Jump to content
Dogomania

konisia

Members
  • Content Count

    1,017
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

About konisia

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • AIM
    8328292

Converted

  • Biography
    [url=http://www.TickerFactory.com/]
  • Location
    Warszawa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. konisia

    @@@@ komu można wysyłać zaproszenia @@@@

    DO mnie rowniez mozna wysylac zaproszenia na bazarki ;-) Pozdrawiam.
  2. Typowo psi bazar, na którym znajdziesz dosłownie wszystko :) Zajrzyj! ;)

    www.dogomania.pl/forum/threads/232333

  3. Pomysł bardzo fajny, proszę o dopisanie do listy. Jako, że nie wiąże to się dla mnie z żadnymi dodatkowymi kosztami (no, nie licząc prądu), a może pomóc zwierzakom, dam kredyt zaufania i spróbuję. Poruszona przez dziewczyny powyżej kwestia weryfikacji/referencji jest bardzo ważna - warto nad tym pomyśleć. Ja swoją drogą spróbuję się dowiedzieć czegoś w "gamingowym" świadku, ale często osoby grające świetnie znają się w necie, a w realu niekoniecznie, więc pewnie będzie ciężko o takie referencje. Ważną kwestię poruszyła też emilia - kwestia dogomaniaków zagranicznych. Często poza wsparciem finansowym nie mogą (z racji miejsca zamieszkania ;-)) fizycznie włączyć się w pomoc na dogo, stąd Wasza inicjatywa byłaby pewnie kolejną akcją, w której ta grupa dogomaniaków mogłaby się udzielać.
  4. Nubijka miej w takim razie oko na tych właścicieli i na to jak wygląda/zachowuje się suni, bo nic innego nie można chyba zrobić:roll:
  5. konisia

    BŁAGAM O POMOC Ile kosztuje życie??

    Irene, moze wstaw obecne zdjęcia, z tymczasu u Ciebie oraz zeskanuj (lub zdjęcie) wyników badań. Gdzie leczysz Oskarka? Co aktualnie bierze na wątrobę?
  6. Serdecznie zapraszam na bazarek :smile:

    http://www.dogomania.pl/forum/thread...9#post19553239

    Mile widziane podnoszenie:smile:

  7. konisia

    Serwo zasnął...

    Moje Drogie, odzywam się po latach i ja...a widzę, że wątek Serwusia to dobre miejsce - skupia "starą gwardię" z dogo. Niezapomniana historia. Przy okazji widzę, że dużo nowych osób na forum, sporo też złości i kłótni (ale te akurat już kiedyś były;-), a coraz mniej osób z długim stażem. Wręcz widzę, że niektóre ciotki oficjalnie zadeklarowały koniec swojej obecności na dogo. Czy możecie mnie proszę uświadomić, czy powstało jakieś alternatywne forum na które ludzie przenieśli swoją działalność? Czy może w ogóle dali już sobie spokój? Będę wdzięczna za krótkie wprowadzenie ;-) Ściskam wszystkie cioteczki.
  8. Dziękuję wszystkim za słowa wsparcia dla mnie i Mamy. Mama szczególnie źle znosi rozłąkę z Oskarkiem i cały czas nie może się z tym pogodzić...nawet miseczki jeszcze stoją niesprzątnięte, ale nie poganiam, każdy potrzebuje czasu... Tyle szczęśliwych (mimo chorób) lat za nami. Wszystkie jego minki, pózki podczas spania, nawyki, rytuały, wszystko to pozostanie w naszej pamięci. Jeszcze raz wszystkim Wam BARDZO DZIĘKUJĘ!
  9. konisia

    Poszukuję fryzjera WAWA

    Witam, Poszukuję fryzjera, który podejmie się ostrzyżenia dużego psa z Warszawy lub najbliższych okolic. Warunkiem jest,aby pies nie był ostrzyżony na 0,5cm,ale np.na długość ok.4 cm (pies z wyglądu i struktury sierści podobny do Bouviera,kundel). Czy w ogóle jest możliwe,aby ostrzyc psa właśnie na taką długość?Czy zostaje strzyżenia na krótko (jak np.sznaucer)? Osoby zainteresowane proszę o kontakt na pw. Pozdr konisia.
  10. konisia

    padaczka

    U nas to samo...dziś nawet dostał nadprogramowy czopek Luminalu, bo dziwnie się rano zachowywał, a my do pracy na cały dzień. Też obserwuję pobudzenie większe niż zwykle - szczególnie problemy z zasypianiem i "strząchanie" podczas zasypiania.Widać taka pora... Krysiu, my również pozdrawiamy:loveu:
  11. No to już napiszę :) Kiedy nie miałam już nadziei i przygotowywałam się psychicznie na najgorsze dla malucha, moja "teściowa" wpadła na pomysł, że ich sąsiedzi stracili jakiś czas temu psa i może warto byłoby im go pokazać. Jak pomyśleliśmy, tak zrobiliśmy :) Pojechaliśmy i i wpadliśmy niby przez przypadek i na chwilkę, żeby nowe znajdę pokazać. Podjęcie decyzji zabrało 5 min i mały powędrował z nowymi właścicielami. Oczywiście pierwsze co powiedziałam to że mały ma ADHD i sika w domu, ale nie wywarło to na nich wrażenia. Rodzina to starsi Państwo, którzy siedzą w domu i ich 40letni syn(po rozwodzie dlatego mieszka z rodzicami). Poprzedniego psa mieli z Palucha,ale odszedł od nich (już ze starości) w tamtym roku, po 5 latach mieszkania poza schronem. Dowiedziałam się też, że podgryzał starszego Pana, a oni mimo wszystko byli w nim zakochani co bardzo dobrze o nich świadczy:razz: No ale wracając do małego, bałam się, że tak szybko podjęta decyzja może skończyć się zwrotem z powodu x. Jednak następnego dnia dowiedziałam się, że Państwo jeszcze tego samego dnia wieczorem pojechali z małym do weta. Teraz jest w trakcie odrobaczania i przygotowuje się do wszystkich potrzebnych szczepionek:) Już stał się oczkiem w głowie - nazywa się Gacek:lol: i Państwo rozpływają się nad tym jak to na nich spojrzał, a jak mu się uszko zagieło, albo jak zabrał but do gryzienia;) Geberalnie ochy i achy i dziękują "teściowej" za takiego psa. Dodam jeszcze, że to dom z ogrodem + spacery długie poza działką (z tego co pamiętam jak chodzili z Kajtkiem,poprzednim piseim właśnie). A więc lepiej chyba skończyć się nie mogło:cool3: Pozdrawiam i dzięuję wszystkim,którzy zgłosili swoją chęć pomocy, a przede wszystkim Gosi, która zareagowała błyskawicznie na mój apel:loveu:
  12. Jayo, tak jak pisałam nie chce na razie zapeszać i chwalić przed czasem,ale na pewno wkrótce coś napiszę. Na razie kciuki potrzebne:happy1:
  13. Kasiu...z jednej strony chętnie bym wróciła, bo kocham psiaki, ale z drugiej strasznie cierpię jak nie mogę im dać tego czego najbardziej potrzebują, czyli domu:roll: Chociaż staram się bardziej finansowo wspierać jakimś grosikiem od czasu do czasu. A jak u Ciebie? Jak jeżdżę do pracy to widują P.Kamila czasami ze swoim stoiskiem i zawsze wtedy przypominają mi się Cygan i Misiek. Wiesz co u nich?
  14. Nie chcę zapeszać, więc powiem tylko, że (mam nadzieję) napiszę coś konkretniejszego za kilka dni. Trzymajcie kciuki :happy1:
×