeniaków. Quote
Livka Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Jestem na zaproszenie Ewy - straszny impas :shake: może faktycznie ten schron nie byłby taki najgorszy w tej sytuacji - coraz zimniejsze noce :shake: tam przynajmniej miałyby ciepło. A niezależnie od wszystkiego szukać im domków ... Quote
Alexandra29 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 a może zrobić jakiś apel na Bełchatowie, do pomocy Quote
andegawenka Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='Temida'] Nie wiem co doradzić, bo nie znam nikogo kto się zajmuje zwierzakami w Bełchatowie. Organizacja jest w Tomaszowie Mazowieckim. Psiaczki nie mogą zostać w lesie, schronisko zapewnia chociaż posiłek i stałe lokum. Można dt, hotelu szukać. Jedyne co znalazłam: http://bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=32675 Może jednak trzeba skorzystać z linku, który Temida proponuje.... Quote
2010 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Te z uważam ,że najpierw schronisko...jakiś ciepły kącik i jedzonko..bezpieczne miejsce .. a póżniej może zacząć dalej działać....ogłoszenia ...i szukanie im DS i DT.. Ta nora to nic dobrego ....:-( zima się zbliża......... Zanim nie będzie za pózno!!!!!!!!!! Quote
andegawenka Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='ick']Te z uważam ,że najpierw schronisko...jakiś ciepły kącik i jedzonko..bezpieczne miejsce .. a póżniej może zacząć dalej działać....ogłoszenia ...i szukanie im DS i DT.. Ta nora to nic dobrego ....:-( zima się zbliża......... Zanim nie będzie za pózno!!!!!!!!!![/QUOTE] .....i dziczeją, bedą szczeniaki nieadopcyjne...:shake: Quote
2010 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Przecież ze schroniska mozna je w kazdej chwili wyciągnąć !. ...CZY MAJĄ W TEJ NORCE ZAMARZNĄĆ..? Trzeba im teraz pomóc!!!!Porobimy im bazarki i ogłoszenia... Quote
auraa Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Nie wiem jakie to schronisko, ale ja cały czas mam szczeniaki wyciągane ze schroniska w cięzkim stanie. Quote
2010 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 To trzeba się dowiedzieć . .Jakie? łodzkie? W norce mogą teraz zamrznąć.....:-( Schronisko nie jest idealnym miejscem ale jaka jest teraz alternatywa...? Quote
wilczek007 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 a może napisac do Ulki12, ona ze Siewierza pod Czestochową miala ostatnio wolne miejsce...Ja moge troche kasy podarowac jak rozliczę watek , ale żeby stałe deklaracje zebrac to trzeba by dużo pw wysyłać...:( i na facebooka wsatwic możan jako wydarzenie. Ja tak uzbierałam tego troche, wiec do dzieła bo zima idzie:(:( aha tu jst jeden schron, to ten gdzie te szczeniaki w złym stanie wyciągasz? http://www.schronisko.sanikom.pl/ albo tu sa wypisane; http://www.zoohobby.pl/schroniska.html tylko nie wiem jak tam u nich, czy przyjmuja tez psy od osób prywatnych za opłatą... Quote
2010 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Trzeba też zapytać doroticus. Ona działa w Piotrkowie Trybunalskim.. No i Bełchatowskie Towarzystwo Przyjaciół Zwierząt moze coś doradzą... Quote
Nadziejka Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 [FONT=Arial Narrow]Jako dobrze ze jestescie cioteczki:modla:napisalam do Ulki12 , podeslslam watek , Danusiu 110 przyslij swoj num telefonu prosze, moze juz zaczac zbierac pieniazki na konto ktorejs cioteczki ? ja narazie jednorazowo 20 zl :oops:wiem ze malunio , cioteczki piszcie prosze gdzie ktora moze , slijcie gdzie sie da, matko ziemio spraw , by sie udalo !napisze do obraczusia . Wiecie cioteczki , ja pomyslalm dzis , ogladajac w tw , jak wyciagaja gornikow s kopalni , pomyslalam , ze i te istotki uda sie wyciagnac ...nasza male bezbronne Czilaczki[/FONT] Quote
Nadziejka Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 [FONT=Century Gothic]Danusiu , czy znasz moze kogos ze schroniska w Belchatowie ? jak tam jest mniej wiecej?[/FONT] Quote
Livka Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Znalazłam taki kontakt - może warto spróbować i się czegoś dowiedzieć SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT 97-400 Bełchatów, ul. Zdzieszulicka telefon: (44) 633 38 77 e-mail: [email protected] .. . . Osobą odpowiedzialną za kontakty z Klientami jest: . [FONT=Verdana][/FONT] Mariusz Półbrat Kierownik Schroniska dla bezdomnych zwierząt Quote
obraczus87 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Zapisuję...... Pamiętam sytuacje sprzed roku...... nie sądziłam, że znowu się powtózy :roll: Przede wszystkim trzeba zmienić pierwszy post... wyraźnie napisać ile jest psów dorosłych, ile szczyli... jeśli są jakieś fotki to wstawić. Czy są jakieś pomysły? Uważam, że 1200zł nie jest realne do uzbierania :( może faktycznie pomyśleć o schronisku? Tylko dobrze by było, gdyby ktoś wtedy monitorował co się dzieje z psiulkami w schronie. Aby nie zginęły w tłumie po prostu... noce coraz zimniejsze... zaraz będzie śnieg.. Quote
Temida Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Dla dobra psów trzeba je stamtąd zabrać, choćby do schroniska. Quote
obraczus87 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Czy ktoś wie jakie warunki panuja w schronisku w Bełchatowie?? Sa tam jacyś ludzie z DGM ?? Quote
Nadziejka Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 [FONT=Arial Narrow]Dziewczyny kochane jak dobrze ze jestescie! Moze Danusia bedzie wiedziala ? Danusia wie najwiecej o psinkach , karmi , zaglada kiedy tylko moze .Danusiu a moze ty bys mogla zadzwonic do tego schronu i zapytac sie delikatnie, jakby to mialo wygladac? podaj swoj numer tel , trzymam kciuki mocno za nasze Nadziejki z nory:thumbs::thumbs::thumbs:[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.